Sunday, September 9, 2007

Ksiadz Bartnik o walce z Radiem Maryja

To ataki na polskość, nie na o. Rydzyka
Ksiądz profesor Czesław S. Bartnik

W Polsce, kraju żyjącym mądrością zwykłych Polaków, chłopów, robotników, rzemieślników, prostej inteligencji, trwają nieustanne ataki rzekomo na Radio Maryja i na Telewizję Trwam, ale faktycznie są to ataki na polskość, na wolność, na prawowierność i na ewangeliczną moralność. Zawziętość tych różnych wrogów jest wprost przerażająca. Że też jeszcze mogą być tak fałszywi i potworni nowi kandydaci na okupację Narodu Polskiego i Kościoła polskiego.

Główne deklarowane powody ataków są trzy:
- że Radio Maryja jest niezależne od postkomunistów, katolewicy, masonerii, lobby żydowskiego, medialnych koncernów niemieckich, no i od kilku liberalnych biskupów;
- że oprócz programu dewocyjnego Radio Maryja głosi prawowierną naukę dogmatyczną, moralną i społeczno-polityczną, która jest niezgodna z liberalnym relatywizmem i z "poprawnością polityczną" zachodnich utopistów, oraz
- że głosi patriotyzm, poszanowanie i miłowanie Ojczyzny, godność społeczeństwa polskiego i nieskończoną wartość każdego człowieka, także ubogiego, chorego i niewykształconego, i jeszcze nienarodzonego.
Zarzuty pod adresem medium toruńskiego są fałszywe, niemoralne i zdradzieckie. Owszem, można by mieć jakieś zarzuty natury technicznej, bo nie ma ono takich bogactw, jak media atakujące, ale fałsz zarzutów merytorycznych wyłania się już z samej ich sprzeczności. Zaprzysięgli przeciwnicy wołają, że dziś jest ono złe, lecz milczą, że nie chcieli dopuścić do jego zaistnienia od samego początku, kiedy jeszcze nie wiedzieli, jaki będzie miało ono profil. Nie robili problemu z radiami diecezjalnymi, bo rozumieli, że będą one miały mały zasięg, nie będą miały ogólnej idei polskiej i finansowo będą zależały od niejasnych oligarchów, którzy będą im dyktowali, co zechcą. Rozumieli od początku, że Radio Maryja będzie ogólnopolskie, niezależne od partii politycznych i jako zakonne nie podda się niszczącej liberalizacji czynników pseudokatolickich. Toteż Radio Maryja narodziło się w wielkich boleściach. W pewnym momencie było nawet podejrzenie, że wraże siły chcą usunąć dyrektora tego medium przez "przypadkowy wypadek" samochodowy. Bandyckie struktury polityczne po komunizmie zagnieździły się bardzo głęboko.
Jednakże w pierwszych paru latach po Okrągłym Stole siły wrogie niepodległej w pełni Polsce i Kościołowi katolickiemu musiały wreszcie dopuścić do powstania tego medium z natchnienia Matki Bożej Niepokalanej. Chcieli bowiem pokazać społeczeństwu katolickiemu, że nadeszła era wolności, demokracji i sprawiedliwości, gdyż jeszcze owe czynniki wszystkiego nie pokonały. Wszakże już potem Radio Maryja nie powstałoby, a kto wie, czy i dziś by powstało. Niech Kościół spróbuje inne ogólnopolskie i powszechne radio założyć! Myśl tę wysunął inteligentnie generał redemptorystów w 2006 roku. Kiedy czterej nasi arcybiskupi zwrócili się do niego, by to Radio właściwie zniszczył, to on im powiedział coś bardzo prostego: w Polsce jest już demokracja, więc wy załóżcie radio konkurencyjne, społeczne lub na koszt Episkopatu.
Od czasu powstania Radia Maryja ataki tych przestępczych sił nie ustają, a nawet się wzmagają i idą coraz wyżej. Mają one jakieś stałe źródło. Oto niektóre zarzuty stawiane do dziś Radiu Maryja.

1 Radio Maryja żeruje na trudnej społecznie, ekonomicznie i politycznie sytuacji w Polsce i dlatego zyskuje sobie tak dużo słuchaczy, którzy nie są zadowoleni z rządów postkomunistów, Unii Wolności i wielkich złodziei, Radio zyskuje sobie sympatię pośród ludzi ubogich, pominiętych społecznie i politycznie, nieumiejących i niechcących cwaniaczyć i niedopuszczonych do forum publicznego. Jednakże wrogom chodziło w gruncie rzeczy o to, by nikt nie uświadamiał prostych Polaków, że są zniewalani na nowo, okradani przez prywatyzację mienia państwowego, czyli należącego do wszystkich, i że roztacza się przed nimi ciemna przyszłość, bo są spisani na straty jako "masa katolicka".

2 Radio Maryja budzi w ludzie wrogość wobec oligarchów, bogaczy, sprytnych, a bezwzględnych mniejszości, że dzieli społeczeństwo na lepszych i gorszych i kieruje się nienawiścią wobec tych wszystkich "nowych" ludzi. I tak wrogom chodziło zapewne o to, żeby nikt nie głosił na całą Polskę i na cały świat "starej" moralności katolickiej, żeby nie piętnował złodziei i grabarzy nowej Polski, nieszlachetnych nowych władz polskich. W ramach przychodzącej z Zachodu ideologii liberalnej chciano, by szanować jednakowo człowieka dobrego i złego, by nie rankingować nowych władców moralnie, duchowo i politycznie. Słowem - by wszyscy, łącznie z wrogimi mniejszościami i kombinatorami, byli otaczani równą "miłością chrześcijańską". Niech katolicy trzepocą się we własnych sidłach: głoszą miłość społeczną, niech więc miłują także ich nowych ciemiężycieli i niech będą ustępliwi i potulni w całym życiu publicznym.

3 Radio Maryja ma świat kapitalistyczny, liberalny i ateistyczny za wrogi Polsce i Kościołowi, po starej nietolerancji, podczas gdy właśnie Sobór Watykański II nakazał wszystkich takich tolerować, szanować, dialogować z nimi, choćby bez skutku, i nie usuwać ich ze społeczności kościelnej.

4 Radio Maryja głosi przestarzałe i niemądre poglądy na życie świeckie, społeczno-polityczne, historyczne, kulturowe, artystyczne i inne, i wpaja ludziom przekonanie, że nieszczęsną sytuację po Okrągłym Stole da się odwrócić, zapominając, iż legalnymi i pełnymi spadkobiercami "Solidarności" są właśnie oni, ludzie postępu liberalnego. W ten sposób nowe siły chcą zdobyć pełnię władzy w Polsce i stworzyć nowe państwo, niezależne od tradycji i historii. Jest to coś z marksizmu, że należy odciąć się od przeszłości.
5 Radio Maryja popiera tylko niektóre partie, a nie wszystkie lub nie milczy na ich temat. Tutaj p. Stanisław Michalkiewicz dowcipnie zauważa, że gdyby Radio Maryja popierało np. Unię Wolności, która chciała zdobyć całe rządy, to byłoby apolityczne, bardzo wspaniałe i chrześcijańskie.

6 Radio Maryja występuje przeciwko integracji z Unią Europejską i przeciwko Niemcom, a gdy już Polska znalazła się w Unii, to powinna szerzyć tam katolicyzm i etykę chrześcijańską. Obecnie może ono wpłynąć na ograniczoną akceptację konstytucji europejskiej, żeby nie utracić całkowicie suwerenności polskiej. Taki zarzut świadczy jednak o tym, że nowe siły polityczne w Polsce, a częściowo i kościelne, chętnie rezygnują z państwa polskiego i z ducha posłannictwa Narodu katolickiego.

7 Radio Maryja jest antysemickie. Zarzut ten wywodzi się stąd, że - mówiąc szczerze - patrioci polscy skupieni wokół Radia Maryja nie chcą się w zupełności poddać lobby żydowskiemu ani w Polsce, ani w Europie. Nie ma problemu ludzkiego i religijnego, ale jawi się pewien problem ekonomiczny, polityczny i roszczeniowy. Zarzut antysemityzmu duchowego jest całkowicie niesłuszny, ale jest dziś nośny na całym świecie i daje Żydom atut do działalności antypolskiej. W rezultacie szerzona bywa taka perwersja, że Niemcy byli i są filosemitami, a Polacy byli i są antysemitami.

8 Radio Maryja nie słucha księży biskupów i dzieli ich na prawowiernych i patriotycznych oraz na liberalnych i kosmopolitów. Oczywiście nie jest to prawdą, bo pewna grupa duchownych sama się odrywa od całości i idzie za liberalizmem. Poza tym większość biskupów wyraźnie popiera ducha Radia Maryja. Wrogowie nie chcą, by odium za zamknięcie Radia Maryja lub wyrzucenie o. Rydzyka spadło na nich, dlatego chcą uruchomić pewnych księży biskupów w tym celu, by potem powiedzieć, iż Radio Maryja to była sekta wewnątrzkościelna i rozwiązał ją sam Kościół.

9 Radio Maryja dzieli Kościół polski na toruński i łagiewnicki. Toruński to sekciarski, skostniały, wsteczny i zalatujący polskim nacjonalizmem, a łagiewnicki to dopiero otwarty, miłosierny, łagodny, postępowy i niemieszający się do życia publicznego. Chodzi tu o podburzenie księży biskupów, iż Kościół polski się rozpadł i że oni ponoszą za to odpowiedzialność, a więc muszą jak najszybciej rozwiązać Radio i Telewizję Trwam. Uciera się pogląd, że życiem publicznym i polityką mogą się zajmować tylko biskupi, natomiast nie mogą tego czynić żadną miarą ani prezbiterzy, ani zakony. Przy okazji wrogom Radia Maryja udaje się po trochu zasiewać nieufność także katolików świeckich do tych biskupów, którzy bez szerszej perspektywy występują publicznie przeciwko medium toruńskiemu. Niekiedy więc pobożni i prości ludzie nie mogą się powstrzymać od złorzeczenia.

10 Ewangelizacja Radia Maryja stanowi konkurencję dla Episkopatu i odbiera mu władzę nad milionami ludzi w Polsce. Chodzi o wpojenie przekonania, że patriotyczni, prawowierni i związani z ludem prezbiterzy to uzurpatorzy i buntownicy w dzisiejszym Kościele. Wrogowie Kościoła na Zachodzie nie są głupcami ani naiwniakami. Episkopatu bronią tylko pozornie, faktycznie chcą go oderwać od prezbiterów i od ludzi myślących po polsku. Przychodzi mi tu na myśl słynny list kard. Alfreda Ottavianiego do prezbiterów świata, przedłożony ojcom Soboru Watykańskiego II do zaopiniowania i ewentualnie do zaakceptowania. I oto w liście tym, znanym mi, prezbiterzy byli właściwie surowo pouczani, a nawet strofowani i łajani za różne rzeczy. Można było tam przeczytać, że całe duszpasterstwo w diecezji i w parafiach prowadzi tylko biskup, a dopiero tam, gdzie on nie może dotrzeć, zastępują go prezbiterzy - działają więc w imieniu biskupa. List ten jednak nie uzyskał odpowiedniej liczby głosów, a w późniejszych tekstach soborowych została sformułowana nauka, że i prezbiter, łącząc się z biskupem jako głową, działa in persona Christi, czyli w łączności z Chrystusem, i rola kapłana ma pewne odniesienie do Kościoła powszechnego, nie tylko do diecezji. Biskup jest głową Kościoła partykularnego, pasterzem, nauczycielem i dawcą darów Bożych w słowie i w sakramentach, ale nie jest on całym Kościołem. W Kościele są jeszcze prezbiterzy, różne inne stopnie, a przede wszystkim świeccy, którym i biskup, i prezbiterzy służą eklezjalnie. Trzeba jednak rzeczy dobrze rozumieć, bo tu i ówdzie po Soborze zaczęła się szerzyć błędna opinia, że za Kościół odpowiada tylko biskup, który prowadzi świeckich, a prezbiterzy nie mają swojego miejsca. Stąd po Soborze tysiące prezbiterów zaczęły rzucać stan kapłański. Na przykład w ciągu niewielu lat w Ameryce rzuciła sutannę połowa jezuitów, a w Holandii niemal wszyscy. Trzeba więc otwarcie przestrzec wrogów przed jakimkolwiek poniżaniem prezbiterów i zakonów w Polsce. Są oni ściśle podporządkowani biskupom, ale prezbiterzy też są kapłanami i mają swoją godność i odpowiedzialność za Kościół na swym odcinku.

11 Bardzo częste są zarzuty ze strony drapieżników władzy, że Radio Maryja uprawia politykę i w swej nauce społecznej nie przestrzega autonomii państwa i Kościoła (J. Gowin, T. Terlikowski, Z. Nosowski i inni). Otóż i w tym jest wielka nieznajomość nauki katolickiej. Powołują się oni na Sobór. Ale Sobór uczy, że między państwem a Kościołem jest autonomia, ale instytucjonalna i jurysdykcyjna, ale bynajmniej nie religijna, i duchowni według Kodeksu Prawa Kanonicznego nie mogą bez pozwolenia władz wyższych piastować urzędów państwowych i politycznych. Jednak państwo podlega religii i Bogu i duchowni są pełnoprawnymi obywatelami, zwłaszcza mają wolność słowa, sumienia i poglądów społeczno-politycznych. Już przez samą działalność kapłańską służą najwyższej polityce, czyli wspólnemu dobru społeczeństwa. Sobór odrzuca zdecydowanie ateizm państwowy: "Jeżeli przez słowa 'autonomia rzeczy doczesnych' - uczy Sobór - rozumie się to, że rzeczy stworzone nie zależą od Boga i że człowiek może z nich korzystać bez odniesienia do Stwórcy, każdy, kto uznaje Boga, czuje, jak fałszywe są tego rodzaju stwierdzenia, Stworzenie bowiem bez Stwórcy ginie. Poza tym wszyscy wierzący, jakąkolwiek wyznawaliby religię, w języku stworzeń zawsze dostrzegali ujawnianie się Stwórcy i słyszeli Jego głos. Co więcej, poprzez zapomnienie o Bogu stworzenie staje się niezrozumiałe" (Konstytucja dogmatyczna o Kościele w świecie współczesnym, nr 36, por. 41). Przy tym owi wrogowie Radia Maryja zapędzają się aż tak daleko, że niekiedy odmawiają praw do życia publicznego nie tylko duchownym, ale i wierzącym katolikom świeckim, uważając, że w polityce trzeba się opierać tylko na ateizmie, a religia jest sprawą prywatną. Politykę mieliby mieć pełne prawo prowadzić jedynie faktyczni lub nominalni ateiści. I ci dziwni ludzie ciągle nie mogą rozróżnić apolityczności od apartyjności.

12 I wreszcie ten szał wściekłości i nienawiści do małej oazy niezależności, do prawowiernego Kościoła i do katolickiej Polski nie jest zwrócony ostatecznie przeciwko skromnemu i charyzmatycznemu mnichowi, dzisiejszemu Kordeckiemu, ani przeciwko samemu medium toruńskiemu jako takiemu, lecz przeciwko Kościołowi polskiemu, przeciwko Polsce, przeciwko wolności człowieka wierzącego w Boga i przeciwko godnej wizji rzeczywistości. Jest to po prostu diabelskie opętanie społeczne, które ma tylko złość, a nie ma żadnej racji. I tragiczne jest to, że dołącza do tego i grupa duchownych. Nie sposób ich zrozumieć. To gorsze niż gdyby rzucili kapłaństwo, jak to zrobiło już kilku zajadłych wrogów Radia Maryja. Szatan bezwzględnie nie może tolerować w Unii Europejskiej prawdziwego i żywego Kościoła ani normalnego i patriotycznego Narodu wierzącego w Boga. Musimy się przed tym wszystkim bronić empirycznie.
Jeśli ktoś nie wierzy Ewangelii, że istnieje szatan, także społeczny, i że całe społeczności mogą być przez niego opętane, to niech popatrzy na stałe od kilkunastu lat ataki na Radio Maryja, a także choćby i na ataki na rządy nieateistyczne. Niech to zanalizuje! Ale niech też pamięta, iż Maryja podepcze głowę "wielkiego Smoka, Węża starodawnego, który się zwie diabeł, szatan, zwodzący całą ziemię" (Ap 12, 9).

1 comment:

rodzina wykanczana przez administracje francuskie z premedytacja i straszliwym okrucienstwem said...

~RODZINA TORRTUROWANA ZABIJANA WE FRANCJI

RODZINA TORRTUROWANA ZABIJANA WE FRANCJI

RATUNKU RATUNKU RATUNKU RATUNKU
RASIZM TORRTURY ZABIJANIE POLAKOW INWALIDOW KOBIETY DZIECI ZE STRASZLIWYM OKRUCIENSTWEM I PREMEDYTACJA PRZEZ NIEKTORE ADMINISTRACJE FRANCUSKIE ....
BRAK DEMOKRACJI I NIE PRZESTRZEGANE PRAWA CZLOWIEKA WE FRANCJI......

RATUNKU RATUNKU RATUNKU ....

TORTURY RASIZM....WE FRANCJI > > >> WE FRANCJI .......MIESZKAMY JUZ OKOLO 25 LAT JA JESTEM INWALIDA 80% >> UTRATY ZDROWI >> > ZDROWIE UTRACILEM ZA TO ZE JESTEM POLAKIEM > ZONA PRACOWALA W SZPITALU JAKO OPIEKUNKA DO CHORYCH A Z > >> ZAWODU JEST KINEZYKOTERAPEUTA TO DYREKCJA ZMUSZALA JA TEZ DO TEJ PRACY >> MUSIALA PRACOWAC JEDNOCZESNIE JESZCZE JAKO SPRZATACZKA I.T.P. NIE >> PLACILI JEJ NADGODZIN WARUNKI BYLY TAKIE BASEN BYL W PIWNICY OKNA >> POZABIJANE MUSIALA NOSIC PACJENTOW 80-90 kg MARTWEJ WAGI(bezwladnych) >> WENTYLACJA ZLA I NIESPRAWNA PO PRAWIE 12 LATACH STRACILA ZDROWIE I ZLOZYLA DEKLARACJE >> CHOROBY ZAWODOWEJ I OD TEJ PORY DYREKCJA ZE SWOIMI PRZYDUPASAMI ROWNIEZ >> Z POLSKI Z KASAMI -CPAM- -CAF- I.T.D...ZACZELA WSZYSTKO ROBIC ZEBY SIE SAMA ZWOLNILA I CORAZ WIECEJ >> DOKUCZALA ALE NIE UDALO IM SIE ZASTRASZYC WYMUSIC NICZEGO I DOPROWADZILI >> JA DO TAKIEGO STANU ZDROWIA ZE MOGLA UMRZEC NA STANOWISKU PRACY WIDZAC >> ZE NIE UDA IM SIE POZBYC JEJ A STALO SIE TO GROZNE DLA NICH POSTANOWILI >> ZWOLNIC JA DYSCYPLINARNIE ZA OPUSZCZENIE NIBY STANOWISKA PRACY DUZO >> MOZNA BY BYLO PISAC O TYM.. JAK PRACOWALA TO OSTATNIO NIE PLACILI JEJ >> CHOROBOWEGO JAK DO TEGO CZASU A CHORUJE JUZ 18 MIESIECY KASA >> CHORYCH-CPAM- A KASA RODZINNA- CAF - PRZESTALA PLACIC NAM POMOCY NA >> MIESZKANIE-APL- ZEBY NAS NASTRASZYC WYSYLALI POLICE- BEZ ZADNYCH POWODOW >> KTORA BEZ ZADNEGO POWODU NAKAZU WLAMALA SIE DO MOJEGO DOMU POWYKRECALI >> MI RECE ZALOZYLI KAJDANKI DO TYLU ZEBY MNIE JESZCZE WIECEJ BOLALO(jestem >> inwalida 80% utraty zdrowia )JESTEM PO OPERACJINA SERCE MUSZE BRAC MORFINE BOL JEST NIE DO WYTRZYMANIA ALE TO JUZ INNA CHOROBA LUDZIE DZIWIA SIE ZE JESZCZE ZYJE PO TYM WSZYSTKIM CO CI PRZESTEPCY WYPRAWIAJA NIE POZWOLILI >> WZJAZC MI LEKARSTWA NA SERCE Z NIKIM SIE SKATAKTOWAC ZACHOWALI SIE JAK >> BYM BYL TERORYSTA A JESTEM BARDZO CHORYM CZLOWIEKIEM TO ONI ZROBILI >> GORZEJ OD TERORYSTOW ASYSTENTKI SOCJALNE NIE INTERWENIUJA A JESZCZE >> DEZIMFORMUJA... MAIRE GDZIE MIESZKAM TEZ UDAJE ZE O NICZYM NIE WIE >> ADMINISTRACJE PANSTWOWE NIE WYPLACAJA NALEZNYCH PRESTACJI I BLOKUJA >> SPECJALNIE ...ZEBY ZABIC CZLOWIEKA NIE TRZEBA STRZELIC KULKI W GLOWE ANI >> WLOZYC NOZ W PLECY A MOZNA ZABIC TORTURAMI MORALNYMI PSYCHICZNYMI >> FIZYCZNYMI.... A ROBIA TO Z PREMEDYTACJA KOMORNIKA WYSLALI PROBOWALI WYRZUCIC >> NAS Z MIESZKANIA ZA TO ZE KASA -(CAF) NIE PLACILA MI NALEZNEGO DODATKU-APL- DO BATIGER A >> TEN SFALSZOWAL KONTRAKT ..TAK SOBIE WSZYSTKO CALY LANCUCH USTALIL PONIEWAZ NAROBIL PRZEKRETOW I >> MYSLELI ZE NAS NASTRASZA A POPROSTU STRACILISMY ZDROWIE STAN ZDROWIA >> POWAZNIE SIE POGORSZYL Z MOZLIWOSCIA ZGONU W KAZDEJ CHWILI.... JEST TO >> RASIZM NIE PRZESTRZEGANIE PRAW CZLOWIEKA SPRAWY KRYMINALNE NADAJACE SIE >> DO PROKURATURY ALE OSOBY KTORE POWINNY TO ZROBIC UKRYWAJA WSZYSTKO CZYM >> STAJA SIE TAK SAMO PRZESTEPCAMI...ROBIA TO ZEBY ZABIC..MOZNA DLUGO PISAC TAKA JEST CZESC >> FRANCUZOW TAKIE TU JEST LIBERTE EGALITE FRATERNITE......... >> TAK PRZESTRZEGAJA PRAWA CZLOWIEKA W UNII EUROPEJSKIEJ W TYM WYPADKU >> CHODZI O FRANCJE.... >>

BRAK DEMOKRACJI ISA NIE PRZESTRZEGANE PRAWA CZLOWIEKA WE FRANCJI PRZEZ
NIEKTORE ADMINISTRACJE FRANCUSKIE TO GORZEJ NIZ MAFIA...
TORRTURUJA I ZABIJAJA ZA TO ZE SIE JEST POLAKIEM INWALIDA TORRTURUJA KOBIETY
DZIECI I.T.PO.
ZEBY UKRYC SWOJE PRZEKRENTY I SPRAWY KRYMINALNE ZEBY NIE WYSZLY NA JAW
WYMYSLAJA SPRAWY SADOWE O KTORYCH NIE POWIADAMIAJA I POZNIEJ WYDAJA WYROKI BEZ
PRAWA OBRONY I W JEDNYM WYROKU SA DWA SKAZANIA
1 ZA NIE STAWIENIE SIE NA SPRAWIE I 2 KARA WYROK WYSSANY Z PALCA ...
TEN NIBY WYROK NIE PRZYSYLAJA DO NIBY SKAZANEGO CO JEST NIE PRZESTRZEGANE
PRAWO DO OBRONY...
NASTEMPNY PRZYKLAD SAD PRACY POWINIENL PRZRESLAC WSZYSTKIE DOWODY DO
PROKURATURY PONIEWAZA ZOSTALO POPELNIONE PRZESTEMPSTWO ALE KOMBINUJA Z
DYREKCJA SZPITALA KTORY POPELNIL PRZESTEMPSTWO ZE SWOJA SWITA KTORA ZASIADA W
DYREKCJI A DYREKTORKA JEST ZWYKLA PIELEGNIARKA DYREKTOREM NORMALNY PRZESTEMPCA
WYSZKOLONY W SPECJALNEJ SZKOLE M......KTORZY RAZEM Z SADEM PRACY I OBRONCAMI
POSZKODOWANEGO KRENCA I TO JUZ PONAD 2 LATA A WYDANIE WYROKOW JUZ BYLO WIELE
RAZY DO KTORYCH NIGDY NIE DOSZLO NIE PRZESYLALI POWIADOMIENIA ZE WYDANIE
WYROKU NIE ODBEDZIE SIE I NIE PODAWALI POWODU.....
DZISIAJ MIAL SAD PRACY MIAL KOLEJNY RAZ WYDAC WYROK I PO STAWIENIU SIE W
SADZIE SPRAWY NIE BYLO NAWET NA WOKANDZIE A POINFORMOWALI ZE WYROK BEDZIE
WYSTAWIONY ZAOCZNIE I PRZESLANY DO DOMU....
WYROKU SADOW SA WYDAWANE W PANSTWACH DEMOKRATYCZNYCH PUBLUCZNIE I W IMIENIU
REPUBLIKI FRANCUSKIEJ ....JEST TO NIE PRZESTRZEGANIE PROCEDURY BRAK
DEMOKRACJI I METODY MAFIJNE KRYMINALNE LAMANE JEST PRAWO CZLOWIEKA
I.T.P...........
MAJA SIE CZEGO BAC PONIEWAZ NAROBILI TYLE PRZESTEMPSTW SJEST W TYM DUZO SPRAW
KRYMINALNYCH TORRTURUJA ZABIJAJA ZE STRASZLIWYM OKRUCIENSTWEM I PREMEDYTACJA
POLAKOW INWALIDOW KOBIET DZIECI ZWYKLI ZBRODNIARZE KTORZY POWINLI BYC
SCIGANIE PRZEZ PROKURATURE I TO Z URZEDU ....
W TYM TEZ SA UMACZANE SADY SEDZIOWIE URZEDNICY PAN STWOWI NIERAZ NA WYSOKIM
STANOWISKU I MYSLA ZE IM WOLNO TORRTUROWAC FIZYCZNIE PSYCHICZNIE
MORALNIE....POMYLILI SIE A TO POPROSTU NAZYWA SIE MAFIA.....
OTO LIBERTE FRATERNITE EGALITE NIEKTORYCH ADMINISTRACJI FRANCUSKICH I ICH
PRACOWNIKOW.....
SWIAT SIE MUSI DOWIEDZIEC O TYM CI LUDZIE I ADMINISTRACJE PRZYNOSZA WSTYD
FRANCJI .............

ESZCZE JEDEN MALY WYCINEK...
JAK SIE DOMAGA SWOJEGO PRAWA TO ADMINISTRACJE I ICH PRACOWNICY WYSYLAJA POLICJE
KTORA BEZ NAKAZU WYLAMUJE DZWI WYKRECA RECE ZAKLADA KAJDANKI I TO INWALIDZIE Z
UTRATA 80% ZDROWIA ZADAJAC TORRTURY Z MIESZKANIA ZNIKA PIEC TYSIECY EURO 2
BUTELKI WODKI DOKUMENTY POLSKIE KTORE PO KILKU MIESIACACH PODRZUCAJA DO SKRZYNKI
NA LISTY ....POLICJANT W CYWILU JEST PIJANY ZE LEDWO STOI NA NOGACH BYLI NASLANI
ZEBY ZABIC I TE NIEKTORE ADMINISTRACJE ROBIA ZEBY ZABIC PONIEWAZ MYSLA ZE UDA IM
SIE UKRYC SPRAWY KRYMINALNE PRZEKRENTY RASIZM....
JESTESMY MORALNIE FIZYCZNIE PSYCHICZNIE WYKONCZENI Z MOZLIWOSCIA NAGLEGO I W
KAZDEJ CHWILI ZGONU....
RATUNKU RATUNKU... RATUNKU....
WYSLALEM DO BIURA KRAJOWEGO PO PODOBNA WIADOMOSC ZOSTALA BEZ REAKCJI......

RATUNKU RATUNKU RATUNKU