Tuesday, June 19, 2007

Prof.Faurrison skazany we Francji

.za to ,ze nie wierzy w to ,ze te drzwi sa gazo-szczelne


http://judicial-inc.biz/ro.bert_faurrison_is_convicted_in.htm

Warto zagladnac.Troche dobrych zdjec i konkretnych pytan.
Polecam

7 comments:

Michał said...

Cytat:"The caloric content of the diet was carefully monitored by camp and Red Cross delegates. It only deteriorated in Auschwitz and other camps towards the end of the war when German railroads and the entire transport system collapsed under constant aerial attacks"

Dobre. Na jakiej podstawie to pan profesor twierdzi? Instytut Higieny z Rajska kłamie? Może również ten "świetny" badacz odniesie się do warunków jakie panowały w obozach dla np wysiedlonych z Zamojszczyzny. A to byli tylko przesiedleni, a nie przestępcy. :D

. said...

Dziwne pytanie. Przecież autor bloga już pokazywał fotkę raźno zmierzających więźniów po jeden z trzech posiłków wydawanych codziennie. Więc jest jasne, że dbali o więźniów. O tym że bardzo dbali, świadczy też świstek z lat 70-tych, przypominający wydruk z kasy fiskalnej, na którym jak byk jest napisane, że w obozach zginęło tylko 271.307 ludzi.

Jerzy said...

Tyle tylko ,ze Szanowna "kropka" myli pare rzeczy:tamto zdjecie "razno zmierzajacych wiezniow" nie pochodzi ze stron rewizjonistycznych historykow tylko ze zbiorow muzeum w Dachau.
A te drzwi paranoiczne Z KLMAKA OD SRODKA I OGROMNA SZKLANA SZYBA POCHODZA Z RZEKOMEJ KOMORY GAZOWEJ W OSWIECIMIU.

Prosze trzymac sie faktow.
Ten blog to nie forum p.Michalkiewicza.TUtaj zydowskie metody szarej propagandy (fakt :byli wizniowie razno maszerujacy. bylo pomieszczenie z oszklonymi -fakt.
Tylko ,ze drzwi to gdzie indziej i ci wiezniowie tez.
Male przejezyczenia..

Telewizja tak zwana polska miala w programie :Szwecki film pornograficzny :"Baba na zolnierzu".
Okazalo sie ,ze nie pornograficzny -tylko panoramiczny..nie "Baba na zolnierzu " tylko "Ballada o zonierzu...I nie szwecki tylko radziecki..
Male przejezyczenia...

Momencik,prosze : W ciagu 3 DNI alianckie bomby wykonczyly 120 tysiecy ludzi z cywilnej populacji DREZNA.
40 TYSIECY DZIENNIE !!!!!!
Tam nie bylo zolnierzy,SS-manow,Wehrwolffu i innych zelaznych wilkow..
W obozach od 1933 do 1945 (12 LAT) zmarlo 271 tysiecy ludzi.
22,5 tysiaca ROCZNIE.
Ale to tez mylace bo w Bergen -Belsen w ciagu 2 ostanich miesiecy wojny zmarlo w wyniku epidemii tyfusu PONAD 30 TYSIECY WIEZNIOW.
Odliczajac ich zostanie 240 tysiecy na 12 lat. Odliczmy tych ,ktorzy zmarli w czasie epidemii tyfusu w innych obozach,z powody glody - bo zaopatrzenie hitlerowskie padlo.Z braku lekarstw i z tysiaca innych powodow (m.in. alianckie bomby zrzucone przez pomylke na wiezniow.
To ile zostanie na reszte tego okresy od 1933?
Statystycznie wygladacie na super -mordercow.


Orwell byl prorokiem wtedy gdy o was pisal.

Michał said...

Tyfus leczono fenolem, ołowiem i podobnymi środkami. Jeżeli chodzi o tą chorobę to Niemiaszki bardzo się jej bały, a występowała często i gęsto. In example metody "leczenia" tyfusu w więzieniu policyjnym Radogoszcz - podejrzanych o chorobę rozstrzeliwano.Tam dochodziła jeszcze przymusowa kwarantanna załogi, która nie mogła opuscić miejsca "pracy". Dlaczego akurat Radogoszcz? Bo to transparentny przykład na postępowanie z epidemią.

Oczywiście sytuacja militarna zimą-wiosną 1945 też miała wpływ (katastrofalne pogorszenie się warunków w obozach). BTW, skąd takie wyliczenie o 271 tys ofiar obozów? Od 29 lipca 1941 do 30 grudnia 1945 w samym Auschwitz zanotowano 69tys zgonów ZAREJESTROWANYCH więźniów. Tyle jest na papierze i dostępne w internecie. Do tego trzeba dodać około 21 tys Romów których zabito podczas likwidacji "obozu rodzinnego". Dodajmy do tego 65 tys ofiar Stutthofu (5 lat isnienia z tego 25 tys zmarło, zostało zabitych i utonęło 25 tys więźniów). Coś szybko zbliżamy się to dej granicy licząc ofiary tylko z dwóch obozów i to od roku 1939? A gdzie Majdanek, podobozy Auschwitz, obozy w Austrii i Rzeszy, państwach nadbałtyckich?


Co do drzwi, nigdzie skąd ta pewność, że pochodzą one z komory gazowej? :D Zdjęcie to (jeżeli w ogóle pochodzi z krematorium na terenie KL Auschwitz) przedstawia zapewne drzwi między magazynem zapasowych ruszt, a składem popiołu ze zwłok, który znajdował się przed komorą gazową w budynku krematorium I. W każdym razie podobne do dziś się tam znajdują (może zrekonstruowane). Ściana pomiędzy komorą gazową a składem popiołu została w pewnym momencie wyburzona.Drzwi ze zdjęcia nie są drzwiami do komory gazowej!!! Podstawa wyburzonej ścianki w komorze gazowej Krematorium I ] jest widoczna do dnia dzisiejszego na fundamencie. Przez ostatnie lata wojny Krematorium I służyło jako schron przeciwlotniczy W każdym razie drzwi hermetyczne się nie zachowały.Jeśli powołujesz się na Faurissona , posiłkując tym argumentem to musisz być przygotowany na oskarżenie ze Autor ten po prostu
kłamie i wartość jego publikacji jest warta wartości makulatury.

Nie rozumiem argumentu z Dreznem. Miło, że przyjąłeś 120 tys ofiar, całkiem rozsądna jak dla mnie liczba (choć trwają spory o to).


Kto wychodzi na morderców? Alianci? Od razu mówię, że 271 tys ofiar KZ-ów podane przez Ciebie można miedzy bajki włożyć. A wiesz dlaczego? Bo nie uwzględnia jeńców sowieckich. Zapomnianych przez rewizjonistów jak i holooficjałów żydowskich. Nie jestem ani lewakiem, ani rusofilem, ale to co Niemcy zrobili w Polsce i ZSRR nie przebije żadnego bombardowania. Nalot na Drezno jest dla mnie kontrowersyjny, żadnego militarnego efektu. Wybacz jednak, że nie będe płakał po Niemcach. Zabili mi pradziadka, stryja, oficera-lotnika powiesili w publicznej egzekucji, zmarło dwóch braci mojej matki (tak, tak wyśmienite warunki w GG), jeden z dziadków zaliczył 6 lat obozu jenieckiego (bynajmniej nie sanatorium). Współczuć to mogę konkretnemu człowiekowi. Chcieli wojny? To ją mieli, chcieli wojny totalnej? Jak wyżej. Wielki płacz o Drezno? A kto płacze po Warszawie, Zamojszczyźnie, polskich wsiach, które były wyżynane? No ale to dla Polaków, czyli nas jest chyba oczywiste? Jak dla mnie kij w oko Szwabom i pani Erice "Wypędzonej" Steinbach.

Michał said...

P.S. 55 240 000 to oficjalna liczba wszystkich ofiar II wojny światowej (Chiny, Japonia i Niemcy też). Kto ją rozpoczął? Hmm?

Michał said...
This comment has been removed by the author.
Michał said...

Na koniec jeszcze pytanie, bo pewnie 271 tys to dla ciebie pewna liczba. Ilu Polaków zginęło w niemieckich obozach od 1939 roku (bez obywateli polskich wyznania mojżeszowego- czyli wszystkie winkle oprócz gwiazdy Dawida)???