Friday, June 8, 2007

Mit holo-kaustyczny . Czesc absolutnie... niewiarygodna ?

(przeniesiony)

Ci ,ktorzy czytaja historie moich walk z zydowskim oszustwem znanym na czarnym rynku jako "holokaust", pamietaja na pewno moje stwierdzenie,ze 99,9 % wszystkich bredni obalajacych mit pochodzi z ich wlasnych,zydowskich zrodel.
Zeby nie byc goloslownym UDOWODNIE TO ,ZE MIALEM RACJE- PO RAZ KOLEJNY:
ponizsza HOLO-brednia pochodzi ponownie z zydowskiej strony.

Pamietasz , Czytelniku drogi ,kiedy zakonczyla sie II wojna swiatowa ?
9 maja 1945 roku?
A ktoz naopowiadal ci takich bzdur?
Na pewno jakis antysemita!Jakis Zundel albo Rudolf mogli cos takiego stwierdzic ale im sie nie wierzy przeciez...


Zgodnie z zydowska agencja jeszcze w SIERPNIU 1945 (AUGUST 1945) HITLEROWCY WYSYLALI ZYDOW Z GETTA DO KOMOR GAZOWYCH!!!!!


Chwytajacy za portfel artykul o losach biednej RUTKI informuje ,ze :




"'Polish Anne Frank' diary on display at Holocaust memorial

Pamietnik polskiej "Anny Frank" na wystawie w holokuastycznym muzeum"

(Ciekawe czym pisany?Tez dlugopisem ?)

AFP Updated: 06/Jun/2007 18:56



In August 1945, Rutka Laskier, her mother and brother were deported from the ghetto to Auschwitz and sent to the gas chamber upon arrival.

W SIERPNIU 1945 RUTKA LASKIER ,JEJ MATKA I BRAT ZOSTALI DEPORTOWNI Z GETTA DO OBOZU W OSWIECIMIU I ZAGAZOWANI W CHWILE PO PRZYBYCIU


Ponizej calosc tego kolejnego niewiarygodnego holo-bzdetu :


"JERUSALEM (AFP)---The sad journal of an adolescent Jewish girl from Poland and victim of the Nazis, likened to a "Polish Anne Frank", went on display on Tuesday at the Holocaust memorial in Jerusalem.

The Yad Vashem memorial said it received the 60 yellowing handwritten pages in a notebook from Stanislawa Sapinska, 89, who was a friend of author Rutka Laskier.

Sapinska kept the diary, translated into Hebrew and English, for more than 60 years until a relative convinced her to donate it to Yad Vashem.

Laskier’s family lived in an apartment owned by the Sapinskas in the town of Bedzin.

The diaries cover the period from February 1943 to April 24 of the
following year just before Laskier was forced into the town’s ghetto and then sent to her death at Auschwitz extermination camp.

"I would like to pour out on paper all the turmoil I am feeling inside,"
the girl wrote on January 27, 1944.

As her despair grew, she wrote on February 5: "Oh good Lord. Well Rutka, you’ve probably gone completely crazy. You are calling upon God as if he exists. The little faith I used to have has been completely shattered.

"If God existed, he would have certainly not have permitted that human beings be thrown alive into furnaces, and the heads of little toddlers be smashed with the butt of guns, or be shoved into sacks and gassed to death."


Her entry on February 20 was full of foreboding: "I have a feeling that I am writing for the last time... I’m not allowed to go out and I’m going crazy, imprisoned in my own house."

In August 1945, Rutka, her mother and brother were deported from the ghetto to Auschwitz and sent to the gas chamber upon arrival.
"If only I could say, it’s over, you die only once... But I can’t, because despite all these atrocities I want to live, and wait for the following day," Rutka wrote as the end neared.



Oni juz chyba nie zadaja sobie trudu jakiegos sprawdzania tych gniotow.Zakladaja, byc moze, ze wystarczy "Anna Frank" w tytule aby mozg sie wylaczyl i przyjmowal wszystko bezkrytycznie.

Jesli tak jest , to w moim mozgu holo-wylacznik przepalil sie widocznie juz dawno a jaks bestia perfidna wmontowala mi w czasie snu HOLO--detektor .
Ktory znowu mi sie wlaczyl... i coraz rzadziej sie wylacza na dluzej niz 10 minut...
Tez zepsuty?
A moze ..ma powody do alarmu?

1 comment:

Michał said...

W tekście już poprawili, pod zdjęcie tylko został "August'45" Czepiamy się szczegółów? To w takim razie o co chodzi z tym ANZAC DAY? W wiki jest napisane, że to ku upamiętnieniu pierwszej bojowej akcji australijsko-nowozelandzkiej. :D Może porozmawiamy o Dardanelach?