Na tyle na ile mi czas pozwala, robie co moge aby wystartowac z nowa strona.
Mialem nadzieje,ze symbolicznie ,rusze z nowa "Polska Walczaca" w Swieto Zmarlych ale male problemy natury technicznej, pomiedzy serwerem w Usraelu a mna ,troche sprawe opoznily.
Ale kto wie? Pierwszy dopiero jutro wiec moze jednak zdazymy.
Na 1 listopada w Polsce.
Mam nadzieje,ze ci ,ktorzy czytaja tutaj , pomoga mi te strone w jakis sposob redagowac TAM.
Czy mam racje-czas pokaze.
Zlapalem sie rowniez na tym ,ze dla mnie samego,dla mojej wiedzy i dla ksztaltowania moich pogladow jest to rowniez bardzo wazny test o Polakach jako takich.
Jestem niesamowicie ciekawy co z tego wyniknie?
Przekonamy sie juz wkrotce.
Jerzy
Wednesday, October 31, 2007
Co jest przyczyna:Zydzi czy "Illuminati?"
Synagoga SzatanaPo tej samej linii co poprzedni artykul idzie nastepny felieton tego samego autora (Henry Makowa) w ktorym autor zadaje pytanie :co bylo pierwsze :Zydzi czy Illuminaci?
Zwracajac sie do innego pisarza,Kaminskiego(tez Zyda),ktory obwinia Zydow za obecna sytuacje ludzi i wsrod ludzi Makow pisze:
I refer Kaminski and his ilk to Fritz Springmeier, an unsung hero of humanity, now an American political prisoner, who has debriefed dozens of Illuminati defectors. The pioneer authority on the Illuminati, he says the problem is a lot bigger than "the Jews". It is anti-religious (as in satanic) not racial.
"To call the conspiracy Jewish is misleading. The father of it all is Satan. It is Satanic and it will use anyone it can." ("Bloodlines of the Illuminati", p.126)
(..)Odsylam Kaminskiego i innych jego rodzaju do eksperta od "Illuminati ",w chwili obecnej amerykanskiego wieznia politycznego, ktory przeprowadzal wywiady z tuzinami 'dezerterow' z organizacji.
Pionier wiedzy i posiadacz ogromnej wiedzy o "Iluminatach" twierdzi ,ze problem siega o wiele glebiej niz obwinianie za wszystko "Zydow."
Cel Illumianti jest anty-religijny,szatanski, a nie rasowy.
Nazywanie tego "Zydowska konspiracja " jest mylace.Ojcem calej tej filozofii jest Szatan ,ktory bedzie wykorzystywal kazdego jesli bedzie mogl.
I mamy fajna sytuacje:
Jeden Zyd,z ogromna erudycja i darem pisania ,kloci sie z innym Zydem,doskonalym erudyta i pisarzem a po arbitraz wysyla nas do -trzeciego Zyda.
Pytanie za 20 zlotych : ktora strone w tej dyskusji bedzie reprezentowal Polak:
Makowa,
Kaminskiego,
Springmeiera("Wiosennego krawca")
czy SWOJA WLASNA?
A jesli SWOJA WLASNA ,to na CZYICH oparta- pogladach ?
Makowa,
Kaminskiego,
czy... :)
Jerzy
Diabelska spolka?
Zydowskiego pisarza ciekawe wywody.
Henry Makow mowi o genezie tajnego stowarzyszenia "Illuminati".
Sporo bardzo ciekawych faktow ,ktore pasuja do otaczajacej nas rzeczywisstosci.
Ale na pewno te informacje tez pochodza z carskiej ochrany albowiem to o czym mowia zalozyciele stowarzyszenia,jego cel i metody to wypisz-wymaluj "Protokoly"
Rozne diabelstwo w jednym stalo domu
Ponizej kilka fragmentow tego pasjonujacego artykulu :
(...)By the time of the 3rd Masonic Congress in Frankfurt in 1786, the Illuminati virtually controlled all the Masonic lodges, which represented three million secret society members across the various German provinces, Austria, Hungary, England, Scotland, Poland, France, Belgium, Switzerland, Italy, Holland, Spain, Sweden, Russia, Ireland, Africa, and America. (Wardner, p. 39)
W momnecie gdy doszlo do 3-go Kongresu Masonow we Franfurcie w roku 1786 ,Illuminati kontrolowali doslownie wszystkie loze masonskie ,ktore posiadaly 3 miliony tajnych czlonkow w roznych prowincjach niemieckich,Austrii,Wegier,Anglii,Szkocji ,POLSKI, Francji,Belgii,Szwajcarii,Wloch,Holandii ,Hiszpanii,Szwecji,Rosji,Irlandii,Afryki i Ameryki
(...)On Sept. 9, 1785, Joseph Utzschneider, a lawyer, and two other defectors revealed the Illuminati goals before a Court of Inquiry in Bavaria: Abolition of the Monarchy and all ordered government; Abolition of private property (which the Illuminati will assume); Abolition of Patriotism (nations); Family, (through the abolition of Marriage, Morality, and by government providing "Education" for children) and finally, Abolition of all Religion, particularly Christianity.
W roku 1795 jeden z dezerterow ze stowarzyszenia ,prawnik,Joseph Utzschneideri dwoch innych dezerterow ujawnilo plany "Illuminati przed sadem w Bawarii :Obalenie monarchii i wszystkich innych zorganizowanych form rzadzenia ,obalenie prywatnej wlasnosci (tylko Illuminati beda mieli takowa i prawa do niej) ,obalenie patriotyzmu ,(czyli narodow) ,obalenie rodziny (poprzez zanik malzenstwa i moralnosci przy pomocy dostarczanej przez rzad "edukacji" dla dzieci, oraz ostateczenie: obalenie wszystkich religii a szczegolnie chrzescijanstwa
These are exactly the goals of Communism, enunciated by Marx in 1848. The Illuminati and Communism go hand-in-glove. The term "Reds" originates with "Red Shield" the Rothschild name. The satanic five-pointed star is the symbol of both.
Te cele staly sie glownymi celami komunizmu sformulowanymi pezez Marksa w 1848 ("Wiosna Ludow ?-Jerzy) Illuminati i komunisci pasowali do siebie jak dwie krople wody.Okreslenie :"Czerwoni" wzielo sie od "Czerwona Tarcza" czyli od nazwiska Rot-szylda.Podobnie jak ten sam sybol : satanistyczna piecioramienna gwiazda ,uzywany byl przez obie organizacje..
Jerzy
Henry Makow mowi o genezie tajnego stowarzyszenia "Illuminati".
Sporo bardzo ciekawych faktow ,ktore pasuja do otaczajacej nas rzeczywisstosci.
Ale na pewno te informacje tez pochodza z carskiej ochrany albowiem to o czym mowia zalozyciele stowarzyszenia,jego cel i metody to wypisz-wymaluj "Protokoly"
Rozne diabelstwo w jednym stalo domu
Ponizej kilka fragmentow tego pasjonujacego artykulu :
(...)By the time of the 3rd Masonic Congress in Frankfurt in 1786, the Illuminati virtually controlled all the Masonic lodges, which represented three million secret society members across the various German provinces, Austria, Hungary, England, Scotland, Poland, France, Belgium, Switzerland, Italy, Holland, Spain, Sweden, Russia, Ireland, Africa, and America. (Wardner, p. 39)
W momnecie gdy doszlo do 3-go Kongresu Masonow we Franfurcie w roku 1786 ,Illuminati kontrolowali doslownie wszystkie loze masonskie ,ktore posiadaly 3 miliony tajnych czlonkow w roznych prowincjach niemieckich,Austrii,Wegier,Anglii,Szkocji ,POLSKI, Francji,Belgii,Szwajcarii,Wloch,Holandii ,Hiszpanii,Szwecji,Rosji,Irlandii,Afryki i Ameryki
(...)On Sept. 9, 1785, Joseph Utzschneider, a lawyer, and two other defectors revealed the Illuminati goals before a Court of Inquiry in Bavaria: Abolition of the Monarchy and all ordered government; Abolition of private property (which the Illuminati will assume); Abolition of Patriotism (nations); Family, (through the abolition of Marriage, Morality, and by government providing "Education" for children) and finally, Abolition of all Religion, particularly Christianity.
W roku 1795 jeden z dezerterow ze stowarzyszenia ,prawnik,Joseph Utzschneideri dwoch innych dezerterow ujawnilo plany "Illuminati przed sadem w Bawarii :Obalenie monarchii i wszystkich innych zorganizowanych form rzadzenia ,obalenie prywatnej wlasnosci (tylko Illuminati beda mieli takowa i prawa do niej) ,obalenie patriotyzmu ,(czyli narodow) ,obalenie rodziny (poprzez zanik malzenstwa i moralnosci przy pomocy dostarczanej przez rzad "edukacji" dla dzieci, oraz ostateczenie: obalenie wszystkich religii a szczegolnie chrzescijanstwa
These are exactly the goals of Communism, enunciated by Marx in 1848. The Illuminati and Communism go hand-in-glove. The term "Reds" originates with "Red Shield" the Rothschild name. The satanic five-pointed star is the symbol of both.
Te cele staly sie glownymi celami komunizmu sformulowanymi pezez Marksa w 1848 ("Wiosna Ludow ?-Jerzy) Illuminati i komunisci pasowali do siebie jak dwie krople wody.Okreslenie :"Czerwoni" wzielo sie od "Czerwona Tarcza" czyli od nazwiska Rot-szylda.Podobnie jak ten sam sybol : satanistyczna piecioramienna gwiazda ,uzywany byl przez obie organizacje..
Jerzy
Tuesday, October 30, 2007
Problem zydowski?Ich z nami chyba...

The Jewish Question
Ask not whether I am antisemitic -- ask only whether I am right. --John 'Birdman' Bryant
Nie pytaj :"Czy jestes antysemita?"
Zapytaj siebie czy mam racje?"
If you want to know where the power lies, then ask whom you cannot criticize. --Kevin Strom
Jesli chcesz sie dowiedziec "Kto tu rzadzi" ,dowiedz sie kogo nie wolno krytykowac..."
'Antisemite' used to mean someone who hates Jews. Now it means someone whom the Jews hate. --LA Rollins
Okreslenie "antysemita" dotyczylo kiedys tego ,kto nienawidzil Zydow.
Antysemita-dzsiiaj to ktos kogo Zydzi nienawidza"
Antisemitism is a disease. You catch it from Jews. --Edgar J Steele
"Antysemityzm to choroba zakazna.Lapie sie ja od Zydow"
Anti-Semitism is nothing but the antagonistic attitude produced in the non-Jew by the Jewish group.
The Jewish group has thrived on oppression and on the antagonism it has forever met in the world...
the root cause is their use of enemies they create in order to keep solidarity...
--- Albert Einstein, quoted in Collier's Magazine, November 26, 1938
Antysemityzm to nic innego jak antagonizm wzbudzany w gojach przez Zydow.
Zydzi przez cale lata rozkwitali na glebie "opresjii" jak "antysemityzm' wzbudzal w kazdym zakatku kuli ziemskiej.
Generalnie polega to na wykorzystywaniu do swoich celow WROG,KTORYCH SWIADOMIE SAMI SOBIE STWORZYLI PO TO ABY BUDOWAC ZYDOWSKA SOLIDARNOSC NA BAZIE ZAGROZENIA
Every time we do something you tell me America will do this and will do that . . . I want to tell you something very clear: Don't worry about American pressure on Israel. We, the Jewish people, control America, and the Americans know it. - Israeli Prime Minister, Ariel Sharon, October 3, 2001, to Shimon Peres, as reported on Kol Yisrael radio.
"I've never seen a President — I don't care who he is — stand up to the Jews. They always get what they want. If the American people understood what a grip these people have got on our government, they would rise up in arms."— Admiral Thomas Moorer, Chairman, U.S. Joint Chiefs of Staff, 1970-74
"The Jewish people as a whole will be its own Messiah. It will attain world domination by the dissolution of other races...and by the establishment of a world republic in which everywhere the Jews will exercise the privilege of citizenship. In this New World Order the Children of Israel...will furnish all the leaders without encountering opposition..." (Karl Marx in a letter to Baruch Levy, quoted in Review de Paris, June 1, 1928, p. 574)
"Decent, ordinary Americans are forced to begin to question whether Jews are bad for this country. I realize how inflammatory this statement is ... I do know that I am not alone in this concern ... -- Rabbi Daniel Lapin, "America's Real War," Multnomah Publishers, Oregon, 1999: 41
One million Arabs are not worth a Jewish fingernail. -- Rabbi Yaacov Perrin, Feb. 27, 1994 [Source: N.Y. Times, Feb. 28, 1994, p. 1]
Milion Arabow nie jest wart jednego zydowskiego paznokcia
The Jews, I find, are very, very selfish. They care not how many Estonians, Latvians, Finns, Poles, Yugoslavs or Greeks get murdered or mistreated as D[isplaced] P[ersons] as long as the Jews get special treatment. Yet when they have power, physical, financial or political neither Hitler nor Stalin has anything on them for cruelty or mistreatment to the under dog. --US President Harry Truman, who presided over the end of WWII and its aftermath: From Truman's personal diary, 1947
They [Organized Jewry] use every dirty trick in the book, pull wires behind the scenes, smear people left, right and centre, and employ violent thugs and agents provocateurs at street level with the rationale that in the struggle against eternal anti-Semitism, anything goes. Their definition of an anti-Semite is of course far broader than yours or mine, namely anyone they don't like, or anyone who is in the least bit [un]sympathetic to their aspirations to ride roughshod over the rest of mankind. They keep up this pressure until their victim accuses 'the Jews' of being out to get them, or of conspiring against them. And as soon as you use the words 'conspiracy' and 'Jew' in the same sentence, you can be dismissed as a lunatic fringe nutter or conspiracy crank. This is what they have done to most people on the extreme right and on the anti-Zionist left; even the likes of Noam Chomsky have claimed this, and surely he can't be an anti-Semite. I didn't realize it at the time, of course, but I'm older and far wiser now. --Alexander Baron, The Churchill Papers: Revising the Revisionists, Unmasking Irving, London: Anglo-Hebrew Publishing, 1994: 71
"Israelis and American Jews fully agree that the memory of the Holocaust is an indispensable weapon -- one that must be used relentlessly against their common enemy ... Jewish organizations and individuals thus labor continuously to remind the world of it. In America, the perpetuation of the Holocaust memory is now a $100-million-a-year enterprise, part of which is government-funded." --Israeli author Moshe Leshem, Balaam's Curse, p. 228
Much of the literature on Hitler's Final Solution is worthless as scholarship. Indeed, the field of Holocaust studies is replete with nonsense, if not sheer fraud. ... Given the nonsense that is turned out daily by the Holocaust industry, the wonder is that there are so few skeptics. --Norman Finklestein, The Holocaust Industry, pp 55 & 68
"I do not believe that telling the truth about Jews -- even the ugly truths -- is something that 'promotes hatred' of Jews -- at least not among intelligent people. If, for example, we point out that most Jews believe in and promote the Orthodox Jewish Version of the Holocaust, we are not claiming that they are evil any more than the many non-Jews who believe and promote the same story -- we are only saying that they are misguided and need to be properly informed. This, of course, does not keep believers in the Orthodox Jewish Version -- whether Jews or gentiles -- from hating US when we point out its falsity, and indeed, this is what they often do; but that only means that the worst we could be accused of is that, in telling the truth, we promote hatred of OURSELVES." --JBR Yant
The Holocaust may be the biggest single tool that the Jews have used to rob, roust and ruin the gentiles, but it is also the biggest single weapon that gentiles have to use against the Jews. What I mean is that the Holocaust is a provable lie, and the more that people become educated about this fact, the deeper it will dig the Jewish grave. The Jews will try to survive it, but they simply cannot. I say this not merely because it is such a powerful weapon, but also -- and especially -- because it cuts to the heart of what the Jews think of themselves. It absolutely kills the notion that they are morally superior, and it kills this notion in the very place where it does the most harm, namely, in the Jewish soul. Oscar Wilde said that each one kills the thing he loves, and we see that Jews are killing the thing they love most -- themselves. More power to them! --JBR Yant, Mortal Words v 12
Every writer, who, like yourself, is oppressed by the subject of the present and embarrassed by his anxiety for the future, MUST try to elucidate the Jewish Question and its bearing upon our Age.
For the question of the Jews and their influence on the world - past and present - cuts to the root of all things, and should be discussed by every honest thinker, however bristling with difficulties it is, however complex the subject as well as the individuals of this Race may be. ...
There is scarcely an event in modern Europe that cannot be traced back to the Jews. ...
There is no doubt that the Jews regularly go one better or worse than the Gentile in whatever they do, there is no further doubt that their influence today justifies a very careful scrutiny, and cannot possibly be viewed without serious alarm.
The great question, however, is whether the Jews are conscious or unconscious malefactors. I myself am firmly convinced that they are unconscious ones, but please do not think that I wish to exonerate them on that account. ...
We (Jews) have erred, my friend; we have most grievously erred. And if there was truth in our error 3,000, 2,000, nay, 100 years ago, there is now nothing but falseness and madness... a madness that will produce an even greater misery and an even wider anarchy.
I confess it to you, openly and sincerely, and with a sorrow whose depth and pain an ancient Psalmist, and only he, could moan into this burning universe of ours. . .
We who have posed as the saviours of the world; we who have even boasted of having given it "the" Saviour; we are today nothing else but the world's seducers, its destroyers, its incendiaries, its executioners.
We who have promised to lead you to a new Heaven, we have finally succeeded in leading you into a new Hell. . .
There has been no progress, least of all moral progress. . . And it is just our Morality, which has prohibited all real progress, and -- what is worse -- which even stands in the way of every future and natural reconstruction in this ruined world of ours. . .
I look at this world, and I shudder at its ghastliness; I shudder all the more as I know the spiritual authors of all this ghastliness. . .
--Dr Oscar Levy, Dearborn Independent, 30 April 1921; http://www.sweetliberty.org/issues/israel/levy.htm
They are all of them born with raging fanaticism in their hearts, just as the Bretons and the Germans are born with blond hair. I would not be in the least bit surprised if these people [Jews] some day became deadly to the human race. Voltaire
Rodza sie z paranoicznym fanatyzmem w swoich sercach,tak samo jak Bretoni i Germanie rodza sie z jasnymi wlosami.
Nie bylbym wcale zaskoczony gdyby ci ludzie (Zydzi) okazali sie kiedys smiertelnym zgrozeniem dla rasy ludzkiej
"OUR RACE IS THE MASTER RACE. WE ARE DIVINE GODS ON THIS PLANET. WE ARE AS DIFFERENT FROM THE INFERIOR RACES AS THEY ARE FROM INSECTS. IN FACT, COMPARED TO OUR RACE, OTHER RACES ARE BEASTS AND ANIMALS, CATTLE AT BEST. OTHER RACES ARE CONSIDERED AS HUMAN EXCREMENT. OUR DESTINY IS TO RULE OVER THE INFERIOR RACES. OUR EARTHLY KINGDOM WILL BE RULED BY OUR LEADER WITH A ROD OF IRON. THE MASSES WILL LICK OUR FEET, AND SERVE US AS OUR SLAVES." --Menachem Begin (Israeli Prime Minister, 1977-1983)
In spite of their shortcomings, the Jews have one important virtue: Their exploitation of whites has shown white men their vulnerabilities. Accordingly, the removal of Jews from the white racial sphere will not solve the fundamental problem besetting whites: It will only open the field to white men who wish to exploit the very same vulnerabilities. The solution, then, is to stop blaming Jews for the white man's problems, and instead to strengthen ourselves so we will not be vulnerable to exploitation by either Jew or gentile. As I have said before, "Our fault, dear Brutes, lies not in our Jews, but in ourselves". --Birdman
Holo-szekel z holo-pornoli?
Pisalem juz o tym poprzednio ale pisze raz jeszcze bo znalazlem troche wiecej informacji.
Okazuje sie ,ze holo-pornole zydowskie (bo produkowane w calosci przez zydowskich macherow) nie ograniczaly sie jedynie do holo-komiskow.
Powstala cala masa holo-pornoli na filmie.
Gwalt w komorze gazowej
Zobaczcie sami co to bylo i jaki byl tego poziom.
A wszystko wyprodukowane przez ten sam narod ,ktory podnosi wrzask ogromny:"Nie ublizac naszym zmarlym!!!" - za kazdym gdy ktos zasugeruje prawidlowe badania archeologiczne na terenie bylych obozow koncentracyjnych!!!
Jak to sie stalo,ze padlina w rodzaju niejakiego FOXMANNA ,szefa P-ADL-ny organizacyjnej, nie zauwazyla jeszcze tego rodzaju dzialanosci?
A moze Abe sam ma udzialy w tej wiekopomnej produkcji i trudno ,zeby zarzynal wlasny geszeft.
Polecam fragment z jednego z tych arcydziel poswiecony akcji zydowskich partyzantow .
Jakiego rodzaju narodem musza byc Zydzi aby COS TAKIEGO MOGLO POWSTAC NA PIERWSZYM MIEJSCU?
To kolejny dowod na to ,ze dla rasy wybranej przez siebie nie ma zadnych swietosci (wbrew ich namolnej propagandzie) i ze za pieniadze te stworzenia dwunozne zrobia wszystko .
Szczegolnie cos co normalnemu czlowiekowi nie przyszlo by nawet do glowy.
Jak te holo-porole chociazby...
Rzymski poborca podatkowy nakladajacy podatek od urynalow mial byc autorem powiedzenia :"Pieniadze nie smierdza" majac na mysli to ,ze byc moze siczki nie pachna ale forsa nie...
Tutaj mamy kolejne wcielenie tej maksymy w wersji zydowskiej :
"Ale pieniadze nie zmierdza Zykonem B" .

Ale taka dzialanosc smierdzi..Powiem wiecej :cuchnie pod niebiosa.Biedny J-hwe musi miec chyba zamkniete okna przez caly aby smrod tego co produkuja na ziemi jego "owieczki" nie zatruwal mu kazdej chwili tam na wysokosciach...
Jerzy
Okazuje sie ,ze holo-pornole zydowskie (bo produkowane w calosci przez zydowskich macherow) nie ograniczaly sie jedynie do holo-komiskow.
Powstala cala masa holo-pornoli na filmie.
Gwalt w komorze gazowej
Zobaczcie sami co to bylo i jaki byl tego poziom.
A wszystko wyprodukowane przez ten sam narod ,ktory podnosi wrzask ogromny:"Nie ublizac naszym zmarlym!!!" - za kazdym gdy ktos zasugeruje prawidlowe badania archeologiczne na terenie bylych obozow koncentracyjnych!!!
Jak to sie stalo,ze padlina w rodzaju niejakiego FOXMANNA ,szefa P-ADL-ny organizacyjnej, nie zauwazyla jeszcze tego rodzaju dzialanosci?
A moze Abe sam ma udzialy w tej wiekopomnej produkcji i trudno ,zeby zarzynal wlasny geszeft.
Polecam fragment z jednego z tych arcydziel poswiecony akcji zydowskich partyzantow .
Jakiego rodzaju narodem musza byc Zydzi aby COS TAKIEGO MOGLO POWSTAC NA PIERWSZYM MIEJSCU?
To kolejny dowod na to ,ze dla rasy wybranej przez siebie nie ma zadnych swietosci (wbrew ich namolnej propagandzie) i ze za pieniadze te stworzenia dwunozne zrobia wszystko .
Szczegolnie cos co normalnemu czlowiekowi nie przyszlo by nawet do glowy.
Jak te holo-porole chociazby...
Rzymski poborca podatkowy nakladajacy podatek od urynalow mial byc autorem powiedzenia :"Pieniadze nie smierdza" majac na mysli to ,ze byc moze siczki nie pachna ale forsa nie...
Tutaj mamy kolejne wcielenie tej maksymy w wersji zydowskiej :
"Ale pieniadze nie zmierdza Zykonem B" .

Ale taka dzialanosc smierdzi..Powiem wiecej :cuchnie pod niebiosa.Biedny J-hwe musi miec chyba zamkniete okna przez caly aby smrod tego co produkuja na ziemi jego "owieczki" nie zatruwal mu kazdej chwili tam na wysokosciach...
Jerzy
Refleksje powyborcze
Pan Boguslaw Maslinski z Bialegostoku podrzucil nam garsc swoich refleksji powyborczych.
-Po raz kolejny los udowodnil ,ze Polacy padli ofiara sprytnej propagandy a czas utraty reszty tego co skladalo sie na Polske przez tysiac lat nadchodzi milowymi krokami.
Czytelnicy w Polsce beda w stanie lepiej ocenic te prognozy.
Jerzy
"
Smutna refleksja.
2007-10-29
Wybory, wybory, haki, opluwanie CBA i wielki przegrany PiS -na własne
życzenie.
Zadufanie w sobie to największy błąd naszych tzw. polityków.
Nie docierają do nich uwagi tak bezpośrednie jak i w formie
krytycznych artykułów, które uprzedzają o upadku danej partii czy
organizacji, oni wiedzą swoje i zjedli wszystkie rozumy.
W swoich artykułach wskazywałem na słabość PiSu np. "PiS czy
PZPRbis" oraz
"Czarne chmury nad PiS".
Za pierwszy skrytykowała mnie ostro Polonia
a za drugi dostałem ogólnie po łapach.
Teraz z dumą mogę oponentów się zapytać "A nie mówiłem".
Filar PiS Zbigniew Ziobro to najsłabszy punkt poprzednich rządów,
którego tak bezkrytycznie bronił Jarosław Kaczyński.
Powołanie Kryże na vice ministra sprawiedliwości automatycznie
podważyło wyborczą obietnicę rozliczenia zbrodni komunistycznej.
Kpiną jest twierdzenie, że ktoś, kto wydawał wyroki przeciwko
opozycji będzie rozliczał.
Uważam, że taka propaganda była poniżeniem dla wyborców.
Krótkie podsumowanie działań MS Ziobro: Będziemy ścigać przestępców
a dane z lata tego roku to 20 tyś przestępców ściganych listem
gończym natomiast 25 tyś nie powróciło z przepustki.
Ziobro dostał inną bardzo niebezpieczną zabawkę w ręce CBA więc
zaczął manipulować a pospolici przestępcy stali się bezkarni.
Z ostatniej chwili: prokuratura wysyła CBA po Lipca żeby przedstawić
mu zarzuty.
A więc ministerstwo sprawiedliwości nie ma zaufania do MSWiA
ponieważ jak dotychczas powiadomienie i aresztowanie dokonywała
policja.
Rozłam u Kaczyńskiego w rządzie przy udziale Ziobro a może tzw. rząd
jest zakładnikiem??.
Czasami można było dojść do wniosku, że te jego konferencje prasowa
to serial :można było to czytać, że skoro mnie nie chwalicie to sam się
pochwale.
Takim kiczem był okrzyk rozliczę zbrodniarzy i nie dostaną
emerytury, następny odcinek serialu : Dostaną, bo mają PESEL .Tak,
więc nadal oprawcy żyją kosztem ofiar zbrodni.
W jednym z artykułów pytałem skąd np. Stefan Michnik zbrodniarz
przebywający w Szwecji posiada numer identyfikacyjny skoro został on
nadawany w drugiej połowie lat 80tych?
W tym temacie PiS powtórzył obłudę krzycząc, że upomną się o Helenę
Wolińską.
Panie Kaczyński a czemu nie upominacie się o Szlomo Morel katowicka
prokuratura oskarżyła Morela o doprowadzenie do śmierci, co najmniej
1538 więźniów, który w 1945 r. był komendantem obozu pracy w
Świętochłowicach czy dlatego że ten zbrodniarz obecnie jest
obywatelem Izraela.
Boicie się zostać nazwani antysemitami jak i gazety Wyborczej, która
dopomina się zakazu nauki historii o zbrodni komunistycznej
przeciwko narodom RP.
Przysłowie mówi posprzątaj wpierw w domu
Pisowskie władze prały mózgi wyborcą o sprawiedliwości a tysiące
zbrodniarzy żyją jak pączki w maśle Wolińska to temat zastępczy.
Obłuda Ziobro przerosła wszelkie oczekiwania, kiedy twierdził, że
będzie walczył z korporacjami prawniczymi chroniącymi nawet
pospolitych przestępców w togach jednocześnie w nowelizacji ustawy o
sądach powszechnych wprowadza słynny już art.130
- obligatoryjnie nakazując powrót do pracy po 30 dniach sędziego
przestępcy złapanego na gorącym uczynku.
Szczyt obłudy.
Prawo i Sprawiedliwość te hasło w 2005r było dzwignią zwycięstwa
oczekiwaniem na skończenie z bezprawiem.
Panie Kaczyński jak jest z tą sprawiedliwością skoro Krałze jest
winien dla Agencji Nieruchomości Rolnej 90 milionów zł i jest
nietykalny natomiast rolnikowi komornika zabiera ostatnia kozę czy
to jest sprawiedliwość w waszym wydaniu a może przepraszam jak piszę
prasa Krałze to znajomy Lecha Kaczyńskiego panującego nam z woli
części społeczeństwa prezydenta.
Społeczeństwo nie dało się okłamać sztucznym sondaż poparcia MS
Ziobro i w wyborach odpowiedziało co o tym sądzi.
Z ostatniej chwili abstrakcja Jarosława Kaczyńskiego z dnia
Poniedziałek, 29 października 2007 Cytuję za artykułem Ostatnie
wybory to trzecia wielka manipulacja w ostatnim półwieczu: Drugą
wielką manipulacją był Okrągły Stół, "który pozwolił ludziom
wprowadzającym stan wojenny wyjść ze wszystkiego suchą nogą".
Obłuda, obłuda to wy panowie Kaczyńscy tak w Magdalence, jaki i przy
okrągłym stole zapewniliście im nietykalność poparte przez żydowskie-
laictwo czytaj KOR.
Przypomnę stary cytat, który powinien się wryć w pamięci: Przy tym
stole zdrady przygotowanej w Magdalence też spadła głowa I
sekretarza KW PZPR Tadeusza Fiszbacha w Gdańsku po tym jak odważnie
stwierdził na 57 uczestników Okrągłego Stołu, aż 47 było Żydami!
Co nam dały wybory?2007.
Pierwszym znakiem to jest bardzo mocny i wpływowy układ obrona
grubej kreski i zdobyczy z Magdalenki.
To oni tak w kraju jak i za granicą głosowali na utrwalaczy PZPR.
Tusk otrzymał błogosławieństwo Wałęsy to normalne przecież to
kolesie od opluwania Polskich katolików, kumple od obrony teczek
Ubeckich i odwołania rządu Olszewskiego.
A trzeci w tej samej bajki to oczywiście Pawlak.
Ta trójce cofnie RP do 1989r , historia na życzenie tzw. elektoratu
przetrwania zatoczyła koło.
Zapowiedz powołania na marszałka Senatu Bogdana Borusewicza -Zwi
Bronstejn gwarantuje ciągłość zwalczania Polonii politycznej na
wzór UBecki.
Na Polonijnych stronach Internetowych możemy przeczytać artykuł:
FAŁSZYWY ZJAZD POLONIJNY W WARSZAWIE! KWOEUM Fałszywy Zjazd
Kongres Polonii czy folwark Borusewicza. Cytuję: Z ogromną
przykrością i zawodem trzeba skonstatować, że wśród kierujących tą
imprezą przytłaczającą większość stanowili kolaboranci i piewcy
żydokomuny. Zarówno tej perelowskiej, jak póżniejszej,
pookrągłostołowej.
Kilka razy pisałem o konfidentach wśród Polonii, która także podjęła
ten temat.
Lecz w PiSoeskim klimacie politycznym nie można było otrzymać
wiarygodnych danych.
Wyżej pisałem, że utrwalacze obrońcy zbrodni komunistycznej
głosowali za
tzw. grubą kreską.
Do czego dążże, otóż Polonia po głosowaniu możne wyciągnąć pewne
wnioski o wpływach konfidentów w ich organizacjach.
Wystarczy spojrzeć, jakie poparcie w wyborach 2007 ma LiD, PO czy
PSL uczestnicy odwołania rządu Jana Olszewskiego i tak
Wyniki wyborów w okręgu konsularnym w Chicago
8- KW Platforma Obywatelska RP - 2 626
10. KW PSL- 78
20. KW Lewica i Demokraci- 32
Wyniki wyborów w okręgu konsularnym w Nowym Jorku
KW Platforma Obywatelska RP- 3953
KW PSL- 83
KW Lewica i Demokraci- 524
Wyniki wyborów w okręgu konsularnym w Waszyngtonie
8.KW Platforma Obywatelska RP- 444
10.KW PSL- 12
20. KW Lewica i Demokraci- 51
Wyniki głosowania w okręgu konsularnym w Los Angeles
8. KW Platforma Obywatelska RP- 707
10. KW PSL- 15
20. KW Lewica i Demokraci- 67
W tym gronie proponuję szukać konfidentów a szczególnie wyborców
LiDu, które to największe poparcie otrzymało w Chicago, bo aż 523
jest to bardzo wymowne.
RP przegrała, historia zatoczyła krąg pod nazwą utrata suwerenności
gospodarczej i bezprawie, które kontynuowało także PiS.
Nie ma suwerenności bez wymiaru sprawiedliwości
Bogusław Maśliński
www.victoria.go.pl
-Po raz kolejny los udowodnil ,ze Polacy padli ofiara sprytnej propagandy a czas utraty reszty tego co skladalo sie na Polske przez tysiac lat nadchodzi milowymi krokami.
Czytelnicy w Polsce beda w stanie lepiej ocenic te prognozy.
Jerzy
"
Smutna refleksja.
2007-10-29
Wybory, wybory, haki, opluwanie CBA i wielki przegrany PiS -na własne
życzenie.
Zadufanie w sobie to największy błąd naszych tzw. polityków.
Nie docierają do nich uwagi tak bezpośrednie jak i w formie
krytycznych artykułów, które uprzedzają o upadku danej partii czy
organizacji, oni wiedzą swoje i zjedli wszystkie rozumy.
W swoich artykułach wskazywałem na słabość PiSu np. "PiS czy
PZPRbis" oraz
"Czarne chmury nad PiS".
Za pierwszy skrytykowała mnie ostro Polonia
a za drugi dostałem ogólnie po łapach.
Teraz z dumą mogę oponentów się zapytać "A nie mówiłem".
Filar PiS Zbigniew Ziobro to najsłabszy punkt poprzednich rządów,
którego tak bezkrytycznie bronił Jarosław Kaczyński.
Powołanie Kryże na vice ministra sprawiedliwości automatycznie
podważyło wyborczą obietnicę rozliczenia zbrodni komunistycznej.
Kpiną jest twierdzenie, że ktoś, kto wydawał wyroki przeciwko
opozycji będzie rozliczał.
Uważam, że taka propaganda była poniżeniem dla wyborców.
Krótkie podsumowanie działań MS Ziobro: Będziemy ścigać przestępców
a dane z lata tego roku to 20 tyś przestępców ściganych listem
gończym natomiast 25 tyś nie powróciło z przepustki.
Ziobro dostał inną bardzo niebezpieczną zabawkę w ręce CBA więc
zaczął manipulować a pospolici przestępcy stali się bezkarni.
Z ostatniej chwili: prokuratura wysyła CBA po Lipca żeby przedstawić
mu zarzuty.
A więc ministerstwo sprawiedliwości nie ma zaufania do MSWiA
ponieważ jak dotychczas powiadomienie i aresztowanie dokonywała
policja.
Rozłam u Kaczyńskiego w rządzie przy udziale Ziobro a może tzw. rząd
jest zakładnikiem??.
Czasami można było dojść do wniosku, że te jego konferencje prasowa
to serial :można było to czytać, że skoro mnie nie chwalicie to sam się
pochwale.
Takim kiczem był okrzyk rozliczę zbrodniarzy i nie dostaną
emerytury, następny odcinek serialu : Dostaną, bo mają PESEL .Tak,
więc nadal oprawcy żyją kosztem ofiar zbrodni.
W jednym z artykułów pytałem skąd np. Stefan Michnik zbrodniarz
przebywający w Szwecji posiada numer identyfikacyjny skoro został on
nadawany w drugiej połowie lat 80tych?
W tym temacie PiS powtórzył obłudę krzycząc, że upomną się o Helenę
Wolińską.
Panie Kaczyński a czemu nie upominacie się o Szlomo Morel katowicka
prokuratura oskarżyła Morela o doprowadzenie do śmierci, co najmniej
1538 więźniów, który w 1945 r. był komendantem obozu pracy w
Świętochłowicach czy dlatego że ten zbrodniarz obecnie jest
obywatelem Izraela.
Boicie się zostać nazwani antysemitami jak i gazety Wyborczej, która
dopomina się zakazu nauki historii o zbrodni komunistycznej
przeciwko narodom RP.
Przysłowie mówi posprzątaj wpierw w domu
Pisowskie władze prały mózgi wyborcą o sprawiedliwości a tysiące
zbrodniarzy żyją jak pączki w maśle Wolińska to temat zastępczy.
Obłuda Ziobro przerosła wszelkie oczekiwania, kiedy twierdził, że
będzie walczył z korporacjami prawniczymi chroniącymi nawet
pospolitych przestępców w togach jednocześnie w nowelizacji ustawy o
sądach powszechnych wprowadza słynny już art.130
- obligatoryjnie nakazując powrót do pracy po 30 dniach sędziego
przestępcy złapanego na gorącym uczynku.
Szczyt obłudy.
Prawo i Sprawiedliwość te hasło w 2005r było dzwignią zwycięstwa
oczekiwaniem na skończenie z bezprawiem.
Panie Kaczyński jak jest z tą sprawiedliwością skoro Krałze jest
winien dla Agencji Nieruchomości Rolnej 90 milionów zł i jest
nietykalny natomiast rolnikowi komornika zabiera ostatnia kozę czy
to jest sprawiedliwość w waszym wydaniu a może przepraszam jak piszę
prasa Krałze to znajomy Lecha Kaczyńskiego panującego nam z woli
części społeczeństwa prezydenta.
Społeczeństwo nie dało się okłamać sztucznym sondaż poparcia MS
Ziobro i w wyborach odpowiedziało co o tym sądzi.
Z ostatniej chwili abstrakcja Jarosława Kaczyńskiego z dnia
Poniedziałek, 29 października 2007 Cytuję za artykułem Ostatnie
wybory to trzecia wielka manipulacja w ostatnim półwieczu: Drugą
wielką manipulacją był Okrągły Stół, "który pozwolił ludziom
wprowadzającym stan wojenny wyjść ze wszystkiego suchą nogą".
Obłuda, obłuda to wy panowie Kaczyńscy tak w Magdalence, jaki i przy
okrągłym stole zapewniliście im nietykalność poparte przez żydowskie-
laictwo czytaj KOR.
Przypomnę stary cytat, który powinien się wryć w pamięci: Przy tym
stole zdrady przygotowanej w Magdalence też spadła głowa I
sekretarza KW PZPR Tadeusza Fiszbacha w Gdańsku po tym jak odważnie
stwierdził na 57 uczestników Okrągłego Stołu, aż 47 było Żydami!
Co nam dały wybory?2007.
Pierwszym znakiem to jest bardzo mocny i wpływowy układ obrona
grubej kreski i zdobyczy z Magdalenki.
To oni tak w kraju jak i za granicą głosowali na utrwalaczy PZPR.
Tusk otrzymał błogosławieństwo Wałęsy to normalne przecież to
kolesie od opluwania Polskich katolików, kumple od obrony teczek
Ubeckich i odwołania rządu Olszewskiego.
A trzeci w tej samej bajki to oczywiście Pawlak.
Ta trójce cofnie RP do 1989r , historia na życzenie tzw. elektoratu
przetrwania zatoczyła koło.
Zapowiedz powołania na marszałka Senatu Bogdana Borusewicza -Zwi
Bronstejn gwarantuje ciągłość zwalczania Polonii politycznej na
wzór UBecki.
Na Polonijnych stronach Internetowych możemy przeczytać artykuł:
FAŁSZYWY ZJAZD POLONIJNY W WARSZAWIE! KWOEUM Fałszywy Zjazd
Kongres Polonii czy folwark Borusewicza. Cytuję: Z ogromną
przykrością i zawodem trzeba skonstatować, że wśród kierujących tą
imprezą przytłaczającą większość stanowili kolaboranci i piewcy
żydokomuny. Zarówno tej perelowskiej, jak póżniejszej,
pookrągłostołowej.
Kilka razy pisałem o konfidentach wśród Polonii, która także podjęła
ten temat.
Lecz w PiSoeskim klimacie politycznym nie można było otrzymać
wiarygodnych danych.
Wyżej pisałem, że utrwalacze obrońcy zbrodni komunistycznej
głosowali za
tzw. grubą kreską.
Do czego dążże, otóż Polonia po głosowaniu możne wyciągnąć pewne
wnioski o wpływach konfidentów w ich organizacjach.
Wystarczy spojrzeć, jakie poparcie w wyborach 2007 ma LiD, PO czy
PSL uczestnicy odwołania rządu Jana Olszewskiego i tak
Wyniki wyborów w okręgu konsularnym w Chicago
8- KW Platforma Obywatelska RP - 2 626
10. KW PSL- 78
20. KW Lewica i Demokraci- 32
Wyniki wyborów w okręgu konsularnym w Nowym Jorku
KW Platforma Obywatelska RP- 3953
KW PSL- 83
KW Lewica i Demokraci- 524
Wyniki wyborów w okręgu konsularnym w Waszyngtonie
8.KW Platforma Obywatelska RP- 444
10.KW PSL- 12
20. KW Lewica i Demokraci- 51
Wyniki głosowania w okręgu konsularnym w Los Angeles
8. KW Platforma Obywatelska RP- 707
10. KW PSL- 15
20. KW Lewica i Demokraci- 67
W tym gronie proponuję szukać konfidentów a szczególnie wyborców
LiDu, które to największe poparcie otrzymało w Chicago, bo aż 523
jest to bardzo wymowne.
RP przegrała, historia zatoczyła krąg pod nazwą utrata suwerenności
gospodarczej i bezprawie, które kontynuowało także PiS.
Nie ma suwerenności bez wymiaru sprawiedliwości
Bogusław Maśliński
www.victoria.go.pl
Monday, October 29, 2007
Psychuszki wiecznie zywe
Okazalo sie ,ze sa bardziej odporne na zmiany niz duch Lenina.
Wrecz przeciwnie-maja sie coraz lepiej w oparciu o nowe technologie i farmakologie.
Dlatego im wiecej wiemy o tych zagrozeniach,zagrozeniach ,ktore moga byc uzyte przeciwko tym,ktorzy z "Nowym Porzadkiem Swiata" zgodzic sie nie chca,tym lepiej dla nas. Przezorny zawsze uzbrojony..
Jerzy
W CIENIU "PSYCHUSZEK"
Wszyscy znamy dowcip o tym, jak przychodzi baba do lekarza i od drzwi krzyczy "Heil Hitler Herr Arzt", a na to lekarz: "Spoko, droga pani, czasy się zmieniły". Baba odpowiada: "Może czasy tak, ale nie pan, panie Józefie Mengele".
Otóż w judeoświecie każda prowincja ma swoje gestapo, które nie śpi niczym Pinkertonowie, a w jej służbie działają najemni eskulapowi, oszuści i mordercy. Ostatnio krakowskie środowisko Tradycji im. ks. Skargi ujawniło, że w Holandii morduje się oficjalnie w szpitalach dzięki tzw. eutanazji 2.900 pacjentów (żeby nie szkodzić statystykom), natomiast faktycznie zagładza się na śmierć aż 10.000 pacjentów tych mordowni.
W Polsce żydowska Helsińska Fundacja Praw Człowieka, której obecnie z Wiednia przewodzi znany nam wszystkim skądinąd współautor planu zniszczenia polskiej gospodarki narodowej - G. Soros, ujawniła, że żydosądy linczują każdego roku 2.000 gojów na więzienia wbrew faktom i dowodom, a 300 osób siedzi w aresztach, bez żadnych dowodów przemawiających za ich winą. Do tego ok. 5.000 siedzi w psychiatrykach, minimum 6 tygodni na podstawie fałszywych opinii psychiatrycznych i fałszywych zarzutów, które - rzecz jasna - zostały spreparowane po to, aby niszczyć życie gojom i rujnować ich biznesy
Mechanizm, z jakiego korzystała czarno-biała sitwa opierał się na systemie prześladowań karno-psychiatrycznych Oskarżano niewinne osoby o nie popełnione przestępstwa, najczęściej o znieważenie, albo o "czynną napaść" wedle przepisów obowiązujących w Kodeksie UBeckim z 1997 roku (geremkowsko-kwaśniewskim). Następnie - wbrew dowodom i nierzadko zmieniając status z osób pokrzywdzonych na podejrzane - kierowano na badania psychiatryczne, gdzie (prze)biegły stwierdzał, iż nie jest w stanie stwierdzić czy ktoś jest chory lub zdrowy, a więc zaleca 6-tygodniową obserwację w zakładzie zamkniętym.
Mnie osobiście sitwa próbowała złamać w ten sposób, że zostałem zamknięty w celi z samymi świrami-mordercami plus kilku cyrkulacyjnych prowokatorów, którzy urządzali celowe jęki i zadymy.
Wkurwiłem ich strasznie po kilku dniach. Świry zostały ujarzmione, a do tego wraz ze mną urządziły strajk, aby służba więzienna umożliwiła nam uczestnictwo we Mszy św. To ich osłabiło kompletnie, a gdy świry zaczęły się codziennie modlić i czytać książki, to ze wściekłości rozwalili całą celę na "psychiatryku". Ale ferment się rozwijał i gady zgłupiały. Stąd Pańska teza, że Polaków trudno jest skundlić pozostaje słuszna i prorocza.
Sprawa z "psychiatrykami" jest jednak bardzo poważna. Są bowiem sygnały na ten temat, że aplikuje się ludziom środki, które niszczą mózg, a nawet - jak niektórzy twierdzą - dochodzi do morderstw, jak np. w Gnieźnie, Morawicy oraz Świeciu.
Draństwo jednak tego systemu opiera się na tym, że jego funkcjonariusze działają wedle scenariusza: fałszywe oskarżenie, obserwacja, wykryta "bezobjawowa schizofrenia" i umorzenie postępowania z powodu tego, że czyn został popełniony wskutek niepoczytalności, a więc podejrzany nie ponosi winy. Taką zabawę można prowadzić w nieskończoność, aż zmęczony represjami delikwent faktycznie zwariuje.
Przesyłam Panu na ten temat ciekawe linki. Może Pan poinformuje o tym swych czytelników. Poza tym udało mi się także znaleźć grupę odważnych lekarzy, którzy sprzeciwiają się temu k... i wydają opinie medyczno-sądowe obalające bzdury reżimowych łotrów, medykojudaszy.
Janusz Górzyński
Inicjatywa Przeciwko Niesprawiedliwości im. dr. Hejmowskiego
(06.07.2007)
http://pl.wikipedia.org/wiki/Andrzej_Michorzewski
http://www.radio.wroclaw.pl/index.jsp?art=68824
http://ww2.tvp.pl/558,20070109443524.strona
http://superwizjer.onet.pl/1308030,1,archiwum.html
http://www.prawaczlowieka.pl/precedens/sprawa.php?precedens_prawo_id=4
http://www.hfhrpol.waw.pl/index.html?http://www.hfhrpol.waw.pl/index_pliki/precedens/precedens.php
http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?wid=1630961&kat=9932&widn=Psychoobrona&katn=&ticaid=13403
http://tvp.pl/120,20051213279207.strona
http://www.gpmedia.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/po/20061127/ZDROWIE/111270342/-1/zdrowie
http://media.wp.pl/kat,38118,wid,8713859,wiadomosc.html
http://poznan.naszemiasto.pl/wydarzenia/561982.html?ses_nm=2921e0e04f50439b55f1991a5e8fa418
http://hotnews.pl/artpolska-687.html
http://twoja-strona.net/html/modules.php?name=News&file=article&sid=2357
http://nowaruda.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?222628
http://www.itvp.pl/event/ring/
http://www.nowiny.rybnik.pl/index.php?show=artykul&id=2923&last
http://www.rybnik.com.pl/main.php?do=ShowPage&pT=interviewdetails&sP=CONTENT,objectID,1030937/CONTENT_2,refID,1030937
http://www.stanislawurban.pl/index.html
http://ww5.tvp.pl/2897,20051118269875.strona
http://www.ivti.net/p-3224-12_48-.html-
http://www.republika.pl/przestepczosczorganizowana/news_pliki/ns154.htm
http://bip.adwokatura.pl/pl/bip/varia/projekt_ustawy_biegli
http://www.dysydent.home.pl/
Wrecz przeciwnie-maja sie coraz lepiej w oparciu o nowe technologie i farmakologie.
Dlatego im wiecej wiemy o tych zagrozeniach,zagrozeniach ,ktore moga byc uzyte przeciwko tym,ktorzy z "Nowym Porzadkiem Swiata" zgodzic sie nie chca,tym lepiej dla nas. Przezorny zawsze uzbrojony..
Jerzy
W CIENIU "PSYCHUSZEK"
Wszyscy znamy dowcip o tym, jak przychodzi baba do lekarza i od drzwi krzyczy "Heil Hitler Herr Arzt", a na to lekarz: "Spoko, droga pani, czasy się zmieniły". Baba odpowiada: "Może czasy tak, ale nie pan, panie Józefie Mengele".
Otóż w judeoświecie każda prowincja ma swoje gestapo, które nie śpi niczym Pinkertonowie, a w jej służbie działają najemni eskulapowi, oszuści i mordercy. Ostatnio krakowskie środowisko Tradycji im. ks. Skargi ujawniło, że w Holandii morduje się oficjalnie w szpitalach dzięki tzw. eutanazji 2.900 pacjentów (żeby nie szkodzić statystykom), natomiast faktycznie zagładza się na śmierć aż 10.000 pacjentów tych mordowni.
W Polsce żydowska Helsińska Fundacja Praw Człowieka, której obecnie z Wiednia przewodzi znany nam wszystkim skądinąd współautor planu zniszczenia polskiej gospodarki narodowej - G. Soros, ujawniła, że żydosądy linczują każdego roku 2.000 gojów na więzienia wbrew faktom i dowodom, a 300 osób siedzi w aresztach, bez żadnych dowodów przemawiających za ich winą. Do tego ok. 5.000 siedzi w psychiatrykach, minimum 6 tygodni na podstawie fałszywych opinii psychiatrycznych i fałszywych zarzutów, które - rzecz jasna - zostały spreparowane po to, aby niszczyć życie gojom i rujnować ich biznesy
Mechanizm, z jakiego korzystała czarno-biała sitwa opierał się na systemie prześladowań karno-psychiatrycznych Oskarżano niewinne osoby o nie popełnione przestępstwa, najczęściej o znieważenie, albo o "czynną napaść" wedle przepisów obowiązujących w Kodeksie UBeckim z 1997 roku (geremkowsko-kwaśniewskim). Następnie - wbrew dowodom i nierzadko zmieniając status z osób pokrzywdzonych na podejrzane - kierowano na badania psychiatryczne, gdzie (prze)biegły stwierdzał, iż nie jest w stanie stwierdzić czy ktoś jest chory lub zdrowy, a więc zaleca 6-tygodniową obserwację w zakładzie zamkniętym.
Mnie osobiście sitwa próbowała złamać w ten sposób, że zostałem zamknięty w celi z samymi świrami-mordercami plus kilku cyrkulacyjnych prowokatorów, którzy urządzali celowe jęki i zadymy.
Wkurwiłem ich strasznie po kilku dniach. Świry zostały ujarzmione, a do tego wraz ze mną urządziły strajk, aby służba więzienna umożliwiła nam uczestnictwo we Mszy św. To ich osłabiło kompletnie, a gdy świry zaczęły się codziennie modlić i czytać książki, to ze wściekłości rozwalili całą celę na "psychiatryku". Ale ferment się rozwijał i gady zgłupiały. Stąd Pańska teza, że Polaków trudno jest skundlić pozostaje słuszna i prorocza.
Sprawa z "psychiatrykami" jest jednak bardzo poważna. Są bowiem sygnały na ten temat, że aplikuje się ludziom środki, które niszczą mózg, a nawet - jak niektórzy twierdzą - dochodzi do morderstw, jak np. w Gnieźnie, Morawicy oraz Świeciu.
Draństwo jednak tego systemu opiera się na tym, że jego funkcjonariusze działają wedle scenariusza: fałszywe oskarżenie, obserwacja, wykryta "bezobjawowa schizofrenia" i umorzenie postępowania z powodu tego, że czyn został popełniony wskutek niepoczytalności, a więc podejrzany nie ponosi winy. Taką zabawę można prowadzić w nieskończoność, aż zmęczony represjami delikwent faktycznie zwariuje.
Przesyłam Panu na ten temat ciekawe linki. Może Pan poinformuje o tym swych czytelników. Poza tym udało mi się także znaleźć grupę odważnych lekarzy, którzy sprzeciwiają się temu k... i wydają opinie medyczno-sądowe obalające bzdury reżimowych łotrów, medykojudaszy.
Janusz Górzyński
Inicjatywa Przeciwko Niesprawiedliwości im. dr. Hejmowskiego
(06.07.2007)
http://pl.wikipedia.org/wiki/Andrzej_Michorzewski
http://www.radio.wroclaw.pl/index.jsp?art=68824
http://ww2.tvp.pl/558,20070109443524.strona
http://superwizjer.onet.pl/1308030,1,archiwum.html
http://www.prawaczlowieka.pl/precedens/sprawa.php?precedens_prawo_id=4
http://www.hfhrpol.waw.pl/index.html?http://www.hfhrpol.waw.pl/index_pliki/precedens/precedens.php
http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?wid=1630961&kat=9932&widn=Psychoobrona&katn=&ticaid=13403
http://tvp.pl/120,20051213279207.strona
http://www.gpmedia.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/po/20061127/ZDROWIE/111270342/-1/zdrowie
http://media.wp.pl/kat,38118,wid,8713859,wiadomosc.html
http://poznan.naszemiasto.pl/wydarzenia/561982.html?ses_nm=2921e0e04f50439b55f1991a5e8fa418
http://hotnews.pl/artpolska-687.html
http://twoja-strona.net/html/modules.php?name=News&file=article&sid=2357
http://nowaruda.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?222628
http://www.itvp.pl/event/ring/
http://www.nowiny.rybnik.pl/index.php?show=artykul&id=2923&last
http://www.rybnik.com.pl/main.php?do=ShowPage&pT=interviewdetails&sP=CONTENT,objectID,1030937/CONTENT_2,refID,1030937
http://www.stanislawurban.pl/index.html
http://ww5.tvp.pl/2897,20051118269875.strona
http://www.ivti.net/p-3224-12_48-.html-
http://www.republika.pl/przestepczosczorganizowana/news_pliki/ns154.htm
http://bip.adwokatura.pl/pl/bip/varia/projekt_ustawy_biegli
http://www.dysydent.home.pl/
Komu sluzy Radio Maryja?
Artykul p.Dmochowskiego na pewno rozbudzi silne emocje.
To dobrze.Zastoj jest wrogiem myslenia.
Tezy artykuly zbiegly sie troche z moimi wczorajszymi refleksjami .
Myslac wczoraj o jakims "papierku lakmusowym" ,ktory pomoglby oceniac to co nam sie podrzuca do czytania,ogladania ,sluchania itp. a znajac jednoczesnie ulubiona zydowska metode stosowania "reverse psychology" uzywana przez nich bez przewry i na kazdym polu ,przyszlo mo do glowy cos takiego: proponuje abysmy oceniali sytuacje i wydarzenia nie z pozycji :"Ile dobrego moze ta czy inna akcja,propozycja itp. przyniesc Polsce" .
Podchodzenie do sprawy w taki sposob ustawia nas od poczatku na pozycji osob ,ktore zakladaja z gory ,ze jakas tam akcja PRZYNIESIE krajowi lub Polakom jakas korzysc.
W zwiazku z tym skupiamy sie na omawianiu tychze iluzorycznych korzysci.
Czyli tanczymy tak jak nam graja.
Proponuje w zwiazku tym aby kazda propozycje ,kazdy projekt rozpatrywac pod katem "ILE ZLEGO MOZE TO PRZYNIESC POLAKOM I POLSCE".
Bez wzgledu na to czy mowimy o artykule "uznanego" autorytetu czy nowej autostradzie.
Jesli wyczerpiemy wszystkie potencjalnie szkodliwe mozliwosci lub -jeszcze lepiej- szkodliwych mozliwosci nie znajdziemy nawet z pozycji bardzo ostrej krytyki,wtedy mozemy zaryzykowac.
A potem dopiero bedziemy mowic o tym ile dobrego(jesli ) taka czy inna akcja nam przyniosla.
Nie ryzykujemy niczym ale nie wylaczamy od poczatku krytycznego myslenia.A jesli cos dobrego sie zdarzy to bedzie to widoczne golym okiem bez potrzeby oplacania ekspertow od "gdybania".
Musze teraz pomyslec o tym co robie tutaj na tej mojej stronie pod tym ewlasnie katem: "Ile zlego moze przyniesc Polakom to co tutaj zamieszczam?
Ciekaw jestem do jakich dojde wnioskow?
Jerzy
"KOMU SŁUŻY "RADIO MARYJA"?
Eminencje, Ekscelencje, Wielebni Ojcowie!
Szanowne Panie i Panowie!
Gdy 27 maja 2007 analizując kompleksowo problematykę antysemityzmu i filosemityzmu w Radio MARYJA, Telewizji TRWAM i "NASZYM DZIENNIKU" doszedłem do jednoznacznego wniosku, że wzajemne przenikanie tych przeciwstawnych określeń w działalności medialnej i politycznej tych katolickich mediów służy interesom lobby przemysłu holocaustu i diaspory światowej, uznałem, że konieczne jest przekazanie tego mojego szokującego wniosku do światowej sieci internetowej.
Miało to pośredni związek z dziwną reakcja tych mediów, w tym głównego specjalisty od problematyki "dobrych i złych Żydów" prof. Roberta Nowaka, ojców prowadzących programy w Radio MARYJA i Telewizji TRWAM oraz redaktorów "NASZEGO DZIENNIKA" na przebieg i wnioski z IV Światowego Kongresu Rodzin, który odbył się w Warszawie w dniach 11 - 13 maja 2007 (mój artykuł "Szamba wokół rodzin" w światowej sieci internetowej).
Nie zdawałem sobie wówczas w pełni sprawy, że moje wnioski, które zostały odebrane jako atak na Ojca Dyrektora Tadeusza RYDZYKA, słuchaczy Radia MARYJA, telewidzów Telewizji TRWAM i czytelników "NASZEGO DZIENNIKA", a także członków i sympatyków Stowarzyszenia RODZINA POLSKA (którego byłem wieloletnim członkiem zwyczajnym) mogą być także wykorzystane skutecznie na dzień dzisiejszy i na przyszłość jako argumenty broniące tych mediów przed atakami potężnych instytucji związanych z przemysłem holocaustu i światowej diaspory. Nielogicznymi stają się ataki tych instytucji na media, które szczególnie w ostatnim okresie nabrały cech filosemickich, chociaż wymieszanych z cechami pseudoantysemickimi.
Za kompromitujące można uznać w szczególności apele tych doświadczonych instytucji do Jego Świątobliwości Papieża Benedykta XVI i Episkopatu Polski o odwołanie Ojca Dyrektora Tadeusza RYDZYKA, który potrafił w wielkim natężeniu przesycić programy Radia MARYJA, Telewizji TRWAM i "NASZEGO DZIENNIKA" propagandą i promocją tematu "dobrych i złych żydów".
Nieważne są jednak nie efekty "rozmów niedokończonych" w Radio MARYJA i Telewizji TRWAM, ale "działania niedokończone" Radia MARYJA, Telewizji TRWAM i "NASZEGO DZIENNIKA".
Podam tylko kilka znanych i nieznanych faktów:
1) W okresie przedakcesyjnym Radio MARYJA rozwinęło ogólnopolskie informacje o zagrożeniach związanych z wejściem Polski do Unii Europejskiej wykorzystując do tego nie tylko ustalonych prelegentów, ale cały system prelekcji w ramach Instytutu Edukacji Narodowej (kierowanej przez mgr. Arkadiusza Robaczewskiego, prezesa Fundacji Servire Veritati).
2) W okresie przedreferendalnym (2003) zamiast nasilenia działalności Instytutu nagle ograniczono jego działalność zaprzestając przekazywania informacji o prelekcjach zarówno w Radio MARYJA, jak i w "NASZYM DZIENNIKU". Nie skorzystano także z propozycji rozmów niedokończonych w Radio MARYJA Prezesa Światowej Federacji Polskich Kombatantów płk. HEDY-SZAREGO oraz moim (jako jego doradcy).
3) W okresie przygotowania do wyborów przedstawicieli Polski do Parlamentu Europejskiego (2004) Radio MARYJA, Telewizja TRWAM i "NASZ DZIENNIK" przedstawiały niejednoznacznie problematykę uczestniczenia czynnego i biernego w tych wyborach podchodząc bardzo krytycznie do apelu o bojkot tych wyborów zaproponowanego przez pewne kręgi patriotyczne, a w szczególności płk. Hedę-Szarego jako Prezesa Światowej Federacji Polskich Kombatantów. Płk. Heda-Szary apelował o bojkot ostrzegając członków Federacji przed udziałem w tych wyborach, co określał jako zdradę Polski i Jezusa Chrystusa.
Przedstawiciele Ligi Polskich Rodzin (LPR) podeszli jeszcze bardziej dziwnie uznając bojkot tych wyborów za zdradę polskiej racji stanu.
4) W okresie dyskusji Polaków i katolików nad treścią Konstytucji dla Europy (2005) Radio MARYJA, Telewizja TRWAM i "NASZ DZIENNIK" uparcie trzymało się oceny jej z punktu widzenia braku w preambule "invocatio Dei" i "korzeni chrześcijańskich" bez sięgnięcia do wnętrza Konstytucji, która zawierała i zawiera "wersety szatańskie" w postaci zwalczania Karty Praw Rodziny Stolicy Apostolskiej i normalnych rodzin oraz suwerennych narodów, a także promowania lesbijek, homoseksualistów i euroregionów.
Kuriozalna była także pełna blokada mojego referatu pt. "Karta Praw Rodziny Stolicy Apostolskiej, a problemy rodziny w Konstytucji dla Europy", wygłoszonego na Konferencji pt. "Konstytucja Europejska, zagrożenia czy szansa dla Polski" w Uniwersytecie im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie 25 kwietnia 2005 (materiał nie ukazał się nie tylko w "NASZYM DZIENNIKU", ale zabrakło informacji o mnie jako prelegencie i tytułu referatu, gdy inni prelegenci zostali wymienieni i streszczono treść ich referatów).
5) W ramach przygotowań do wyborów parlamentarnych w 2005 Radio MARYJA, Telewizja TRWAM i "NASZ DZIENNIK" skutecznie zakłócały wejście do Sejmu i Senatu RP takich partii jak Ruch Patriotyczny, Dom Ojczysty, Ruch Obrony Bezrobotnych i innych oraz osłabiały pozycję takich partii jak Liga Polskich Rodzin i Samoobrona RP tworząc świadomie warunki do sukcesu partii Prawo i Sprawiedliwość mimo, że opinie o ludziach władzy, którzy weszli z kręgów Porozumienia Centrum, Zjednoczenia Chrześcijańsko-Narodowego, Akcji Wyborczej Solidarność i innych nie tylko nie były w pełni pozytywne, ale budziły wiele zastrzeżeń.
6) Radio MARYJA, Telewizja TRWAM i "NASZ DZIENNIK" po wyborach parlamentarnych i prezydenckich (2005) stał się tubą medialną początkowo PiS, a następnie koalicji PiS, Samoobrona RP i LPR, przy czym zdecydowanie eksponowano pozycję PiS-u i pomniejszano rolę pozostałych koalicjantów.
7) Radio MARYJA, Telewizja TRWAM i "NASZ DZIENNIK" w ramach kontaktów medialnych z Prezydentem RP i Parlamentem RP bardzo delikatnie podchodziły do krytyki władzy, w szczególności w następujących aspektach:
a) Wykorzystania polskich żołnierzy do akcji w Afganistanie i Iraku.
b) Budowy amerykańskiej tarczy antyrakietowej w Polsce.
c) Przyszłości wszystkich 12 polskich sektorów strategicznych, a więc:
"kultury, edukacji, nauki i innowacyjności",
"energetyki i górnictwa",
"hutnictwa, budownictwa i przemysłu materiałów budowlanych",
"transportu i ekologii",
"służby zdrowia i opieki społecznej",
"prognozowania i systemów informatycznych",
'bankowości i systemów finansowych",
"rolnictwa, leśnictwa i gospodarki rolno-leśnej",
"gospodarki morskiej i śródlądowej",
"przemysłu elektromaszynowego",
"stosunków międzynarodowych i kontaktów zagranicznych",
"bezpieczeństwa narodowego".
8) Radio MARYJA, Telewizja TRWAM i "NASZ DZIENNIK" z wyraźnym opóźnieniem rozpoczęły obronę abp. Stanisława WIELGUSA nagłaśniając zresztą nie w pełni wszystkie akcje cząstkowe pochodzące zarówno z kraju (Instytut Pamięci Narodowej, Dominikanie, Jezuici, Prezydent RP, Premier RP, Parlament RP, "Gazeta Polska", "Dziennik", "Nasza Polska", "Życie Warszawy", "Gazeta Wyborcza", "Rzeczpospolita", "Wprost", "Polityka", "Fakt", "Newsweek", "Tygodnik Powszechny" i inne, TVN, TVP, KAI, Terlikowski, polskie służby specjalne, pewne kręgi biskupów i księży) jak i z zagranicy (nuncjatury, media zagraniczne, KNA, zagraniczne służby specjalne).
Szczególnie w ostatnim okresie "NASZ DZIENNIK" (redaktor Sebastian Karczewski) odgrzewa sprawę udziału IPN i poszczególnych jego pracowników w operacji "abp. WIELGUS" .
Moja opinia na ten temat dotyczyła daty 24 stycznia 2007 i sprowadzała się do podważenia wyboru prof. Janusza KURTYKI "Człowiekiem Roku" przez "GAZETĘ POLSKA" oraz niewiarygodności działań IPN nie tylko w sprawie lustracji, ale przede wszystkim w sprawie tematyki ludobójstwa na kresach wschodnich, w tym ludobójczych wysiedleń przez władze sowieckie w okresie II wojny światowej i po jej zakończeniu.
9) Radio MARYJA , Telewizja TRWAM i "NASZ DZIENNIK" unikają podjęcia tematyki przekształcania aktualnie Polski jako państwa prawa i sprawiedliwości w państwo quasipolicyjne (aferalna sprawa służby zdrowia, akcja Centralnego Biura Antykorupcyjnego pt " Operacja LEPPER", akcja "Seksafera" wobec członków Samoobrony RP itp).
Szczęść Boże
Zbigniew Dmochowski
Warszawa
(20 lipca 2007)
To dobrze.Zastoj jest wrogiem myslenia.
Tezy artykuly zbiegly sie troche z moimi wczorajszymi refleksjami .
Myslac wczoraj o jakims "papierku lakmusowym" ,ktory pomoglby oceniac to co nam sie podrzuca do czytania,ogladania ,sluchania itp. a znajac jednoczesnie ulubiona zydowska metode stosowania "reverse psychology" uzywana przez nich bez przewry i na kazdym polu ,przyszlo mo do glowy cos takiego: proponuje abysmy oceniali sytuacje i wydarzenia nie z pozycji :"Ile dobrego moze ta czy inna akcja,propozycja itp. przyniesc Polsce" .
Podchodzenie do sprawy w taki sposob ustawia nas od poczatku na pozycji osob ,ktore zakladaja z gory ,ze jakas tam akcja PRZYNIESIE krajowi lub Polakom jakas korzysc.
W zwiazku z tym skupiamy sie na omawianiu tychze iluzorycznych korzysci.
Czyli tanczymy tak jak nam graja.
Proponuje w zwiazku tym aby kazda propozycje ,kazdy projekt rozpatrywac pod katem "ILE ZLEGO MOZE TO PRZYNIESC POLAKOM I POLSCE".
Bez wzgledu na to czy mowimy o artykule "uznanego" autorytetu czy nowej autostradzie.
Jesli wyczerpiemy wszystkie potencjalnie szkodliwe mozliwosci lub -jeszcze lepiej- szkodliwych mozliwosci nie znajdziemy nawet z pozycji bardzo ostrej krytyki,wtedy mozemy zaryzykowac.
A potem dopiero bedziemy mowic o tym ile dobrego(jesli ) taka czy inna akcja nam przyniosla.
Nie ryzykujemy niczym ale nie wylaczamy od poczatku krytycznego myslenia.A jesli cos dobrego sie zdarzy to bedzie to widoczne golym okiem bez potrzeby oplacania ekspertow od "gdybania".
Musze teraz pomyslec o tym co robie tutaj na tej mojej stronie pod tym ewlasnie katem: "Ile zlego moze przyniesc Polakom to co tutaj zamieszczam?
Ciekaw jestem do jakich dojde wnioskow?
Jerzy
"KOMU SŁUŻY "RADIO MARYJA"?
Eminencje, Ekscelencje, Wielebni Ojcowie!
Szanowne Panie i Panowie!
Gdy 27 maja 2007 analizując kompleksowo problematykę antysemityzmu i filosemityzmu w Radio MARYJA, Telewizji TRWAM i "NASZYM DZIENNIKU" doszedłem do jednoznacznego wniosku, że wzajemne przenikanie tych przeciwstawnych określeń w działalności medialnej i politycznej tych katolickich mediów służy interesom lobby przemysłu holocaustu i diaspory światowej, uznałem, że konieczne jest przekazanie tego mojego szokującego wniosku do światowej sieci internetowej.
Miało to pośredni związek z dziwną reakcja tych mediów, w tym głównego specjalisty od problematyki "dobrych i złych Żydów" prof. Roberta Nowaka, ojców prowadzących programy w Radio MARYJA i Telewizji TRWAM oraz redaktorów "NASZEGO DZIENNIKA" na przebieg i wnioski z IV Światowego Kongresu Rodzin, który odbył się w Warszawie w dniach 11 - 13 maja 2007 (mój artykuł "Szamba wokół rodzin" w światowej sieci internetowej).
Nie zdawałem sobie wówczas w pełni sprawy, że moje wnioski, które zostały odebrane jako atak na Ojca Dyrektora Tadeusza RYDZYKA, słuchaczy Radia MARYJA, telewidzów Telewizji TRWAM i czytelników "NASZEGO DZIENNIKA", a także członków i sympatyków Stowarzyszenia RODZINA POLSKA (którego byłem wieloletnim członkiem zwyczajnym) mogą być także wykorzystane skutecznie na dzień dzisiejszy i na przyszłość jako argumenty broniące tych mediów przed atakami potężnych instytucji związanych z przemysłem holocaustu i światowej diaspory. Nielogicznymi stają się ataki tych instytucji na media, które szczególnie w ostatnim okresie nabrały cech filosemickich, chociaż wymieszanych z cechami pseudoantysemickimi.
Za kompromitujące można uznać w szczególności apele tych doświadczonych instytucji do Jego Świątobliwości Papieża Benedykta XVI i Episkopatu Polski o odwołanie Ojca Dyrektora Tadeusza RYDZYKA, który potrafił w wielkim natężeniu przesycić programy Radia MARYJA, Telewizji TRWAM i "NASZEGO DZIENNIKA" propagandą i promocją tematu "dobrych i złych żydów".
Nieważne są jednak nie efekty "rozmów niedokończonych" w Radio MARYJA i Telewizji TRWAM, ale "działania niedokończone" Radia MARYJA, Telewizji TRWAM i "NASZEGO DZIENNIKA".
Podam tylko kilka znanych i nieznanych faktów:
1) W okresie przedakcesyjnym Radio MARYJA rozwinęło ogólnopolskie informacje o zagrożeniach związanych z wejściem Polski do Unii Europejskiej wykorzystując do tego nie tylko ustalonych prelegentów, ale cały system prelekcji w ramach Instytutu Edukacji Narodowej (kierowanej przez mgr. Arkadiusza Robaczewskiego, prezesa Fundacji Servire Veritati).
2) W okresie przedreferendalnym (2003) zamiast nasilenia działalności Instytutu nagle ograniczono jego działalność zaprzestając przekazywania informacji o prelekcjach zarówno w Radio MARYJA, jak i w "NASZYM DZIENNIKU". Nie skorzystano także z propozycji rozmów niedokończonych w Radio MARYJA Prezesa Światowej Federacji Polskich Kombatantów płk. HEDY-SZAREGO oraz moim (jako jego doradcy).
3) W okresie przygotowania do wyborów przedstawicieli Polski do Parlamentu Europejskiego (2004) Radio MARYJA, Telewizja TRWAM i "NASZ DZIENNIK" przedstawiały niejednoznacznie problematykę uczestniczenia czynnego i biernego w tych wyborach podchodząc bardzo krytycznie do apelu o bojkot tych wyborów zaproponowanego przez pewne kręgi patriotyczne, a w szczególności płk. Hedę-Szarego jako Prezesa Światowej Federacji Polskich Kombatantów. Płk. Heda-Szary apelował o bojkot ostrzegając członków Federacji przed udziałem w tych wyborach, co określał jako zdradę Polski i Jezusa Chrystusa.
Przedstawiciele Ligi Polskich Rodzin (LPR) podeszli jeszcze bardziej dziwnie uznając bojkot tych wyborów za zdradę polskiej racji stanu.
4) W okresie dyskusji Polaków i katolików nad treścią Konstytucji dla Europy (2005) Radio MARYJA, Telewizja TRWAM i "NASZ DZIENNIK" uparcie trzymało się oceny jej z punktu widzenia braku w preambule "invocatio Dei" i "korzeni chrześcijańskich" bez sięgnięcia do wnętrza Konstytucji, która zawierała i zawiera "wersety szatańskie" w postaci zwalczania Karty Praw Rodziny Stolicy Apostolskiej i normalnych rodzin oraz suwerennych narodów, a także promowania lesbijek, homoseksualistów i euroregionów.
Kuriozalna była także pełna blokada mojego referatu pt. "Karta Praw Rodziny Stolicy Apostolskiej, a problemy rodziny w Konstytucji dla Europy", wygłoszonego na Konferencji pt. "Konstytucja Europejska, zagrożenia czy szansa dla Polski" w Uniwersytecie im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie 25 kwietnia 2005 (materiał nie ukazał się nie tylko w "NASZYM DZIENNIKU", ale zabrakło informacji o mnie jako prelegencie i tytułu referatu, gdy inni prelegenci zostali wymienieni i streszczono treść ich referatów).
5) W ramach przygotowań do wyborów parlamentarnych w 2005 Radio MARYJA, Telewizja TRWAM i "NASZ DZIENNIK" skutecznie zakłócały wejście do Sejmu i Senatu RP takich partii jak Ruch Patriotyczny, Dom Ojczysty, Ruch Obrony Bezrobotnych i innych oraz osłabiały pozycję takich partii jak Liga Polskich Rodzin i Samoobrona RP tworząc świadomie warunki do sukcesu partii Prawo i Sprawiedliwość mimo, że opinie o ludziach władzy, którzy weszli z kręgów Porozumienia Centrum, Zjednoczenia Chrześcijańsko-Narodowego, Akcji Wyborczej Solidarność i innych nie tylko nie były w pełni pozytywne, ale budziły wiele zastrzeżeń.
6) Radio MARYJA, Telewizja TRWAM i "NASZ DZIENNIK" po wyborach parlamentarnych i prezydenckich (2005) stał się tubą medialną początkowo PiS, a następnie koalicji PiS, Samoobrona RP i LPR, przy czym zdecydowanie eksponowano pozycję PiS-u i pomniejszano rolę pozostałych koalicjantów.
7) Radio MARYJA, Telewizja TRWAM i "NASZ DZIENNIK" w ramach kontaktów medialnych z Prezydentem RP i Parlamentem RP bardzo delikatnie podchodziły do krytyki władzy, w szczególności w następujących aspektach:
a) Wykorzystania polskich żołnierzy do akcji w Afganistanie i Iraku.
b) Budowy amerykańskiej tarczy antyrakietowej w Polsce.
c) Przyszłości wszystkich 12 polskich sektorów strategicznych, a więc:
"kultury, edukacji, nauki i innowacyjności",
"energetyki i górnictwa",
"hutnictwa, budownictwa i przemysłu materiałów budowlanych",
"transportu i ekologii",
"służby zdrowia i opieki społecznej",
"prognozowania i systemów informatycznych",
'bankowości i systemów finansowych",
"rolnictwa, leśnictwa i gospodarki rolno-leśnej",
"gospodarki morskiej i śródlądowej",
"przemysłu elektromaszynowego",
"stosunków międzynarodowych i kontaktów zagranicznych",
"bezpieczeństwa narodowego".
8) Radio MARYJA, Telewizja TRWAM i "NASZ DZIENNIK" z wyraźnym opóźnieniem rozpoczęły obronę abp. Stanisława WIELGUSA nagłaśniając zresztą nie w pełni wszystkie akcje cząstkowe pochodzące zarówno z kraju (Instytut Pamięci Narodowej, Dominikanie, Jezuici, Prezydent RP, Premier RP, Parlament RP, "Gazeta Polska", "Dziennik", "Nasza Polska", "Życie Warszawy", "Gazeta Wyborcza", "Rzeczpospolita", "Wprost", "Polityka", "Fakt", "Newsweek", "Tygodnik Powszechny" i inne, TVN, TVP, KAI, Terlikowski, polskie służby specjalne, pewne kręgi biskupów i księży) jak i z zagranicy (nuncjatury, media zagraniczne, KNA, zagraniczne służby specjalne).
Szczególnie w ostatnim okresie "NASZ DZIENNIK" (redaktor Sebastian Karczewski) odgrzewa sprawę udziału IPN i poszczególnych jego pracowników w operacji "abp. WIELGUS" .
Moja opinia na ten temat dotyczyła daty 24 stycznia 2007 i sprowadzała się do podważenia wyboru prof. Janusza KURTYKI "Człowiekiem Roku" przez "GAZETĘ POLSKA" oraz niewiarygodności działań IPN nie tylko w sprawie lustracji, ale przede wszystkim w sprawie tematyki ludobójstwa na kresach wschodnich, w tym ludobójczych wysiedleń przez władze sowieckie w okresie II wojny światowej i po jej zakończeniu.
9) Radio MARYJA , Telewizja TRWAM i "NASZ DZIENNIK" unikają podjęcia tematyki przekształcania aktualnie Polski jako państwa prawa i sprawiedliwości w państwo quasipolicyjne (aferalna sprawa służby zdrowia, akcja Centralnego Biura Antykorupcyjnego pt " Operacja LEPPER", akcja "Seksafera" wobec członków Samoobrony RP itp).
Szczęść Boże
Zbigniew Dmochowski
Warszawa
(20 lipca 2007)
O tym trzeba wiedziec- i pomyslec
Białe plamy polskiej rzeczywistości - cd.
BEZROBOCIE: GRA LICZBAMI
Od pewnego czasu słyszymy radosne informacje o spadku bezrobocia w Polsce. Co prawda, ludzie myślący przestrzegają przed pochopnymi wnioskami, podając że spadek bezrobocia jest związany z masową emigracją Polaków za granicę. Ale tak naprawdę nikt nie porusza tego wątku. Natomiast polskojęzyczne mas-media ciągle zachwalają możliwość pracy na obczyźnie.
W tej sytuacji należy troszeczkę przeanalizować temat. Jak podaje prasa, oficjalnie w samej tylko Wielkiej Brytanii pracuje ponad 1 000 000 (jeden milion) Polaków, inne źródła podają, ze prawie 2 miliony. Co to znaczy?
Po pierwsze: milion pracowników otrzymujących najniższą, z reguły, stawkę wynagrodzenia tj. około 1.000 funtów daje miliard dodatkowych funtów w obrocie na rynku angielskim. Koszty utrzymania, usługi, jedzenie powodują, że z tego miliarda w Anglii pozostaje od 60 do 80 proc. tj. do 800 milionów funtów. Dodatkowo budżet Polski pozbawiony jest podatku od tych pracowników. Pragnę ponadto zwrócić uwagę, że zupełnie nie poddaje analizie kosztów utrzymywania rodziny w Polsce i wszelkich związanych z tym problemów.
Po drugie: wynagrodzenie pracownika stanowi ok. 10 - 20 proc. wartości wykonanej przez niego pracy. W związku z faktem, powszechnie znanym, że Polacy wykonują najniżej kwalifikowana prace, można spokojnie przyjąć, iż ich wynagrodzenie to tylko 10 proc. wartości pracy.
Przekładając to "z polskiego na nasze" zyskujemy świadomość, że w Anglii zostaje 1.000.000 (pracujących) x 9.000funtów (wartość pracy) = 9.000.000.000 funtów miesięcznie, a wiec 108 miliardów funtów rocznie (pomnożone przez 5,60 zł za funta daje wartość w pawie 605 miliardów w złotówkach.
Po trzecie: dodając do tych sum, wartość pracy wykonywanej przez Polaków pracujących w Holandii, Niemczech, Włoszech, Grecji itd, możemy spokojnie podwoić kwotę, a wiec otrzymamy ponad 1,2 biliona złotych zubażających każdego roku Skarb Państwa wskutek działalności naszych politykierów.
Wracając do początku. Po to właśnie niejaki Balcerowicz, Lewandowski i inni sprzedawali polskie zakłady przemysłowe, aby zasilić potencjał ekonomiczny reszty Europy. Dokładnie to samo, co uzyskał Hitler poprzez aneksję Austrii i Czechosłowacji w latach 1938 -1939. Po to sprzedano polskie cementownie Niemcom, aby później kupować cement od nich pod budowę autostrad. Po to sprzedano stocznie pod pretekstem prywatyzacji aby teraz polski stoczniowiec szukał pracy w stoczniach Niemiec, Szwecji czy Norwegii.
Tak wiec, ciągle słyszymy o dotacjach jakie rzekomo otrzymujemy z Unii Europejskiej ale nikt nie policzył ile musieliśmy i musimy płacić Unii. Przez 50 lat płaciliśmy haracz Rosji (i płacimy do dzisiaj, vide: ropa i gaz) ale od 17 lat dodatkowo płacimy zachodowi. Stąd ta zapaść nauki, szkolnictwa i służby zdrowia. W stanie wojennym wydawaliśmy na służbę zdrowia 10,5 proc. PKB, obecnie tylko 4 proc. PKB. I co? Cisza! Nie ma problemu! Religa wprowadza dodatkowy podatek pod pretekstem ubezpieczenia komunalnego samochodów.
Politykierzy sejmowi zajmują się łapówkarstwem lekarzy, a nie ucieczką pieniędzy z Polski. Podobnie działają służby specjalne przeprowadzając akcje prowokacyjne dla 3 kg karkówki, a jednocześnie pozwalając na ucieczkę setek milionów złotych innymi kanałami, np. wskutek zakupu złomu bojowego z Izraela czy USA.
dr Jerzy Jaśkowski
Franciszkański Ruch Ekologiczny, Charytatywny i Historyczny, Gdańsk
(29.09.2007)
BEZROBOCIE: GRA LICZBAMI
Od pewnego czasu słyszymy radosne informacje o spadku bezrobocia w Polsce. Co prawda, ludzie myślący przestrzegają przed pochopnymi wnioskami, podając że spadek bezrobocia jest związany z masową emigracją Polaków za granicę. Ale tak naprawdę nikt nie porusza tego wątku. Natomiast polskojęzyczne mas-media ciągle zachwalają możliwość pracy na obczyźnie.
W tej sytuacji należy troszeczkę przeanalizować temat. Jak podaje prasa, oficjalnie w samej tylko Wielkiej Brytanii pracuje ponad 1 000 000 (jeden milion) Polaków, inne źródła podają, ze prawie 2 miliony. Co to znaczy?
Po pierwsze: milion pracowników otrzymujących najniższą, z reguły, stawkę wynagrodzenia tj. około 1.000 funtów daje miliard dodatkowych funtów w obrocie na rynku angielskim. Koszty utrzymania, usługi, jedzenie powodują, że z tego miliarda w Anglii pozostaje od 60 do 80 proc. tj. do 800 milionów funtów. Dodatkowo budżet Polski pozbawiony jest podatku od tych pracowników. Pragnę ponadto zwrócić uwagę, że zupełnie nie poddaje analizie kosztów utrzymywania rodziny w Polsce i wszelkich związanych z tym problemów.
Po drugie: wynagrodzenie pracownika stanowi ok. 10 - 20 proc. wartości wykonanej przez niego pracy. W związku z faktem, powszechnie znanym, że Polacy wykonują najniżej kwalifikowana prace, można spokojnie przyjąć, iż ich wynagrodzenie to tylko 10 proc. wartości pracy.
Przekładając to "z polskiego na nasze" zyskujemy świadomość, że w Anglii zostaje 1.000.000 (pracujących) x 9.000funtów (wartość pracy) = 9.000.000.000 funtów miesięcznie, a wiec 108 miliardów funtów rocznie (pomnożone przez 5,60 zł za funta daje wartość w pawie 605 miliardów w złotówkach.
Po trzecie: dodając do tych sum, wartość pracy wykonywanej przez Polaków pracujących w Holandii, Niemczech, Włoszech, Grecji itd, możemy spokojnie podwoić kwotę, a wiec otrzymamy ponad 1,2 biliona złotych zubażających każdego roku Skarb Państwa wskutek działalności naszych politykierów.
Wracając do początku. Po to właśnie niejaki Balcerowicz, Lewandowski i inni sprzedawali polskie zakłady przemysłowe, aby zasilić potencjał ekonomiczny reszty Europy. Dokładnie to samo, co uzyskał Hitler poprzez aneksję Austrii i Czechosłowacji w latach 1938 -1939. Po to sprzedano polskie cementownie Niemcom, aby później kupować cement od nich pod budowę autostrad. Po to sprzedano stocznie pod pretekstem prywatyzacji aby teraz polski stoczniowiec szukał pracy w stoczniach Niemiec, Szwecji czy Norwegii.
Tak wiec, ciągle słyszymy o dotacjach jakie rzekomo otrzymujemy z Unii Europejskiej ale nikt nie policzył ile musieliśmy i musimy płacić Unii. Przez 50 lat płaciliśmy haracz Rosji (i płacimy do dzisiaj, vide: ropa i gaz) ale od 17 lat dodatkowo płacimy zachodowi. Stąd ta zapaść nauki, szkolnictwa i służby zdrowia. W stanie wojennym wydawaliśmy na służbę zdrowia 10,5 proc. PKB, obecnie tylko 4 proc. PKB. I co? Cisza! Nie ma problemu! Religa wprowadza dodatkowy podatek pod pretekstem ubezpieczenia komunalnego samochodów.
Politykierzy sejmowi zajmują się łapówkarstwem lekarzy, a nie ucieczką pieniędzy z Polski. Podobnie działają służby specjalne przeprowadzając akcje prowokacyjne dla 3 kg karkówki, a jednocześnie pozwalając na ucieczkę setek milionów złotych innymi kanałami, np. wskutek zakupu złomu bojowego z Izraela czy USA.
dr Jerzy Jaśkowski
Franciszkański Ruch Ekologiczny, Charytatywny i Historyczny, Gdańsk
(29.09.2007)
Podpatrzone na stronie "MOTO"
Dziwnym zbiegiem okolicznosci , juz po zamieszczeniu tutaj informacji podrzuconych przez Goske, trafilem na jeszcze jeden material , w ktorym specjalista od spraw socjo-manipulacji ,podaje nam przyklady takiej manipulacji stosowanie w zyciu codziennym .
Ci ,ktorzy chca nas wytresowac na obraz i podobienstwo swoich wizji sa na tym polu mistrzami.
Potrzeba naprawde duzej wiedzy aby nie pasc ofiara.
Mam nadzieje,ze wiadomosci jakie tu podrzucam pozwola przynajmniej czesci z Polakow uniknac zastawianych na nich pulapek .
Jerzy
"Otrzymaliśmy:
TECHNIKA ODMÓŻDŻANIA
W Monako ukazała się ostatnia książka zmarłego we wrześniu 2005 roku Władimira Wołkowa, francuskiego pisarza pochodzenia rosyjskiego i specjalisty od "medialnej manipulacji świadomością", poświęcona jego uwagom na temat dezinformacji. Wołkow znany jest w Polsce ze swej powieści "Montaż", wydanej u nas po raz pierwszy oficjalnie dopiero w ubiegłym roku. "Montaż" opowiadał o metodach dezinformacji stosowanych przez KGB celem wpływania na opinię publiczną Zachodu, w tym o posługiwaniu się dysydentami świadomie współpracującymi z sowiecką bezpieką. Książka była uważana przez michnikowszczyznę za niebezpieczną do tego stopnia, iż Adam Zagajewski ukrywał, że był jej tłumaczem, a egzemplarze "Montażu" wydanego w Londynie przez Polonię Book Fund znikały z bibliotek publicznych i prywatnych, by "niebezpieczne treści" nie dotarły do Polaków.
W tym roku wydano w języku polskim inną znaną powieść Wołkowa, "Werbunek", poświęconą próbie przewerbowania oficera KGB.
W opublikowanej teraz "Dezinformacji widzianej ze Wschodu" Wołkow omawia książkę sowiecko-rosyjskiego politologa Siergieja Kara-Murzy "Manipulowanie świadomością", wydaną w Moskwie w 2003 roku. Wołkow pomija tezę autora, jakoby twórcy pieriestrojki wykorzystali dezinformację do zlikwidowania komunizmu i koncentruje się na charakterze oraz oddziaływaniu manipulacji za pośrednictwem mediów. Wołkow był i pozostał "zoologicznym antykomunistą". Tak więc ocena tego, co jest, a co nie jest dezinformacją, zależy od poglądów obydwu wymienionych teoretyków.
Dezinformacja była bronią sowiecką przejętą od myśliciela chińskiego Sun Tzu, autora "Sztuki wojny" (V w. p. Chr.), a obecnie jest, zdaniem Wołkowa, masowo stosowana przez media społeczeństw postindustrialnych uzależnionych od telewizji, w których manipulowanie świadomością stało się technologią panowania.
Normalnie wydarzenie tworzy informację, natomiast z dezinformacją mamy do czynienia wtedy, gdy zależność jest odwrotna; informacja tworzy wydarzenie w świadomości manipulowanego "ludu".
Dezinformacji nie należy mylić z kłamstwem czy propagandą. Kara-Murza, który woli posługiwać się terminem "manipulowanie świadomością", definiuje ją jako narzędzie narzucania swojej woli ludziom poprzez programowanie ich zachowania w drodze oddziaływania duchowego. Dezinformacja zawsze jest w służbie "porządku światowego", a posługujący się nią chce tego, co uważa za nasze dobro, np. III RP, rządy Kwaśniewskiego, Mazowieckiego i Geremka jako stan najwyższego szczęścia dla Polaków.
Sens manipulowania świadomością polega nie na przymusie, lecz na przeniknięciu do duszy, do podświadomości, i sprawieniu, że manipulowany będzie chciał tego co my chcemy, by wręcz tego pragnął. Aby dominować nad ludźmi, najpierw trzeba zapanować nad ich świadomością. W ten sposób rodzi się, zdaniem Wołkowa, miękki totalitaryzm. Manipulowanie świadomością pozbawia więc jednostkę wolności skuteczniej niż przymus bezpośredni i to bezboleśnie, co jest jednak postępem. Każdy przecież wolałby być manipulowany przez Lisa za pomocą programu "Co z tą Polską" niż torturowanym przez Lunę Brystygierową.
Warunki skuteczności
Człowieka bezbronnym wobec manipulacji czyni bałagan w myśleniu. Jeśli zmusi się go, by wątpił w stabilne prawdy życiowe, jeśli wyłączy się "zdrowy rozsądek", w czym pomagają nam media, zwłaszcza telewizja, jednostka staje się bezbronna i w rezultacie jej ambicją jest tylko myślenie tak, jak myślą inne osoby, które z kolej myślą tylko to, co nakazują im media.
Warunkiem skuteczności manipulowania świadomością jest wykorzenienie, odrzucenie przeszłości, tradycji. Człowiek pozbawiony swojego naturalnego środowiska, bez swojej grupy, rodziny, ojczyzny i historycznych więzi, który odrzucił tradycyjne bariery kulturowe, wyeliminował wszystkie zakazy i tabu właściwe społeczeństwu tradycyjnemu i w to miejsce stworzył etykę jedyną i uniwersalną, staje się bezsilny wobec dezinformacji.
Człowiek jest więźniem języka, którym się posługuje, ale słowa nie mają już swego właściwego sensu, lecz taki, jaki się im nadaje w danym momencie, np. okazuje się, że system stalinowski to taki, w którym "represjonowany" Kaczmarek urządza konferencję prasową przed siedzibą premiera. Stąd Wołkow rozróżnia język tradycyjny i język stworzony przez społeczeństwo przemysłowe, przejęty przez ideologię i rozpowszechniany przez prasę, radio, a zwłaszcza telewizję. Słowa klucze, jak demokracja, tolerancja, pluralizm, służą w nim za wytrychy, by przeniknąć do opiniotwórczej części społeczeństwa. Pojawienie się języka telewizyjnego spowodowało głęboki kryzys wartości, ponieważ mowa jest ściśle związana z ich systemem.
We Francji po 1968 roku kulturę humanistyczną zastąpiono kulturą-mozaiką, czyli kulturą wybiórczą, fragmentaryczną, pozbawioną ducha syntezy, oderwaną od wartości i tradycji, niszcząc w ten sposób tradycyjny system uniwersytecki. Nowe uniwersytety tworzą "proletariat myśli", łatwo poddający się manipulowaniu przez oligarchię reprodukującą się przez dziedziczenie i kooptację. By przekonać się o prawdziwości tej tezy wystarczy sprawdzić, gdzie pracują dzieci czołowych przedstawicieli "Gazety Wyborczej" i "Polityki". Nowa szkoła nie czyni człowieka zdolnym do refleksji i służby Ojczyźnie, ale wychowuje poprawnego obywatela i konsumenta. Dlatego manipulanci, jeśli chcą byś skuteczni, muszą opanować szkołę i media.
TECHNIKI
Zdaniem Kara-Murzy i Wołkowa obecne metody dezinformacji polegają na adaptacji technik reklamowych do polityki. Ich podstawą jest zjawisko asocjacji; konsument kupuje samochód, ponieważ podświadomie żywi nadzieję, że dostanie dodatkowo piękną dziewczynę, która go reklamuje. W ten sam sposób dezinformator "sprzedaje" idee, stara się przy tym oddziaływać na niskie instynkty "konsumenta".
Kandydata lub program rzuca się na rynek jak pachnące mydełko, przesłanie polityczne podaje się na przemian z neutralnym przesłaniem reklamowym, w ten sposób pierwsze nadaje powagi drugiemu.
Wołkow wymienia siedem podstawowych technik manipulowania świadomością.
Słowo
Przeciwnikowi trzeba nakleić etykietkę, określić go np. jako stalinistę, faszystę, inkwizytora polującego na czarownice. Musi on wtedy starać się pozbyć tej etykietki, tłumaczyć, że nie jest stalinistą czy inkwizytorem, a jeśli polityk nie ma dostępu do mediów, już jest załatwiony.
Liczba
Klasycznym przykładem jest podawanie liczebności demonstracji; podczas gdy policja ocenia jej uczestników na 500, media na 5 tysięcy i wystarczająco często powtarzają, by ta "informacja" pozostała w głowie słuchacza.
Powtarzanie
Sposobem najskuteczniejszym jest stałe powtarzanie jakiejś tezy. Łącząc często twierdzenia z ideami nieprawdziwymi tworzymy złudzenie logicznego łańcucha, np. Polska przeżywa chaos i pogrąża się w kryzysie nieznanym demokracjom zachodnim. Podstawą jest tu wiara, a nie analiza, gdyż jak pisał komunistyczny teoretyk Gramsci, masy mogą przyjąć filozofię tylko w formie wiary.
Hałas
Artykuły, audycje, programy pozbawione jakichkolwiek treści są ważnym instrumentem. Ich rola polega jednak nie na oddziaływaniu, ale na zajmowaniu miejsca. Im więcej "ble", "ble", tym mniej miejsca dla rzeczowych informacji.
"Klisze"
Chodzi o wykorzystanie schematu znanego społeczeństwu. W państwach postkomunistycznych ludzie są przyzwyczajeni, że władza podsłuchuje i szpieguje, ponieważ takie było ich doświadczenie. Wystarczy więc wykorzystać to przekonanie do opisu nowej sytuacji, którą chcemy skompromitować. Wrzask obecnej opozycji o masowych podsłuchach ma na celu wykorzystanie tego doświadczenia i spowodowanie asocjacji w umyśle społeczeństwa obecnego rządu z dawnym, komunistycznym.
Obraz
Najprostszą metodą jest zestawianie negatywnych zdjęć z tekstem na temat osoby lub instytucji, którą chcemy skompromitować. Bardziej wyrafinowana technika to np. pokazywanie trików filmowych. Klasycznym przykładem jest tu reportaż przedstawiający wiele trupów, rzekomych demonstrantów zastrzelonych w Timiszoarze przez ludzi Ceausescu, a w rzeczywistości ciał osób zmarłych z przyczyn naturalnych w szpitalach i zebranych z prosektoriów.
Triki
Wołkow przytacza klasyczny już przykład. Dziennikarz pyta przybyłego do USA papieża o jego stosunek do domów publicznych. To u was one są? - dziwi się papież. Następnego dnia gazety donoszą, że papież chciał się przede wszystkim dowiedzieć, czy w Ameryce są domy publiczne.
Media przestały być instrumentami informacji, lecz stały się narzędziami ideologii - podsumowuje Wołkow. Przekazują nie wiadomości, lecz idee, które wnikają do naszej świadomości wbrew naszej woli.
OBRONA
Jak bronić się przed manipulacją osaczającą nas z mediów? Zdaniem Wołkowa dobrze jest od czasu do czasu wyłączyć telewizor na dwa tygodnie, a wówczas zdrowy rozsądek powróci. Trzeba szanować tradycję i przeszłość, nawiązywać do niej i czerpać z literatury klasycznej swego narodu zamiast pogrążać się w nowomowie wtłaczanych nam bestsellerów. W głowie należy zawsze mieć interes własny, swoich potomków i interes narodu oraz pytać, jaki jest interes tego, który do nas mówi, lub interes jego patrona. A najważniejsze to myśleć, odrzucić język, terminologię, koncepcje manipulatora i unikać wszystkich kategorii ideologicznych. Nie wolno nam przyjmować narzuconej płaszczyzny konfrontacji.
Trzeba zachować przede wszystkim ostrożność przed powtarzaniem "klisz". Gdy dziennikarz zamiast całego problemu przedstawia nam jedynie jego fragment, gdy zaczyna grać na uczuciach, powinna zapalać się nam w głowie czerwona lampka. Szczególnie niebezpieczny jest brak dialogu, ale też sztuczny okrągły stół z wyreżyserowaną spontanicznością. Klasycznym przykładem takiej operacji jest cotygodniowa "Puszka Paradowskiej" w Superstacji TV, gdzie reprezentanci prawicy mają zadanie ułatwiać propagandę kolegom z lewicy w otoczce sztucznego pluralizmu.
(19.10.2007)
Ci ,ktorzy chca nas wytresowac na obraz i podobienstwo swoich wizji sa na tym polu mistrzami.
Potrzeba naprawde duzej wiedzy aby nie pasc ofiara.
Mam nadzieje,ze wiadomosci jakie tu podrzucam pozwola przynajmniej czesci z Polakow uniknac zastawianych na nich pulapek .
Jerzy
"Otrzymaliśmy:
TECHNIKA ODMÓŻDŻANIA
W Monako ukazała się ostatnia książka zmarłego we wrześniu 2005 roku Władimira Wołkowa, francuskiego pisarza pochodzenia rosyjskiego i specjalisty od "medialnej manipulacji świadomością", poświęcona jego uwagom na temat dezinformacji. Wołkow znany jest w Polsce ze swej powieści "Montaż", wydanej u nas po raz pierwszy oficjalnie dopiero w ubiegłym roku. "Montaż" opowiadał o metodach dezinformacji stosowanych przez KGB celem wpływania na opinię publiczną Zachodu, w tym o posługiwaniu się dysydentami świadomie współpracującymi z sowiecką bezpieką. Książka była uważana przez michnikowszczyznę za niebezpieczną do tego stopnia, iż Adam Zagajewski ukrywał, że był jej tłumaczem, a egzemplarze "Montażu" wydanego w Londynie przez Polonię Book Fund znikały z bibliotek publicznych i prywatnych, by "niebezpieczne treści" nie dotarły do Polaków.
W tym roku wydano w języku polskim inną znaną powieść Wołkowa, "Werbunek", poświęconą próbie przewerbowania oficera KGB.
W opublikowanej teraz "Dezinformacji widzianej ze Wschodu" Wołkow omawia książkę sowiecko-rosyjskiego politologa Siergieja Kara-Murzy "Manipulowanie świadomością", wydaną w Moskwie w 2003 roku. Wołkow pomija tezę autora, jakoby twórcy pieriestrojki wykorzystali dezinformację do zlikwidowania komunizmu i koncentruje się na charakterze oraz oddziaływaniu manipulacji za pośrednictwem mediów. Wołkow był i pozostał "zoologicznym antykomunistą". Tak więc ocena tego, co jest, a co nie jest dezinformacją, zależy od poglądów obydwu wymienionych teoretyków.
Dezinformacja była bronią sowiecką przejętą od myśliciela chińskiego Sun Tzu, autora "Sztuki wojny" (V w. p. Chr.), a obecnie jest, zdaniem Wołkowa, masowo stosowana przez media społeczeństw postindustrialnych uzależnionych od telewizji, w których manipulowanie świadomością stało się technologią panowania.
Normalnie wydarzenie tworzy informację, natomiast z dezinformacją mamy do czynienia wtedy, gdy zależność jest odwrotna; informacja tworzy wydarzenie w świadomości manipulowanego "ludu".
Dezinformacji nie należy mylić z kłamstwem czy propagandą. Kara-Murza, który woli posługiwać się terminem "manipulowanie świadomością", definiuje ją jako narzędzie narzucania swojej woli ludziom poprzez programowanie ich zachowania w drodze oddziaływania duchowego. Dezinformacja zawsze jest w służbie "porządku światowego", a posługujący się nią chce tego, co uważa za nasze dobro, np. III RP, rządy Kwaśniewskiego, Mazowieckiego i Geremka jako stan najwyższego szczęścia dla Polaków.
Sens manipulowania świadomością polega nie na przymusie, lecz na przeniknięciu do duszy, do podświadomości, i sprawieniu, że manipulowany będzie chciał tego co my chcemy, by wręcz tego pragnął. Aby dominować nad ludźmi, najpierw trzeba zapanować nad ich świadomością. W ten sposób rodzi się, zdaniem Wołkowa, miękki totalitaryzm. Manipulowanie świadomością pozbawia więc jednostkę wolności skuteczniej niż przymus bezpośredni i to bezboleśnie, co jest jednak postępem. Każdy przecież wolałby być manipulowany przez Lisa za pomocą programu "Co z tą Polską" niż torturowanym przez Lunę Brystygierową.
Warunki skuteczności
Człowieka bezbronnym wobec manipulacji czyni bałagan w myśleniu. Jeśli zmusi się go, by wątpił w stabilne prawdy życiowe, jeśli wyłączy się "zdrowy rozsądek", w czym pomagają nam media, zwłaszcza telewizja, jednostka staje się bezbronna i w rezultacie jej ambicją jest tylko myślenie tak, jak myślą inne osoby, które z kolej myślą tylko to, co nakazują im media.
Warunkiem skuteczności manipulowania świadomością jest wykorzenienie, odrzucenie przeszłości, tradycji. Człowiek pozbawiony swojego naturalnego środowiska, bez swojej grupy, rodziny, ojczyzny i historycznych więzi, który odrzucił tradycyjne bariery kulturowe, wyeliminował wszystkie zakazy i tabu właściwe społeczeństwu tradycyjnemu i w to miejsce stworzył etykę jedyną i uniwersalną, staje się bezsilny wobec dezinformacji.
Człowiek jest więźniem języka, którym się posługuje, ale słowa nie mają już swego właściwego sensu, lecz taki, jaki się im nadaje w danym momencie, np. okazuje się, że system stalinowski to taki, w którym "represjonowany" Kaczmarek urządza konferencję prasową przed siedzibą premiera. Stąd Wołkow rozróżnia język tradycyjny i język stworzony przez społeczeństwo przemysłowe, przejęty przez ideologię i rozpowszechniany przez prasę, radio, a zwłaszcza telewizję. Słowa klucze, jak demokracja, tolerancja, pluralizm, służą w nim za wytrychy, by przeniknąć do opiniotwórczej części społeczeństwa. Pojawienie się języka telewizyjnego spowodowało głęboki kryzys wartości, ponieważ mowa jest ściśle związana z ich systemem.
We Francji po 1968 roku kulturę humanistyczną zastąpiono kulturą-mozaiką, czyli kulturą wybiórczą, fragmentaryczną, pozbawioną ducha syntezy, oderwaną od wartości i tradycji, niszcząc w ten sposób tradycyjny system uniwersytecki. Nowe uniwersytety tworzą "proletariat myśli", łatwo poddający się manipulowaniu przez oligarchię reprodukującą się przez dziedziczenie i kooptację. By przekonać się o prawdziwości tej tezy wystarczy sprawdzić, gdzie pracują dzieci czołowych przedstawicieli "Gazety Wyborczej" i "Polityki". Nowa szkoła nie czyni człowieka zdolnym do refleksji i służby Ojczyźnie, ale wychowuje poprawnego obywatela i konsumenta. Dlatego manipulanci, jeśli chcą byś skuteczni, muszą opanować szkołę i media.
TECHNIKI
Zdaniem Kara-Murzy i Wołkowa obecne metody dezinformacji polegają na adaptacji technik reklamowych do polityki. Ich podstawą jest zjawisko asocjacji; konsument kupuje samochód, ponieważ podświadomie żywi nadzieję, że dostanie dodatkowo piękną dziewczynę, która go reklamuje. W ten sam sposób dezinformator "sprzedaje" idee, stara się przy tym oddziaływać na niskie instynkty "konsumenta".
Kandydata lub program rzuca się na rynek jak pachnące mydełko, przesłanie polityczne podaje się na przemian z neutralnym przesłaniem reklamowym, w ten sposób pierwsze nadaje powagi drugiemu.
Wołkow wymienia siedem podstawowych technik manipulowania świadomością.
Słowo
Przeciwnikowi trzeba nakleić etykietkę, określić go np. jako stalinistę, faszystę, inkwizytora polującego na czarownice. Musi on wtedy starać się pozbyć tej etykietki, tłumaczyć, że nie jest stalinistą czy inkwizytorem, a jeśli polityk nie ma dostępu do mediów, już jest załatwiony.
Liczba
Klasycznym przykładem jest podawanie liczebności demonstracji; podczas gdy policja ocenia jej uczestników na 500, media na 5 tysięcy i wystarczająco często powtarzają, by ta "informacja" pozostała w głowie słuchacza.
Powtarzanie
Sposobem najskuteczniejszym jest stałe powtarzanie jakiejś tezy. Łącząc często twierdzenia z ideami nieprawdziwymi tworzymy złudzenie logicznego łańcucha, np. Polska przeżywa chaos i pogrąża się w kryzysie nieznanym demokracjom zachodnim. Podstawą jest tu wiara, a nie analiza, gdyż jak pisał komunistyczny teoretyk Gramsci, masy mogą przyjąć filozofię tylko w formie wiary.
Hałas
Artykuły, audycje, programy pozbawione jakichkolwiek treści są ważnym instrumentem. Ich rola polega jednak nie na oddziaływaniu, ale na zajmowaniu miejsca. Im więcej "ble", "ble", tym mniej miejsca dla rzeczowych informacji.
"Klisze"
Chodzi o wykorzystanie schematu znanego społeczeństwu. W państwach postkomunistycznych ludzie są przyzwyczajeni, że władza podsłuchuje i szpieguje, ponieważ takie było ich doświadczenie. Wystarczy więc wykorzystać to przekonanie do opisu nowej sytuacji, którą chcemy skompromitować. Wrzask obecnej opozycji o masowych podsłuchach ma na celu wykorzystanie tego doświadczenia i spowodowanie asocjacji w umyśle społeczeństwa obecnego rządu z dawnym, komunistycznym.
Obraz
Najprostszą metodą jest zestawianie negatywnych zdjęć z tekstem na temat osoby lub instytucji, którą chcemy skompromitować. Bardziej wyrafinowana technika to np. pokazywanie trików filmowych. Klasycznym przykładem jest tu reportaż przedstawiający wiele trupów, rzekomych demonstrantów zastrzelonych w Timiszoarze przez ludzi Ceausescu, a w rzeczywistości ciał osób zmarłych z przyczyn naturalnych w szpitalach i zebranych z prosektoriów.
Triki
Wołkow przytacza klasyczny już przykład. Dziennikarz pyta przybyłego do USA papieża o jego stosunek do domów publicznych. To u was one są? - dziwi się papież. Następnego dnia gazety donoszą, że papież chciał się przede wszystkim dowiedzieć, czy w Ameryce są domy publiczne.
Media przestały być instrumentami informacji, lecz stały się narzędziami ideologii - podsumowuje Wołkow. Przekazują nie wiadomości, lecz idee, które wnikają do naszej świadomości wbrew naszej woli.
OBRONA
Jak bronić się przed manipulacją osaczającą nas z mediów? Zdaniem Wołkowa dobrze jest od czasu do czasu wyłączyć telewizor na dwa tygodnie, a wówczas zdrowy rozsądek powróci. Trzeba szanować tradycję i przeszłość, nawiązywać do niej i czerpać z literatury klasycznej swego narodu zamiast pogrążać się w nowomowie wtłaczanych nam bestsellerów. W głowie należy zawsze mieć interes własny, swoich potomków i interes narodu oraz pytać, jaki jest interes tego, który do nas mówi, lub interes jego patrona. A najważniejsze to myśleć, odrzucić język, terminologię, koncepcje manipulatora i unikać wszystkich kategorii ideologicznych. Nie wolno nam przyjmować narzuconej płaszczyzny konfrontacji.
Trzeba zachować przede wszystkim ostrożność przed powtarzaniem "klisz". Gdy dziennikarz zamiast całego problemu przedstawia nam jedynie jego fragment, gdy zaczyna grać na uczuciach, powinna zapalać się nam w głowie czerwona lampka. Szczególnie niebezpieczny jest brak dialogu, ale też sztuczny okrągły stół z wyreżyserowaną spontanicznością. Klasycznym przykładem takiej operacji jest cotygodniowa "Puszka Paradowskiej" w Superstacji TV, gdzie reprezentanci prawicy mają zadanie ułatwiać propagandę kolegom z lewicy w otoczce sztucznego pluralizmu.
(19.10.2007)
Straszliwa (dla niektorych) propozycja inz.Jezierskiego
Niestrudzony patriota i fachowiec od spraw motoryzacyjnych,inz.Jezierski zaproponowal cos co odbierze sen z oczy sporej grupie "mianowanych" Polakow lub-jak rdzenni Polacy okreslali ich w czasach stalinowskich :"POP" -Pelniacych Obowiazki Polaka.
Z tym wieksza przyjemnoscia podrzucam tutaj kolejny ,doskonaly artykul p.Jezierskiego.
Jerzy
DOWÓD TOŻSAMOŚCI, CZYLI... WYMIEŃMY SIĘ METRYKAMI
2007-10-16
Z czasów zasadniczej służby wojskowej w Marynarce Wojennej pamiętam taką oto, absolutnie nieoficjalną, definicję granatu zaczepnego: jest to granat do rozpoznawania siły żywej nieprzyjaciela, w żołnierskiej nomenklaturze "npla". Rzucasz nim w kierunku z którego nadchodzi przeciwnik, a następnie po wrzaskach, jękach i przekleństwach wiesz z kim masz do czynienia. Jest tu pewna analogia z rozpoznawaniem zakonspirowanego żydostwa, szczególnie żywo reagującego na dwa "granaty zaczepne".
Pierwszy wzbudza żywiołową reakcję Judejczyków w momencie kwestionowania ICH wersji tzw. holocaustu. Rzecz bynajmniej nie w skali tej eksterminacji (nawet 6 mln ofiar oficjalnie narzuconych przez Sanhedryn to i tak nikły procent wobec liczby Słowian wymordowanych w czasie II wojny światowej) lecz w określaniu jej faktycznych sprawców. Gdy w mniej lub bardziej przypadkowych dyskusjach twierdzę, że to nie ludzie ludziom (patrz: cytat z "Medalionów" Zofii Nałkowskiej) lecz Żydzi Żydom zgotowali ten los, podpierając się choćby żydowskim pochodzeniem Adolfa Eichmanna, głównego pomysłodawcy i realizatora "ostatecznego rozwiązania" lub liczbą ok. 150 tys. Żydów służących w Wehrmachcie, wówczas doświadczam zadziwiającej polaryzacji wśród moich rozmówców. Jedni dopytują o przesłanki do takiego twierdzenia (chętnie je udostępniam), inni - wprost przeciwnie; zamiast pytać usiłują zakrzyczeć kolejnego namierzonego "antysemitę". Nie muszę tłumaczyć kim są ci inni, chociaż nie brakuje wśród nich także szabas-gojów, zbyt tępych i zbyt leniwych, by weryfikować swoją dotychczasową "wiedzę".
Drugi z "granatów zaczepnych" to stosunek Żydów do tzw. Protokołów Mędrców Syjonu, opublikowanych w całości i obszernie skomentowanych w MOTO (patrz: http://www.moto.gda.pl/strona.htm?id=499). Na nic zdają się tutaj jakiekolwiek argumenty, włącznie z wyjątkową sprawdzalnością rabinackich instrukcji nawet dzisiaj, po ponad 100 latach od ich ujawnienia. Wszyscy Żydzi - i jawni, i tajni - zgodnie traktują ów scenariusz jako "nieudolną fałszywkę carskiej ochrony". Chciałoby się zapytać: Skoro taka nieudolna i w dodatku fałszywa to po co zakazywać jej rozpowszechniania? Przecież książki z dziedziny tzw. political fiction to bardzo silny dział współczesnej literatury...
Publikując na początku maja br. felieton pt. "Warto być Polakiem, zwłaszcza wśród przybłędów" (patrz: http://www.moto.gda.pl/strona.htm?id=580) niechcący odbezpieczyłem trzeci granat zaczepny. Eksplozję, a po niej wrzaski i przekleństwa Judejczyków spowodowały zwłaszcza dwa fragmenty:
"... Polskość bowiem to określenie narodowości, a tej nie uzyskuje się z samego faktu posiadania obywatelstwa RP, czy - wcześniej - PRL. Przypisane konstytucją prawa obywatelskie dla marszałka Rokossowskiego lub piłkarza Olisadebe wcale nie są równoznaczne z obowiązkiem uznawania ich za Polaków. Takie same zasady kwalifikowania dotyczą Kaczyńskich i faktu tego nie są w stanie zmienić nawet rekomendacje "Gazety Polskiej" czy Radia Maryja...
... Skoro podkreśla się żydowskość osób kojarzonych pozytywnie, że wymienię np. Alberta Einsteina (fizyk) czy Artura Rubinsteina (pianista) to dlaczego nie zastosować tego samego klucza wobec osób publicznych, piastujących najwyższe funkcje lub uchodzących za niekwestionowane autorytety. Zwłaszcza w kraju, który a priori kojarzony jest z antysemityzmem i prześladowaniem osób innej narodowości niż polska, innego wyznania niż rzymskokatolickie i innych preferencji seksualnych niż naturalne, damsko-męskie..."
No i zaczęło się... Żydowskie przechrzty i inni przebierańcy nacyjni podnieśli rwetes, uznając oczywistą definicję Polaka za zamach na ICH sposób etykietowania obywateli RP. Trudno się temu dziwić. Nie o urażone poczucie patriotyzmu tu bowiem chodzi lecz o zagrożenie dla obecnych i przyszłych geszeftów. Nawet w deklaracji Kaczyńskich o tym, że "warto być Polakiem" pobrzmiewa wyraźnie żydowska interesowność. Mnie np. zawsze wydawało się, że bycie Polakiem oznacza nie jakąś korzyść lecz przede wszystkim obowiązek obrony Ojczyzny i rodaków przed działaniami naszych wrogów wewnętrznych i zewnętrznych. Przybłędy jednak uważają inaczej. Ba, chcą nie tylko odcinać kupony od swojej "polskości" ale wręcz mieć monopol na jej definiowanie. Na dowód przytoczę fragment wypowiedzi prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Programie I Polskiego Radia z 2 maja 2007:
"... to poczucie narodowe jest dzisiaj bardzo istotne. Poczucie nie nacjonalistyczne, w żadnym wypadku nie plemienne, natomiast to nie względy etniczne decydują o tym, czy ktoś jest, czy nie jest Polakiem..."
Spośród wielu e-mailowych ataków na tezy, jakie zawarłem w majowym felietonie pozwalam sobie zacytować w całości i bez jakichkolwiek poprawek korespondencję nadesłaną 18 maja 2007 przez Panią Reginę Mikielewicz z Berlina (Niemcy). Czynię to z dwóch powodów. Pierwszy to wyjątkowo kulturalna forma listu, całkowicie odbiegająca od bogatej korespondencji, w której brak argumentów moi antagoniści zastępowali prymitywnymi inwektywami. Powód drugi podyktowany jest moją chęcią przedstawienia Czytelnikom "MOTO" na czym polega odmienność mentalności żydowskiej lub szabas-gojowskiej przez Żydów ukształtowanej od charakteru prawdziwych Europejczyków, czyli białych ludzi wywodzących się z kręgu cywilizacji łacińskiej. Do rzeczy, czyli do listu Pani Reginy:
"Szanowny Panie Henryku!
Wzruszył i natknął mnie refleksją Pana esej (literacko piękny) w tytule którego zawarł Pan stwierdzenie "Warto być Polakiem". Wydruk otrzymałam w jednym z polskich sklepów w Berlinie.
Z podobnymi tekstami spotykałam się nie raz i przyznam - lekceważyłam chaotyczne dywagacje ludzi niesprawnie myślących i bełkotliwie piszących. Zupełnie czym innym jest Pana tekst: logiczne argumenty, ładny choć dość "emocjonalny" język, poprawna stylistyka etc.
Tylko... Panie Henryku - mógłby Pan łaskawie przedstawić kryteria określające Prawdziwego Polaka? (z szacunkiem piszę wielką literą, ba! stoję na baczność).
Czy nos, uszy, twarz szeroka a szczera, słowiańskie oczy (jakie - maślane?) czy może jeszcze coś innego?
Zaraz wyjaśnię dlaczego pytam. Zajrzałam na Pana stronę internetową i zobaczyłam Pańską fotografię. Ze zdjęcia spogląda twarz sympatyczna, ale... aż boję się pisać, bo czy nie obrażę? - jak żywo podobna do amerykańskiego naukowca Żyda (sic!)
Czy zbadał Pan swoje pochodzenie, oczywiście - nie od Adama i Ewy, ale... no, chociażby od Krzywoustego. Wiemy przecież dobrze i Pan i ja (choć to nas nie dotyczy, broń Boże!) że najbardziej zagorzałymi przeciwnikami swojego starego wyznania są właśnie neofici. A propos: Pan z których Jezierskich, tych nizinnych, zwanych popularnie błotnymi czy może od jaćwingowskich?
Łączę wyrazy szacunku
Regina Mikielewicz"
Proszę zwrócić uwagę na kilka specyficznie żydowskich metod zastosowanych przez autorkę tego listu.
Po pierwsze: "zaczadzić" goja (czyli nie - Żyda) komplementami, a następnie przygwoździć go zaskakującym ciosem.
Pani Regina najpierw raczyła wyróżnić mnie za "esej (literacko piękny)" i "poprawną stylistykę", po czym przystąpiła do poruszenia kwestii dla niej zasadniczej, czyli podważenia mojej polskości nie w oparciu o fakty lecz z powodu braku przedstawienia precyzyjnego rodowodu, wyprowadzonego od samego Krzywoustego, co z przyczyn oczywistych jest niemożliwe, a ponadto - zbędne. Pamiętać bowiem należy, że faktyczne zażydzenie społeczeństwa polskiego rozpoczęło się dopiero w pierwszej połowie XVIII wieku, gdy talmudyczny Żyd Jakub Frank wraz ze swoimi wyznawcami "nawrócił się" na katolicyzm, zyskując w zamian dla siebie i swoich ziomków nie tylko status pełnoprawnych Polaków ale także szlachciców z herbami, chętnie udostępnianymi "braciom starszym" przez szlachtę z kresów Rzeczypospolitej Obojga Narodów, zwłaszcza najbardziej durnowatą, pochodzenia litewskiego i ruskiego.
Po drugie: przyłożyć do goja swoją, prymitywną z natury bo żydowską, miarkę licząc, że wystraszy się zakwalifikowania do nacji, której nie darzy zbytnim szacunkiem.
Tutaj Pani Regina też trafiła kulą w płot. Świadomie pomijam wątek swojego domniemanego podobieństwa do "amerykańskiego naukowca, Żyda" bowiem tenże niczym nie różni się do "amerykańskiego polityka, Żyda", co można sprawdzić porównując np. fizjonomie amerykańskich noblistów z dziedziny ekonomii (nagradzanych zapewne za wprowadzenie USA w zadłużenie liczone dziesiątkami bilionów dolarów) choćby z fizjonomią polityka Paula Wolfowitza, jednego z autorów przekucia "terrorystycznego zamachu" na WTC w agresję na Irak.
Wielokroć bardziej interesuje mnie przekonanie Pani Reginy i podobnych jej gudłajów lub szabas-gojów, że osoba krytyczna wobec poczynań żydowskich namiestników RP (wcześniej PRL) byłaby przerażona z powodu ewentualnego zdekonspirowania jako potomka mojżeszowego. Przekonanie to wypływa zapewne z tajnej instrukcji Sanhedrynu mówiącej wyraźnie, iż głupi to Żyd, który ujawnia swoje pochodzenie. Tymczasem dla osoby o uczciwych intencjach wobec kraju, w który żyje nie ma to praktycznie żadnego znaczenia. Wprost przeciwnie - stanowi powód do dumy. Wyraziłem to dobitnie w poniższej odpowiedzi adresowanej do mojej antagonistki:
"Szanowna Pani Regino!
Chyba źle odczytała Pani moje intencje. Wprawdzie mentalnie i w absolutnej zgodzie z metryką uważam się za obywatela Polski narodowości polskiej lecz wcale nie kryłbym faktu, gdybym miał korzenie np. żydowskie. Cóż to bowiem za cnota bronić polskich interesów będąc 100-procentowym Polakiem? Taką postawę uważam wręcz za bezdyskusyjny OBOWIĄZEK. Ba, złośliwcom i prowokatorom wypominającym mi poruszanie tematów społecznych w tytule motoryzacyjnym tłumaczę, iż MOTO to skrót od zawołania: Mój Obowiązek To Ojczyzna.
Gdyby jednak trzeba było zestawić moją 30-letnią publicystykę w obronie Polski i Polaków z moim - przyjmijmy takie założenie - żydowskim pochodzeniem, wówczas znalazłbym się w elitarnym panteonie ledwie kilku Żydów prawdziwie zasymilowanych i lojalnych wobec swojej nowej Ojczyzny oraz jej prawowitych gospodarzy. A to - przyzna Pani - byłby zaszczyt szczególny.
Swoich korzeni "od Krzywoustego" nie badam, bowiem w przeciwieństwie do wielu żydowskich przybłędów z azjatyckiej Chazarii nie mam żadnym kompleksów na tle ewentualnego polskiego "szlachectwa". To akurat koczownicy plemienni o metryce wypisanej na twarzy z lubością tytułują się "Wielowieyskimi", "Ujazdowskimi" lub "Mazowieckimi". Po mieczu i kądzieli pochodzę z rodzin chłopskich - fakt, że zamożnych - żyjących od pokoleń na zachodnim krańcu Lubelszczyzny, a ta warstwa społeczna ma akurat największe prawa do niekwestionowanej polskości. Wystarczy sprawdzić pochodzenia słowa Polska.
Przy okazji... Z poniższego listu wynika, iż dokonała Pani dokładnej analizy mojej "twarzoczaszki", sytuując mnie - zaręczam, że niezasłużenie - w gronie amerykańskich naukowców z żydowskim rodowodem. Czy mogę zatem liczyć na rewanż w postaci Pani zdjęcia?
Z poważaniem -
Henryk Jezierski"
Niestety, Pani Regina swojego zdjęcia przysłać nie raczyła, rewanżując się zaproszeniem na "biesiadę literacką" w Sopocie z udziałem znajomej Żydówki, lansującej własne wspomnienia z marca 1968. Choćby w takim kontekście dodatkowa informacja o tym, że Pani Regina Mikielewicz zajmuje się w Niemczech wydawaniem nie polskiego lecz polskojęzycznego (tak to zaznaczyła w charakterystyce) pisma społeczno-kulturalnego o tytule "Akcent", jednoznacznie określa prawdziwe korzenie mojej korespondentki. Zarabiać na Polakach z Berlina - i owszem, lecz bez jakiegokolwiek utożsamiania się z nimi.
A propos berlińskich Polaków... Chciałbym zwrócić uwagę na sposób w jaki polskojęzyczna Żydówka natrafiła na wydruk mojego felietonu z maja br. Okazuje się bowiem, że nawet w stolicy europejskiego państwa najbardziej podatnego na żydowską tresurę, znalazł się jakiś dzielny rodak powielający i kolportujący polskie publikacje. Mogę tylko podziękować mu serdecznym: Bóg zapłać!
Ktoś zapyta: skąd ta dociekliwość w sprawdzaniu korzeni nominalnych obywateli RP? Ano stąd, iż wielu z nich uzurpuje sobie prawo do wyłącznego reprezentowania "prawdziwych Polaków", choć nie ma ku temu elementarnych podstaw, zwłaszcza w kontekście, mniej lub bardziej skrywanych, intencji swojego działania. Osłabiona została wprawdzie władza Kaczyńskich lecz teraz nadzór nad RP przejął folksdojcz D. Tusk (autor tezy w mysl której "polskość to nienormalność"), wspierany m.in. przez takie "autorytety" jak wyjątkowo plugawy oraz wyjątkowo antypolski Żyd i "profesor" W. Bartoszewski.
Powyższa, pozorowana zmiana warty już niebawem - czego jestem pewien - znajdzie swoje odzwierciedlenie w środowiskach narodowych. Po parlamentarnej przegranej LPR i błyskawicznej dezercji jej lidera Romana Giertycha, który opuścił tonący statek nie tak, jak przystało na jego kapitana lecz w charakterze szczura, powstała próżnia, którą będą się starali wypełnić następni "narodowcy". Warto zatem sprawdzić metryki osób uzurpujących sobie prawo do reprezentowania Polaków w nowych realiach. Bez względu na to, czy ma to być reprezentowanie na scenie partyjnej, czy "tylko" medialnej, ograniczonej do tytułu prasowego lub - choćby - portalu internetowego z prawicą, narodem i Polską w nazwie lub programowej deklaracji.
Nie widzę żadnych powodów, aby z takiej weryfikacji wyłączeni zostali nawet tak licencjonowani polscy patrioci jak np. Leszek Bubel czy Stanisław Michalkiewicz, nie wspominając o kiepsko zakonspirowanych folksdojczach w rodzaju niejakiego Stefana Kosiewskiego, pouczającego nas zza Odry, co jest dla Polaków dobre, a co nie. Moje oczekiwanie jest zasadne tym bardziej, że takowej weryfikacji poddaję się jako pierwszy i z własnej inicjatywy. W dodatku - z pozycji zwykłego polskiego dziennikarza, który nie zamierza wydawać "jedynego prawdziwie polskiego" tytułu czy zakładać "jedynie prawdziwie polskiej" partii.
O tym, że jest to inicjatywa zasadna świadczy przykład wspomnianego Leszka Bubla. Wydawca tygodnika "Tylko Polska", wódz Polskiej Partii Narodowej i wyłączny dysponent zdobytych podstepem praw rejestracyjnych do Stronnictwa Narodowego nadal nie raczy odpowiedzieć na moją inicjatywę dotyczącą wzajemnej wymiany metryk chrztu. Ja swoją - zamieszczoną poniżej - wysłałem L. Bublowi dokładnie 9 października 2007, a więc trzy tygodnie temu. Rewanżu nie ma do dzisiaj... Trudno o lepsze uzasadnienie dla tytułowego apelu.
Henryk Jezierski
Z tym wieksza przyjemnoscia podrzucam tutaj kolejny ,doskonaly artykul p.Jezierskiego.
Jerzy
DOWÓD TOŻSAMOŚCI, CZYLI... WYMIEŃMY SIĘ METRYKAMI
2007-10-16
Z czasów zasadniczej służby wojskowej w Marynarce Wojennej pamiętam taką oto, absolutnie nieoficjalną, definicję granatu zaczepnego: jest to granat do rozpoznawania siły żywej nieprzyjaciela, w żołnierskiej nomenklaturze "npla". Rzucasz nim w kierunku z którego nadchodzi przeciwnik, a następnie po wrzaskach, jękach i przekleństwach wiesz z kim masz do czynienia. Jest tu pewna analogia z rozpoznawaniem zakonspirowanego żydostwa, szczególnie żywo reagującego na dwa "granaty zaczepne".
Pierwszy wzbudza żywiołową reakcję Judejczyków w momencie kwestionowania ICH wersji tzw. holocaustu. Rzecz bynajmniej nie w skali tej eksterminacji (nawet 6 mln ofiar oficjalnie narzuconych przez Sanhedryn to i tak nikły procent wobec liczby Słowian wymordowanych w czasie II wojny światowej) lecz w określaniu jej faktycznych sprawców. Gdy w mniej lub bardziej przypadkowych dyskusjach twierdzę, że to nie ludzie ludziom (patrz: cytat z "Medalionów" Zofii Nałkowskiej) lecz Żydzi Żydom zgotowali ten los, podpierając się choćby żydowskim pochodzeniem Adolfa Eichmanna, głównego pomysłodawcy i realizatora "ostatecznego rozwiązania" lub liczbą ok. 150 tys. Żydów służących w Wehrmachcie, wówczas doświadczam zadziwiającej polaryzacji wśród moich rozmówców. Jedni dopytują o przesłanki do takiego twierdzenia (chętnie je udostępniam), inni - wprost przeciwnie; zamiast pytać usiłują zakrzyczeć kolejnego namierzonego "antysemitę". Nie muszę tłumaczyć kim są ci inni, chociaż nie brakuje wśród nich także szabas-gojów, zbyt tępych i zbyt leniwych, by weryfikować swoją dotychczasową "wiedzę".
Drugi z "granatów zaczepnych" to stosunek Żydów do tzw. Protokołów Mędrców Syjonu, opublikowanych w całości i obszernie skomentowanych w MOTO (patrz: http://www.moto.gda.pl/strona.htm?id=499). Na nic zdają się tutaj jakiekolwiek argumenty, włącznie z wyjątkową sprawdzalnością rabinackich instrukcji nawet dzisiaj, po ponad 100 latach od ich ujawnienia. Wszyscy Żydzi - i jawni, i tajni - zgodnie traktują ów scenariusz jako "nieudolną fałszywkę carskiej ochrony". Chciałoby się zapytać: Skoro taka nieudolna i w dodatku fałszywa to po co zakazywać jej rozpowszechniania? Przecież książki z dziedziny tzw. political fiction to bardzo silny dział współczesnej literatury...
Publikując na początku maja br. felieton pt. "Warto być Polakiem, zwłaszcza wśród przybłędów" (patrz: http://www.moto.gda.pl/strona.htm?id=580) niechcący odbezpieczyłem trzeci granat zaczepny. Eksplozję, a po niej wrzaski i przekleństwa Judejczyków spowodowały zwłaszcza dwa fragmenty:
"... Polskość bowiem to określenie narodowości, a tej nie uzyskuje się z samego faktu posiadania obywatelstwa RP, czy - wcześniej - PRL. Przypisane konstytucją prawa obywatelskie dla marszałka Rokossowskiego lub piłkarza Olisadebe wcale nie są równoznaczne z obowiązkiem uznawania ich za Polaków. Takie same zasady kwalifikowania dotyczą Kaczyńskich i faktu tego nie są w stanie zmienić nawet rekomendacje "Gazety Polskiej" czy Radia Maryja...
... Skoro podkreśla się żydowskość osób kojarzonych pozytywnie, że wymienię np. Alberta Einsteina (fizyk) czy Artura Rubinsteina (pianista) to dlaczego nie zastosować tego samego klucza wobec osób publicznych, piastujących najwyższe funkcje lub uchodzących za niekwestionowane autorytety. Zwłaszcza w kraju, który a priori kojarzony jest z antysemityzmem i prześladowaniem osób innej narodowości niż polska, innego wyznania niż rzymskokatolickie i innych preferencji seksualnych niż naturalne, damsko-męskie..."
No i zaczęło się... Żydowskie przechrzty i inni przebierańcy nacyjni podnieśli rwetes, uznając oczywistą definicję Polaka za zamach na ICH sposób etykietowania obywateli RP. Trudno się temu dziwić. Nie o urażone poczucie patriotyzmu tu bowiem chodzi lecz o zagrożenie dla obecnych i przyszłych geszeftów. Nawet w deklaracji Kaczyńskich o tym, że "warto być Polakiem" pobrzmiewa wyraźnie żydowska interesowność. Mnie np. zawsze wydawało się, że bycie Polakiem oznacza nie jakąś korzyść lecz przede wszystkim obowiązek obrony Ojczyzny i rodaków przed działaniami naszych wrogów wewnętrznych i zewnętrznych. Przybłędy jednak uważają inaczej. Ba, chcą nie tylko odcinać kupony od swojej "polskości" ale wręcz mieć monopol na jej definiowanie. Na dowód przytoczę fragment wypowiedzi prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Programie I Polskiego Radia z 2 maja 2007:
"... to poczucie narodowe jest dzisiaj bardzo istotne. Poczucie nie nacjonalistyczne, w żadnym wypadku nie plemienne, natomiast to nie względy etniczne decydują o tym, czy ktoś jest, czy nie jest Polakiem..."
Spośród wielu e-mailowych ataków na tezy, jakie zawarłem w majowym felietonie pozwalam sobie zacytować w całości i bez jakichkolwiek poprawek korespondencję nadesłaną 18 maja 2007 przez Panią Reginę Mikielewicz z Berlina (Niemcy). Czynię to z dwóch powodów. Pierwszy to wyjątkowo kulturalna forma listu, całkowicie odbiegająca od bogatej korespondencji, w której brak argumentów moi antagoniści zastępowali prymitywnymi inwektywami. Powód drugi podyktowany jest moją chęcią przedstawienia Czytelnikom "MOTO" na czym polega odmienność mentalności żydowskiej lub szabas-gojowskiej przez Żydów ukształtowanej od charakteru prawdziwych Europejczyków, czyli białych ludzi wywodzących się z kręgu cywilizacji łacińskiej. Do rzeczy, czyli do listu Pani Reginy:
"Szanowny Panie Henryku!
Wzruszył i natknął mnie refleksją Pana esej (literacko piękny) w tytule którego zawarł Pan stwierdzenie "Warto być Polakiem". Wydruk otrzymałam w jednym z polskich sklepów w Berlinie.
Z podobnymi tekstami spotykałam się nie raz i przyznam - lekceważyłam chaotyczne dywagacje ludzi niesprawnie myślących i bełkotliwie piszących. Zupełnie czym innym jest Pana tekst: logiczne argumenty, ładny choć dość "emocjonalny" język, poprawna stylistyka etc.
Tylko... Panie Henryku - mógłby Pan łaskawie przedstawić kryteria określające Prawdziwego Polaka? (z szacunkiem piszę wielką literą, ba! stoję na baczność).
Czy nos, uszy, twarz szeroka a szczera, słowiańskie oczy (jakie - maślane?) czy może jeszcze coś innego?
Zaraz wyjaśnię dlaczego pytam. Zajrzałam na Pana stronę internetową i zobaczyłam Pańską fotografię. Ze zdjęcia spogląda twarz sympatyczna, ale... aż boję się pisać, bo czy nie obrażę? - jak żywo podobna do amerykańskiego naukowca Żyda (sic!)
Czy zbadał Pan swoje pochodzenie, oczywiście - nie od Adama i Ewy, ale... no, chociażby od Krzywoustego. Wiemy przecież dobrze i Pan i ja (choć to nas nie dotyczy, broń Boże!) że najbardziej zagorzałymi przeciwnikami swojego starego wyznania są właśnie neofici. A propos: Pan z których Jezierskich, tych nizinnych, zwanych popularnie błotnymi czy może od jaćwingowskich?
Łączę wyrazy szacunku
Regina Mikielewicz"
Proszę zwrócić uwagę na kilka specyficznie żydowskich metod zastosowanych przez autorkę tego listu.
Po pierwsze: "zaczadzić" goja (czyli nie - Żyda) komplementami, a następnie przygwoździć go zaskakującym ciosem.
Pani Regina najpierw raczyła wyróżnić mnie za "esej (literacko piękny)" i "poprawną stylistykę", po czym przystąpiła do poruszenia kwestii dla niej zasadniczej, czyli podważenia mojej polskości nie w oparciu o fakty lecz z powodu braku przedstawienia precyzyjnego rodowodu, wyprowadzonego od samego Krzywoustego, co z przyczyn oczywistych jest niemożliwe, a ponadto - zbędne. Pamiętać bowiem należy, że faktyczne zażydzenie społeczeństwa polskiego rozpoczęło się dopiero w pierwszej połowie XVIII wieku, gdy talmudyczny Żyd Jakub Frank wraz ze swoimi wyznawcami "nawrócił się" na katolicyzm, zyskując w zamian dla siebie i swoich ziomków nie tylko status pełnoprawnych Polaków ale także szlachciców z herbami, chętnie udostępnianymi "braciom starszym" przez szlachtę z kresów Rzeczypospolitej Obojga Narodów, zwłaszcza najbardziej durnowatą, pochodzenia litewskiego i ruskiego.
Po drugie: przyłożyć do goja swoją, prymitywną z natury bo żydowską, miarkę licząc, że wystraszy się zakwalifikowania do nacji, której nie darzy zbytnim szacunkiem.
Tutaj Pani Regina też trafiła kulą w płot. Świadomie pomijam wątek swojego domniemanego podobieństwa do "amerykańskiego naukowca, Żyda" bowiem tenże niczym nie różni się do "amerykańskiego polityka, Żyda", co można sprawdzić porównując np. fizjonomie amerykańskich noblistów z dziedziny ekonomii (nagradzanych zapewne za wprowadzenie USA w zadłużenie liczone dziesiątkami bilionów dolarów) choćby z fizjonomią polityka Paula Wolfowitza, jednego z autorów przekucia "terrorystycznego zamachu" na WTC w agresję na Irak.
Wielokroć bardziej interesuje mnie przekonanie Pani Reginy i podobnych jej gudłajów lub szabas-gojów, że osoba krytyczna wobec poczynań żydowskich namiestników RP (wcześniej PRL) byłaby przerażona z powodu ewentualnego zdekonspirowania jako potomka mojżeszowego. Przekonanie to wypływa zapewne z tajnej instrukcji Sanhedrynu mówiącej wyraźnie, iż głupi to Żyd, który ujawnia swoje pochodzenie. Tymczasem dla osoby o uczciwych intencjach wobec kraju, w który żyje nie ma to praktycznie żadnego znaczenia. Wprost przeciwnie - stanowi powód do dumy. Wyraziłem to dobitnie w poniższej odpowiedzi adresowanej do mojej antagonistki:
"Szanowna Pani Regino!
Chyba źle odczytała Pani moje intencje. Wprawdzie mentalnie i w absolutnej zgodzie z metryką uważam się za obywatela Polski narodowości polskiej lecz wcale nie kryłbym faktu, gdybym miał korzenie np. żydowskie. Cóż to bowiem za cnota bronić polskich interesów będąc 100-procentowym Polakiem? Taką postawę uważam wręcz za bezdyskusyjny OBOWIĄZEK. Ba, złośliwcom i prowokatorom wypominającym mi poruszanie tematów społecznych w tytule motoryzacyjnym tłumaczę, iż MOTO to skrót od zawołania: Mój Obowiązek To Ojczyzna.
Gdyby jednak trzeba było zestawić moją 30-letnią publicystykę w obronie Polski i Polaków z moim - przyjmijmy takie założenie - żydowskim pochodzeniem, wówczas znalazłbym się w elitarnym panteonie ledwie kilku Żydów prawdziwie zasymilowanych i lojalnych wobec swojej nowej Ojczyzny oraz jej prawowitych gospodarzy. A to - przyzna Pani - byłby zaszczyt szczególny.
Swoich korzeni "od Krzywoustego" nie badam, bowiem w przeciwieństwie do wielu żydowskich przybłędów z azjatyckiej Chazarii nie mam żadnym kompleksów na tle ewentualnego polskiego "szlachectwa". To akurat koczownicy plemienni o metryce wypisanej na twarzy z lubością tytułują się "Wielowieyskimi", "Ujazdowskimi" lub "Mazowieckimi". Po mieczu i kądzieli pochodzę z rodzin chłopskich - fakt, że zamożnych - żyjących od pokoleń na zachodnim krańcu Lubelszczyzny, a ta warstwa społeczna ma akurat największe prawa do niekwestionowanej polskości. Wystarczy sprawdzić pochodzenia słowa Polska.
Przy okazji... Z poniższego listu wynika, iż dokonała Pani dokładnej analizy mojej "twarzoczaszki", sytuując mnie - zaręczam, że niezasłużenie - w gronie amerykańskich naukowców z żydowskim rodowodem. Czy mogę zatem liczyć na rewanż w postaci Pani zdjęcia?
Z poważaniem -
Henryk Jezierski"
Niestety, Pani Regina swojego zdjęcia przysłać nie raczyła, rewanżując się zaproszeniem na "biesiadę literacką" w Sopocie z udziałem znajomej Żydówki, lansującej własne wspomnienia z marca 1968. Choćby w takim kontekście dodatkowa informacja o tym, że Pani Regina Mikielewicz zajmuje się w Niemczech wydawaniem nie polskiego lecz polskojęzycznego (tak to zaznaczyła w charakterystyce) pisma społeczno-kulturalnego o tytule "Akcent", jednoznacznie określa prawdziwe korzenie mojej korespondentki. Zarabiać na Polakach z Berlina - i owszem, lecz bez jakiegokolwiek utożsamiania się z nimi.
A propos berlińskich Polaków... Chciałbym zwrócić uwagę na sposób w jaki polskojęzyczna Żydówka natrafiła na wydruk mojego felietonu z maja br. Okazuje się bowiem, że nawet w stolicy europejskiego państwa najbardziej podatnego na żydowską tresurę, znalazł się jakiś dzielny rodak powielający i kolportujący polskie publikacje. Mogę tylko podziękować mu serdecznym: Bóg zapłać!
Ktoś zapyta: skąd ta dociekliwość w sprawdzaniu korzeni nominalnych obywateli RP? Ano stąd, iż wielu z nich uzurpuje sobie prawo do wyłącznego reprezentowania "prawdziwych Polaków", choć nie ma ku temu elementarnych podstaw, zwłaszcza w kontekście, mniej lub bardziej skrywanych, intencji swojego działania. Osłabiona została wprawdzie władza Kaczyńskich lecz teraz nadzór nad RP przejął folksdojcz D. Tusk (autor tezy w mysl której "polskość to nienormalność"), wspierany m.in. przez takie "autorytety" jak wyjątkowo plugawy oraz wyjątkowo antypolski Żyd i "profesor" W. Bartoszewski.
Powyższa, pozorowana zmiana warty już niebawem - czego jestem pewien - znajdzie swoje odzwierciedlenie w środowiskach narodowych. Po parlamentarnej przegranej LPR i błyskawicznej dezercji jej lidera Romana Giertycha, który opuścił tonący statek nie tak, jak przystało na jego kapitana lecz w charakterze szczura, powstała próżnia, którą będą się starali wypełnić następni "narodowcy". Warto zatem sprawdzić metryki osób uzurpujących sobie prawo do reprezentowania Polaków w nowych realiach. Bez względu na to, czy ma to być reprezentowanie na scenie partyjnej, czy "tylko" medialnej, ograniczonej do tytułu prasowego lub - choćby - portalu internetowego z prawicą, narodem i Polską w nazwie lub programowej deklaracji.
Nie widzę żadnych powodów, aby z takiej weryfikacji wyłączeni zostali nawet tak licencjonowani polscy patrioci jak np. Leszek Bubel czy Stanisław Michalkiewicz, nie wspominając o kiepsko zakonspirowanych folksdojczach w rodzaju niejakiego Stefana Kosiewskiego, pouczającego nas zza Odry, co jest dla Polaków dobre, a co nie. Moje oczekiwanie jest zasadne tym bardziej, że takowej weryfikacji poddaję się jako pierwszy i z własnej inicjatywy. W dodatku - z pozycji zwykłego polskiego dziennikarza, który nie zamierza wydawać "jedynego prawdziwie polskiego" tytułu czy zakładać "jedynie prawdziwie polskiej" partii.
O tym, że jest to inicjatywa zasadna świadczy przykład wspomnianego Leszka Bubla. Wydawca tygodnika "Tylko Polska", wódz Polskiej Partii Narodowej i wyłączny dysponent zdobytych podstepem praw rejestracyjnych do Stronnictwa Narodowego nadal nie raczy odpowiedzieć na moją inicjatywę dotyczącą wzajemnej wymiany metryk chrztu. Ja swoją - zamieszczoną poniżej - wysłałem L. Bublowi dokładnie 9 października 2007, a więc trzy tygodnie temu. Rewanżu nie ma do dzisiaj... Trudno o lepsze uzasadnienie dla tytułowego apelu.
Henryk Jezierski
O praniu mozgu-pod nieco innym katem
Goska z Perth,ktora mam zamiar szczery zwerbowac do naszej bandy ,przyslala mi ciekawy artykul o psychotronice,probach jej uzywania i naduzywania i innych ciekawych badaniach po tej,psycho-technicznej,linii.Sporo ciekawostek , ktorych poznanie na pewno nie zaszkodzi a moze czasami pomoc.
Wyginacze mozgu
Przypomina mi sie w tym momencie moj szok jakiego lat temu wiele doznalem po przeczytaniu "Czarnej ksiegi cenzury prl".
Zdalem sobie sprawe z tego jaka ogromna bronia i instrumentem manipulacji jest monopol na informacje w jednych rekach.
Oczywiscie wiedzialem cos niecos i wczesniej ale dopiero lektura ksiazki, z przykladami ,uswiadomila mi wyraznie do jakiego stopnia mozna dokonac na kims pelnej lobotomii jedynie poprzez umiejetne selekcjonowanie informcji.
Bez potrzeby angazowania chirugow.
Jerzy
Wyginacze mozgu
Przypomina mi sie w tym momencie moj szok jakiego lat temu wiele doznalem po przeczytaniu "Czarnej ksiegi cenzury prl".
Zdalem sobie sprawe z tego jaka ogromna bronia i instrumentem manipulacji jest monopol na informacje w jednych rekach.
Oczywiscie wiedzialem cos niecos i wczesniej ale dopiero lektura ksiazki, z przykladami ,uswiadomila mi wyraznie do jakiego stopnia mozna dokonac na kims pelnej lobotomii jedynie poprzez umiejetne selekcjonowanie informcji.
Bez potrzeby angazowania chirugow.
Jerzy
Proszek "Holokaust' nie pozostawia plam nawet na sumieniu...
Wyjatkowo precyzyjny, w porownaniu z wieloma innymi tego samego autora, artykul S.Michalkiewicza .
Te "muzea",ktore maja "promowac" tolerancje itp sa w rzeczywistosci zrodlem najbardziej parszywej i zaklamanej propagandy zydowskiej.
i nie ma w tym mommenciezanczenie czy syjonistycznej czy zydowskiej -generalnie, bo w tym punkcie oba skrzydla "idealistow' zgadzaja sie ze soba co do joty.
Jerzy
"W szponach idealistow"
Komentarz · tygodnik „Najwyższy Czas!” · 2007-10-26 | www.michalkiewicz.pl
Do Muzeum Holokaustu w Waszyngtonie wchodzi się jak na lotnisko. Przy wejściu trzeba wyjąć wszystko z kieszeni, zdjąć pasek od spodni i marynarkę, a następnie, pod okiem barczystego, murzyńskiego policjanta, przejść przez bramkę wykrywającą metale i Bóg wie, co jeszcze.
Ja przechodzę od razu, ale towarzyszący mi pan Jacek ma jakieś problemy i musi do bramki podchodzić kilkakrotnie. Czekając na niego mówię głośno po polsku, że „trzeba uważać”, na co Murzyn odpowiada „o, yes”, jakby zrozumiał. Diabli wiedzą, może i rozumie? W takim razie trzeba uważać tym bardziej.
Ekspozycja rozpoczyna się od przedstawienia narodzin antysemityzmu w Niemczech. Niby prawda, ale jakaś taka nie cała. Bo wynika z niej, że niechęć do Żydów narodziła się tam bez żadnej widocznej przyczyny, jako swego rodzaju masowa psychoza, rodzaj schizofrenii nie tyle może bezobjawowej, co samoistnej. Mamy zatem do wyboru dwie możliwości; albo jest to wyjątek od zasady przyczynowości, albo ekspozycja przedstawia sprawę tendencyjnie.
Przejście do następnej sali wyjaśnia tę wątpliwość. Fotografia na ścianie przedstawia scenę palenia książek na niemieckich uniwersytetach, a pod nią leży stosik książek, jakie były wtedy palone. Widać dzieła Karola Marksa, Włodzimierza Lenina i Lwa Trockiego – a więc jednego teoretyka i dwóch praktyków już realizowanego wtedy ludobójstwa, wobec którego to hitlerowskie, aczkolwiek też godne uwagi, nie wytrzymuje przecież konkurencji.
Najwidoczniej jednak autorzy ekspozycji, zapatrzeni we własne pępki, tego słonia w menażerii nie zauważają. Czy to wytłumaczyć? Znowu mamy dwie możliwości; albo są mało spostrzegawczy, albo wspólnego mianownika między Trockim i Himmlerem nie pozwala im zauważyć narodowy lub rasowy szowinizm.
I znowu wątpliwość ta wyjaśnia się w sali przedstawiającej początek drugiej wojny światowej. Ani słowa o 17 września, kiedy to na Polskę, zaatakowaną z jednej strony przez Rzeszę Niemiecką, z drugiej strony napadł miłujący pokój Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich.
Nietrudno domyślić się przyczyn tej powściągliwości; gdyby wyeksponowano również napaść sowiecką, trzeba by jakoś ustosunkować się do poczynań społeczności żydowskiej na terenach okupowanych przez Sowiety i roli, jaką odegrali jej liczni przedstawiciele zarówno w okupacyjnym aparacie terroru, jak i w deportacjach ludności polskiej w roku 1940 i 1941. Wprowadzałoby to do dominującej nad całą ekspozycją tezy, że niechęć do Żydów nie miała żadnej racjonalnej przyczyny, dysonans poznawczy. Że jakieś przyczyny jednak były.
W takiej sytuacji trudniej byłoby też przekonać zwiedzających, że ratowanie Żydów z opresji należało do podstawowych obowiązków ludności tubylczej na terenach okupowanych przez Niemcy. Dlaczego? Tego dokładnie nie wiadomo, więc autorzy ekspozycji w waszyngtońskim Muzeum chyba uważają, że jest to zrozumiałe samo przez się.
Nietrudno się domyślić, że ekspozycja w waszyngtońskim Muzeum nie tyle ma na celu ukazanie prawdy o masakrze Żydów europejskich podczas drugiej wojny światowej, co wywołanie, zwłaszcza u słabo poinformowanego widza amerykańskiego wrażenia, jakoby masakra ta była wydarzeniem bez precedensu w historii świata, a Żydzi – bezwinnymi ofiarami zbiorowego szaleństwa.
Takie przesłanie przynosi kilka skutków całkiem praktycznych. Po pierwsze – utrwala przekonanie, że wszelka krytyka Żydów, a zwłaszcza niechęć, niebezpiecznie graniczy ze zbrodniczym szaleństwem. Sprzyja to postawieniu znaku równości miedzy antysyjonizmem, czyli krytyką polityki Izraela, a antysemityzmem, co w Stanach Zjednoczonych już się chyba dokonało. Po drugie – sprzyja uznaniu każdej krytyki Żydów za „antysemityzm”, z którym trzeba „walczyć” w imię zablokowania recydywy zbrodni. Po trzecie wreszcie – sprzyja wzmocnieniu fundamentów tzw. religii holokaustu.
W XX wieku na narody pozostające w kręgu cywilizacji zachodniej zaczął coraz silniej oddziaływać sekularyzm, czyli zeświecczenie. Jego skutkiem jest wypieranie religii z terenu publicznego. Sekularyzm, chociaż niebezpieczny dla każdego narodu, wydaje się szczególnie groźny dla narodu żydowskiego, którego większość żyje rozproszona wśród innych narodów.
Dotychczas fundamentem żydowskiej tożsamości była religia. Tymczasem sekularyzm uderza we wszystkie religie, również w religię żydowską, ufundowaną na traumatycznym wydarzeniu sprzed tysięcy lat, jakim było wyjście z Egiptu. Czy rzeczywiście Morze Czerwone rozstąpiło się, a świetlisty obłok prowadził cały pochód – coraz więcej ludzi waha się, czy powinni w to wierzyć, czy nie. Ale po cóż odwoływać się do tamtych opowieści, kiedy tuż pod ręka jest traumatyczne wydarzenie w postaci masakry Żydów europejskich?
Ono może stać się nowym fundamentem żydowskiej tożsamości, w dodatku odpornym na nacisk sekularyzmu, wszelako pod warunkiem, że – po pierwsze – sami Żydzi uznają tzw. holokaust za wydarzenie bez precedensu, a po drugie – co jest jeszcze ważniejsze – że zostanie on uznany za wydarzenie bez precedensu w powszechnej historii również przez resztę świata.
W tym celu trzeba jednak tę resztę odpowiednio wyedukować, a raczej, z uwagi na metody tej edukacji – wytresować. Używam tego określenia, bo ekspozycja waszyngtońskiego muzeum jest nastawiona na oddziaływanie na emocje. I temu, jak sądzę, służą przede wszystkim muzea holokaustu, zarówno to w Waszyngtonie, to w Nowym Jorku i innych miastach amerykańskich. No a warszawskie – chyba też?
„Żydowscy komuniści (chodzi o Romkowskiego, Mietkowskiego, Alstera, Andrzejewskiego, Bermana, Minca, Spychalskiego, Zambrowskiego, Różańskiego, Brystygierową, Światłę, Rubinsteina i innych – SM) byli prawdziwymi idealistami i pragnęli zbudować niepodległą, socjalistyczną Polskę, która byłaby ojczyzną dla Polaków i Żydów” – czytamy w opracowaniu poświęconym historii lat 40–tych na stronie internetowej „Izrael – serwis poświęcony Izraelowi i narodowi żydowskiemu” (izrael.badacz.org).
Jak wiadomo, ten eksperyment pod kierownictwem „prawdziwych idealistów”, tysiące Polaków przypłaciło życiem, często po ciężkich torturach, setki tysięcy – więzieniem, miliony – konfiskatą własności i wegetacją na marginesie życia.
Wygląda jednak na to, że wszystko przed nami i że następna generacja „idealistów” już się szykuje do budowania nam kolejnej edycji „socjalistycznej Polski”. 13 grudnia, który chyba już na dobre utrwali się w naszej zbiorowej pamięci jako święto naszych okupantów, „Polska” podpisze Traktat Reformujący Unię Europejską.
Czy w tej sytuacji warto ekscytować się wygraną Towarzystwa Przyjaźni Polsko–Niemieckiej, ewentualnie Towarzystwa Przyjaźni Polsko–Izraelskiej?
Stanisław Michalkiewicz
www.michalkiewicz.pl
Te "muzea",ktore maja "promowac" tolerancje itp sa w rzeczywistosci zrodlem najbardziej parszywej i zaklamanej propagandy zydowskiej.
i nie ma w tym mommenciezanczenie czy syjonistycznej czy zydowskiej -generalnie, bo w tym punkcie oba skrzydla "idealistow' zgadzaja sie ze soba co do joty.
Jerzy
"W szponach idealistow"
Komentarz · tygodnik „Najwyższy Czas!” · 2007-10-26 | www.michalkiewicz.pl
Do Muzeum Holokaustu w Waszyngtonie wchodzi się jak na lotnisko. Przy wejściu trzeba wyjąć wszystko z kieszeni, zdjąć pasek od spodni i marynarkę, a następnie, pod okiem barczystego, murzyńskiego policjanta, przejść przez bramkę wykrywającą metale i Bóg wie, co jeszcze.
Ja przechodzę od razu, ale towarzyszący mi pan Jacek ma jakieś problemy i musi do bramki podchodzić kilkakrotnie. Czekając na niego mówię głośno po polsku, że „trzeba uważać”, na co Murzyn odpowiada „o, yes”, jakby zrozumiał. Diabli wiedzą, może i rozumie? W takim razie trzeba uważać tym bardziej.
Ekspozycja rozpoczyna się od przedstawienia narodzin antysemityzmu w Niemczech. Niby prawda, ale jakaś taka nie cała. Bo wynika z niej, że niechęć do Żydów narodziła się tam bez żadnej widocznej przyczyny, jako swego rodzaju masowa psychoza, rodzaj schizofrenii nie tyle może bezobjawowej, co samoistnej. Mamy zatem do wyboru dwie możliwości; albo jest to wyjątek od zasady przyczynowości, albo ekspozycja przedstawia sprawę tendencyjnie.
Przejście do następnej sali wyjaśnia tę wątpliwość. Fotografia na ścianie przedstawia scenę palenia książek na niemieckich uniwersytetach, a pod nią leży stosik książek, jakie były wtedy palone. Widać dzieła Karola Marksa, Włodzimierza Lenina i Lwa Trockiego – a więc jednego teoretyka i dwóch praktyków już realizowanego wtedy ludobójstwa, wobec którego to hitlerowskie, aczkolwiek też godne uwagi, nie wytrzymuje przecież konkurencji.
Najwidoczniej jednak autorzy ekspozycji, zapatrzeni we własne pępki, tego słonia w menażerii nie zauważają. Czy to wytłumaczyć? Znowu mamy dwie możliwości; albo są mało spostrzegawczy, albo wspólnego mianownika między Trockim i Himmlerem nie pozwala im zauważyć narodowy lub rasowy szowinizm.
I znowu wątpliwość ta wyjaśnia się w sali przedstawiającej początek drugiej wojny światowej. Ani słowa o 17 września, kiedy to na Polskę, zaatakowaną z jednej strony przez Rzeszę Niemiecką, z drugiej strony napadł miłujący pokój Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich.
Nietrudno domyślić się przyczyn tej powściągliwości; gdyby wyeksponowano również napaść sowiecką, trzeba by jakoś ustosunkować się do poczynań społeczności żydowskiej na terenach okupowanych przez Sowiety i roli, jaką odegrali jej liczni przedstawiciele zarówno w okupacyjnym aparacie terroru, jak i w deportacjach ludności polskiej w roku 1940 i 1941. Wprowadzałoby to do dominującej nad całą ekspozycją tezy, że niechęć do Żydów nie miała żadnej racjonalnej przyczyny, dysonans poznawczy. Że jakieś przyczyny jednak były.
W takiej sytuacji trudniej byłoby też przekonać zwiedzających, że ratowanie Żydów z opresji należało do podstawowych obowiązków ludności tubylczej na terenach okupowanych przez Niemcy. Dlaczego? Tego dokładnie nie wiadomo, więc autorzy ekspozycji w waszyngtońskim Muzeum chyba uważają, że jest to zrozumiałe samo przez się.
Nietrudno się domyślić, że ekspozycja w waszyngtońskim Muzeum nie tyle ma na celu ukazanie prawdy o masakrze Żydów europejskich podczas drugiej wojny światowej, co wywołanie, zwłaszcza u słabo poinformowanego widza amerykańskiego wrażenia, jakoby masakra ta była wydarzeniem bez precedensu w historii świata, a Żydzi – bezwinnymi ofiarami zbiorowego szaleństwa.
Takie przesłanie przynosi kilka skutków całkiem praktycznych. Po pierwsze – utrwala przekonanie, że wszelka krytyka Żydów, a zwłaszcza niechęć, niebezpiecznie graniczy ze zbrodniczym szaleństwem. Sprzyja to postawieniu znaku równości miedzy antysyjonizmem, czyli krytyką polityki Izraela, a antysemityzmem, co w Stanach Zjednoczonych już się chyba dokonało. Po drugie – sprzyja uznaniu każdej krytyki Żydów za „antysemityzm”, z którym trzeba „walczyć” w imię zablokowania recydywy zbrodni. Po trzecie wreszcie – sprzyja wzmocnieniu fundamentów tzw. religii holokaustu.
W XX wieku na narody pozostające w kręgu cywilizacji zachodniej zaczął coraz silniej oddziaływać sekularyzm, czyli zeświecczenie. Jego skutkiem jest wypieranie religii z terenu publicznego. Sekularyzm, chociaż niebezpieczny dla każdego narodu, wydaje się szczególnie groźny dla narodu żydowskiego, którego większość żyje rozproszona wśród innych narodów.
Dotychczas fundamentem żydowskiej tożsamości była religia. Tymczasem sekularyzm uderza we wszystkie religie, również w religię żydowską, ufundowaną na traumatycznym wydarzeniu sprzed tysięcy lat, jakim było wyjście z Egiptu. Czy rzeczywiście Morze Czerwone rozstąpiło się, a świetlisty obłok prowadził cały pochód – coraz więcej ludzi waha się, czy powinni w to wierzyć, czy nie. Ale po cóż odwoływać się do tamtych opowieści, kiedy tuż pod ręka jest traumatyczne wydarzenie w postaci masakry Żydów europejskich?
Ono może stać się nowym fundamentem żydowskiej tożsamości, w dodatku odpornym na nacisk sekularyzmu, wszelako pod warunkiem, że – po pierwsze – sami Żydzi uznają tzw. holokaust za wydarzenie bez precedensu, a po drugie – co jest jeszcze ważniejsze – że zostanie on uznany za wydarzenie bez precedensu w powszechnej historii również przez resztę świata.
W tym celu trzeba jednak tę resztę odpowiednio wyedukować, a raczej, z uwagi na metody tej edukacji – wytresować. Używam tego określenia, bo ekspozycja waszyngtońskiego muzeum jest nastawiona na oddziaływanie na emocje. I temu, jak sądzę, służą przede wszystkim muzea holokaustu, zarówno to w Waszyngtonie, to w Nowym Jorku i innych miastach amerykańskich. No a warszawskie – chyba też?
„Żydowscy komuniści (chodzi o Romkowskiego, Mietkowskiego, Alstera, Andrzejewskiego, Bermana, Minca, Spychalskiego, Zambrowskiego, Różańskiego, Brystygierową, Światłę, Rubinsteina i innych – SM) byli prawdziwymi idealistami i pragnęli zbudować niepodległą, socjalistyczną Polskę, która byłaby ojczyzną dla Polaków i Żydów” – czytamy w opracowaniu poświęconym historii lat 40–tych na stronie internetowej „Izrael – serwis poświęcony Izraelowi i narodowi żydowskiemu” (izrael.badacz.org).
Jak wiadomo, ten eksperyment pod kierownictwem „prawdziwych idealistów”, tysiące Polaków przypłaciło życiem, często po ciężkich torturach, setki tysięcy – więzieniem, miliony – konfiskatą własności i wegetacją na marginesie życia.
Wygląda jednak na to, że wszystko przed nami i że następna generacja „idealistów” już się szykuje do budowania nam kolejnej edycji „socjalistycznej Polski”. 13 grudnia, który chyba już na dobre utrwali się w naszej zbiorowej pamięci jako święto naszych okupantów, „Polska” podpisze Traktat Reformujący Unię Europejską.
Czy w tej sytuacji warto ekscytować się wygraną Towarzystwa Przyjaźni Polsko–Niemieckiej, ewentualnie Towarzystwa Przyjaźni Polsko–Izraelskiej?
Stanisław Michalkiewicz
www.michalkiewicz.pl
Szwajcarska Partia Ludowa wygrywa wybory
W kraju bankow i czekoladek Szwajcarska Partia Ludowa,oficjalnie any-emigracyjna z bardzo prowokujacym plakatem wyborczym :

-wygrala wybory.
Oczywiscie dyzurni pejsiarze (ktorzy w rzeczywistosci czarnych gojow uwazaja za jeszcze cos nizszego od bialych gojow) podniesli wrzask co sie zowie.
I nic ...
Szwajcarzy,tacy niby powolni i stateczni pokazali przy pomocy kartki wyborczej co mysla.
A ja do dzsiaj czekam na odpowiedz z Polski jak sie rejestruje partie polityczna , aby zarejestrowac Polska Narodowo-Socjalistyczna Partie Pracy .
Moze zadzwonie do konsulatu szwajcarskiego w Sydney to mi powiedza...
Jerzy

-wygrala wybory.
Oczywiscie dyzurni pejsiarze (ktorzy w rzeczywistosci czarnych gojow uwazaja za jeszcze cos nizszego od bialych gojow) podniesli wrzask co sie zowie.
I nic ...
Szwajcarzy,tacy niby powolni i stateczni pokazali przy pomocy kartki wyborczej co mysla.
A ja do dzsiaj czekam na odpowiedz z Polski jak sie rejestruje partie polityczna , aby zarejestrowac Polska Narodowo-Socjalistyczna Partie Pracy .
Moze zadzwonie do konsulatu szwajcarskiego w Sydney to mi powiedza...
Jerzy
A skoro o pedalach mowa...
Nasz agent w Meksyku,POLAK,Cezary Zbikowski

...podrzucil zartobliwa "zlota mysl" :
"Ktos powiedzial ze " Rewolucjia socialistyczna to jak rower, jesli sie nie posuwa na przod to pada"
Ja mowie , ze: " Rewolucja socjalistyczna to jak rower- napedzaja ja pedaly"
Czolem Cezar.
W tym wypadku nie zupelnie zgadzam sie z naszym meksykanskim agentem: w czasach tak zwanej "komuny" pedaly siedzialy cicho raczej.
Byly bo byly ale jesli ktos ich nie szukal-to nie widzial.
Natomiast w postepowej demokracji kapitalistycznej doszlismy do takiego dna ,ze wolno bedzie tym sprzecznym z natura adoptowac dzieci!!!
I jesli ktos nie widzi absurdu w tym poprawianiu natury i samego Boga, ktory zadecydowal ,ze do rozmnazania sie potrzeba Adama i Ewy a nie dwoch Adamow-to ten ktos jest slepy.
A taka slepota prowadzi prosta droga do sytuacji gdzie dziecko przychodzi to ojca i pyta czy moze isc na prywatke.
Na to ojciec :"Zapytaj mame...
I jesli ON sie zgodzi to mozesz isc..."
Cieszac sie z tego ,ze czytaja nas nawet w meksykanskiej dzungli,pozdrawiam serdecznie Cezarego i nasza polska bande
Jerzy
Troche wiecej wiedzy o NICH- od nich samych
Andrew Winkler ,wlasciciel doskonalej strony ZioPedia.org, podrzucil wczoraj garsc informacji opartych na cytatach z ksiag ludu wybranego przez siebie (juz samo to jest samo w sobie paranoiczne) .
Polecam lekture.
Jesli macie jeszcze watpliwosci za kogo oni nas uwazaja szukajcie dalej troche niz witryna firmy "Michalkiewicz,Goldberg i Zukier".
Jak nas widza tak nas pisza...
Moja strona skierowana jest glownie do mlodych Polakow, tych ,ktorzy nie maja jeszcze za soba holo-indokrynacji jaka moje pokolenie urodzone w 1954 roku przechodzilo od przedszkola.
Mam nadzieje ,ze uda mi sie zachecic ich do sprawdzania wiadomosci i informacji ,ktore tu podrzucam.
Nawet jesli motywem bedzie chec udowodnienia sobie ,ze nie mam racji.
To wystarczy aby ich uodpornic.
Wystarczy prosty test ,ktory mozecie sprawdzic w zyciu na "polskiej" stronie niejakiego Michalkiewicza (tego bez okularow i dlugopisu ).
A jesli nawet TEGO wam sie nie chce,to przeczytajcie chociaz jak napletkowcy potraktowali ostatnio kolejnego Polaka -"Krako" na tym rzekomo "polskim ' forum.
A jesli nawet TO nie wzbudzi zadnych refleksji-coz moge wam powiedziec?
Sami chcieliscie...
Jerzy
Polecam lekture.
Jesli macie jeszcze watpliwosci za kogo oni nas uwazaja szukajcie dalej troche niz witryna firmy "Michalkiewicz,Goldberg i Zukier".
Jak nas widza tak nas pisza...
Moja strona skierowana jest glownie do mlodych Polakow, tych ,ktorzy nie maja jeszcze za soba holo-indokrynacji jaka moje pokolenie urodzone w 1954 roku przechodzilo od przedszkola.
Mam nadzieje ,ze uda mi sie zachecic ich do sprawdzania wiadomosci i informacji ,ktore tu podrzucam.
Nawet jesli motywem bedzie chec udowodnienia sobie ,ze nie mam racji.
To wystarczy aby ich uodpornic.
Wystarczy prosty test ,ktory mozecie sprawdzic w zyciu na "polskiej" stronie niejakiego Michalkiewicza (tego bez okularow i dlugopisu ).
A jesli nawet TEGO wam sie nie chce,to przeczytajcie chociaz jak napletkowcy potraktowali ostatnio kolejnego Polaka -"Krako" na tym rzekomo "polskim ' forum.
A jesli nawet TO nie wzbudzi zadnych refleksji-coz moge wam powiedziec?
Sami chcieliscie...
Jerzy
Sunday, October 28, 2007
Obie partie na zydowskiej smyczy
W innym raporcie do powszechnego rozpowszchniania, szef naszego wywiadu ujawnia jeszcze inne materialy: a mianowicie troche szczegolow o tym ,kto kieruje-w rzeczywistosci paria demokratyczna i republikanska w USraelu.
Krotki film nie pozostawia-po raz kolejny-zadnych zludzen.
Zydowskie oko konia...wykonczy
Zachecam do ogladania
Jerzy
Krotki film nie pozostawia-po raz kolejny-zadnych zludzen.
Zydowskie oko konia...wykonczy
Zachecam do ogladania
Jerzy
Kapitan Archibald Maule Ramsay i "Nienazwana wojna"
Nasz szef wywiadu,Yolanda podrzucila informacje o niesamowicie ciekawym czlowieku i jego nie mniej fascynujacej ksiazce :"The nameless war".
Ksiazce ,ktora podaje informacje mocniejsze od dynamitu .Informacje,w ktorych ujawnienie wiel osob nie wierzylo.
A jednak.
Co doprowadzilo, zdaniem brytyjskiego polityka, do II wojny ,czyje rece kierowaly rewolucjami i gdzie prowadza wszystkie slady jesli chodzi o autorow tych wydarzen?
Na te i dziesiatki innych pytan odpowiada ksiazka.
"The Nameless War" reveals an unsuspected link between all the major revolutions in Europe — from King Charles I's time to the abortive attempt against Spain in 1936. One source of inspiration, design and supply is shown to be common to all of them. These revolutions and the World War of 1939 are seen to be integral parts of one and the same master plan.
After a brief review of the forces behind the declaration of war and the world wide arrests of many who endeavoured to oppose them, the author describes the anatomy of the Revolutionary International machine — the machine which today continues the plan for supranational world power, the age-old Messianic dream of International Jewry.
It is the author's belief that the machine would break down without the support of its unwilling Jews and unsuspecting Gentiles and he puts forward suggestions for detaching these elements. "
Wszystkim Polakom polecam goraco te fascynujaca lekture a naszemu szefowi wywiadu dziekuje bardzo za cenne informacje.
Jerzy
Ksiazce ,ktora podaje informacje mocniejsze od dynamitu .Informacje,w ktorych ujawnienie wiel osob nie wierzylo.
A jednak.
Co doprowadzilo, zdaniem brytyjskiego polityka, do II wojny ,czyje rece kierowaly rewolucjami i gdzie prowadza wszystkie slady jesli chodzi o autorow tych wydarzen?
Na te i dziesiatki innych pytan odpowiada ksiazka.
"The Nameless War" reveals an unsuspected link between all the major revolutions in Europe — from King Charles I's time to the abortive attempt against Spain in 1936. One source of inspiration, design and supply is shown to be common to all of them. These revolutions and the World War of 1939 are seen to be integral parts of one and the same master plan.
After a brief review of the forces behind the declaration of war and the world wide arrests of many who endeavoured to oppose them, the author describes the anatomy of the Revolutionary International machine — the machine which today continues the plan for supranational world power, the age-old Messianic dream of International Jewry.
It is the author's belief that the machine would break down without the support of its unwilling Jews and unsuspecting Gentiles and he puts forward suggestions for detaching these elements. "
Wszystkim Polakom polecam goraco te fascynujaca lekture a naszemu szefowi wywiadu dziekuje bardzo za cenne informacje.
Jerzy
Nie trzeba glosno mowic....
Ze strony :Wolne Radio Polska pochodzi ponizszy artykul p. Zbigniewa Rolinskiego.Zachecam do przeczytania.Ciesze sie ,ze znalazlem jeszcze jednego 'polskiego oszoloma", takiego jak ja sam.
Jerzy
"Niepoprawne dane.
9 października 2007
„Jeszcze Polska nie zginęła....
POLSKA Zakręt po prawyborach w 2007
„Jeszcze Polska nie zginęła....
NARÓD POLSKI napluł w pysk w prawyborach we Wrześni 7 października 2007 roku syjonistom, żydo-komunie i syjonistycznym klerykofaszystom.
NARÓD POLSKI napluł w pysk w prawyborach we Wrześni 7 października 2007 roku oszustom wyborczym, pospolitym złodziejom majątku narodowego, zdrajcom interesów Polaków i antypolonistom.
NARÓD POLSKI napluł z godnością w prawyborach na panujący w Polsce
syjonistyczno - klerykofaszystowski reżim.
Wy wszyscy powyżej wymienieni, wy wszyscy stanowiący polityczną scenę polskiego syjonistyczno-katolicko-klerykofaszystowskiego reżimu powinniście już dzisiaj zrezygnować z dalszej działalności politycznej na rzecz NARODU POLSKIEGO.
Tego NARODU nie złamały rozbiory, nie złamał Hitler ani też Stalin, nie złamią go syjoniści i katolicko-syjonistyczni klerykofaszyści.
Ten NARÓD ma godność, której wy nie macie.
Ponad 90% uczciwych, rozumnych, szlachetnych i dzielnych Polaków z Wrześni nie poszło do prawyborów w dniu 7 października 2007 roku, bo uznało, że ta polityczna amoralna i zaprzedana syjonistom „ oferta polskiej przyszłej politycznej władzy” jest niegodna ich głosów poparcia na listach wyborczych.
Nigdy jeszcze w historii powojennej Polski żadna polityczna władza NARODU POLSKIEGO nie dostała tak potężnego kopniaka w jej „tłusty tyłek”, jak ci co Polakami obecnie rządzą lub chcieliby rządzić dalej tylko i wyłącznie w imieniu światowych oraz polskich Żydów i syjonistów, wyniszczając obecne i przyszłe pokolenie Polaków.
Prawybory we Wrześni to tylko „zaliczka na dalsze rozliczenie” wszystkich rządów i Sejmów RP za 18-to letnie okradanie i wyniszczanie NARODU POLSKIEGO, za działanie w interesie syjonistów z Banku Światowego, z MFW i z Instytucji Kościoła Katolickiego, za antypolonizm i za zdradę interesów Polski.
Polacy, ci z Wrześni i z całego kraju mają dosyć Żydów i syjonistów, filosemitów i antypolonistów u władzy i w mediach, którzy wykorzystując media publiczne okłamują NARÓD POLSKI, grabią majątek narodowy i sprawują władzę tylko i wyłącznie we własnym lub zagranicznym interesie.
Nawet za tzw. „komuny” tacy jak ja mogli w pewnym, choć w ograniczonym stopniu, wpływać na stan rozwoju mojej OJCZYZNY POLSKI.
Dzisiaj syjoniści bezpardonowo wyniszczają opozycję polityczną, niszczą polską gospodarkę, dokonują demoralizacji Polaków, staczają kraj w polityczny i gospodarczy chaos.
Jeden ŻYD czy syjonista z PiS, bo to niewielka różnica, mówi w Poznaniu do wyborców, że jeszcze takiego dobrobytu w Polsce nie było, drugi z PO w Gdańsku, że to katastrofa polityczno-gospodarcza.
Tak, dobrze że Żydzi i syjoniści z TVP to nagłaśniają, bo prawda jest po obu stronach. Jeszcze nigdy w historii Polski powojennej Żydzi i syjoniści, filosemici i antypoloniści, syjonistyczni klerykofaszyści i pospolici złodzieje lub gangsterzy zwani biznesmenami, nie żyli bezkarnie w dobrobycie kradnąc polskie dobro, jeszcze nigdy w historii powojennej Polski 10 milionów Polaków-Słowian nie żyło w takiej nędzy i bez perspektyw rozwoju. W historii Polski nigdy nie było 3-milionowej emigracji „ za chlebem”, jak teraz.
Uwerturę do high life syjonistyczno-katolickich-kościelnych VIP-ów „zagrała” żydo-komuna i polski syjonistyczny katolicki kler dzieląc między siebie przy „Okrągłym Stole” po-PRL-owski majątek Polaków.
Dzisiaj po 18 latach niepłacenia podatków, zagrabiania państwowych pieniędzy, brania łapówek od syjonistów z całego świata i reprezentowania interesów Izraela, syjonistycznych USA oraz opanowanego przez syjonistów Europarlamentu i KK, polscy Żydzi i syjoniści plują sobie w gębę wzajemnie, mówiąc, że to deszcz pada, a forsa brana z budżetu nie papier toaletowy więc nie rozmięknie.
Gębę się wytrze, a syjonistyczne media publiczne nie dopuszczą do wypowiedzi polskiej opozycji.
Pamiętajcie jednak o jednym. Dobro, mądrość i rozwój jest tam, gdzie jest piękno, tam gdzie Polacy-Słowianie. Tam gdzie duże uszy, duże krzywe nosy, śpiące oczy, chciwość na pieniądze, oszustwo podatkowe i wyborcze, niemoralność, krzywoprzysięstwo oraz podłość, tam wy. Dobro zwycięża. Pamiętajcie o historii. Rachunki już wystawiają w całej Europie. Na Polskę też przyjdzie czas. Już wkrótce.
Zbigniew Roliński
WRP (09:34)
Jerzy
"Niepoprawne dane.
9 października 2007
„Jeszcze Polska nie zginęła....
POLSKA Zakręt po prawyborach w 2007
„Jeszcze Polska nie zginęła....
NARÓD POLSKI napluł w pysk w prawyborach we Wrześni 7 października 2007 roku syjonistom, żydo-komunie i syjonistycznym klerykofaszystom.
NARÓD POLSKI napluł w pysk w prawyborach we Wrześni 7 października 2007 roku oszustom wyborczym, pospolitym złodziejom majątku narodowego, zdrajcom interesów Polaków i antypolonistom.
NARÓD POLSKI napluł z godnością w prawyborach na panujący w Polsce
syjonistyczno - klerykofaszystowski reżim.
Wy wszyscy powyżej wymienieni, wy wszyscy stanowiący polityczną scenę polskiego syjonistyczno-katolicko-klerykofaszystowskiego reżimu powinniście już dzisiaj zrezygnować z dalszej działalności politycznej na rzecz NARODU POLSKIEGO.
Tego NARODU nie złamały rozbiory, nie złamał Hitler ani też Stalin, nie złamią go syjoniści i katolicko-syjonistyczni klerykofaszyści.
Ten NARÓD ma godność, której wy nie macie.
Ponad 90% uczciwych, rozumnych, szlachetnych i dzielnych Polaków z Wrześni nie poszło do prawyborów w dniu 7 października 2007 roku, bo uznało, że ta polityczna amoralna i zaprzedana syjonistom „ oferta polskiej przyszłej politycznej władzy” jest niegodna ich głosów poparcia na listach wyborczych.
Nigdy jeszcze w historii powojennej Polski żadna polityczna władza NARODU POLSKIEGO nie dostała tak potężnego kopniaka w jej „tłusty tyłek”, jak ci co Polakami obecnie rządzą lub chcieliby rządzić dalej tylko i wyłącznie w imieniu światowych oraz polskich Żydów i syjonistów, wyniszczając obecne i przyszłe pokolenie Polaków.
Prawybory we Wrześni to tylko „zaliczka na dalsze rozliczenie” wszystkich rządów i Sejmów RP za 18-to letnie okradanie i wyniszczanie NARODU POLSKIEGO, za działanie w interesie syjonistów z Banku Światowego, z MFW i z Instytucji Kościoła Katolickiego, za antypolonizm i za zdradę interesów Polski.
Polacy, ci z Wrześni i z całego kraju mają dosyć Żydów i syjonistów, filosemitów i antypolonistów u władzy i w mediach, którzy wykorzystując media publiczne okłamują NARÓD POLSKI, grabią majątek narodowy i sprawują władzę tylko i wyłącznie we własnym lub zagranicznym interesie.
Nawet za tzw. „komuny” tacy jak ja mogli w pewnym, choć w ograniczonym stopniu, wpływać na stan rozwoju mojej OJCZYZNY POLSKI.
Dzisiaj syjoniści bezpardonowo wyniszczają opozycję polityczną, niszczą polską gospodarkę, dokonują demoralizacji Polaków, staczają kraj w polityczny i gospodarczy chaos.
Jeden ŻYD czy syjonista z PiS, bo to niewielka różnica, mówi w Poznaniu do wyborców, że jeszcze takiego dobrobytu w Polsce nie było, drugi z PO w Gdańsku, że to katastrofa polityczno-gospodarcza.
Tak, dobrze że Żydzi i syjoniści z TVP to nagłaśniają, bo prawda jest po obu stronach. Jeszcze nigdy w historii Polski powojennej Żydzi i syjoniści, filosemici i antypoloniści, syjonistyczni klerykofaszyści i pospolici złodzieje lub gangsterzy zwani biznesmenami, nie żyli bezkarnie w dobrobycie kradnąc polskie dobro, jeszcze nigdy w historii powojennej Polski 10 milionów Polaków-Słowian nie żyło w takiej nędzy i bez perspektyw rozwoju. W historii Polski nigdy nie było 3-milionowej emigracji „ za chlebem”, jak teraz.
Uwerturę do high life syjonistyczno-katolickich-kościelnych VIP-ów „zagrała” żydo-komuna i polski syjonistyczny katolicki kler dzieląc między siebie przy „Okrągłym Stole” po-PRL-owski majątek Polaków.
Dzisiaj po 18 latach niepłacenia podatków, zagrabiania państwowych pieniędzy, brania łapówek od syjonistów z całego świata i reprezentowania interesów Izraela, syjonistycznych USA oraz opanowanego przez syjonistów Europarlamentu i KK, polscy Żydzi i syjoniści plują sobie w gębę wzajemnie, mówiąc, że to deszcz pada, a forsa brana z budżetu nie papier toaletowy więc nie rozmięknie.
Gębę się wytrze, a syjonistyczne media publiczne nie dopuszczą do wypowiedzi polskiej opozycji.
Pamiętajcie jednak o jednym. Dobro, mądrość i rozwój jest tam, gdzie jest piękno, tam gdzie Polacy-Słowianie. Tam gdzie duże uszy, duże krzywe nosy, śpiące oczy, chciwość na pieniądze, oszustwo podatkowe i wyborcze, niemoralność, krzywoprzysięstwo oraz podłość, tam wy. Dobro zwycięża. Pamiętajcie o historii. Rachunki już wystawiają w całej Europie. Na Polskę też przyjdzie czas. Już wkrótce.
Zbigniew Roliński
WRP (09:34)
Chwila odpoczynku
Obowiazki rodzinne i zawodowe(nawet w niedziele) uniemozliwily napisanie lub podrzucenie czegos nowego.
Przegladnalem jednak poczte i po przeczytaniu informacji od jednego z moich niemieckich znajomych o nominacji prof.Bendera postanowilem tu jednak zagladnac chociaz na chwilke.
Moj znajomy odczytal to co widzi dokladnie tak ,jak autorzy scenariusza chcieli by widziec ich przedstawienie-odebrane.
Po upadku Kaczynskich ,nowy rzad (posrednio ale jednak) daje do zrozumienia ,ze tez sie nie bardzo zgadza z holo-mitem.
Na razie oczywiscie nie mozna zrobic nic wiecej ,mowi -moim zdaniem- cyrk w budowie,ale za jakis czas..
Nie bojta sie!!!
Na razie mozemy tylko mianowac prof,Bendera na jego stanowisko i odpierac ataki Zydow za te nominacje."
Tak ja to czytam
Zydowscy wlasciciele Polski zdaja sobie sprawe z nastrojow w spoleczenstwie,wiedza ,ze trzeba je w jakis sposob rozladowac i 'przekierowac ' w kierunku korzystnym dla nich.
Wiedza rowniez ,ze spoleczenstwo zaczyna byc zmeczone holo-bzdetem i wiedza rowniez ,ze na dluzsza mete totalnego zamordyzmu po tej linii nie da sie juz utrzymac.
Stad nominacja prof.Bendera.
Kolejny taktyczny unik ,ktory ma w nas ,Polakach obudzic plonne nadzieje na zmiany nawet TAK radykalne jak- byc moze- zagadnienie holokaustyczne.
Mozecie zapisac dzisiejsza date i moje slowa.
Ot ,na wszelki wypadek.
Nie bedzie NIC poza takimi gestami jak ten ,o ktorym mowimy ,na obudzenie w nas ,Polakach ,proznej nadziei ,ktora bedzie mozna wykorzystac do ICH celow.
Nie bedzie zadnych zmian jesli chodzi i holokaustyk.
Nawet gdyby dr.Ratajczak zostal jutro ministrem.
Mit holokaustu jest filarem i usprawiedliwieniem istnienia Izraela ,jako panstwa.
Bez tego mitu Izrael rozlecial sie na kawalki ,stracil by MORALNE prawo do istnienia a ortodosyjni Zydzi,ktorzy sa wrogami Izraela ale wierza w mit holokaustyczny,wykonczyli by syjonistow gdyby sie okazalo ,ze cala ta heca to byl pic na wode.
Zydzi w TAKIEJ sytuacji potraktowali by swoich ateistycznych ziomkow -syjonistow ogniem i mieczem.
Tak samo jak traktuja teraz niedowiarkow w mit , o ktorym mowimy.
Nie wierzcie w zadne zmiany.
To kolejna prowokacja i manewr tylko.
Czas pokaze czy mam racje.
Obym sie mylil...
A (powoli) wierzyc zaczne dopiero wtedy ,gdy w miejscu bylych obozow zobacze miedzynarodowe grupy archeologow ,wyposazonych w nowoczesny sprzet , pod kontrola wrogich sobie- obserwatorow.
Wtedy mozemy liczyc na jakies zmiany w ludzkiej swiadomosci i co za tym idzie-ludzkich akcjach.
Na razie ,holo- mit(jak Lenin) ,wiecznie zywy.
Nawet jesli Polak poddaje pod watpliwosc LICZBE ofiar to ciagle wierzy swiecie w metodologie zbrodnii.
Na tym polu musza nastapic zmiany aby nomincja takich ludzi jak prof.Bender miala jakis sens.
Jerzy
Przegladnalem jednak poczte i po przeczytaniu informacji od jednego z moich niemieckich znajomych o nominacji prof.Bendera postanowilem tu jednak zagladnac chociaz na chwilke.
Moj znajomy odczytal to co widzi dokladnie tak ,jak autorzy scenariusza chcieli by widziec ich przedstawienie-odebrane.
Po upadku Kaczynskich ,nowy rzad (posrednio ale jednak) daje do zrozumienia ,ze tez sie nie bardzo zgadza z holo-mitem.
Na razie oczywiscie nie mozna zrobic nic wiecej ,mowi -moim zdaniem- cyrk w budowie,ale za jakis czas..
Nie bojta sie!!!
Na razie mozemy tylko mianowac prof,Bendera na jego stanowisko i odpierac ataki Zydow za te nominacje."
Tak ja to czytam
Zydowscy wlasciciele Polski zdaja sobie sprawe z nastrojow w spoleczenstwie,wiedza ,ze trzeba je w jakis sposob rozladowac i 'przekierowac ' w kierunku korzystnym dla nich.
Wiedza rowniez ,ze spoleczenstwo zaczyna byc zmeczone holo-bzdetem i wiedza rowniez ,ze na dluzsza mete totalnego zamordyzmu po tej linii nie da sie juz utrzymac.
Stad nominacja prof.Bendera.
Kolejny taktyczny unik ,ktory ma w nas ,Polakach obudzic plonne nadzieje na zmiany nawet TAK radykalne jak- byc moze- zagadnienie holokaustyczne.
Mozecie zapisac dzisiejsza date i moje slowa.
Ot ,na wszelki wypadek.
Nie bedzie NIC poza takimi gestami jak ten ,o ktorym mowimy ,na obudzenie w nas ,Polakach ,proznej nadziei ,ktora bedzie mozna wykorzystac do ICH celow.
Nie bedzie zadnych zmian jesli chodzi i holokaustyk.
Nawet gdyby dr.Ratajczak zostal jutro ministrem.
Mit holokaustu jest filarem i usprawiedliwieniem istnienia Izraela ,jako panstwa.
Bez tego mitu Izrael rozlecial sie na kawalki ,stracil by MORALNE prawo do istnienia a ortodosyjni Zydzi,ktorzy sa wrogami Izraela ale wierza w mit holokaustyczny,wykonczyli by syjonistow gdyby sie okazalo ,ze cala ta heca to byl pic na wode.
Zydzi w TAKIEJ sytuacji potraktowali by swoich ateistycznych ziomkow -syjonistow ogniem i mieczem.
Tak samo jak traktuja teraz niedowiarkow w mit , o ktorym mowimy.
Nie wierzcie w zadne zmiany.
To kolejna prowokacja i manewr tylko.
Czas pokaze czy mam racje.
Obym sie mylil...
A (powoli) wierzyc zaczne dopiero wtedy ,gdy w miejscu bylych obozow zobacze miedzynarodowe grupy archeologow ,wyposazonych w nowoczesny sprzet , pod kontrola wrogich sobie- obserwatorow.
Wtedy mozemy liczyc na jakies zmiany w ludzkiej swiadomosci i co za tym idzie-ludzkich akcjach.
Na razie ,holo- mit(jak Lenin) ,wiecznie zywy.
Nawet jesli Polak poddaje pod watpliwosc LICZBE ofiar to ciagle wierzy swiecie w metodologie zbrodnii.
Na tym polu musza nastapic zmiany aby nomincja takich ludzi jak prof.Bender miala jakis sens.
Jerzy
Saturday, October 27, 2007
Odrobina weekendowej perfidii?
Szukajac mojej ulubionej piosenki znalazlem ja w takim "wykonaniu' ,ze w pierwszej chwili mnie zatkalo.
A potem zaczalem sie glosno smiac,bo zdalem sobie sprawe z tego,ze ten ogromny dysonas pomiedzy tym CO WIDZE i TYM CO SLYSZE to doskonaly material do malego zartu:
Babie lato
"Przez pole szedlem
rumiankow pelne
Chabrow i makow polnych..
na wzgorzu stala Roza -Roz ,
zapachem czarujac upojnym...
Szedlem jak w transie do rozy tej,
pomniejsze zdeptalem kwiaty !
Och rozo!rozo!
Kochac mnie chciej!!!
Dobrze-odrzekla na to...
Po jakims czasie roza ma
pokazala mi swoje kolce
I wtedy glupio,
i wtedy zal
Rumiankow i chabrow
zdeptanych na lace..."
Tam mowi polski marzyciel,idealista, w skrocie :"OSZOLOM"
A TERAZ PRZYKLAD Z INNEJ BECZKI :
"W ogrodzie maly Abramek wlazl na drzewo i boi sie zejsc.
Wola tate,tata przychodzi ,ocenia sytuacje i mowi :"Skacz Abrammek ,tata cie zlapie".
Abramek skacze,tata oduswa sie na bok ,Abramek wali w glebe.
"Tata"-pyta w szpitalu ,"jak mogles mi to zrobic ?"
A tata odpowiada:
"Abramek, teraz juz wiesz ,zebys nigdy nie wierzyl w to co co mowia i tylko w 50 procent tego co widzisz..."
Tak mowi nie-polski,stojacy mocno na ziemi kosmopolita.
Niby kazdy z nich mowi o tym samym...
A jednak...
Jerzy
A potem zaczalem sie glosno smiac,bo zdalem sobie sprawe z tego,ze ten ogromny dysonas pomiedzy tym CO WIDZE i TYM CO SLYSZE to doskonaly material do malego zartu:
Babie lato
"Przez pole szedlem
rumiankow pelne
Chabrow i makow polnych..
na wzgorzu stala Roza -Roz ,
zapachem czarujac upojnym...
Szedlem jak w transie do rozy tej,
pomniejsze zdeptalem kwiaty !
Och rozo!rozo!
Kochac mnie chciej!!!
Dobrze-odrzekla na to...
Po jakims czasie roza ma
pokazala mi swoje kolce
I wtedy glupio,
i wtedy zal
Rumiankow i chabrow
zdeptanych na lace..."
Tam mowi polski marzyciel,idealista, w skrocie :"OSZOLOM"
A TERAZ PRZYKLAD Z INNEJ BECZKI :
"W ogrodzie maly Abramek wlazl na drzewo i boi sie zejsc.
Wola tate,tata przychodzi ,ocenia sytuacje i mowi :"Skacz Abrammek ,tata cie zlapie".
Abramek skacze,tata oduswa sie na bok ,Abramek wali w glebe.
"Tata"-pyta w szpitalu ,"jak mogles mi to zrobic ?"
A tata odpowiada:
"Abramek, teraz juz wiesz ,zebys nigdy nie wierzyl w to co co mowia i tylko w 50 procent tego co widzisz..."
Tak mowi nie-polski,stojacy mocno na ziemi kosmopolita.
Niby kazdy z nich mowi o tym samym...
A jednak...
Jerzy
Koniec tygodnia...luz...wspomnienia..
Zgodnie z moja ,(mam cicha nadziej,ze i NASZA),tradycja dzisiaj wieczorem zamiast Zydow i innych okropnosci jakich los nam nie szczedzi mamy fajna piosenke i wiersz.
Gdybys nie istniala....
"Na twoich kolczykach sie hustam,
do ucha zagladam ciekawie.
Stopami-laskocze usta,
we wlosach sie chowam-
jak w trawie..
Ustami twe mysli laskocze,
do oka: blask wrzuce zloty
Rzesom: lirycznie drzec kaze
Marzenia zapale jak swiece,
bede lecial jak cma
-do tych marzen ...
Wiec ,prosze cie,
mila,
nie wzdychaj
I nie mow ,ze podle zycie
Moze juz nigdy nie spotka
Cie
pijany,poeta-marzyciel..."
1978
Spokojnego weekendu
Jerzy
Gdybys nie istniala....
"Na twoich kolczykach sie hustam,
do ucha zagladam ciekawie.
Stopami-laskocze usta,
we wlosach sie chowam-
jak w trawie..
Ustami twe mysli laskocze,
do oka: blask wrzuce zloty
Rzesom: lirycznie drzec kaze
Marzenia zapale jak swiece,
bede lecial jak cma
-do tych marzen ...
Wiec ,prosze cie,
mila,
nie wzdychaj
I nie mow ,ze podle zycie
Moze juz nigdy nie spotka
Cie
pijany,poeta-marzyciel..."
1978
Spokojnego weekendu
Jerzy
Friday, October 26, 2007
Nie wymawiam "r"-pisze jeden z naszych gosci
...i czytajac glosno kopie z jednego wpisow przeczytalem:"MODELATOR" zamiast "MODERATOR".
Po chwili namyslu doszedlem do wniosku ,ze moja wada wymowy ujawnija mi funkcje tamtego osobnika.
Przeciez on manipulujac wpisami,zatrzymujac jedne,usuwajac drugie, MODELUJE na podobienstwo takie jakie mu potrzebne -nas samych.
DOKLADNIE TAKA SUMA ROLE PELNILA W CZASACH prl CENZURA
Sam sie bede "modelowal"...
I taniej ..i lepiej ..
Jerzy
Po chwili namyslu doszedlem do wniosku ,ze moja wada wymowy ujawnija mi funkcje tamtego osobnika.
Przeciez on manipulujac wpisami,zatrzymujac jedne,usuwajac drugie, MODELUJE na podobienstwo takie jakie mu potrzebne -nas samych.
DOKLADNIE TAKA SUMA ROLE PELNILA W CZASACH prl CENZURA
Sam sie bede "modelowal"...
I taniej ..i lepiej ..
Jerzy
Holo-matematyka
O nowej formie matematyki zwanej "holo-matyka" donosza od pewnego czasu wszystkie zrodla zydowskie.
6 milinow - 2,5 miliona = 6 milionow
"Wedlug poprzedniej doktryny : 1.2+ 4 + rozne inne = 6 milionow .
Niestety dorastajace nowe pokolenia,ktore nie maja wytresowanego odruchu "przyjmowania bez watpienia", zaczynaja wymykac sie spod "braterskiej" kontroli.
Malo tego:nie dosc ,ze nie przyjmuja,nie dosc ,ze watpia ,to na domiar zlego ,nieuwazni nauczyciele nasi w szkolach dopuscili do sytuacji ,w ktorej kilku z absolwentow nayczylo sie nawet LICZYC!!!
Na skutki tego karygodnego zaniedbania nie trzeba bylo dlugo czekac.
Nagle ,jak gaz w komorze gazowej, zaczynaly sie pojawiac informacje o tym ,ze, nasza matematyka mija sie z prawda!!!
Ze my nie umiemy liczyc !!!
(Co jak co ale to to my akurat potrafimy..)
Doprowadzili do sytuacji gdzie musielismy publicznie przyznac sie ,ze mamy MANKO !!!
Na jakies...2,5 miliona!!!
I co teraz ?
Miliony sprawozdan od 1945 roku szlag trafil!
Setki tysiecy ,ba -miliony, wydane na "bieglych ksiegowych" ,ktorzy prowadzili nasza rachunkowosc szlag trafil rowniez?
A dowody sie mnoza :
Jeszcze do wczoraj wszyscy wierzyli swiecie,ze 2+2 = 4 .Nawet w Oswiecimiu...
A tu co : 2+2 = w przyblizeniu ,1,5 miliona ...
Ci ,ktorych przez pomylke nauczylismy nie tylko liczyc ,ale i pisac, dolaczyli do tych ,ktorzy umieja liczyc i teraz daja nam popalic!!!
A strach pomyslec,jesli przez nasza kontrole przemkneli sie rowniez tacy co umieja tez pisac?
A jesli-NIE DAJ J-WE, ZEBY TAKIE PRZEKLENSTWO KIEDYKOLWIEK SIE SPELNILO- trafi sie taki co bedzie umial wszystko na raz :liczyc,pisac i czytac ?
Toz w nastepnej kolejnosci ON ZACZNIE MYSLEC !!!A POTEM MOWIC !!!
W zwiazku z tym zaszla nagla potrzeba wykreowania nowej zydowskiej matematyki,zwanej w skrocie N.Z.M (Czyli po polsku : "N-ie Z-yj-eM ")
NASI MEDRECY UDOWODNILI PONAD WSZELKA WATPLIWOSC ,ZE 4-1,5 = 2,5 ORAZ 6 - 2,5 = 6 !!!
I TERAZ NICH CI ,KTORZE SA TACY MADRZY,KTORZY UMIEJA 'CZYTAC" I 'PISAC' I NAWET "LICZYC" UDOWODNIA NAM ,ZE TO NIEPRAWDA!!!
Ci ,ktorych pragnienie wiedzy skieruje w strone naszych genialnych matemmatykow ,maja niepowtarzalna szanse:mozecie uczyc sie w naszych szkolach pod opieka naszych matematykow.
Szkoly sa naturalnie nie tanie,ale wiadomo przeciez ,wiedza jest bezcenna."
A teraz ten apel zydowskich matematykow dotyczacy genialnej, nowej dziedziny matematyki :HOLOMATYKI ocencie ,prosze, sami:
Jedna tablice przyniosl Mojszesz po 1945..
Kto przyniosl te druga nie wiadomo bo ofiarodawca wstydzil sie przyznac.
Na moje watpliwosci dotyczace ogromnych rozbieznosci w rachunkach Dyrekcja Cyrku w Budowie odpowiedziala ,ze na zbadanie rachunkow trzeba miec pozwolenie TEJZE dyrekcji.
Napisalem z prosba o pozwolenie:sami zobaczcie,szkoda slow....
"L.dz.I-Arch - 115/2763/07
Oświęcim, 23.02.2007.
Pan
Jerzy Ulicki – Rek
Sydney
Email: georgerek@hotkey.net.au
Szanowny Panie,
Przeczytałam uważnie Pana list, zapoznałam się z korespondencją skierowaną
przez Pana do innych działów Muzeum oraz rozmawiałam z moimi kolegami,
którzy mieli dotąd z Panem kontakt. Na tej podstawie postanowiłam nie
udzielić Panu zgody na skorzystanie ze zbiorów archiwalnych Muzeum. Nie
jestem też skłonna podejmować z Panem dyskusji na temat oczywistych faktów.
Informuję również, że w Polsce głoszenie poglądów zaprzeczających zbrodniom
hitlerowskim podlega karze.
Krystyna Oleksy
Wicedyrektor
Państwowe Muzeum Auschwitz - Birkenau'
To jakie ja mam szanse ,zebym mogl sie czegos dowiedziec i poglebic holo-matematyke ?
Toz to "Paragraf 22"!
Jerzy
6 milinow - 2,5 miliona = 6 milionow
"Wedlug poprzedniej doktryny : 1.2+ 4 + rozne inne = 6 milionow .
Niestety dorastajace nowe pokolenia,ktore nie maja wytresowanego odruchu "przyjmowania bez watpienia", zaczynaja wymykac sie spod "braterskiej" kontroli.
Malo tego:nie dosc ,ze nie przyjmuja,nie dosc ,ze watpia ,to na domiar zlego ,nieuwazni nauczyciele nasi w szkolach dopuscili do sytuacji ,w ktorej kilku z absolwentow nayczylo sie nawet LICZYC!!!
Na skutki tego karygodnego zaniedbania nie trzeba bylo dlugo czekac.
Nagle ,jak gaz w komorze gazowej, zaczynaly sie pojawiac informacje o tym ,ze, nasza matematyka mija sie z prawda!!!
Ze my nie umiemy liczyc !!!
(Co jak co ale to to my akurat potrafimy..)
Doprowadzili do sytuacji gdzie musielismy publicznie przyznac sie ,ze mamy MANKO !!!
Na jakies...2,5 miliona!!!
I co teraz ?
Miliony sprawozdan od 1945 roku szlag trafil!
Setki tysiecy ,ba -miliony, wydane na "bieglych ksiegowych" ,ktorzy prowadzili nasza rachunkowosc szlag trafil rowniez?
A dowody sie mnoza :
Jeszcze do wczoraj wszyscy wierzyli swiecie,ze 2+2 = 4 .Nawet w Oswiecimiu...
A tu co : 2+2 = w przyblizeniu ,1,5 miliona ...
Ci ,ktorych przez pomylke nauczylismy nie tylko liczyc ,ale i pisac, dolaczyli do tych ,ktorzy umieja liczyc i teraz daja nam popalic!!!
A strach pomyslec,jesli przez nasza kontrole przemkneli sie rowniez tacy co umieja tez pisac?
A jesli-NIE DAJ J-WE, ZEBY TAKIE PRZEKLENSTWO KIEDYKOLWIEK SIE SPELNILO- trafi sie taki co bedzie umial wszystko na raz :liczyc,pisac i czytac ?
Toz w nastepnej kolejnosci ON ZACZNIE MYSLEC !!!A POTEM MOWIC !!!
W zwiazku z tym zaszla nagla potrzeba wykreowania nowej zydowskiej matematyki,zwanej w skrocie N.Z.M (Czyli po polsku : "N-ie Z-yj-eM ")
NASI MEDRECY UDOWODNILI PONAD WSZELKA WATPLIWOSC ,ZE 4-1,5 = 2,5 ORAZ 6 - 2,5 = 6 !!!
I TERAZ NICH CI ,KTORZE SA TACY MADRZY,KTORZY UMIEJA 'CZYTAC" I 'PISAC' I NAWET "LICZYC" UDOWODNIA NAM ,ZE TO NIEPRAWDA!!!
Ci ,ktorych pragnienie wiedzy skieruje w strone naszych genialnych matemmatykow ,maja niepowtarzalna szanse:mozecie uczyc sie w naszych szkolach pod opieka naszych matematykow.
Szkoly sa naturalnie nie tanie,ale wiadomo przeciez ,wiedza jest bezcenna."
A teraz ten apel zydowskich matematykow dotyczacy genialnej, nowej dziedziny matematyki :HOLOMATYKI ocencie ,prosze, sami:
Jedna tablice przyniosl Mojszesz po 1945..
Kto przyniosl te druga nie wiadomo bo ofiarodawca wstydzil sie przyznac.
Na moje watpliwosci dotyczace ogromnych rozbieznosci w rachunkach Dyrekcja Cyrku w Budowie odpowiedziala ,ze na zbadanie rachunkow trzeba miec pozwolenie TEJZE dyrekcji.
Napisalem z prosba o pozwolenie:sami zobaczcie,szkoda slow....
"L.dz.I-Arch - 115/2763/07
Oświęcim, 23.02.2007.
Pan
Jerzy Ulicki – Rek
Sydney
Email: georgerek@hotkey.net.au
Szanowny Panie,
Przeczytałam uważnie Pana list, zapoznałam się z korespondencją skierowaną
przez Pana do innych działów Muzeum oraz rozmawiałam z moimi kolegami,
którzy mieli dotąd z Panem kontakt. Na tej podstawie postanowiłam nie
udzielić Panu zgody na skorzystanie ze zbiorów archiwalnych Muzeum. Nie
jestem też skłonna podejmować z Panem dyskusji na temat oczywistych faktów.
Informuję również, że w Polsce głoszenie poglądów zaprzeczających zbrodniom
hitlerowskim podlega karze.
Krystyna Oleksy
Wicedyrektor
Państwowe Muzeum Auschwitz - Birkenau'
To jakie ja mam szanse ,zebym mogl sie czegos dowiedziec i poglebic holo-matematyke ?
Toz to "Paragraf 22"!
Jerzy
Thursday, October 25, 2007
Smrodek nad bulgotem ?
Od kilku dni obserwuje kolejna antypolska nagonke na Polakow na zazydzonym i kontrolowanym przez napletkowcow forum S.Michalkiewicza.
Tym razem ofiara ataku padl "Krako" za to tylko ,ze osmielil sie podrzucic kilka wpisow z naszej strony.
To wystarczylo by Danielowi,-zydowskiemy kontolerowi strony odpowiedzialnemu za polityczna poprawnosc jaczejki,zaczelo dymic sie z jarmulki.
Argumenty jakich uzywa ten zydowski politruk omowilem juz wczesniej.
Teraz jedynie maly dodatkowy przyczynek aby udowodnic moj punkt widzenia.
Wsrod jakis starych wpisow znalazlem jeden z moich ,zablokowany natychmiast po tym gdy zaczynal zyskiwac na popularnosci.
Wpisy pro-propozycji zostaly usuniete ,to co zostalo to zydowska propaganda .
Te smieci ,ktore zostaly sa jednak doskonalym dowodem na to kim sa ludzie,ktorzy kontroluja forum S.Michalkiewicza.
A skoro p.Michalkiewiczowi ich stalinowskie metody nie przeszkadzja ,to znaczy ,ze mu chyba z nimi po drodze?
Najpierw zydowska nowo-mowa:
" Wysłany: 12 Maj 2007 05:53
Szanowny Panie Ulicki i wszyscy czytelnicy
Po pierwsze, to forum tym się różni od innych, że NIE jest cenzurowane. To, że ograniczamy personalne ataki jednych użytkowników na innych, w żadnym wypadku cenzurą nie jest. Na pewno zauważył Pan, że wypowiedzi są moderowane dopiero gdy zawierają obraźliwe sformułowania, albo pisane są w celu wszczęcia kłótni.
Po drugie, najwyraźniej nie wie Pan, co oznacza wolność słowa. Po dokładną definicję odsyłam do słownika, zapewniam Pana jednak, że nie ma nic wspólnego chamstwem i obelżywością, jakie prezentuje Pan na forum. Wolność słowa oznacza, że może Pan napisać co Pan uważa, a nie że wolno Panu obrzucić kogoś wyzwiskami.
Po trzecie, moderatorzy poświęcają swój czas pomagają w utrzymaniu porządku na forum, żeby ludzie mogli przedyskutować interesujące ich sprawy z innymi. Jak dotychczas reagowali tylko na rażące przypadki łamania regulaminu i podstawowych zasad kultury osobistej, więc nie ma podstaw do omawiania tych wypowiedzi w szerszym gronie. Na pewno zaś o moderacji nie powinny decydować osoby, które same najczęściej jej podlegają, więc Pan raczej nie ma i nie będzie miał na to wpływu.
I po czwarte, radzę przemyśleć fakt, że Pana "apelem" przez dwa dni nikt nawet się nie zainteresował, a i potem nie pojawiły się żadne wyrazy poparcia. Wychodzi więc na to, że to nie użytkownicy chcą zmian w moderacji tylko Pan, i że to nie moderatorom "władza uderzyła do głowy", tylko Pan tej władzy pragnie.
Wobec powyższego, temat uważam za zamknięty.
Administrator "
Cenzor nie widzi chamskich ,aroganckich atakow na kazdy pro-polski i pro-narodowy temat.
A jesli chodzi o obrzucanie wyzwiskami to po raz kolejny zydowskie prawo ma dwie rozne strony : IM wolno...,innym nie.
Jeden z etatowych zydowskich pismakow w forum tak napisal kilka dni temu, wtedy gdy dolozyl swoja brudna lape do ataku na "Krako" :
Libero : "Wysłany: 24 Paź 2007 07:54
"krako napisał/a:
uważam że tu na tym forum jest cenzura... "
Powtarzam zatem jeszcze raz:
Istnieje istotna różnica pomiędzy wolnością głoszenia poglądów a pierdoleniem kwasów.
Dlatego takich kałmuków bez pardonu wypieprza się z oberży (salon, to byłoby za dużo powiedziane :)
Pozdrówka dla wasyla, robina, ZzP, DD itd... "
Dziwnym trafem zydowski dyzurny nie zauwazyl tego chamstwa.
Jak zwykle zreszta wtedy gdy obrazaja oni.
W skrocie :raz jeszcze kolejny dowod ,ze spolka "Michalkiewicz,Goldberg i Zukier" ma bardzo jasno okreslony antypolski program.
i nie dajcie sie zwiesc temu ,ze owi agenci pisza po polsku.
Ich wspolnicy od 1944 ,o polskich nazwiskach nawet,tez pisali po polsku:
"Skazany na kare smierci "
Ale ma ta obrzydliwa strona i swoja jedna dobra ceche :nie pozwala mi zapomniec z kim walczymy.
Za kazdym razem gdy jestem zmeczony , zydowskie obelgi wyswiadczaja mi ogromna przysluge i zachecaja do dalszej walki.
Bo to my ,ludzie, wygramy te wojne.
Zydowski paniczny strach przed kazdym niekontrolowanym slowem ,nawet dzisiaj gdy kontroluja tyle roznych aspektow naszego zycia ,jest tego najlepszym zwiastunem.
Trzeba tylko troszeczke jeszcze pomoc.
W momencie gdy oficjalnie upadnie mit holokaustyczny ruszy lawina.
Dlatego tak bardzo i za kazda cene zydowcy falszerze bronia tego filaru swojej egzystencji.
Ale-wszystko do czasu ,mordy wy moje kochane.
Bez wzgledu na to ile macie wladzy w tej chwili POLSKA BEDZIE WOLNA.
Jerzy
Tym razem ofiara ataku padl "Krako" za to tylko ,ze osmielil sie podrzucic kilka wpisow z naszej strony.
To wystarczylo by Danielowi,-zydowskiemy kontolerowi strony odpowiedzialnemu za polityczna poprawnosc jaczejki,zaczelo dymic sie z jarmulki.
Argumenty jakich uzywa ten zydowski politruk omowilem juz wczesniej.
Teraz jedynie maly dodatkowy przyczynek aby udowodnic moj punkt widzenia.
Wsrod jakis starych wpisow znalazlem jeden z moich ,zablokowany natychmiast po tym gdy zaczynal zyskiwac na popularnosci.
Wpisy pro-propozycji zostaly usuniete ,to co zostalo to zydowska propaganda .
Te smieci ,ktore zostaly sa jednak doskonalym dowodem na to kim sa ludzie,ktorzy kontroluja forum S.Michalkiewicza.
A skoro p.Michalkiewiczowi ich stalinowskie metody nie przeszkadzja ,to znaczy ,ze mu chyba z nimi po drodze?
Najpierw zydowska nowo-mowa:
" Wysłany: 12 Maj 2007 05:53
Szanowny Panie Ulicki i wszyscy czytelnicy
Po pierwsze, to forum tym się różni od innych, że NIE jest cenzurowane. To, że ograniczamy personalne ataki jednych użytkowników na innych, w żadnym wypadku cenzurą nie jest. Na pewno zauważył Pan, że wypowiedzi są moderowane dopiero gdy zawierają obraźliwe sformułowania, albo pisane są w celu wszczęcia kłótni.
Po drugie, najwyraźniej nie wie Pan, co oznacza wolność słowa. Po dokładną definicję odsyłam do słownika, zapewniam Pana jednak, że nie ma nic wspólnego chamstwem i obelżywością, jakie prezentuje Pan na forum. Wolność słowa oznacza, że może Pan napisać co Pan uważa, a nie że wolno Panu obrzucić kogoś wyzwiskami.
Po trzecie, moderatorzy poświęcają swój czas pomagają w utrzymaniu porządku na forum, żeby ludzie mogli przedyskutować interesujące ich sprawy z innymi. Jak dotychczas reagowali tylko na rażące przypadki łamania regulaminu i podstawowych zasad kultury osobistej, więc nie ma podstaw do omawiania tych wypowiedzi w szerszym gronie. Na pewno zaś o moderacji nie powinny decydować osoby, które same najczęściej jej podlegają, więc Pan raczej nie ma i nie będzie miał na to wpływu.
I po czwarte, radzę przemyśleć fakt, że Pana "apelem" przez dwa dni nikt nawet się nie zainteresował, a i potem nie pojawiły się żadne wyrazy poparcia. Wychodzi więc na to, że to nie użytkownicy chcą zmian w moderacji tylko Pan, i że to nie moderatorom "władza uderzyła do głowy", tylko Pan tej władzy pragnie.
Wobec powyższego, temat uważam za zamknięty.
Administrator "
Cenzor nie widzi chamskich ,aroganckich atakow na kazdy pro-polski i pro-narodowy temat.
A jesli chodzi o obrzucanie wyzwiskami to po raz kolejny zydowskie prawo ma dwie rozne strony : IM wolno...,innym nie.
Jeden z etatowych zydowskich pismakow w forum tak napisal kilka dni temu, wtedy gdy dolozyl swoja brudna lape do ataku na "Krako" :
Libero : "Wysłany: 24 Paź 2007 07:54
"krako napisał/a:
uważam że tu na tym forum jest cenzura... "
Powtarzam zatem jeszcze raz:
Istnieje istotna różnica pomiędzy wolnością głoszenia poglądów a pierdoleniem kwasów.
Dlatego takich kałmuków bez pardonu wypieprza się z oberży (salon, to byłoby za dużo powiedziane :)
Pozdrówka dla wasyla, robina, ZzP, DD itd... "
Dziwnym trafem zydowski dyzurny nie zauwazyl tego chamstwa.
Jak zwykle zreszta wtedy gdy obrazaja oni.
W skrocie :raz jeszcze kolejny dowod ,ze spolka "Michalkiewicz,Goldberg i Zukier" ma bardzo jasno okreslony antypolski program.
i nie dajcie sie zwiesc temu ,ze owi agenci pisza po polsku.
Ich wspolnicy od 1944 ,o polskich nazwiskach nawet,tez pisali po polsku:
"Skazany na kare smierci "
Ale ma ta obrzydliwa strona i swoja jedna dobra ceche :nie pozwala mi zapomniec z kim walczymy.
Za kazdym razem gdy jestem zmeczony , zydowskie obelgi wyswiadczaja mi ogromna przysluge i zachecaja do dalszej walki.
Bo to my ,ludzie, wygramy te wojne.
Zydowski paniczny strach przed kazdym niekontrolowanym slowem ,nawet dzisiaj gdy kontroluja tyle roznych aspektow naszego zycia ,jest tego najlepszym zwiastunem.
Trzeba tylko troszeczke jeszcze pomoc.
W momencie gdy oficjalnie upadnie mit holokaustyczny ruszy lawina.
Dlatego tak bardzo i za kazda cene zydowcy falszerze bronia tego filaru swojej egzystencji.
Ale-wszystko do czasu ,mordy wy moje kochane.
Bez wzgledu na to ile macie wladzy w tej chwili POLSKA BEDZIE WOLNA.
Jerzy
Wierzyc czy miec nadzieje?
Szanowni mlodzi,piekni,zdolni i madrzy-POLACY.
Przestancie wreszcie miec NADZIEJE ,ze Polska bedzie wolna, a zacznijcie w to ,do cholery,WIERZYC.
I od tego momentu zmiany beda blyskawiczne.
Jerzy
Przestancie wreszcie miec NADZIEJE ,ze Polska bedzie wolna, a zacznijcie w to ,do cholery,WIERZYC.
I od tego momentu zmiany beda blyskawiczne.
Jerzy
Rewolucja i ...a co wam bede mowil...
Teraz cos powiem a potem znowu bedzie na mnie?
Jerzy :)
"wymoderowano" i rewolucja "
(posłowie do zbioru esejów "Rosja i Żydzi", wydawnictwo "Az", Moskwa 2007)
Niektóre książki publicystyczne żyją wiecznie (Hercen, Rozanow) przekazując nam swój żar, inne (jak "Co robić") są kamieniami milowymi swojej epoki, i do nich wracamy, jako do dokumentu historycznego. Zbiór esejów "Rosja i Żydzi" należy do drugiej kategorii; nie na darmo nie wznawiano go przez wiele lat, aż wydawnictwo "Algorytm" uznało za stosowne przedstawić czytelnikom stary spór trwający wśród rosyjskich emigrantów o roli Żydów w rosyjskiej rewolucji: w jakim stopniu imponujący udział Rosjan pochodzenia żydowskiego w rewolucji sformował oblicze radzieckiego społeczeństwa porewolucyjnego. W dyskusji pojawiło się wiele opinii: od przyjęcia do odrzucenia rewolucji, i od priorytetyzowania czynnika żydowskiego do całkowitego jego negowania. W danym zbiorze przedstawiono tylko jedną stronę uczestniczącą w sporze: żydowskich emigrantów, niezadowolonych z radzieckiego społeczeństwa, jakie powstało po Październiku.
Należy pamiętać, że były także inne strony; a więc, odgłosem tego sporu były także dumne wiersze współczesnego im Erenburga o tym, że słowo "Żyd" sąsiadowało zawsze z wielkim słowem - "komunista". W napisanej w tym czasie powieści "Julio Jurenito" Erenburg także wyróżnia żydowski składnik rewolucji, odnosi się do niego krytycznie, lecz widzi w nim jedynie jeden z motywów partytury operowej pod nazwą "rewolucja socjalna". W jego opinii - żydostwo to tylko jeden z uczestników tego wielkiego masowego ruchu, ale nie jedyny i nie podstawowy.
Nawet stosunek do rewolucji może być różny. Wyboru artykułów zbioru dokonano w roku 1923, gdy Rosja Radziecka jeszcze lizała rany po Wojny Domowej. My, którzy pamiętamy blask i blichtr czasów Breżniewa w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych, nie możemy dzisiaj bez uśmieszku czytać takich tragicznych prognoz białych emigrantów:
"Żydzi, którzy pozostali pod radziecką władzą, skazani są na zdziczenie i moralne oraz fizyczne wyrodzenie się. Na żydostwo, jako całość, ustrój radziecki działa jeszcze bardziej zgubnie, niż na rdzenną ludność kraju. W miastach, które wpadły w ręce bolszewików, wszystko zostało wywrócone, zniszczone, zrujnowane... wszystko, co było u Żydów godnego naśladowania i szacunku zostało zepchnięte w dół, przywalone nędzą, smutkiem, beznadziejnością. Tak ginie fizycznie i moralnie to, co jeszcze pozostało w Rosji z rosyjskiego żydostwa".
Proroctwa te spełniły się dokładnie na odwrót. Żydostwo Rosji Radzieckiej uczestniczyło w kulturalnym i gospodarczym życiu kraju, i obecnie widzimy, że Żydzi rosyjscy są otwarci, wykształceni, mniej od innych Żydów zaślepieni żądzą zysku, i nawet mniej mają w sobie właściwej Żydom pychy. A miasta, "które wpadły w ręce bolszewików", rozkwitły i rozbudowały się. Emigranci wprawdzie spierali się, czy Żydzi zgubili Rosję, lecz zgadzali się, że Rosja zginęła - i mylili się. A ponieważ Rosja nie zginęła, więc nie ma sensu rozpatrywania problemu przyczynienia się Żydów do jej zguby.
Pozycja, jaką zajęli autorzy zbioru, była niezwykła dla Żydów - podzielali oni uczucia ruchu Białych, usprawiedliwiali działania Białej Armii, uważali, jak Iwan Ilin, bolszewików za wielkie zło. Będąc patriotami Rosji, zaklinali się na wierność żydostwu, lecz wierzyli w żydowską winę. Według nich, Żydzi byli winni rewolucji, winni z powodu swego aktywnego uczestnictwa w ruchu rewolucyjnym, i winni z powodu swoich sukcesów w latach porewolucyjnych. Przyczyny wyjaśniali następująco: Żydzi włączyli się w aparat władzy radzieckiej dlatego, że ich tradycyjne geszefty upadły wraz z przyjściem socjalizmu. Lecz, według nich, wyjaśnienia nie likwidowały winy. W tym pozostawali małą mniejszością wśród Żydów, którzy zwykle nie spieszą się z przyznaniem się do winy.
Spór ten nie był sporem akademickim, lecz miał wielki wpływ na losy świata - przypomnijmy, że Adolf Hitler w swoich więziennych notatkach, napisanych (lub, co najmniej zaczętych) w tym właśnie roku 1923, przyjął tezę o żydowskim wpływie i postawił polemikę na ostrzu noża. Przejął on niektóre myśli autorów zbioru i doszedł do wniosku, że rewolucje w latach 1917 - 1923 w Rosji, na Węgrzech i w Bawarii zorganizowało żydostwo w swoich własnych celach, a w szczególności, w celu masowego wyniszczenia miejscowej arystokracji i klasy średniej. Komunizm, lub "bolszewizm", ogłoszony został głównym kierunkiem judaistycznej działalności, a samo żydostwo - najsilniejszym, prawie jedynym czynnikiem działającym na historycznej scenie.
Powiedzmy od razu, że przeplatanie się naszych rozważań z tematyką hitlerowską nie powinno odstraszać nas od kontynuowania dialogu. Mało sympatyczny, lecz mądry żydowski myśliciel, Leo Strauss, przestrzegał nas przed Reductio ad Hitlerum, tendencją ograniczania dyskusji do problemu, co o tym myślał Hitler: "Jeśli Hitler lubił sztukę neoklasyczną, więc klasycyzm to nazizm, jeśli Hitler chciał wzmocnić niemiecką rodzinę, więc tradycyjna rodzina i jej obrońcy - to naziści. Jeśli Hitler winił za rewolucję Żydów, więc każdy, kto mówi o wpływach żydowskich - jest już nazistą".
Skrajny antynazizm, doprowadzony do absurdu, zrodził mnóstwo koszmarów - architektura Le Cobusier'a, która w postaci "chruszczowek" dotarła do rosyjskich miast i rozcięła wąwozem prospektu Kalinina miłe przedmieście Arbatu, zniszczenie rodziny, nie posiadający własnego oblicza modernizm w sztuce, kult homoseksualnej miłości i Holokaustu - zatryumfowały dlatego, że zwycięstwo nad nazizmem było zbyt zupełne. Otrzymując w roku 2000 nagrodę Konrada Adenauera niemiecki historyk Ernest Holte wyjaśnił ekstremizm Hitlera związkiem z "czerwonym terrorem" i z rolą, jaką żydostwo odegrało w jego wprowadzeniu, i zaproponował by zrezygnować z automatycznego zupełnego negowania wszystkich zasad narodowego socjalizmu. Nawiasem mówiąc, zaciekły antykomunizm liberałów, doprowadzony dzisiaj do absurdu, jest nie mniej straszny i zgubny; to on zniszczył społeczeństwo bezpieczeństwa socjalnego, stworzył dwie rasy - biednych i bogatych, i doprowadził do takiego zezwierzęcenia człowieka, o jakim nie śniło się ani nazistom, ani komunistom.
Lecz gotowość do krytycznego przeanalizowania hipotezy o rewolucji, jako tworu Żydów, nie oznacza chęci jej bezwarunkowego przyjęcia, jak to robi autor przedmowy do analizowanego zbioru, pan Sewastianow, stojący na pozycjach rasistowsko-hitlerowskich. Ideologie skrajne są zbieżne, i nadmiar judeofobii prowadzi Sewastianowa do obozu judeofilów. Proponuje on Rosjanom, by wyrzekli się wiary prawosławnej i upodobnili się do Żydów, nie rozumiejąc, że większość nie może postępować za mniejszością. Jest on opętany ideą "czystości krwi", odrzuca gwałtownie "mieszańców", jak lubaczowski chasyd. I w tym jego myśli pokrywają się ze zwykłą opinią o hitleryzmie; jednak rzeczywiste poglądy Hitlera (jak podkreśla dr William Pierce, amerykański wydawca dialogu Dietricha Eckarta z Adolfem Hitlerem, napisanego w tym właśnie 1923 roku) były bardziej subtelne i złożone: Hitler uważał żydostwo za "abstrakcyjną rasę ducha", tj. za fizycznego nosiciela judaistycznej tendencji, i zachwycał się wychrzczonym myślicielem Ottonem Weiningerem, tymczasem bardziej prymitywny Sewastianow objaśnia żydowskim pochodzeniem także osiągnięcia Lenina, którego uważa za "halachicznego Żyda". Tego Lenina, który wygonił Bund i który uprzedzał towarzyszy partyjnych, by nie szli na ustępstwa dla Żydów, żeby ci "nie zrobili z nas pachołków"! Na podobieństwo marksistów tępszych od Marksa, współczesny naśladowca Hitlera, Sewastianow, jest bardziej prostacki od Hitlera. Wierzy on w tajemnicę krwi żydowskiej - nie jest to nic dziwnego u człowieka, który nie wierzy w Chrystusa. Już znakomity angielski pisarz katolicki, Chesterton, zauważył, że ci, którzy nie wierzą w Boga, gotowi są uwierzyć w cokolwiek.
Ponadto, pozycja Sewastianowa zestarzała się. Skrajnie prawicowy dyskurs zaciekłych antykomunistów, takich jak Douglas Reed ("Spór o Syjonie"), Henry Ford, Rosenberg (zalicza się do nich także wtórny Sewastianow) wypalił się i starzał w końcu XX wieku, kiedy to Żydzi, prawie co do jednego, odeszli od komunizmu i przekształcili się w liberałów, a władza radziecka została zdemontowana. Dzisiaj antykomunista automatycznie popiera Czubajsa i reformy Międzynarodowego Funduszu Walutowego, którym kieruje Wolfowitz. Dzisiejszy filosemita nienawidzi rewolucji, gdyż zamienił swoją pozycję z wczorajszym antysemitą.
Pomiędzy skrajnościami, proponowanym przez biologicznego żydojada Sewastianowa, z jednej strony, i żydowskimi apologetami, którzy sobie wcale tego nie uświadamiają, z drugiej strony, możemy pójść najlepszą ścieżką pośrednią, próbując zrozumieć istotę sporu o roli Żydów w rewolucji. Możemy ustosunkować się do dyskusji lat dwudziestych z większym obiektywizmem, bez uprzedzeń i z większym zrozumieniem, niż ówcześni, możemy i powinniśmy zobaczyć pozytywy, które warto zachować w naszych czasach.
Tą droga poszli wybitni rosyjscy myśliciele, mocarstwowiec Kożynow i prawosławny Panarin. Ich prace - nieprzypadkowo wydane przez "Algorytm" - proponują własne odpowiedzi na pytanie, postawione przez autorów zbioru. Dla Kożynowa idea decydującego czynnika żydowskiego w rewolucji rosyjskiej wydawała się obraźliwą dla Rosjan i historycznie nieprawdziwą. Według niego, Rewolucja Lutowa była przewrotem prozachodnim, proliberalnym, i mogłaby podporządkować Rosję Zachodowi, jeśli nie byłoby ratującej i ochraniającej Rewolucji Październikowej. Kożynow krytycznie przeanalizował materiał, przedstawiony w danym zbiorze, i doszedł do wniosku, że żydowski udział w rewolucji nie był tak ważny, jak twierdzili Żydzi i ich przeciwnicy, i dopiero po rewolucji Żydzi zdołali zebrać jej owoce, lub "wkręcić się", jak wyrażali się ich przeciwnicy.
Panarin uważał żydostwo nie za grupę etniczną ani religijną, a za tendencję. Tendencję do stworzenia teokratycznego, niechrześcijańskiego państwa kapłanów. Tendencję tą obalił rosyjski naród, i powrócił do pewnego rodzaju normalności, chociaż chrystofobia ustroju radzieckiego nie pozwoliła osiągnąć całkowitej harmonii. Ten prawosławny punkt widzenia pozwala ustalić prawidłową proporcję wydarzeń, unika biologizmu i poczucia beznadziejności. Idąc za ojcem Siergiejem Bułhakowem, Panarin zobaczył wiele wspólnego w tendencji judaistycznej i nazistowskiej: "nazizm niemiecki jest parodią żydowskiego samouwielbienia".
Trzeci interesujący myśliciel rosyjski - Siergiej Kara-Murza, akceptuje rewolucję i władzę radziecką, i robi surowe wyrzuty Żydom za przejście na pozycje antykomunizmu.
Na Zachodzie rolą Żydów w rewolucji zajmowało się kilku uczonych i myślicieli. W latach trzydziestych we Francji, Simone Weil odnosiła się bardzo krytycznie do tendencji żydowskiej; na tyle krytycznie, że zrezygnowała z chrztu w kościele katolickim, jako zbyt zjudaizowanym. Uważała ona, że Żydzi niszczą "korzenie" miejscowej ludności, i widziała wady ustroju radzieckiego, polegające na zerwaniu z wiarą chrześcijańską i masowych deportacjach ludności.
W USA główną rolę odegrały badania historyka Alberta Lindemanna, którego książkę o roli żydostwa w światowych procesach "Łzy Ezawa" dobrze byłoby przetłumaczyć i wydać dla rosyjskiego czytelnika. Lindemann zauważył, że Żydzi, aktywnie uczestniczący w rewolucji, byli dalecy od żydostwa. Trocki chwalił się tym, że uważano go za Rosjanina, nie mówił w języku jidysz i nie chciał pomagać Żydom, którzy prosili o pomoc; Swierdłow, Kamieniew, Zinowiew także byli dalecy od faktycznego żydostwa. Z drugiej strony, nie-Żydzi uczestniczący w rewolucji byli często zjudaizowani: na przykład, Feliks Dzierżyński, chociaż nie był Żydem, lecz był zagorzałym filosemitą, podobnie jak Łunaczarski.
Kevin McDonald, kalifornijski profesor-neodarwinista, którego jedną ważną pracę "Kulturę krytyki", bardzo źle przetłumaczono na rosyjski, przedstawił szerszy problem. Wyjaśniał on rolę Żydów w radykalnych ruchach XX wieku, od bolszewizmu do feminizmu, tym, że uczestnicy, nie zawsze świadomie, mieli na celu pożytek dla żydostwa, jako grupy socjalnej. Tak więc, zniszczenie szlachty i wyższej klasy średniej w Rosji zrobiło miejsce dla pnących się do góry po społecznej drabinie Żydów.
II
Obecnie możemy spojrzeć na sprawy z innego punktu widzenia. Żydowskie panowanie, na które żałowali się autorzy zbioru, trwało mniej niż dwadzieścia lat po rewolucji, i można go raczej zaliczyć do symptomów "okresu zamętu", odnosi się to także do pierwszych lat po pierestrojce. Rządy Trockiego i Swierdłowa minęły tak samo, jak rządy siedmiu bankierów w czasach Jelcyna. W obu przypadkach rosyjski duch zwyciężył.
Teksty zbioru przypominają pewien dokument, stworzony w okresie rozkwitu rządów siedmiu bankierów. Wtedy Edward Topol w znanym liście do Bieriezowskiego kajał się w imieniu narodu żydowskiego przed narodem rosyjskim. Lecz przeszły lata, Bieriezowski na wygnaniu, Chodorkowski w więzieniu, rosyjscy Żydzi uciekają z Izraela z powrotem do Rosji, o Topolu zapomniano, a w Rosji pojawiła się plejada nowych rosyjskich pisarzy - Pielewin, Sorokin, Prochanow, Iwanow. W Rosji władzę znowu dzierżą Rosjanie. Wrażenie żydowskiej wszechmocy okazało się zjawiskiem tymczasowym.
Ważnym symptomem zwycięstwa rosyjskiego ducha stała się monumentalna powieść Maksyma Kantora "Podręcznik rysowania". Spośród mnóstwa planów fabularnych i ideowych tego ogromnego dzieła wybija się wybór, dokonany przez bohatera o mieszanej krwi żydowskiej i rosyjskiej, na korzyść rosyjskości i chrześcijaństwa. Takiego samego wyboru dokonał Lew Aninski (ujawnijmy pseudonim - prawdziwe jego nazwisko to Iwanow), tak czule piszący o swoich kozackich przodkach.
Dlatego nie możemy podzielać ani tragicznej opinii autorów zbioru, ani tym bardziej rasistowskiej apokalipsy autora przedmowy. Żydzi, oczywiście, aktywnie uczestniczyli w Rewolucji Październikowej, wielu z nich, łowiąc ryby w mętnej wodzie, zostało różnymi komisarzami - lecz po pewnym czasie zajęli oni swoją normalną, drugorzędną, pozycję. Ich wnuki poszaleli w lata dziewięćdziesiątych, i także coś tam urwali, lecz i ich zwycięstwo było czasowe.
Tą tymczasowość i ograniczoność żydowskiego zwycięstwa w Rosji można wyjaśnić za pomocą wiary prawosławnej. Naród rosyjski, zjednoczony przez swoją Cerkiew Prawosławną, jest taką duchową siłą, której nie da rady żaden przeciwnik. Komunizm był prawosławiem bez Chrystusa. Gdyby był z Chrystusem - Rosja weszłaby w bajkowy wiek. Za radziecką walkę z chrześcijaństwem częściowo winni są także komisarze Trockiego - nie mogli oni przyjąć prawosławia i całkowicie złączyć się z ludem rosyjskim, a w Cerkwi widzieli przeszkodę dla takiego złączenia. Ich przejęty od praszczurów antychrześcijański zapał sprzyjał i niszczeniu cerkwi, i czystkom dokonywanym wśród popowskich dzieci.
Lecz nie można z nadmiernej pychy prywatyzować winy. Lawina walki z Kościołem przeszła nie tylko po Rosji. Nie tylko w Rosji, lecz i we Francji, bez żadnych bolszewików, w roku 1905 kościoły zostały ograbione a sprzęty kościelne wystawiono na sprzedaż na licytacjach. Kościoły były burzone nie tylko w Rosji, lecz także w Hiszpanii. Nie Żyd z pejsami, a Puszkin wzywał do uduszenia "ostatniego cara flakami ostatniego popa". Nie tylko w Rosji, ale i w Turcji i Meksyku wiara była prześladowana - bez radzieckiej władzy. Ale nawet i władza radziecka okazała się nie taka zła, jak wydawało się to autorom zbioru: wychowani przez ustrój radziecki ludzie, po przeżyciu 20 lat (od początku pierestrojki) bez komunizmu, nie zachłysnęli się zachwytem. Komunizm okazał się nieudanym eksperymentem, lecz to samo można powiedzieć o kapitalizmie. Władza radziecka zdołała uratować nierozdzielność Rosji, uzbroiła ją do walki, dała masom wykształcenie, i z Żydami dała sobie radę, nie stosując skrajnych środków.
Lecz w kraju, gdzie nie było rewolucji, gdzie nie było ani Czeka, ani komisarzy, ani rozkułaczania - w Stanach Zjednoczonych Ameryki - żydostwo zwyciężyło o wiele bardziej. Amerykańskie elity w 30% są żydowskie, Żydzi posiadają media, w Ameryce nie można publicznie wspominać Imienia Chrystusa - dlatego, że Żydzi nie pozwalają. Zwyciężył tam, jeszcze w XIX wieku, żydowski duch handlarski, o czym pisał Karol Marks. Przyczyną tego wszystkiego jest brak jednego wspólnego Kościoła Chrześcijańskiego. Rozbite społeczności protestanckie nie mogły oprzeć się żydowskiemu naciskowi, zresztą, nie bardzo chciały, dlatego że różnica pomiędzy kalwinizmem i judaizmem polega na obrzędowych detalach. Jest także inna przyczyna żydowskiego zwycięstwa w Ameryce - wielka własność prywatna, w tym na środki masowego przekazu.
Gdyby nie było Rewolucji Październikowej, to prawdopodobnie Rosja poszłaby drogą amerykańską. Rewolucja Lutowa pozbawiła Cerkiew jej oficjalnej roli, a bez Cerkwi, i nie mając środków masowego przekazu, Rosjanom trudno byłoby uniknąć mamonickiej niewoli. Dlatego, chociaż autorzy zbioru w porywie samobiczowania kajają się za żydowski bolszewizm, to być może, żydowscy bolszewicy uratowali Rosję od śmierci duchowej, zgotowanej przez Rewolucję Lutową.
Dlaczego Żydzi dołączyli do rewolucji? Nie dlatego, że "zawsze kochali demokrację". Lecz dlatego, że reprezentowali sobą alternatywną elitę, część antyelity, lub kontrelity. W każdym społeczeństwie są grupy kontrelit, czekające na swój czas, wierzące, że zdolne są do zajęcia miejsca na górze, i że ich "nie dopuszczają". Niemieccy narodowi socjaliści także byli kontrelitą. Jeśliby Hitler mógł wejść do ówczesnego społeczeństwa jako artysta-malarz, wojny by nie było. Lecz jego nie dopuszczono, tak samo jak stare klasy panujące nie dopuszczały młodych inteligentów z ludu i Żydów. Kolejnym zwycięstwem kolejnej kontrelity była pierestrojka - zbyt dużo energicznych ludzi uważało, że partyjna nomenklatura nie pozwoli im na wdarcie się na szczyty. Tym samym była rewolucja roku 1917: wykształceni Żydzi i rosyjscy inteligenci z ludu, energiczni robotnicy, chłopi, marynarze nie widzieli dla siebie dobrej przyszłości w stabilnym Imperium Rosyjskim i zniszczyli je. Rzeczywiście, ustrój, który nie pozwala na pionową mobilność, nie pozwala energicznym ludziom piąć się do góry, skazany jest na upadek.
Tłumaczył: Roman Łukasiak
Izrael Szamir
Jerzy :)
"wymoderowano" i rewolucja "
(posłowie do zbioru esejów "Rosja i Żydzi", wydawnictwo "Az", Moskwa 2007)
Niektóre książki publicystyczne żyją wiecznie (Hercen, Rozanow) przekazując nam swój żar, inne (jak "Co robić") są kamieniami milowymi swojej epoki, i do nich wracamy, jako do dokumentu historycznego. Zbiór esejów "Rosja i Żydzi" należy do drugiej kategorii; nie na darmo nie wznawiano go przez wiele lat, aż wydawnictwo "Algorytm" uznało za stosowne przedstawić czytelnikom stary spór trwający wśród rosyjskich emigrantów o roli Żydów w rosyjskiej rewolucji: w jakim stopniu imponujący udział Rosjan pochodzenia żydowskiego w rewolucji sformował oblicze radzieckiego społeczeństwa porewolucyjnego. W dyskusji pojawiło się wiele opinii: od przyjęcia do odrzucenia rewolucji, i od priorytetyzowania czynnika żydowskiego do całkowitego jego negowania. W danym zbiorze przedstawiono tylko jedną stronę uczestniczącą w sporze: żydowskich emigrantów, niezadowolonych z radzieckiego społeczeństwa, jakie powstało po Październiku.
Należy pamiętać, że były także inne strony; a więc, odgłosem tego sporu były także dumne wiersze współczesnego im Erenburga o tym, że słowo "Żyd" sąsiadowało zawsze z wielkim słowem - "komunista". W napisanej w tym czasie powieści "Julio Jurenito" Erenburg także wyróżnia żydowski składnik rewolucji, odnosi się do niego krytycznie, lecz widzi w nim jedynie jeden z motywów partytury operowej pod nazwą "rewolucja socjalna". W jego opinii - żydostwo to tylko jeden z uczestników tego wielkiego masowego ruchu, ale nie jedyny i nie podstawowy.
Nawet stosunek do rewolucji może być różny. Wyboru artykułów zbioru dokonano w roku 1923, gdy Rosja Radziecka jeszcze lizała rany po Wojny Domowej. My, którzy pamiętamy blask i blichtr czasów Breżniewa w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych, nie możemy dzisiaj bez uśmieszku czytać takich tragicznych prognoz białych emigrantów:
"Żydzi, którzy pozostali pod radziecką władzą, skazani są na zdziczenie i moralne oraz fizyczne wyrodzenie się. Na żydostwo, jako całość, ustrój radziecki działa jeszcze bardziej zgubnie, niż na rdzenną ludność kraju. W miastach, które wpadły w ręce bolszewików, wszystko zostało wywrócone, zniszczone, zrujnowane... wszystko, co było u Żydów godnego naśladowania i szacunku zostało zepchnięte w dół, przywalone nędzą, smutkiem, beznadziejnością. Tak ginie fizycznie i moralnie to, co jeszcze pozostało w Rosji z rosyjskiego żydostwa".
Proroctwa te spełniły się dokładnie na odwrót. Żydostwo Rosji Radzieckiej uczestniczyło w kulturalnym i gospodarczym życiu kraju, i obecnie widzimy, że Żydzi rosyjscy są otwarci, wykształceni, mniej od innych Żydów zaślepieni żądzą zysku, i nawet mniej mają w sobie właściwej Żydom pychy. A miasta, "które wpadły w ręce bolszewików", rozkwitły i rozbudowały się. Emigranci wprawdzie spierali się, czy Żydzi zgubili Rosję, lecz zgadzali się, że Rosja zginęła - i mylili się. A ponieważ Rosja nie zginęła, więc nie ma sensu rozpatrywania problemu przyczynienia się Żydów do jej zguby.
Pozycja, jaką zajęli autorzy zbioru, była niezwykła dla Żydów - podzielali oni uczucia ruchu Białych, usprawiedliwiali działania Białej Armii, uważali, jak Iwan Ilin, bolszewików za wielkie zło. Będąc patriotami Rosji, zaklinali się na wierność żydostwu, lecz wierzyli w żydowską winę. Według nich, Żydzi byli winni rewolucji, winni z powodu swego aktywnego uczestnictwa w ruchu rewolucyjnym, i winni z powodu swoich sukcesów w latach porewolucyjnych. Przyczyny wyjaśniali następująco: Żydzi włączyli się w aparat władzy radzieckiej dlatego, że ich tradycyjne geszefty upadły wraz z przyjściem socjalizmu. Lecz, według nich, wyjaśnienia nie likwidowały winy. W tym pozostawali małą mniejszością wśród Żydów, którzy zwykle nie spieszą się z przyznaniem się do winy.
Spór ten nie był sporem akademickim, lecz miał wielki wpływ na losy świata - przypomnijmy, że Adolf Hitler w swoich więziennych notatkach, napisanych (lub, co najmniej zaczętych) w tym właśnie roku 1923, przyjął tezę o żydowskim wpływie i postawił polemikę na ostrzu noża. Przejął on niektóre myśli autorów zbioru i doszedł do wniosku, że rewolucje w latach 1917 - 1923 w Rosji, na Węgrzech i w Bawarii zorganizowało żydostwo w swoich własnych celach, a w szczególności, w celu masowego wyniszczenia miejscowej arystokracji i klasy średniej. Komunizm, lub "bolszewizm", ogłoszony został głównym kierunkiem judaistycznej działalności, a samo żydostwo - najsilniejszym, prawie jedynym czynnikiem działającym na historycznej scenie.
Powiedzmy od razu, że przeplatanie się naszych rozważań z tematyką hitlerowską nie powinno odstraszać nas od kontynuowania dialogu. Mało sympatyczny, lecz mądry żydowski myśliciel, Leo Strauss, przestrzegał nas przed Reductio ad Hitlerum, tendencją ograniczania dyskusji do problemu, co o tym myślał Hitler: "Jeśli Hitler lubił sztukę neoklasyczną, więc klasycyzm to nazizm, jeśli Hitler chciał wzmocnić niemiecką rodzinę, więc tradycyjna rodzina i jej obrońcy - to naziści. Jeśli Hitler winił za rewolucję Żydów, więc każdy, kto mówi o wpływach żydowskich - jest już nazistą".
Skrajny antynazizm, doprowadzony do absurdu, zrodził mnóstwo koszmarów - architektura Le Cobusier'a, która w postaci "chruszczowek" dotarła do rosyjskich miast i rozcięła wąwozem prospektu Kalinina miłe przedmieście Arbatu, zniszczenie rodziny, nie posiadający własnego oblicza modernizm w sztuce, kult homoseksualnej miłości i Holokaustu - zatryumfowały dlatego, że zwycięstwo nad nazizmem było zbyt zupełne. Otrzymując w roku 2000 nagrodę Konrada Adenauera niemiecki historyk Ernest Holte wyjaśnił ekstremizm Hitlera związkiem z "czerwonym terrorem" i z rolą, jaką żydostwo odegrało w jego wprowadzeniu, i zaproponował by zrezygnować z automatycznego zupełnego negowania wszystkich zasad narodowego socjalizmu. Nawiasem mówiąc, zaciekły antykomunizm liberałów, doprowadzony dzisiaj do absurdu, jest nie mniej straszny i zgubny; to on zniszczył społeczeństwo bezpieczeństwa socjalnego, stworzył dwie rasy - biednych i bogatych, i doprowadził do takiego zezwierzęcenia człowieka, o jakim nie śniło się ani nazistom, ani komunistom.
Lecz gotowość do krytycznego przeanalizowania hipotezy o rewolucji, jako tworu Żydów, nie oznacza chęci jej bezwarunkowego przyjęcia, jak to robi autor przedmowy do analizowanego zbioru, pan Sewastianow, stojący na pozycjach rasistowsko-hitlerowskich. Ideologie skrajne są zbieżne, i nadmiar judeofobii prowadzi Sewastianowa do obozu judeofilów. Proponuje on Rosjanom, by wyrzekli się wiary prawosławnej i upodobnili się do Żydów, nie rozumiejąc, że większość nie może postępować za mniejszością. Jest on opętany ideą "czystości krwi", odrzuca gwałtownie "mieszańców", jak lubaczowski chasyd. I w tym jego myśli pokrywają się ze zwykłą opinią o hitleryzmie; jednak rzeczywiste poglądy Hitlera (jak podkreśla dr William Pierce, amerykański wydawca dialogu Dietricha Eckarta z Adolfem Hitlerem, napisanego w tym właśnie 1923 roku) były bardziej subtelne i złożone: Hitler uważał żydostwo za "abstrakcyjną rasę ducha", tj. za fizycznego nosiciela judaistycznej tendencji, i zachwycał się wychrzczonym myślicielem Ottonem Weiningerem, tymczasem bardziej prymitywny Sewastianow objaśnia żydowskim pochodzeniem także osiągnięcia Lenina, którego uważa za "halachicznego Żyda". Tego Lenina, który wygonił Bund i który uprzedzał towarzyszy partyjnych, by nie szli na ustępstwa dla Żydów, żeby ci "nie zrobili z nas pachołków"! Na podobieństwo marksistów tępszych od Marksa, współczesny naśladowca Hitlera, Sewastianow, jest bardziej prostacki od Hitlera. Wierzy on w tajemnicę krwi żydowskiej - nie jest to nic dziwnego u człowieka, który nie wierzy w Chrystusa. Już znakomity angielski pisarz katolicki, Chesterton, zauważył, że ci, którzy nie wierzą w Boga, gotowi są uwierzyć w cokolwiek.
Ponadto, pozycja Sewastianowa zestarzała się. Skrajnie prawicowy dyskurs zaciekłych antykomunistów, takich jak Douglas Reed ("Spór o Syjonie"), Henry Ford, Rosenberg (zalicza się do nich także wtórny Sewastianow) wypalił się i starzał w końcu XX wieku, kiedy to Żydzi, prawie co do jednego, odeszli od komunizmu i przekształcili się w liberałów, a władza radziecka została zdemontowana. Dzisiaj antykomunista automatycznie popiera Czubajsa i reformy Międzynarodowego Funduszu Walutowego, którym kieruje Wolfowitz. Dzisiejszy filosemita nienawidzi rewolucji, gdyż zamienił swoją pozycję z wczorajszym antysemitą.
Pomiędzy skrajnościami, proponowanym przez biologicznego żydojada Sewastianowa, z jednej strony, i żydowskimi apologetami, którzy sobie wcale tego nie uświadamiają, z drugiej strony, możemy pójść najlepszą ścieżką pośrednią, próbując zrozumieć istotę sporu o roli Żydów w rewolucji. Możemy ustosunkować się do dyskusji lat dwudziestych z większym obiektywizmem, bez uprzedzeń i z większym zrozumieniem, niż ówcześni, możemy i powinniśmy zobaczyć pozytywy, które warto zachować w naszych czasach.
Tą droga poszli wybitni rosyjscy myśliciele, mocarstwowiec Kożynow i prawosławny Panarin. Ich prace - nieprzypadkowo wydane przez "Algorytm" - proponują własne odpowiedzi na pytanie, postawione przez autorów zbioru. Dla Kożynowa idea decydującego czynnika żydowskiego w rewolucji rosyjskiej wydawała się obraźliwą dla Rosjan i historycznie nieprawdziwą. Według niego, Rewolucja Lutowa była przewrotem prozachodnim, proliberalnym, i mogłaby podporządkować Rosję Zachodowi, jeśli nie byłoby ratującej i ochraniającej Rewolucji Październikowej. Kożynow krytycznie przeanalizował materiał, przedstawiony w danym zbiorze, i doszedł do wniosku, że żydowski udział w rewolucji nie był tak ważny, jak twierdzili Żydzi i ich przeciwnicy, i dopiero po rewolucji Żydzi zdołali zebrać jej owoce, lub "wkręcić się", jak wyrażali się ich przeciwnicy.
Panarin uważał żydostwo nie za grupę etniczną ani religijną, a za tendencję. Tendencję do stworzenia teokratycznego, niechrześcijańskiego państwa kapłanów. Tendencję tą obalił rosyjski naród, i powrócił do pewnego rodzaju normalności, chociaż chrystofobia ustroju radzieckiego nie pozwoliła osiągnąć całkowitej harmonii. Ten prawosławny punkt widzenia pozwala ustalić prawidłową proporcję wydarzeń, unika biologizmu i poczucia beznadziejności. Idąc za ojcem Siergiejem Bułhakowem, Panarin zobaczył wiele wspólnego w tendencji judaistycznej i nazistowskiej: "nazizm niemiecki jest parodią żydowskiego samouwielbienia".
Trzeci interesujący myśliciel rosyjski - Siergiej Kara-Murza, akceptuje rewolucję i władzę radziecką, i robi surowe wyrzuty Żydom za przejście na pozycje antykomunizmu.
Na Zachodzie rolą Żydów w rewolucji zajmowało się kilku uczonych i myślicieli. W latach trzydziestych we Francji, Simone Weil odnosiła się bardzo krytycznie do tendencji żydowskiej; na tyle krytycznie, że zrezygnowała z chrztu w kościele katolickim, jako zbyt zjudaizowanym. Uważała ona, że Żydzi niszczą "korzenie" miejscowej ludności, i widziała wady ustroju radzieckiego, polegające na zerwaniu z wiarą chrześcijańską i masowych deportacjach ludności.
W USA główną rolę odegrały badania historyka Alberta Lindemanna, którego książkę o roli żydostwa w światowych procesach "Łzy Ezawa" dobrze byłoby przetłumaczyć i wydać dla rosyjskiego czytelnika. Lindemann zauważył, że Żydzi, aktywnie uczestniczący w rewolucji, byli dalecy od żydostwa. Trocki chwalił się tym, że uważano go za Rosjanina, nie mówił w języku jidysz i nie chciał pomagać Żydom, którzy prosili o pomoc; Swierdłow, Kamieniew, Zinowiew także byli dalecy od faktycznego żydostwa. Z drugiej strony, nie-Żydzi uczestniczący w rewolucji byli często zjudaizowani: na przykład, Feliks Dzierżyński, chociaż nie był Żydem, lecz był zagorzałym filosemitą, podobnie jak Łunaczarski.
Kevin McDonald, kalifornijski profesor-neodarwinista, którego jedną ważną pracę "Kulturę krytyki", bardzo źle przetłumaczono na rosyjski, przedstawił szerszy problem. Wyjaśniał on rolę Żydów w radykalnych ruchach XX wieku, od bolszewizmu do feminizmu, tym, że uczestnicy, nie zawsze świadomie, mieli na celu pożytek dla żydostwa, jako grupy socjalnej. Tak więc, zniszczenie szlachty i wyższej klasy średniej w Rosji zrobiło miejsce dla pnących się do góry po społecznej drabinie Żydów.
II
Obecnie możemy spojrzeć na sprawy z innego punktu widzenia. Żydowskie panowanie, na które żałowali się autorzy zbioru, trwało mniej niż dwadzieścia lat po rewolucji, i można go raczej zaliczyć do symptomów "okresu zamętu", odnosi się to także do pierwszych lat po pierestrojce. Rządy Trockiego i Swierdłowa minęły tak samo, jak rządy siedmiu bankierów w czasach Jelcyna. W obu przypadkach rosyjski duch zwyciężył.
Teksty zbioru przypominają pewien dokument, stworzony w okresie rozkwitu rządów siedmiu bankierów. Wtedy Edward Topol w znanym liście do Bieriezowskiego kajał się w imieniu narodu żydowskiego przed narodem rosyjskim. Lecz przeszły lata, Bieriezowski na wygnaniu, Chodorkowski w więzieniu, rosyjscy Żydzi uciekają z Izraela z powrotem do Rosji, o Topolu zapomniano, a w Rosji pojawiła się plejada nowych rosyjskich pisarzy - Pielewin, Sorokin, Prochanow, Iwanow. W Rosji władzę znowu dzierżą Rosjanie. Wrażenie żydowskiej wszechmocy okazało się zjawiskiem tymczasowym.
Ważnym symptomem zwycięstwa rosyjskiego ducha stała się monumentalna powieść Maksyma Kantora "Podręcznik rysowania". Spośród mnóstwa planów fabularnych i ideowych tego ogromnego dzieła wybija się wybór, dokonany przez bohatera o mieszanej krwi żydowskiej i rosyjskiej, na korzyść rosyjskości i chrześcijaństwa. Takiego samego wyboru dokonał Lew Aninski (ujawnijmy pseudonim - prawdziwe jego nazwisko to Iwanow), tak czule piszący o swoich kozackich przodkach.
Dlatego nie możemy podzielać ani tragicznej opinii autorów zbioru, ani tym bardziej rasistowskiej apokalipsy autora przedmowy. Żydzi, oczywiście, aktywnie uczestniczyli w Rewolucji Październikowej, wielu z nich, łowiąc ryby w mętnej wodzie, zostało różnymi komisarzami - lecz po pewnym czasie zajęli oni swoją normalną, drugorzędną, pozycję. Ich wnuki poszaleli w lata dziewięćdziesiątych, i także coś tam urwali, lecz i ich zwycięstwo było czasowe.
Tą tymczasowość i ograniczoność żydowskiego zwycięstwa w Rosji można wyjaśnić za pomocą wiary prawosławnej. Naród rosyjski, zjednoczony przez swoją Cerkiew Prawosławną, jest taką duchową siłą, której nie da rady żaden przeciwnik. Komunizm był prawosławiem bez Chrystusa. Gdyby był z Chrystusem - Rosja weszłaby w bajkowy wiek. Za radziecką walkę z chrześcijaństwem częściowo winni są także komisarze Trockiego - nie mogli oni przyjąć prawosławia i całkowicie złączyć się z ludem rosyjskim, a w Cerkwi widzieli przeszkodę dla takiego złączenia. Ich przejęty od praszczurów antychrześcijański zapał sprzyjał i niszczeniu cerkwi, i czystkom dokonywanym wśród popowskich dzieci.
Lecz nie można z nadmiernej pychy prywatyzować winy. Lawina walki z Kościołem przeszła nie tylko po Rosji. Nie tylko w Rosji, lecz i we Francji, bez żadnych bolszewików, w roku 1905 kościoły zostały ograbione a sprzęty kościelne wystawiono na sprzedaż na licytacjach. Kościoły były burzone nie tylko w Rosji, lecz także w Hiszpanii. Nie Żyd z pejsami, a Puszkin wzywał do uduszenia "ostatniego cara flakami ostatniego popa". Nie tylko w Rosji, ale i w Turcji i Meksyku wiara była prześladowana - bez radzieckiej władzy. Ale nawet i władza radziecka okazała się nie taka zła, jak wydawało się to autorom zbioru: wychowani przez ustrój radziecki ludzie, po przeżyciu 20 lat (od początku pierestrojki) bez komunizmu, nie zachłysnęli się zachwytem. Komunizm okazał się nieudanym eksperymentem, lecz to samo można powiedzieć o kapitalizmie. Władza radziecka zdołała uratować nierozdzielność Rosji, uzbroiła ją do walki, dała masom wykształcenie, i z Żydami dała sobie radę, nie stosując skrajnych środków.
Lecz w kraju, gdzie nie było rewolucji, gdzie nie było ani Czeka, ani komisarzy, ani rozkułaczania - w Stanach Zjednoczonych Ameryki - żydostwo zwyciężyło o wiele bardziej. Amerykańskie elity w 30% są żydowskie, Żydzi posiadają media, w Ameryce nie można publicznie wspominać Imienia Chrystusa - dlatego, że Żydzi nie pozwalają. Zwyciężył tam, jeszcze w XIX wieku, żydowski duch handlarski, o czym pisał Karol Marks. Przyczyną tego wszystkiego jest brak jednego wspólnego Kościoła Chrześcijańskiego. Rozbite społeczności protestanckie nie mogły oprzeć się żydowskiemu naciskowi, zresztą, nie bardzo chciały, dlatego że różnica pomiędzy kalwinizmem i judaizmem polega na obrzędowych detalach. Jest także inna przyczyna żydowskiego zwycięstwa w Ameryce - wielka własność prywatna, w tym na środki masowego przekazu.
Gdyby nie było Rewolucji Październikowej, to prawdopodobnie Rosja poszłaby drogą amerykańską. Rewolucja Lutowa pozbawiła Cerkiew jej oficjalnej roli, a bez Cerkwi, i nie mając środków masowego przekazu, Rosjanom trudno byłoby uniknąć mamonickiej niewoli. Dlatego, chociaż autorzy zbioru w porywie samobiczowania kajają się za żydowski bolszewizm, to być może, żydowscy bolszewicy uratowali Rosję od śmierci duchowej, zgotowanej przez Rewolucję Lutową.
Dlaczego Żydzi dołączyli do rewolucji? Nie dlatego, że "zawsze kochali demokrację". Lecz dlatego, że reprezentowali sobą alternatywną elitę, część antyelity, lub kontrelity. W każdym społeczeństwie są grupy kontrelit, czekające na swój czas, wierzące, że zdolne są do zajęcia miejsca na górze, i że ich "nie dopuszczają". Niemieccy narodowi socjaliści także byli kontrelitą. Jeśliby Hitler mógł wejść do ówczesnego społeczeństwa jako artysta-malarz, wojny by nie było. Lecz jego nie dopuszczono, tak samo jak stare klasy panujące nie dopuszczały młodych inteligentów z ludu i Żydów. Kolejnym zwycięstwem kolejnej kontrelity była pierestrojka - zbyt dużo energicznych ludzi uważało, że partyjna nomenklatura nie pozwoli im na wdarcie się na szczyty. Tym samym była rewolucja roku 1917: wykształceni Żydzi i rosyjscy inteligenci z ludu, energiczni robotnicy, chłopi, marynarze nie widzieli dla siebie dobrej przyszłości w stabilnym Imperium Rosyjskim i zniszczyli je. Rzeczywiście, ustrój, który nie pozwala na pionową mobilność, nie pozwala energicznym ludziom piąć się do góry, skazany jest na upadek.
Tłumaczył: Roman Łukasiak
Izrael Szamir
Czarne jest biale..biale jest zielone...
UWAGA! UWAGA! NADCHODZI!
Zydowski nadzorca forum St.Michalkiewicza wyjasnia za co mozna dostac i ile.
Jerzy
"Wysłany: Dzisiaj 12:30 O ostrzeżeniach i blokowaniu kont
System ostrzeżeń został wprowadzony na forum, żeby pomóc w utrzymywaniu porządku i umożliwić większość użytkowników spokojną dyskusję, bez konieczności stykania się z chamstwem, prostactwem, nienawiścią i wulgaryzmami.
(System ostrzezen ( a moze DOSTRZEZEN ?) zostal etc. po to , aby zablokowac jakakolwiek niezalezna dyskusje bez potrzeby bycia narazonym na wiadomosci ,ktore pochodza z nielegalnych,podziemnych,nie- koszernych zrodel-Jerzy)
W związku z pojawiającymi się od czasu do czasu pytaniami i wątpliwościami chciałbym wyjaśnić kilka kwestii.
(Chcialbym przypommniec za co mozna dostac w ryj :-Jerzy)
1. Notoryczne łamanie zasad zawartych w Regulaminie forum i w netykiecie jest karane ostrzeżeniem. Najczęstszymi przyczynami udzielenia użytkownikowi ostrzeżenia są:
- formułowanie obraźliwych ataków personalnych,
- używanie wulgarnych i niecenzuralnych określeń i sformułowań.
(Za szczegolnie niecenzuralne i wulgarne Administrator uznaje okreslenia typu :
"wolna Polska"-podjudzanie do antysemityzmu.
"niech zyje narod polski"-propagowanie faszyzmu,ktory moze doprowadzic do holocaustu
"negowanie holokaustu"-podwazanie autentycznosci wspomnien ofiar holokaustu,ktore zginely spalone zywcem ,w komorze z Zyklonem B ,z sowieckiej lodzi podwodnej-Jerzy)
2. Po otrzymaniu trzech ostrzeżeń (możliwe, że w przyszłości ta liczba zostanie zwiększona do czterech) użytkownik traci możliwość wypowiadania się na forum, nada jednak może logować się na forum, czytać zamieszczone wypowiedzi i korzystać z Prywatnych Wiadomości.
(Po trzech wyrokach skazany zostaje pozbawiony prawa glosu,moze wszelako wysylac prywatne donosy i wazeliniarskie komplementy (np."Tatra")-Jerzy)
3. Z zasady nikt nie otrzymuje trzech ostrzeżeń naraz, więc demonstrowanie bezgranicznego zdziwienia po stwierdzeniu blokady swojego konta jest nie na miejscu.
(Aresztowanie nastepuje od razu ,bez ostrzezenia.Oskarzony powinien sam sie domyslec ,ze jego postawa moze doprowadzic do aresztowania go.
Za to ,ze nie pomyslal-3 miesiace dluzej
& 58,punkt 1, G.U.L.A.G. -Jerzy)
4. Ostrzeżenia mogą być anulowane przez Administratora forum po upływie pewnego czasu. Ostrzeżenie na pewno nie zostanie anulowane w przeciągu kilku dni od zablokowania, jak również w wyniku przekonywania przez osobę ukaraną o swojej niewinności.
(Wyroki w zawieszeniu moga ulec anulowaniu po okreslonym czasie.
na anulowanie wyroku nie ma wplywu postawa oskarzonego,ktory ciagle, uparcie podkresla swoja niewinnosc-Jerzy)
5. Próba założenia nowego konta na forum po zablokowaniu poprzedniego (tak jak zrobił to w ostatnich dniach Pan robin) prowadzi do permanentnej blokady konta bez możliwości odblokowania.
(Jakakolwiek proba odwolania od wyroku bedzie potraktowana jako recydywa +podwojna kara-Jerzy)
6. Próby przekonywania innych użytkowników forum (o swojej niewinności czy niesprawiedliwym potraktowaniu) za pośrednictwem kont innych użytkowników może prowadzić do udzielenia ostrzeżenia osobie udostępniającej swoje konto.
Pozwolcie ,ze przeloze to na ludzki jezyk i realia:
(Adwokatka ,ktora bronila Ernsta Zundela ,zostala oskarzona o lamanie prawa bowiem w mysl zydowskiego wykladnika:"ten ,ktory broni zbrodniarza tez jest zbrodniarzem'-Jerzy)
Patrz też punkt 3.
7. Prośby o odblokowanie użytkownika kierowane przez innych użytkowników forum są bezcelowe i bezskuteczne.
(Nie ma zadnego odwolania od wyroku...-Jerzy)
Administrator "
Amen
Jerzy
Zydowski nadzorca forum St.Michalkiewicza wyjasnia za co mozna dostac i ile.
Jerzy
"Wysłany: Dzisiaj 12:30 O ostrzeżeniach i blokowaniu kont
System ostrzeżeń został wprowadzony na forum, żeby pomóc w utrzymywaniu porządku i umożliwić większość użytkowników spokojną dyskusję, bez konieczności stykania się z chamstwem, prostactwem, nienawiścią i wulgaryzmami.
(System ostrzezen ( a moze DOSTRZEZEN ?) zostal etc. po to , aby zablokowac jakakolwiek niezalezna dyskusje bez potrzeby bycia narazonym na wiadomosci ,ktore pochodza z nielegalnych,podziemnych,nie- koszernych zrodel-Jerzy)
W związku z pojawiającymi się od czasu do czasu pytaniami i wątpliwościami chciałbym wyjaśnić kilka kwestii.
(Chcialbym przypommniec za co mozna dostac w ryj :-Jerzy)
1. Notoryczne łamanie zasad zawartych w Regulaminie forum i w netykiecie jest karane ostrzeżeniem. Najczęstszymi przyczynami udzielenia użytkownikowi ostrzeżenia są:
- formułowanie obraźliwych ataków personalnych,
- używanie wulgarnych i niecenzuralnych określeń i sformułowań.
(Za szczegolnie niecenzuralne i wulgarne Administrator uznaje okreslenia typu :
"wolna Polska"-podjudzanie do antysemityzmu.
"niech zyje narod polski"-propagowanie faszyzmu,ktory moze doprowadzic do holocaustu
"negowanie holokaustu"-podwazanie autentycznosci wspomnien ofiar holokaustu,ktore zginely spalone zywcem ,w komorze z Zyklonem B ,z sowieckiej lodzi podwodnej-Jerzy)
2. Po otrzymaniu trzech ostrzeżeń (możliwe, że w przyszłości ta liczba zostanie zwiększona do czterech) użytkownik traci możliwość wypowiadania się na forum, nada jednak może logować się na forum, czytać zamieszczone wypowiedzi i korzystać z Prywatnych Wiadomości.
(Po trzech wyrokach skazany zostaje pozbawiony prawa glosu,moze wszelako wysylac prywatne donosy i wazeliniarskie komplementy (np."Tatra")-Jerzy)
3. Z zasady nikt nie otrzymuje trzech ostrzeżeń naraz, więc demonstrowanie bezgranicznego zdziwienia po stwierdzeniu blokady swojego konta jest nie na miejscu.
(Aresztowanie nastepuje od razu ,bez ostrzezenia.Oskarzony powinien sam sie domyslec ,ze jego postawa moze doprowadzic do aresztowania go.
Za to ,ze nie pomyslal-3 miesiace dluzej
& 58,punkt 1, G.U.L.A.G. -Jerzy)
4. Ostrzeżenia mogą być anulowane przez Administratora forum po upływie pewnego czasu. Ostrzeżenie na pewno nie zostanie anulowane w przeciągu kilku dni od zablokowania, jak również w wyniku przekonywania przez osobę ukaraną o swojej niewinności.
(Wyroki w zawieszeniu moga ulec anulowaniu po okreslonym czasie.
na anulowanie wyroku nie ma wplywu postawa oskarzonego,ktory ciagle, uparcie podkresla swoja niewinnosc-Jerzy)
5. Próba założenia nowego konta na forum po zablokowaniu poprzedniego (tak jak zrobił to w ostatnich dniach Pan robin) prowadzi do permanentnej blokady konta bez możliwości odblokowania.
(Jakakolwiek proba odwolania od wyroku bedzie potraktowana jako recydywa +podwojna kara-Jerzy)
6. Próby przekonywania innych użytkowników forum (o swojej niewinności czy niesprawiedliwym potraktowaniu) za pośrednictwem kont innych użytkowników może prowadzić do udzielenia ostrzeżenia osobie udostępniającej swoje konto.
Pozwolcie ,ze przeloze to na ludzki jezyk i realia:
(Adwokatka ,ktora bronila Ernsta Zundela ,zostala oskarzona o lamanie prawa bowiem w mysl zydowskiego wykladnika:"ten ,ktory broni zbrodniarza tez jest zbrodniarzem'-Jerzy)
Patrz też punkt 3.
7. Prośby o odblokowanie użytkownika kierowane przez innych użytkowników forum są bezcelowe i bezskuteczne.
(Nie ma zadnego odwolania od wyroku...-Jerzy)
Administrator "
Amen
Jerzy
Teoria wzglednosci..
Lat temu bardzo wiele, moj kolega wymyslil swoja wlasna wersje teorii wzglednosci:
"Jesli ktos mi wsadzi palec do dupy,
to on ma palec w dupie,
i ja mam palec w dupie ...
Ale nasze reakcje sa zupelnie rozne...
Podobnie jest z holo-mitem :nam szkoda...im szkoda ..
Tylko nam -szkoda NAS..
Jerzy
KOMENTARZE, POLEMIKI, UZUPEŁNIENIA:
NIL DESPERANDUM
PiS przegrało wybory 21 X 2007. Zarządzone na swoje życzenie. W parlamencie dotychczasowym były trzy polskie partie nie infiltrowane przez obcych. Historycznie biorąc: PSL, Samoobrona i LPR.
PSL powstały ze skomunizowanego ZSL stał się partią "wisząca u pańskiej klamki". Jak zwyciężali komuniści to nawiązywało sojusz z nimi. Samoobrona - partia Andrzeja Lepera powstała na gruncie buntu przeciw Liga Polskich Rodzin utworzona przez wnuka Jędrzeja Giertycha, działacza niepodległościowego okresu jeszcze zaborowego, następnie żołnierza odradzającej się Polski walczącej z nawałą bolszewicką.
W 1920 roku Jędrzej Giertych przyjął ideologię Narodowej Demokracji. Po tej linii szedł jego syn profesor dendrologii Maciej Giertych, który swojego syna Romana wykształcił najlepiej do pełnienia wysokiej roli politycznej. Roman Giertych skończył prawo i historię - przyzwoite kierunki wiedzy. A nie stworzone przez obcych socjologię czy politologię służące tylko do badania społeczeństwa i kierowania nim choćby ku przepaści. Moim zdaniem takie kierunki kształcenia winny być zakazane i "zawody" skreślone jako wrogie społeczeństwu danego państwa a służące ewentualnym okupantom.
Partie, które po wybojach komunizmu uzyskały przewagę to Prawo i Sprawiedliwość oraz Platforma Obywatelska. Dwa lata temu w wyborach wygrało PiS. Ale miało za mało głosów do samodzielnych rządów. Zawarło więc koalicję z LPR i Samoobroną, które miały swoją ideologię i starały się w ramach koalicji ją realizować.
Samoobronie zorganizowano "seksaferę" i uparcie drążono tą sprawę. Poprzez media, najzacieklej obce w naszym kraju. Jakie zarzuty największy koalicjant postawił Lidze Polskich Rodzin - nie wiadomo. W każdym bądź razie PiS zerwał z nimi koalicję i pozbawił się większości w głosowaniach. Następnie... poparł w głosowaniu nowe wybory do parlamentu, licząc na ich wygranie oraz uzyskanie bezwzględnej większości głosów, a nawet możliwość zmieniania konstytucji. Niestety, wybory 21 X 2007 dały większość partii dotychczas opozycyjnej zwanej Platformą Obywatelską.
Co zaszkodziło najbardziej PiS-owi? Rządził nim Jarosław Kaczyński przy pomocy swego brata - bliźniaka Lecha, który na 5 lat został prezydentem. Ale wcześniej pełnił on funkcje prezesa NIK i Ministra Sprawiedliwości. W czasie tej drugiej funkcji na żądanie Żydów przerwał ekshumację masowego grobu Żydów w miejscowości Jedwabne.
Ten fakt musiał zostać odebrany negatywnie przez Polaków, gdyż afera "Jedwabne" była dalszym ciągiem prowokacji żydowskiej przeciw Polakom, rozpoczętej jeszcze prowokacją w Kielcach zaraz po zakończeniu II wojny światowej.
Po to, abyśmy zostali uznani przez opinię świata za naród niegodny, dla którego trzeba bata i silnej, bezwzględnej ręki, najlepiej okupanta. Wówczas była to rosyjska bolszewia, która zorganizowała w Polsce katownie polskich patriotów, głównie rękami Żydów, którzy za wysługiwanie się bolszewikom liczyli na zorganizowanie żydowskiego państwa na naszych ziemiach.
Teraz obliczyli oni rachunkiem socjologów, że z Arabami dłużej jak 50 lat nie wytrzymają. I stąd atak na Jedwabne ich profesora - agenta Grossa przypisujący Polakom wymordowanie tam 1500 Żydów i to po wejściu Niemców.
Co jest nonsensem choćby z tego powodu, że posiadanie przez Polaka broni palnej było karane tylko jego śmiercią.
Ugoda Żydów z Niemcami poszła aż tak daleko, że zgodzili się na określenie niemieckich obozów śmierci zorganizowanych na terenach okupowanej Polski "polskimi obozami". Zaś dzieci i młodzież Izraela jest do nas przysyłana pod nazwą "marsz żywych" i otaczana przez agentów Mossadu mających bronić "pejsatych" przed złymi Polakami. Wmawia się nam antysemityzm mimo naszego współczucia dla mordowanych i wyzuwanych przez Żydów z ziemi arabskich Semitów, stanowiących wielokrotność żydowskiej części Semitów.
Prawo i Sprawiedliwość uzyskała swoje zwycięstwo dzięki poparciu ojca Tadeusza Rydzyka w Radiu Maryja i Telewizji TRWAM. Tymczasem żona świeżo wybranego prezydenta zaprasza na swe spotkanie Żydówkę Mońkę Olejnik i deklaruje poparcie wyskrobywania dzieci z łona matek, zwane z żydowska aborcją. Oburzenie ojca Tadeusza Rydzyka jest słuszne i natychmiastowe. A mądrość "first lady" nie dorównała inteligencji tłustych Żydówek: Gołdy Meir ani nawet Gołdy Tencer.
Powtórzę - nie do końca dla mnie jest zrozumiałe działanie Jarosława Kaczyńskiego, odsuwającego od swego rządu Samoobronę i LPR, co w konsekwencji spowodowało nowe wybory i przegraną PiS-u.
Spotkanie z Kwaśniewskim premier wygrał zaś z Donaldem przegrał. Nie wiem kto organizował to spotkanie z klakierami klaskającymi po wypowiedziach Donalda, a wyjącymi w czasie gdy mówił premier. Widoczne było zbijanie z pantałyku Jarosława Kaczyńskiego. Ponadto śmiech Donalda po nazwaniu go po imieniu przez premiera również spowodował ocenę tego śmiechu ale i opóźnił czas na wypowiedzi premiera, który mówi celnie ale nie strzela tak jak Donald. Dlaczego premier zgodził się na taką konwencję spotkania? Organizatorowi należą się za to tęgie baty. Ponadto pisarz historyczny Henryk Pająk uznał J. i L. Kaczyńskich za "24-karatowych" co znających ten termin odepchnęło od nich.
Ciekawe jak nowy rząd się ustosunkuje do żądań Żydów o odszkodowania za mienie Żydów wysłanych przez Niemców do gazu? A także do bezprawnego wysyłania wojsk w żydowskim interesie i na ich życzenie?
Boże, chroń nas przed Żydami...
Jan Lach
Łódź
22.10.2007, godz. 13.1
"Jesli ktos mi wsadzi palec do dupy,
to on ma palec w dupie,
i ja mam palec w dupie ...
Ale nasze reakcje sa zupelnie rozne...
Podobnie jest z holo-mitem :nam szkoda...im szkoda ..
Tylko nam -szkoda NAS..
Jerzy
KOMENTARZE, POLEMIKI, UZUPEŁNIENIA:
NIL DESPERANDUM
PiS przegrało wybory 21 X 2007. Zarządzone na swoje życzenie. W parlamencie dotychczasowym były trzy polskie partie nie infiltrowane przez obcych. Historycznie biorąc: PSL, Samoobrona i LPR.
PSL powstały ze skomunizowanego ZSL stał się partią "wisząca u pańskiej klamki". Jak zwyciężali komuniści to nawiązywało sojusz z nimi. Samoobrona - partia Andrzeja Lepera powstała na gruncie buntu przeciw Liga Polskich Rodzin utworzona przez wnuka Jędrzeja Giertycha, działacza niepodległościowego okresu jeszcze zaborowego, następnie żołnierza odradzającej się Polski walczącej z nawałą bolszewicką.
W 1920 roku Jędrzej Giertych przyjął ideologię Narodowej Demokracji. Po tej linii szedł jego syn profesor dendrologii Maciej Giertych, który swojego syna Romana wykształcił najlepiej do pełnienia wysokiej roli politycznej. Roman Giertych skończył prawo i historię - przyzwoite kierunki wiedzy. A nie stworzone przez obcych socjologię czy politologię służące tylko do badania społeczeństwa i kierowania nim choćby ku przepaści. Moim zdaniem takie kierunki kształcenia winny być zakazane i "zawody" skreślone jako wrogie społeczeństwu danego państwa a służące ewentualnym okupantom.
Partie, które po wybojach komunizmu uzyskały przewagę to Prawo i Sprawiedliwość oraz Platforma Obywatelska. Dwa lata temu w wyborach wygrało PiS. Ale miało za mało głosów do samodzielnych rządów. Zawarło więc koalicję z LPR i Samoobroną, które miały swoją ideologię i starały się w ramach koalicji ją realizować.
Samoobronie zorganizowano "seksaferę" i uparcie drążono tą sprawę. Poprzez media, najzacieklej obce w naszym kraju. Jakie zarzuty największy koalicjant postawił Lidze Polskich Rodzin - nie wiadomo. W każdym bądź razie PiS zerwał z nimi koalicję i pozbawił się większości w głosowaniach. Następnie... poparł w głosowaniu nowe wybory do parlamentu, licząc na ich wygranie oraz uzyskanie bezwzględnej większości głosów, a nawet możliwość zmieniania konstytucji. Niestety, wybory 21 X 2007 dały większość partii dotychczas opozycyjnej zwanej Platformą Obywatelską.
Co zaszkodziło najbardziej PiS-owi? Rządził nim Jarosław Kaczyński przy pomocy swego brata - bliźniaka Lecha, który na 5 lat został prezydentem. Ale wcześniej pełnił on funkcje prezesa NIK i Ministra Sprawiedliwości. W czasie tej drugiej funkcji na żądanie Żydów przerwał ekshumację masowego grobu Żydów w miejscowości Jedwabne.
Ten fakt musiał zostać odebrany negatywnie przez Polaków, gdyż afera "Jedwabne" była dalszym ciągiem prowokacji żydowskiej przeciw Polakom, rozpoczętej jeszcze prowokacją w Kielcach zaraz po zakończeniu II wojny światowej.
Po to, abyśmy zostali uznani przez opinię świata za naród niegodny, dla którego trzeba bata i silnej, bezwzględnej ręki, najlepiej okupanta. Wówczas była to rosyjska bolszewia, która zorganizowała w Polsce katownie polskich patriotów, głównie rękami Żydów, którzy za wysługiwanie się bolszewikom liczyli na zorganizowanie żydowskiego państwa na naszych ziemiach.
Teraz obliczyli oni rachunkiem socjologów, że z Arabami dłużej jak 50 lat nie wytrzymają. I stąd atak na Jedwabne ich profesora - agenta Grossa przypisujący Polakom wymordowanie tam 1500 Żydów i to po wejściu Niemców.
Co jest nonsensem choćby z tego powodu, że posiadanie przez Polaka broni palnej było karane tylko jego śmiercią.
Ugoda Żydów z Niemcami poszła aż tak daleko, że zgodzili się na określenie niemieckich obozów śmierci zorganizowanych na terenach okupowanej Polski "polskimi obozami". Zaś dzieci i młodzież Izraela jest do nas przysyłana pod nazwą "marsz żywych" i otaczana przez agentów Mossadu mających bronić "pejsatych" przed złymi Polakami. Wmawia się nam antysemityzm mimo naszego współczucia dla mordowanych i wyzuwanych przez Żydów z ziemi arabskich Semitów, stanowiących wielokrotność żydowskiej części Semitów.
Prawo i Sprawiedliwość uzyskała swoje zwycięstwo dzięki poparciu ojca Tadeusza Rydzyka w Radiu Maryja i Telewizji TRWAM. Tymczasem żona świeżo wybranego prezydenta zaprasza na swe spotkanie Żydówkę Mońkę Olejnik i deklaruje poparcie wyskrobywania dzieci z łona matek, zwane z żydowska aborcją. Oburzenie ojca Tadeusza Rydzyka jest słuszne i natychmiastowe. A mądrość "first lady" nie dorównała inteligencji tłustych Żydówek: Gołdy Meir ani nawet Gołdy Tencer.
Powtórzę - nie do końca dla mnie jest zrozumiałe działanie Jarosława Kaczyńskiego, odsuwającego od swego rządu Samoobronę i LPR, co w konsekwencji spowodowało nowe wybory i przegraną PiS-u.
Spotkanie z Kwaśniewskim premier wygrał zaś z Donaldem przegrał. Nie wiem kto organizował to spotkanie z klakierami klaskającymi po wypowiedziach Donalda, a wyjącymi w czasie gdy mówił premier. Widoczne było zbijanie z pantałyku Jarosława Kaczyńskiego. Ponadto śmiech Donalda po nazwaniu go po imieniu przez premiera również spowodował ocenę tego śmiechu ale i opóźnił czas na wypowiedzi premiera, który mówi celnie ale nie strzela tak jak Donald. Dlaczego premier zgodził się na taką konwencję spotkania? Organizatorowi należą się za to tęgie baty. Ponadto pisarz historyczny Henryk Pająk uznał J. i L. Kaczyńskich za "24-karatowych" co znających ten termin odepchnęło od nich.
Ciekawe jak nowy rząd się ustosunkuje do żądań Żydów o odszkodowania za mienie Żydów wysłanych przez Niemców do gazu? A także do bezprawnego wysyłania wojsk w żydowskim interesie i na ich życzenie?
Boże, chroń nas przed Żydami...
Jan Lach
Łódź
22.10.2007, godz. 13.1
My i... no....wiecie...
Pan Jezierski podsumowal jeszcze jeden przypadek na to ,ze -jak w Orwellu-wszystkie zwierzeta sa rowne..
Ale sa niektore bardziej rowne od innych...
Jerzy
"JUDEJCZYCY JUDZĄ BEZKARNIE
20 października 2007, sobota
Jest dokładnie tak, jak przypuszczałem wczoraj i co wyraziłem w RAPTULARZU kilkadziesiąt minut przed ogłoszeniem tzw. ciszy wyborczej. W III/IV RP (zasadny skrót od Republiki Przybłędów) przestrzeganie prawa i sięgające nawet miliona złotych sankcje obowiązują tylko gojów. Żydom natomiast wolno praktycznie wszystko. Na pierwszej stronie dzisiejszej "Jude Zeitung" tekst pt. "Głosuj, dziadu", ilustrowany łatwo rozpoznawalną karykaturą jednego z rządzących bliźniaków. Menda medialna o personaliach Piotr Pacewicz sprytnie dobiera "antydemokratyczne", bo krytyczne wobec "Gazety Wyborczej" fragmenty wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego, po czym oświadcza: "Cytuję te słowa, mając nadzieję, że w ciszy wyborczej zabrzmią przenikliwie jak pisk hamulców...".
Zapewne, w myśl żydowskiej interpretacji faktów, haggadą zwanej, nie jest to przedwyborcza agitacja lecz tylko relacja z przyjazdu pociągu na stację w Tel Awivie... "
Henryk Jezierski
Ale sa niektore bardziej rowne od innych...
Jerzy
"JUDEJCZYCY JUDZĄ BEZKARNIE
20 października 2007, sobota
Jest dokładnie tak, jak przypuszczałem wczoraj i co wyraziłem w RAPTULARZU kilkadziesiąt minut przed ogłoszeniem tzw. ciszy wyborczej. W III/IV RP (zasadny skrót od Republiki Przybłędów) przestrzeganie prawa i sięgające nawet miliona złotych sankcje obowiązują tylko gojów. Żydom natomiast wolno praktycznie wszystko. Na pierwszej stronie dzisiejszej "Jude Zeitung" tekst pt. "Głosuj, dziadu", ilustrowany łatwo rozpoznawalną karykaturą jednego z rządzących bliźniaków. Menda medialna o personaliach Piotr Pacewicz sprytnie dobiera "antydemokratyczne", bo krytyczne wobec "Gazety Wyborczej" fragmenty wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego, po czym oświadcza: "Cytuję te słowa, mając nadzieję, że w ciszy wyborczej zabrzmią przenikliwie jak pisk hamulców...".
Zapewne, w myśl żydowskiej interpretacji faktów, haggadą zwanej, nie jest to przedwyborcza agitacja lecz tylko relacja z przyjazdu pociągu na stację w Tel Awivie... "
Henryk Jezierski
Vivat inz.Jezierski
Dlatego ,ze mowi Wam,mlodzi ,piekni,madrzy Polacy:
ZADNYCH ZLUDZEN!Zadnej taryfy ulgowej!W tej grze ci ,ktorzy przekonali Was,ze Polska jest "Chrystusem narodow" ,zrobili to po to abyscie nie protestowali wtedy gdy beda Was chcieli ukrzyzowac!
Jerzy
"ŻADNYCH ZŁUDZEŃ
24 października 2007, środa
Oficjalne wyniki wyborów 2007 do Sejmu RP nie odbiegają znacząco od niedzielnych prognoz i przedstawiają się następująco: Platforma Obywatelska - 209, Prawo i Sprawiedliwość - 166, Lewica i Demokraci - 53, Polskie Stronnictwo Ludowe - 31, Mniejszość Niemiecka - 1. Poza parlamentem znalazły się obciążona "seksaferą" Samoobrona RP oraz Liga Polskich Rodzin, której wprawdzie żadnych afer nie zdołano przypisać lecz - podobnie jak partia Andrzeja Leppera - naznaczona została stygmatem niegdysiejszego koalicjanta PiS w charakterze tzw. przystawki.
Co się stało z polskim elektoratem po 18 latach "demokratycznej transformacji"? Odpowiedzią na to pytanie niech będą słowa Żyda i honorowego obywatela Izraela, Władysława Bartoszewskiego, zarazem - oficjalnego patrona PO oraz głównego architekta jej sukcesu. Ten niemiłosiernie żydłaczący "polski patriota" już w 1995 roku - jako ówczesny minister spraw zagranicznych III RP - występując przed izraelskim parlamentem (Kneset) raczył powiedzieć o Polakach:
"Dzisiejsi studenci będą za dziesięć, piętnaście lat, posłami, ministrami i dyrektorami i oni będą okraszać życie polskie, a nie TA CIEMNOTA, która opowiada jakieś głupstwa, prawda, a która dobrze czytać i pisać nie umie".
Zapewne super-parch III/IV RP miał na myśli przede wszystkim tych, którzy nie umieją czytać i pisać tak jak on, czyli z charakterystycznym żydłaczeniem w formie i treści. Od tamtego wystąpienia upłynęło jednak dwanaście lat i dzisiaj mamy młodzież z odpowiednio ukształtowanymi mózgami, akurat na obraz wymarzony przez Bartoszewskiego oraz jego plemiennych pobratymców. Więcej, proces umysłowego obrzezania dotknął również miliony ludzi, których w 1995 roku nie można było zakwalifikować do młodzieży. Sprawdzone metody manipulacji, które przedstawiamy dokładniej w tekście pt. "TECHNIKA ODMÓŻDZENIA" (patrz: http://www.moto.gda.pl/strona.htm?id=512) przyniosły oczekiwane owoce.
Nawiązując do piątkowego "Krótkiego Przewodnika Wyborczego" przedstawiam w podobnej formie swój osobisty komentarz do niedzielnych rozstrzygnięć:
PiS
5.183.477 głosów (32,11 proc. głosów ważnych), 166 mandatów.
Nie takie "Kaczory" przebiegłe i inteligentne, jak je malowano. Owszem, główny z ich żydowskich celów, czyli usunięcie poza nawias życia politycznego "Samoobrony" i LPR zostało zrealizowane lecz koszty tej operacji przerosły najbardziej pesymistyczne scenariusze. To nie tylko kwestia utraty priorytetowej pozycji w Sejmie ale przede wszystkim - konieczność pożegnania się z rządem i sprawowaniem kontroli nad tak hołubionymi służbami specjalnymi, zwłaszcza CBA. Co ciekawe, gdyby nie twardy elektorat Radia Maryja wynik PiS byłby zbliżony do LiD, czyli - klęska totalna.
Niech nikt jednak nie liczy, że walka PiS z PO czyli żydostwa wschodniego z żydostwem zachodnim (głównie niemieckim) może przynieść jakieś korzyści Polakom. Owszem, będą robili pozorowany i medialnie nagłaśniany rwetes lecz w sprawach dla Sanhedrynu najważniejszych nie odważą się choćby pisnąć. Będzie nawet więcej obopólnego "yes" niż w spektaklu jaki dwa lata temu zaserwował pajaco-pemier K. Marcinkiewicz. Poniżej krótka lista absolutnego "protokołu zgodności" między PiS i PO:
Wprowadzenie euro - yes, przyjęcie żydomasońskiej konstytucji UE na "traktat" przechrzczonej - yes, kontynuacja okupacji Iraku i Afganistanu - yes, budowa amerykańskiej tarczy antyrakietowej - yes, wielomiliardowe "odszkodowania" dla Żydów - yes, przygotowania do wprowadzenia podatku katastralnego - yes. O zgodnej walce z "antysemityzmem, rasizmem i ksenofobią" nawet nie warto wspominać.
PO
6.701.010 głosów (41,51 proc.), 209 mandatów
Intelektualne ograniczenia "historyka", który nie znał nawet historii swojego dziadka z Wehrmachtu w połączeniu z lenistwem i brakiem jakichkolwiek kompetencji do kierowania państwem stwarzają niektórym z Polaków nadzieję, że Donald Tusk szybko polegnie na politycznej scenie. Zaręczam, że jest to nadzieja absolutnie bezpodstawna. Tusk i jego towarzysze nie zostali bowiem wyznaczeni do rządzenia lecz do wykonywania poleceń zza Odry, konkretnie - z Berlina. Tam tkwi prawdziwy ośrodek decyzyjny III/IV RP, tam działa Angela Merkel, jednoznaczna promotorka i opiekunka PO. Tuskowi pozostanie jedynie granie roli zdecydowanego "męża stanu". Na jak długo - to już zależy od samych obywateli RP, wśród których, póki co, wziął górę - mówię to nie bez przykrości - medialnie ogłupiony i nieświadomy motłoch.
Dodajmy, że ma on również silnych reprezentantów w samych "elytach" PO. W Gdańsku, który uchodzi za matecznik partii Tuska najwięcej głosów uzyskali panowie Sławomir Nowak i Jarosław Wałęsa - obydwaj użyteczni idioci po tresurze w specjalności "politolog", natomiast reprezentująca ten sam "zawód" Agnieszka Pomaska, o której wspominałem w zapiskach z 13 października br. przegrała mandat posła niespełna 40 głosami na rzecz... damskiej bokserki, Iwony Guzowskiej. Czy taka menażeria pozwala mieć nadzieję na rządy kompetentne, autonomiczne i w interesie Polski?
LiD
2.122.981 głosów (13,15 proc.), 53 mandaty
Na szczęście, ta skamienielina żydokomuny w najgorszym wydaniu nie podwyższyła swojego stanu posiadania mimo wsparcia ze strony "elyt" Unii Wolności oraz zawsze im sprzyjających mend medialnych z "Gazety Wyborczej" i jej popłuczyn.
PSL
1.437.638 głosów (8,91 proc.), 31 mandatów
Wszyscy liderzy PO i wtórujący im agitatorzy podkreślają "pozytywną metamorfozę" Pawlaka i jego kolegów w ostatnich latach. Rzeczywiście, dzisiaj jest to partia reprezentująca głównie "chłopów" zza biurek w gminach i powiatach oraz latyfundystów, których byt ściśle zależy od bankowej lichwy i układów z władzą. Jedyna nadzieja, że funkcjonariusze najbardziej obrotowej ze wszystkich partii są zaprawieni w zakulisowych rozgrywkach i nie dadzą się sprowadzić do roli przystawki PO.
LPR
209.171 głosów (1,30 proc.), bez mandatu
To wykluczenie było do przewidzenia, nie tylko ze względu na egzotyczną koalicję z partią Janusza Korwin-Mikke. Rozkład LPR zaczął się znacznie wcześniej, bo niemal natychmiast po wejściu tej partii do parlamentu. Zadecydował tu przede wszystkim wyjątkowy ciąg Romana Giertycha do kasy i blichtru, jaki daje władza. Za wprowadzenie swoich posłów do Sejmu, LPR otrzymała z budżetu państwa grubo ponad 20 mln zł. Nawet połowa tej kwoty wystarczyłaby do wzmocnienia już istniejących struktur terenowych i budowe nowych. Giertych postawił jednak tylko na swoich najbliższych pretorian. Wiadomo - niższe koszty, łatwiejsze kierowanie... Nie wiem, ile jest prawdy w twierdzeniach Zygmunta Wrzodaka, że partyjna kasa szła m.in. na budowę domu Wodza, luksusowe samochody i inne oznaki luksusu. Wiem, że LPR straciła nie tylko wielu wartościowych działaczy, ale także swój naturalny elektorat.
Samoobrona RP
247.355 głosów (1,53 proc.), bez mandatu
Można powiedzieć - nigdy tak wielu nie pracowało tak zgodnie na zniszczenie jednego. Wspólny front wszystkich partii o żydokomunistycznym rodowodzie (LiD, PiS, PO), wzmocnionych przez PSL (naturalny przeciwnik w walce o głosy na wsi) oraz chóralny jazgot polskojęzycznych mediów operujących głównie na poziomie podbrzusza pani Anety Krawczyk zapowiadał od początku klęskę Samoobrony.
Z oczywistych względów nie pisałem o tym przed wyborczą niedzielą lecz w zgodnej opinii wielu działaczy Samoobrony do jej klęski przyczynił się też sam Andrzej Lepper. Wypominano mu przede wszystkim wejście do rządu, zwłaszcza to powtórne - po kłótni z J. Kaczyńskim i za namową R. Giertycha. Osobiste ambicje można było zostawić na później. Zwłaszcza, że pozostając w nieformalnej koalicji sejmowej Samoobrona uzyskałaby wszystko to, co dał jej udział w koalicji rządowej (każde głosowanie byłoby okazją do negocjacji i wyegzekwowania swoich celów), a jednocześnie uniknęłaby ręcznego sterowania i kompromitowania przez Kaczyńskich. Ponadto - nadal pozostałaby partią z czystym kontem w rządzeniu Polską. Tak się jednak nie stało.
Pozostawało zatem liczyć na lojalność dotychczasowego elektoratu oraz świadomość innych wyborców, że brak w Sejmie partii wyrosłej z buntu przeciwko władzy "elyt" grozi jeszcze większym zniszczeniem Polski i dalszym pogrążeniem Polaków. Te nadzieje okazały się płonne. "Kaczory" nie tylko zadbały o zniszczenie Leppera ale także o przejęcie jego wiejskiego zaplecza. Efekt? Sejm RP pozostaje pod absolutna kontrolą żydokomuny (cóż z tego, że podzielonej na umowne frakcje?) i jej pachołków.
Wprawdzie w powyższym, narodowym kontekście jest to sprawa marginalna lecz winien jestem czytelnikom sprawozdanie z moich dokonań w charakterze kandydata z ostatniego miejsca na liście gdańskiej Samoobrony. W najbardziej optymistycznych wariantach zakładałem, że partia Leppera wejdzie do Sejmu z dorobkiem od 6 do 8 proc. głosów, a ja dołożę do tego swoją cegiełkę w postaci 200 - 300 sympatyków. Plany nie były zbyt wygórowane lecz należy pamiętać, że świadomie nie zainwestowałem choćby jednej złotówki w kampanię osobistą - ulotki, plakaty, ogłoszenia itp. agitację. Moim celem było głównie wsparcie Samoobrony jako całości.
Uzyskaliśmy ostatecznie wynik od 4 do 5 razy niższy od zakładanego. Mój dorobek osobisty powinien proporcjonalnie wynieść zatem od 40 do maksymalnie 75 głosów. Dostałem ich dokładnie 112. Jestem przekonany, że główna w tym zasługa internautów z Gdańska odwiedzających witrynę "MOTO" i poinformowanych dzięki temu o moim kandydowaniu. Dziękuję im za to poparcie serdecznie i zapewniam, że nadal pozostaniemy w kontakcie pozwalającym na wymianę informacji, jakich nie uświadczy w polskojęzycznych środkach "masowego przykazu".
Czy mógłbym być skuteczniejszy we wspieraniu Samoobrony, przynajmniej na Wybrzeżu? Jestem przekonany, że tak lecz zadziałała tu blokada, o której mogę napisać dopiero teraz. Otóż za główny punkt swojej misji informacyjnej wobec potencjalnych wyborców uważałem wystąpienie w TVP Gdańsk, pokazujące umowność sytuacji w której "trzy drużyny z tej samej gminy" czyli POPiSoLiD mimo pozornie ostrej walki między sobą, pozostają wyjątkowo zgodne w kwestiach dla Polaków najważniejszych i najgroźniejszych. Całość wystąpienia - przygotowanego wcześniej w formie tekstowej - zamieściłem w zapiskach z 17 października br., informując zarazem, że zostanie ono wyemitowane w piątek, 19 października br., na kilka godzin przed tzw. ciszą wyborczą. Niestety, do emisji nie doszło, a wzajemnie sprzeczne wersje jakie do mnie docierają nie pozwalają wskazać ani przyczyn, ani autora tej decyzji.
Mam zatem kolejny przyczynek do, jakże cennych i pouczających, doświadczeń dziennikarza - reportera, przebywającego w samym środku wyborczej kampanii, w dodatku - z pozycji szeregowego kandydata, nie namaszczonego przez koszerne media jako "swój". Jestem usatysfakcjonowany, że udało mi się zdekonspirować i nagłośnić mechanizm "demokratycznych" manipulacji. Rozpoczętych nieudaną próbą wykreślenia mnie z listy kandydatów jako "antysemity", przeprowadzoną w środę, 26 września br. przez użytecznego idiotę z Polskiej Agencji Prasowej, a zakończonej skuteczną, niestety, manipulacją anonimowego przedstawiciela Samoobrony, który zadecydował o usunięciu mojego telewizyjnego wystąpienia, zaplanowanego na piątek, 19 października br. Wystąpienia, podkreślmy, w którym ani jednym słowem nie apelowałem o poparcie dla mojej kandydatury, wyżej przedkładając sukces całej partii. Jak widać, nie był to sukces równie istotny dla tych, których chciałem wspomóc.
I jeszcze jedno. W strukturze żydowskiego kahału, stanowiącego do dzisiaj niekwestionowany wzorzec przy organizowaniu wszelkich form ustrojowych żydokomuny - od rosyjskiego "bolszewizmu", poprzez niemiecki "nazizm", aż do amerykańskiej "demokracji" - funkcjonowali tzw. faktorzy, czyli Żydzi stojący całymi dniami w najbardziej ruchliwych miejscach po to tylko, aby nasłuchiwać "co jest mówione na mieście", polemizować gdy zajdzie potrzeba i przekazywać zasłyszane informacje najważniejszym z rabinów.
Niewybaczalną naiwnością byłoby sądzić, że takich "faktorów" nie ma również w internecie. Są i to w znacznej liczbie, o czym 2 lutego br. poinformował nas w swojej korespondencji nasz czytelnik (patrz: http://www.moto.gda.pl/strona.htm?id=512, tekst pt. "Uwaga, koszer-cenzura!"). Swoich "faktorów" ma również "MOTO". Niestety, czujemy się obrażeni, iż na nasz "odcinek" wytypowano aż tak tępe kreatury jak np. Jacek P. (z litości nie podam nazwiska), Lucylla P. (konsekwentnie broni się przed ujawnieniem, może żona poprzednika?) czy strachliwy, bo również anonimowy reduktor z portalu "Wirtualne Media". Ww. indywidua w nadsyłanej poczcie wyrażają co rusz przekonanie, że wraz ze zwycięstwem PO i wyeliminowaniem z Sejmu Samoobrony oraz LPR zakończę swoją działalność dziennikarską, a po "MOTO" pozostaną tylko wspomnienia.
Zaiste, trzeba mieć mocno obrzezany mózg, aby wysnuwać takie wnioski akurat teraz, gdy trzy drużyny z jednej gminy mogą bez żadnych przeszkód realizować swoje żydokomusze cele, a typowany na premiera D. Tusk został oficjalnie ogłoszony proniemieckim kundelkiem A. Merkel. Przecież od takiego momentu tematów dla niezależnego, polskiego dziennikarza przybędzie lawinowo i tylko prosić Pana Boga, aby starczyło zdrowia, czasu i środków dla ich rzetelnego przedstawienia. Zwłaszcza, że czytelnicy też nie próżnują (vide: komentarze do moich zapisków), a ja możliwość upowszechniania ich listów uważam nie tyle za redaktorski obowiązek, co wręcz za zaszczyt i potwierdzenie słusznie obranej, dziennikarskiej drogi. Żydowskim faktorom w wersji współczesnej odpowiadam zatem jak zwolennikom małpiej teorii ewolucji: NA DRZEWO!"
Teksty i zdjęcia: Henryk JEZIERSKI
(Przedruk dozwolony pod warunkiem podania źródła: www.jezierski.pl)
ZADNYCH ZLUDZEN!Zadnej taryfy ulgowej!W tej grze ci ,ktorzy przekonali Was,ze Polska jest "Chrystusem narodow" ,zrobili to po to abyscie nie protestowali wtedy gdy beda Was chcieli ukrzyzowac!
Jerzy
"ŻADNYCH ZŁUDZEŃ
24 października 2007, środa
Oficjalne wyniki wyborów 2007 do Sejmu RP nie odbiegają znacząco od niedzielnych prognoz i przedstawiają się następująco: Platforma Obywatelska - 209, Prawo i Sprawiedliwość - 166, Lewica i Demokraci - 53, Polskie Stronnictwo Ludowe - 31, Mniejszość Niemiecka - 1. Poza parlamentem znalazły się obciążona "seksaferą" Samoobrona RP oraz Liga Polskich Rodzin, której wprawdzie żadnych afer nie zdołano przypisać lecz - podobnie jak partia Andrzeja Leppera - naznaczona została stygmatem niegdysiejszego koalicjanta PiS w charakterze tzw. przystawki.
Co się stało z polskim elektoratem po 18 latach "demokratycznej transformacji"? Odpowiedzią na to pytanie niech będą słowa Żyda i honorowego obywatela Izraela, Władysława Bartoszewskiego, zarazem - oficjalnego patrona PO oraz głównego architekta jej sukcesu. Ten niemiłosiernie żydłaczący "polski patriota" już w 1995 roku - jako ówczesny minister spraw zagranicznych III RP - występując przed izraelskim parlamentem (Kneset) raczył powiedzieć o Polakach:
"Dzisiejsi studenci będą za dziesięć, piętnaście lat, posłami, ministrami i dyrektorami i oni będą okraszać życie polskie, a nie TA CIEMNOTA, która opowiada jakieś głupstwa, prawda, a która dobrze czytać i pisać nie umie".
Zapewne super-parch III/IV RP miał na myśli przede wszystkim tych, którzy nie umieją czytać i pisać tak jak on, czyli z charakterystycznym żydłaczeniem w formie i treści. Od tamtego wystąpienia upłynęło jednak dwanaście lat i dzisiaj mamy młodzież z odpowiednio ukształtowanymi mózgami, akurat na obraz wymarzony przez Bartoszewskiego oraz jego plemiennych pobratymców. Więcej, proces umysłowego obrzezania dotknął również miliony ludzi, których w 1995 roku nie można było zakwalifikować do młodzieży. Sprawdzone metody manipulacji, które przedstawiamy dokładniej w tekście pt. "TECHNIKA ODMÓŻDZENIA" (patrz: http://www.moto.gda.pl/strona.htm?id=512) przyniosły oczekiwane owoce.
Nawiązując do piątkowego "Krótkiego Przewodnika Wyborczego" przedstawiam w podobnej formie swój osobisty komentarz do niedzielnych rozstrzygnięć:
PiS
5.183.477 głosów (32,11 proc. głosów ważnych), 166 mandatów.
Nie takie "Kaczory" przebiegłe i inteligentne, jak je malowano. Owszem, główny z ich żydowskich celów, czyli usunięcie poza nawias życia politycznego "Samoobrony" i LPR zostało zrealizowane lecz koszty tej operacji przerosły najbardziej pesymistyczne scenariusze. To nie tylko kwestia utraty priorytetowej pozycji w Sejmie ale przede wszystkim - konieczność pożegnania się z rządem i sprawowaniem kontroli nad tak hołubionymi służbami specjalnymi, zwłaszcza CBA. Co ciekawe, gdyby nie twardy elektorat Radia Maryja wynik PiS byłby zbliżony do LiD, czyli - klęska totalna.
Niech nikt jednak nie liczy, że walka PiS z PO czyli żydostwa wschodniego z żydostwem zachodnim (głównie niemieckim) może przynieść jakieś korzyści Polakom. Owszem, będą robili pozorowany i medialnie nagłaśniany rwetes lecz w sprawach dla Sanhedrynu najważniejszych nie odważą się choćby pisnąć. Będzie nawet więcej obopólnego "yes" niż w spektaklu jaki dwa lata temu zaserwował pajaco-pemier K. Marcinkiewicz. Poniżej krótka lista absolutnego "protokołu zgodności" między PiS i PO:
Wprowadzenie euro - yes, przyjęcie żydomasońskiej konstytucji UE na "traktat" przechrzczonej - yes, kontynuacja okupacji Iraku i Afganistanu - yes, budowa amerykańskiej tarczy antyrakietowej - yes, wielomiliardowe "odszkodowania" dla Żydów - yes, przygotowania do wprowadzenia podatku katastralnego - yes. O zgodnej walce z "antysemityzmem, rasizmem i ksenofobią" nawet nie warto wspominać.
PO
6.701.010 głosów (41,51 proc.), 209 mandatów
Intelektualne ograniczenia "historyka", który nie znał nawet historii swojego dziadka z Wehrmachtu w połączeniu z lenistwem i brakiem jakichkolwiek kompetencji do kierowania państwem stwarzają niektórym z Polaków nadzieję, że Donald Tusk szybko polegnie na politycznej scenie. Zaręczam, że jest to nadzieja absolutnie bezpodstawna. Tusk i jego towarzysze nie zostali bowiem wyznaczeni do rządzenia lecz do wykonywania poleceń zza Odry, konkretnie - z Berlina. Tam tkwi prawdziwy ośrodek decyzyjny III/IV RP, tam działa Angela Merkel, jednoznaczna promotorka i opiekunka PO. Tuskowi pozostanie jedynie granie roli zdecydowanego "męża stanu". Na jak długo - to już zależy od samych obywateli RP, wśród których, póki co, wziął górę - mówię to nie bez przykrości - medialnie ogłupiony i nieświadomy motłoch.
Dodajmy, że ma on również silnych reprezentantów w samych "elytach" PO. W Gdańsku, który uchodzi za matecznik partii Tuska najwięcej głosów uzyskali panowie Sławomir Nowak i Jarosław Wałęsa - obydwaj użyteczni idioci po tresurze w specjalności "politolog", natomiast reprezentująca ten sam "zawód" Agnieszka Pomaska, o której wspominałem w zapiskach z 13 października br. przegrała mandat posła niespełna 40 głosami na rzecz... damskiej bokserki, Iwony Guzowskiej. Czy taka menażeria pozwala mieć nadzieję na rządy kompetentne, autonomiczne i w interesie Polski?
LiD
2.122.981 głosów (13,15 proc.), 53 mandaty
Na szczęście, ta skamienielina żydokomuny w najgorszym wydaniu nie podwyższyła swojego stanu posiadania mimo wsparcia ze strony "elyt" Unii Wolności oraz zawsze im sprzyjających mend medialnych z "Gazety Wyborczej" i jej popłuczyn.
PSL
1.437.638 głosów (8,91 proc.), 31 mandatów
Wszyscy liderzy PO i wtórujący im agitatorzy podkreślają "pozytywną metamorfozę" Pawlaka i jego kolegów w ostatnich latach. Rzeczywiście, dzisiaj jest to partia reprezentująca głównie "chłopów" zza biurek w gminach i powiatach oraz latyfundystów, których byt ściśle zależy od bankowej lichwy i układów z władzą. Jedyna nadzieja, że funkcjonariusze najbardziej obrotowej ze wszystkich partii są zaprawieni w zakulisowych rozgrywkach i nie dadzą się sprowadzić do roli przystawki PO.
LPR
209.171 głosów (1,30 proc.), bez mandatu
To wykluczenie było do przewidzenia, nie tylko ze względu na egzotyczną koalicję z partią Janusza Korwin-Mikke. Rozkład LPR zaczął się znacznie wcześniej, bo niemal natychmiast po wejściu tej partii do parlamentu. Zadecydował tu przede wszystkim wyjątkowy ciąg Romana Giertycha do kasy i blichtru, jaki daje władza. Za wprowadzenie swoich posłów do Sejmu, LPR otrzymała z budżetu państwa grubo ponad 20 mln zł. Nawet połowa tej kwoty wystarczyłaby do wzmocnienia już istniejących struktur terenowych i budowe nowych. Giertych postawił jednak tylko na swoich najbliższych pretorian. Wiadomo - niższe koszty, łatwiejsze kierowanie... Nie wiem, ile jest prawdy w twierdzeniach Zygmunta Wrzodaka, że partyjna kasa szła m.in. na budowę domu Wodza, luksusowe samochody i inne oznaki luksusu. Wiem, że LPR straciła nie tylko wielu wartościowych działaczy, ale także swój naturalny elektorat.
Samoobrona RP
247.355 głosów (1,53 proc.), bez mandatu
Można powiedzieć - nigdy tak wielu nie pracowało tak zgodnie na zniszczenie jednego. Wspólny front wszystkich partii o żydokomunistycznym rodowodzie (LiD, PiS, PO), wzmocnionych przez PSL (naturalny przeciwnik w walce o głosy na wsi) oraz chóralny jazgot polskojęzycznych mediów operujących głównie na poziomie podbrzusza pani Anety Krawczyk zapowiadał od początku klęskę Samoobrony.
Z oczywistych względów nie pisałem o tym przed wyborczą niedzielą lecz w zgodnej opinii wielu działaczy Samoobrony do jej klęski przyczynił się też sam Andrzej Lepper. Wypominano mu przede wszystkim wejście do rządu, zwłaszcza to powtórne - po kłótni z J. Kaczyńskim i za namową R. Giertycha. Osobiste ambicje można było zostawić na później. Zwłaszcza, że pozostając w nieformalnej koalicji sejmowej Samoobrona uzyskałaby wszystko to, co dał jej udział w koalicji rządowej (każde głosowanie byłoby okazją do negocjacji i wyegzekwowania swoich celów), a jednocześnie uniknęłaby ręcznego sterowania i kompromitowania przez Kaczyńskich. Ponadto - nadal pozostałaby partią z czystym kontem w rządzeniu Polską. Tak się jednak nie stało.
Pozostawało zatem liczyć na lojalność dotychczasowego elektoratu oraz świadomość innych wyborców, że brak w Sejmie partii wyrosłej z buntu przeciwko władzy "elyt" grozi jeszcze większym zniszczeniem Polski i dalszym pogrążeniem Polaków. Te nadzieje okazały się płonne. "Kaczory" nie tylko zadbały o zniszczenie Leppera ale także o przejęcie jego wiejskiego zaplecza. Efekt? Sejm RP pozostaje pod absolutna kontrolą żydokomuny (cóż z tego, że podzielonej na umowne frakcje?) i jej pachołków.
Wprawdzie w powyższym, narodowym kontekście jest to sprawa marginalna lecz winien jestem czytelnikom sprawozdanie z moich dokonań w charakterze kandydata z ostatniego miejsca na liście gdańskiej Samoobrony. W najbardziej optymistycznych wariantach zakładałem, że partia Leppera wejdzie do Sejmu z dorobkiem od 6 do 8 proc. głosów, a ja dołożę do tego swoją cegiełkę w postaci 200 - 300 sympatyków. Plany nie były zbyt wygórowane lecz należy pamiętać, że świadomie nie zainwestowałem choćby jednej złotówki w kampanię osobistą - ulotki, plakaty, ogłoszenia itp. agitację. Moim celem było głównie wsparcie Samoobrony jako całości.
Uzyskaliśmy ostatecznie wynik od 4 do 5 razy niższy od zakładanego. Mój dorobek osobisty powinien proporcjonalnie wynieść zatem od 40 do maksymalnie 75 głosów. Dostałem ich dokładnie 112. Jestem przekonany, że główna w tym zasługa internautów z Gdańska odwiedzających witrynę "MOTO" i poinformowanych dzięki temu o moim kandydowaniu. Dziękuję im za to poparcie serdecznie i zapewniam, że nadal pozostaniemy w kontakcie pozwalającym na wymianę informacji, jakich nie uświadczy w polskojęzycznych środkach "masowego przykazu".
Czy mógłbym być skuteczniejszy we wspieraniu Samoobrony, przynajmniej na Wybrzeżu? Jestem przekonany, że tak lecz zadziałała tu blokada, o której mogę napisać dopiero teraz. Otóż za główny punkt swojej misji informacyjnej wobec potencjalnych wyborców uważałem wystąpienie w TVP Gdańsk, pokazujące umowność sytuacji w której "trzy drużyny z tej samej gminy" czyli POPiSoLiD mimo pozornie ostrej walki między sobą, pozostają wyjątkowo zgodne w kwestiach dla Polaków najważniejszych i najgroźniejszych. Całość wystąpienia - przygotowanego wcześniej w formie tekstowej - zamieściłem w zapiskach z 17 października br., informując zarazem, że zostanie ono wyemitowane w piątek, 19 października br., na kilka godzin przed tzw. ciszą wyborczą. Niestety, do emisji nie doszło, a wzajemnie sprzeczne wersje jakie do mnie docierają nie pozwalają wskazać ani przyczyn, ani autora tej decyzji.
Mam zatem kolejny przyczynek do, jakże cennych i pouczających, doświadczeń dziennikarza - reportera, przebywającego w samym środku wyborczej kampanii, w dodatku - z pozycji szeregowego kandydata, nie namaszczonego przez koszerne media jako "swój". Jestem usatysfakcjonowany, że udało mi się zdekonspirować i nagłośnić mechanizm "demokratycznych" manipulacji. Rozpoczętych nieudaną próbą wykreślenia mnie z listy kandydatów jako "antysemity", przeprowadzoną w środę, 26 września br. przez użytecznego idiotę z Polskiej Agencji Prasowej, a zakończonej skuteczną, niestety, manipulacją anonimowego przedstawiciela Samoobrony, który zadecydował o usunięciu mojego telewizyjnego wystąpienia, zaplanowanego na piątek, 19 października br. Wystąpienia, podkreślmy, w którym ani jednym słowem nie apelowałem o poparcie dla mojej kandydatury, wyżej przedkładając sukces całej partii. Jak widać, nie był to sukces równie istotny dla tych, których chciałem wspomóc.
I jeszcze jedno. W strukturze żydowskiego kahału, stanowiącego do dzisiaj niekwestionowany wzorzec przy organizowaniu wszelkich form ustrojowych żydokomuny - od rosyjskiego "bolszewizmu", poprzez niemiecki "nazizm", aż do amerykańskiej "demokracji" - funkcjonowali tzw. faktorzy, czyli Żydzi stojący całymi dniami w najbardziej ruchliwych miejscach po to tylko, aby nasłuchiwać "co jest mówione na mieście", polemizować gdy zajdzie potrzeba i przekazywać zasłyszane informacje najważniejszym z rabinów.
Niewybaczalną naiwnością byłoby sądzić, że takich "faktorów" nie ma również w internecie. Są i to w znacznej liczbie, o czym 2 lutego br. poinformował nas w swojej korespondencji nasz czytelnik (patrz: http://www.moto.gda.pl/strona.htm?id=512, tekst pt. "Uwaga, koszer-cenzura!"). Swoich "faktorów" ma również "MOTO". Niestety, czujemy się obrażeni, iż na nasz "odcinek" wytypowano aż tak tępe kreatury jak np. Jacek P. (z litości nie podam nazwiska), Lucylla P. (konsekwentnie broni się przed ujawnieniem, może żona poprzednika?) czy strachliwy, bo również anonimowy reduktor z portalu "Wirtualne Media". Ww. indywidua w nadsyłanej poczcie wyrażają co rusz przekonanie, że wraz ze zwycięstwem PO i wyeliminowaniem z Sejmu Samoobrony oraz LPR zakończę swoją działalność dziennikarską, a po "MOTO" pozostaną tylko wspomnienia.
Zaiste, trzeba mieć mocno obrzezany mózg, aby wysnuwać takie wnioski akurat teraz, gdy trzy drużyny z jednej gminy mogą bez żadnych przeszkód realizować swoje żydokomusze cele, a typowany na premiera D. Tusk został oficjalnie ogłoszony proniemieckim kundelkiem A. Merkel. Przecież od takiego momentu tematów dla niezależnego, polskiego dziennikarza przybędzie lawinowo i tylko prosić Pana Boga, aby starczyło zdrowia, czasu i środków dla ich rzetelnego przedstawienia. Zwłaszcza, że czytelnicy też nie próżnują (vide: komentarze do moich zapisków), a ja możliwość upowszechniania ich listów uważam nie tyle za redaktorski obowiązek, co wręcz za zaszczyt i potwierdzenie słusznie obranej, dziennikarskiej drogi. Żydowskim faktorom w wersji współczesnej odpowiadam zatem jak zwolennikom małpiej teorii ewolucji: NA DRZEWO!"
Teksty i zdjęcia: Henryk JEZIERSKI
(Przedruk dozwolony pod warunkiem podania źródła: www.jezierski.pl)
Pamietasz?Ja pamietam...
Pamietasz lato?
Brzeg morza i wiatru zapach?
Siedzialas na pustej plazy
z promykiem slonce ,ktory cie nagle zlapal...
Zatruci mlodoscia,szaleni
bawilismy sie jak szczenieta..
Plaza ..i ty ..i slonce..
Pamietasz?
Ja pamietam...
I pamietasz,wieczorem
gdy siedzialas sama
Tylko pod gwiazdzistym
baldachimem nieba
Myslalas :"Dobrze ,ze jestem sama.."
Myslalas : "szkoda ,ze cie nie ma"
1973
Brzeg morza i wiatru zapach?
Siedzialas na pustej plazy
z promykiem slonce ,ktory cie nagle zlapal...
Zatruci mlodoscia,szaleni
bawilismy sie jak szczenieta..
Plaza ..i ty ..i slonce..
Pamietasz?
Ja pamietam...
I pamietasz,wieczorem
gdy siedzialas sama
Tylko pod gwiazdzistym
baldachimem nieba
Myslalas :"Dobrze ,ze jestem sama.."
Myslalas : "szkoda ,ze cie nie ma"
1973
Ence pence w ktorej rece..
..mowila stara wyliczanka.
Uwazam ,ze byla to pierwsza gra hazardowa w ktorej bralem udzial...
I przegralem ...
Potem po wielu latach powrocilem z przyjemnoscia do tej przedszkolnej gry:
"Ence pence ..w czyjej rece.."
Forsy bylo wiecej niz bylem w stanie wydac...
Mozgu bylo za malo aby myslec...
Czy zaluje?
Oczywiscie ,ze nie...
Czasami ,od momentu ,w ktorym pojalem o co chodzi w tej grze, zamykam oczy ,otwieram strone gdzie mam "Protokoly" , jade mysza w gore i w dol ,na chybil trafil.
Tak jak robilem kiedys z ksiazki :"strona..178 ...trzeci wiersz od gory..."
W wersji internetowo-komputerowej...
Zobaczcie co wylosowalem :
"SLEPY TLUM
By opracowac plan dzialan celowych, nalezy z jednej strony wziac pod uwage podlosc, niestalosc i chwiejnosc tlumu, jego niezdolnosc pojmowania, z drugiej zas strony, szanowac warunki zycia własnego i pomyslnosci własnej.
Nalezy zrozumiec, że potega tlumu jest slepa, nierozumna, niezdolna do rozwazenia, nasłuchujaca na wszelkie strony. Slepy nie może prowadzic slepych i nie zawiesc ich do bram przepasci, a wiec jednostki z posród tlumu, parweniusze z ludu, nawet genialnie madrzy, lecz nie znajacy sie na polityce, nie moga wystepowac w charakterze kierowników tlumu bez doprowadzenia do zguby calego narodu. "
Caly wpis mozemy sobie darowac bo to piana na gownie.
Wazne jest to co NIENAPISANE:
ZAUWAZCIE ,ZE KILKU MOZLIWOSCI WYBRANA JEST OD POCZATKU TYLKO JEDNA:SLEPY PROWADZI SLEPEGO ETC. TAM GDZIE CHODZI O REAKCJE TZW.TLUMU.
A PRZECIEAZ W KAZDYM NARODZIE -TLUM TO TY I JA.
CZYLI-JESLI NIE CHCESZ ABY TEN MADRY CZLOWIEK ,KTORY PISZE TAK MADRZE, NIE ZALICZYL CIEBIE ROWNIEZ DO TEGO "TLUMU" ,MUSISZ POKAZAC SWOIM ZACHOWANIEM -SOBIE I JEMU- ZE DO TEGO "BYDLECEGO TLUMU " NIE NALEZYSZ...
I JUZ CIE MAJA
A TERAZ WYOBRAZMY SOBIE ,ZE TEN FRAGMENT BRZMIAL BY : SWIADOMY MOZE PROWADZIC SWIADOMYCH I NIE ZAWIESC ICH DO BRAM (to przepasc ma bramy? TAKIEGO SPOSOBU WRODZONEGO MYSLENIA NIE JEST W STANIE PODROBIC SZEREGOWY ZUPAK Z CARSKIEJ "OCHRANY-jesli mamy juz wierzyc oficjalnej genezie "Protokolow".)
Zauwazcie wymierzone w podswiadomsc te kilka zdan:"Slepy nie moze...Bo tlum to zwierze slepe itp."
(A skad oni wiedza z gory ,ze ja tez jestem slepy?
A jesli michalkiewicze tego swiata prowadza tam gdzie chca ,bo slepi- a ja ide w druga strone...
Moze tak byc?)
Ale jesli uznamy ich sugestie za sluszna , to kto w takim razie moze prowadzic ten slepy tlum ,zlozony nawet Z GENIALNIE MADRYCH PARWENIUSZY ?
Oczywiscie ci ,ktorzy z tej cechy tlumu zdaja sobie doskonale rade i sa inni niz to bydle nierozumne.Ty tez mozesz byc taki jak nauczyciel.Wystarczy tylko odciac sie od tego "tlumu".
Zobaczymy co jutro podrzuci mi moja zgadywanka
Jerzy
Uwazam ,ze byla to pierwsza gra hazardowa w ktorej bralem udzial...
I przegralem ...
Potem po wielu latach powrocilem z przyjemnoscia do tej przedszkolnej gry:
"Ence pence ..w czyjej rece.."
Forsy bylo wiecej niz bylem w stanie wydac...
Mozgu bylo za malo aby myslec...
Czy zaluje?
Oczywiscie ,ze nie...
Czasami ,od momentu ,w ktorym pojalem o co chodzi w tej grze, zamykam oczy ,otwieram strone gdzie mam "Protokoly" , jade mysza w gore i w dol ,na chybil trafil.
Tak jak robilem kiedys z ksiazki :"strona..178 ...trzeci wiersz od gory..."
W wersji internetowo-komputerowej...
Zobaczcie co wylosowalem :
"SLEPY TLUM
By opracowac plan dzialan celowych, nalezy z jednej strony wziac pod uwage podlosc, niestalosc i chwiejnosc tlumu, jego niezdolnosc pojmowania, z drugiej zas strony, szanowac warunki zycia własnego i pomyslnosci własnej.
Nalezy zrozumiec, że potega tlumu jest slepa, nierozumna, niezdolna do rozwazenia, nasłuchujaca na wszelkie strony. Slepy nie może prowadzic slepych i nie zawiesc ich do bram przepasci, a wiec jednostki z posród tlumu, parweniusze z ludu, nawet genialnie madrzy, lecz nie znajacy sie na polityce, nie moga wystepowac w charakterze kierowników tlumu bez doprowadzenia do zguby calego narodu. "
Caly wpis mozemy sobie darowac bo to piana na gownie.
Wazne jest to co NIENAPISANE:
ZAUWAZCIE ,ZE KILKU MOZLIWOSCI WYBRANA JEST OD POCZATKU TYLKO JEDNA:SLEPY PROWADZI SLEPEGO ETC. TAM GDZIE CHODZI O REAKCJE TZW.TLUMU.
A PRZECIEAZ W KAZDYM NARODZIE -TLUM TO TY I JA.
CZYLI-JESLI NIE CHCESZ ABY TEN MADRY CZLOWIEK ,KTORY PISZE TAK MADRZE, NIE ZALICZYL CIEBIE ROWNIEZ DO TEGO "TLUMU" ,MUSISZ POKAZAC SWOIM ZACHOWANIEM -SOBIE I JEMU- ZE DO TEGO "BYDLECEGO TLUMU " NIE NALEZYSZ...
I JUZ CIE MAJA
A TERAZ WYOBRAZMY SOBIE ,ZE TEN FRAGMENT BRZMIAL BY : SWIADOMY MOZE PROWADZIC SWIADOMYCH I NIE ZAWIESC ICH DO BRAM (to przepasc ma bramy? TAKIEGO SPOSOBU WRODZONEGO MYSLENIA NIE JEST W STANIE PODROBIC SZEREGOWY ZUPAK Z CARSKIEJ "OCHRANY-jesli mamy juz wierzyc oficjalnej genezie "Protokolow".)
Zauwazcie wymierzone w podswiadomsc te kilka zdan:"Slepy nie moze...Bo tlum to zwierze slepe itp."
(A skad oni wiedza z gory ,ze ja tez jestem slepy?
A jesli michalkiewicze tego swiata prowadza tam gdzie chca ,bo slepi- a ja ide w druga strone...
Moze tak byc?)
Ale jesli uznamy ich sugestie za sluszna , to kto w takim razie moze prowadzic ten slepy tlum ,zlozony nawet Z GENIALNIE MADRYCH PARWENIUSZY ?
Oczywiscie ci ,ktorzy z tej cechy tlumu zdaja sobie doskonale rade i sa inni niz to bydle nierozumne.Ty tez mozesz byc taki jak nauczyciel.Wystarczy tylko odciac sie od tego "tlumu".
Zobaczymy co jutro podrzuci mi moja zgadywanka
Jerzy
Wednesday, October 24, 2007
Ciekawe prognozy po-wyborcze.
"Wielebni Ojcowie!
Szanowne Panie i Panowie!
Wyniki wyborów do Parlamentu R.P. w dniu 21 października 2007r. były
następujące:
Do Sejmu R.P. weszło: z PO - 209 posłów, z PiSu - 166 posłów, z LiD -
53 posłów,
z PSL - 31 posłów, Mniejszości Niemieckiej - 1 poseł
Do Senatu R.P. weszło: z PO - 60 senatorów, z PiSu - 39 senatorów, z
Niezależnych -
1 senator
Jakie wnioski wynikają z przebiegu kampanii wyborczej, samych wyborów i
ich następstw.
Niezależnie od aktualnych opinii przedstawicieli PO, PiSu, LiD, PSL ,
mediów krajowych i zagranicznych, kontynuować będę analizę wyników tych
wyborów, podobnie jak w prognozach przed wyborami w oparciu o
następujące kryteria: anty- i filosemityzm, anty- i filopolonizm, anty-
i filogermanizm.
Wyniki wyborów upoważniają mnie do połączenia pewnych kryteriów w
postaci antypolonizmu i filogermanizmu.
O ile przed wyborami istotne były aspekty działania zarówno partii
rządzących , jak i opozycyjnych w obszarze anty- i filopolonizmu, z czym
związany był filosemityzm i filogermanizm lub antysemityzm i
antygermanizm, o tyle po wyborach ze względu na zwycięstwo PO
eksponowany będzie filogermanizm, z czym związany musi być antypolonizm,
zaś w tle wystąpi filorusycyzm. W drugim szeregu pojawi się dopiero
filosemityzm i filoamerykanizm.
Przy poprzednim Rządzie R.P. i Parlamencie R.P. (2005 - 2007r.) PiS
reprezentował przede wszystkim filosemityzm, z czym związany był
antypolonizm oraz filoamerykanizm, a także antyrusycyzm.
Konsekwencją tych wyborów będą:
1) Blokowanie za wszelką cenę referendum w Polsce odnośnie Traktatu
Reformującego UE.
2) Blokowanie za wszelką cenę interwencji Polski przy zagrożeniu jej
interesów w UE.
3) Przyśpieszenie procesów prywatyzacji wszystkich sektorów
strategicznych w Polsce.
4)Zdecydowane przyśpieszenie transformacji polskiego rolnictwa w
rolnictwo przemysłowe i nowe zasoby leśne na gruzach gospodarki rolnej
według wskazówek specjalistów niemieckich ( jeszcze z lat 1997 - 1999),
akceptowane aktualnie przez Rektora SGGW w Warszawie.
5) Rozluźnienie stosunków Polski z USA, przyśpieszenie wycofywania
żołnierzy polskich z Afganistanu i Iraku oraz usztywnienie stosunku
Polski w sprawie tarczy antyrakietowej
6) Poprawa stosunków Polski z Rosją.
PiS przy wsparciu Radia MARYJA, Telewizji TRWAM i Naszego Dziennika
wykonał bardzo korzystną dla PO operację wyeliminowania LPR i
Samoobrony z Parlamentu R.P.
PiS od początku nie planował zwycięstwa wyborczego , gdyż uważał , że
będąc w opozycji nie będzie zbierał ujemnych punktów na przyszłe
wyborcze zmagania o Prezydenturę R.P. dla Lecha Kaczyńskiego.
PiS poprzez takie działania , jak osłabienie Kościoła katolickiego w
Polsce ( sprawa lustracji i "operacja Wielgus", wciągnięcie słuchaczy
Radia MARYJA i telewidzów telewizji TRWAM oraz Naszego Dziennika do
akcji "niszczenia przystawek LPR i Samoobrony aż do kości " stworzył
także bardzo poważne zagrożenie dla samego Radia MARYJA , Telewizji
TRWAM i Naszego Dziennika, z czego nie do końca zdawał sobie sprawę
Ojciec Tadeusz RYDZYK, DYREKTOR
Radia MARYJA, okazało się bowiem , że mistrzowie od idealnej edukacji
medialnej zastosowali skuteczną manipulację przedwyborczą zasobami
katolików i patriotów , wpatrzonych w ideały,
głoszone przez szacownych duchownych i świeckich prelegentów w Radio
MARYJA, Telewizji
TRWAM i Naszym Dzienniku.
Szczęść Boże"
Z poważaniem
Zbigniew Dmochowski , dr hab.inż. em. prof. P.B.,
członek władz Stowarzyszenia "Nasza przyszłość Polska",
członek Klubu Inteligencji Polskiej przy Społecznej Fundacji Pamięci
Narodu Polskiego
Szanowne Panie i Panowie!
Wyniki wyborów do Parlamentu R.P. w dniu 21 października 2007r. były
następujące:
Do Sejmu R.P. weszło: z PO - 209 posłów, z PiSu - 166 posłów, z LiD -
53 posłów,
z PSL - 31 posłów, Mniejszości Niemieckiej - 1 poseł
Do Senatu R.P. weszło: z PO - 60 senatorów, z PiSu - 39 senatorów, z
Niezależnych -
1 senator
Jakie wnioski wynikają z przebiegu kampanii wyborczej, samych wyborów i
ich następstw.
Niezależnie od aktualnych opinii przedstawicieli PO, PiSu, LiD, PSL ,
mediów krajowych i zagranicznych, kontynuować będę analizę wyników tych
wyborów, podobnie jak w prognozach przed wyborami w oparciu o
następujące kryteria: anty- i filosemityzm, anty- i filopolonizm, anty-
i filogermanizm.
Wyniki wyborów upoważniają mnie do połączenia pewnych kryteriów w
postaci antypolonizmu i filogermanizmu.
O ile przed wyborami istotne były aspekty działania zarówno partii
rządzących , jak i opozycyjnych w obszarze anty- i filopolonizmu, z czym
związany był filosemityzm i filogermanizm lub antysemityzm i
antygermanizm, o tyle po wyborach ze względu na zwycięstwo PO
eksponowany będzie filogermanizm, z czym związany musi być antypolonizm,
zaś w tle wystąpi filorusycyzm. W drugim szeregu pojawi się dopiero
filosemityzm i filoamerykanizm.
Przy poprzednim Rządzie R.P. i Parlamencie R.P. (2005 - 2007r.) PiS
reprezentował przede wszystkim filosemityzm, z czym związany był
antypolonizm oraz filoamerykanizm, a także antyrusycyzm.
Konsekwencją tych wyborów będą:
1) Blokowanie za wszelką cenę referendum w Polsce odnośnie Traktatu
Reformującego UE.
2) Blokowanie za wszelką cenę interwencji Polski przy zagrożeniu jej
interesów w UE.
3) Przyśpieszenie procesów prywatyzacji wszystkich sektorów
strategicznych w Polsce.
4)Zdecydowane przyśpieszenie transformacji polskiego rolnictwa w
rolnictwo przemysłowe i nowe zasoby leśne na gruzach gospodarki rolnej
według wskazówek specjalistów niemieckich ( jeszcze z lat 1997 - 1999),
akceptowane aktualnie przez Rektora SGGW w Warszawie.
5) Rozluźnienie stosunków Polski z USA, przyśpieszenie wycofywania
żołnierzy polskich z Afganistanu i Iraku oraz usztywnienie stosunku
Polski w sprawie tarczy antyrakietowej
6) Poprawa stosunków Polski z Rosją.
PiS przy wsparciu Radia MARYJA, Telewizji TRWAM i Naszego Dziennika
wykonał bardzo korzystną dla PO operację wyeliminowania LPR i
Samoobrony z Parlamentu R.P.
PiS od początku nie planował zwycięstwa wyborczego , gdyż uważał , że
będąc w opozycji nie będzie zbierał ujemnych punktów na przyszłe
wyborcze zmagania o Prezydenturę R.P. dla Lecha Kaczyńskiego.
PiS poprzez takie działania , jak osłabienie Kościoła katolickiego w
Polsce ( sprawa lustracji i "operacja Wielgus", wciągnięcie słuchaczy
Radia MARYJA i telewidzów telewizji TRWAM oraz Naszego Dziennika do
akcji "niszczenia przystawek LPR i Samoobrony aż do kości " stworzył
także bardzo poważne zagrożenie dla samego Radia MARYJA , Telewizji
TRWAM i Naszego Dziennika, z czego nie do końca zdawał sobie sprawę
Ojciec Tadeusz RYDZYK, DYREKTOR
Radia MARYJA, okazało się bowiem , że mistrzowie od idealnej edukacji
medialnej zastosowali skuteczną manipulację przedwyborczą zasobami
katolików i patriotów , wpatrzonych w ideały,
głoszone przez szacownych duchownych i świeckich prelegentów w Radio
MARYJA, Telewizji
TRWAM i Naszym Dzienniku.
Szczęść Boże"
Z poważaniem
Zbigniew Dmochowski , dr hab.inż. em. prof. P.B.,
członek władz Stowarzyszenia "Nasza przyszłość Polska",
członek Klubu Inteligencji Polskiej przy Społecznej Fundacji Pamięci
Narodu Polskiego
Zydowskie szambo im.S.Michalkiewicza w pelnym bulgocie ...
Juz po zamknieciu mojej strony zagladnalem do forum S.M. aby sprawdzic czy forumowicz "Krako' zostal juz zakneblowany czy jeszcze nie.
To co znalazlem nie zaskoczylo mnie ale tupet i hucpa tych zydowskich "hucpiarzy" ,biorac pod uwage ,ze mieszkaja oni (chyba?) w Polsce zapiera na moment dech w piersiach.
Przeczytajcie sami .Zostawiam to bez komentarza, bo zbyteczny :
"Ostatni raz potworzę Panie krako, jeśli nie zrozumiał Pan poprzednim razem.
1. To, co Pan prezentuje, to nie jest wolność słowa, tylko narzucanie innym poglądów. Gdyby walczył Pan o wolność słowa, którą ciągle Pan przywołuje, to zamieściłby Pan link i napisał, co sam o tym sądzi, a nie wklejał teksty z bloga Pana Ulickiego bez słowa od siebie.
2. Zasada o wklejaniu tylko linku i komentarza zamiast całej treści obowiązuje wszystkich i od samego początku istnienia forum. "
3. Pan Ulicki nie został zablokowany "ot tak po prostu", tylko pracował na to przez wiele miesięcy. A to, że ktoś upiera się, że powinno mu się znów pozwolić łamać zasady, nie jest i nie będzie przyczyną, żeby mu to umożliwiać.
Temat zamykam na wniosek użytkowników.
Administrator
Jerzy
ps.Ilu i jakich uzytkownikow prosilo o zakneblowanie "Krako" jesli wolno mi pokornie zapytac ?
Wszyscy ? Jeden czy obaj?
Jerzy
To co znalazlem nie zaskoczylo mnie ale tupet i hucpa tych zydowskich "hucpiarzy" ,biorac pod uwage ,ze mieszkaja oni (chyba?) w Polsce zapiera na moment dech w piersiach.
Przeczytajcie sami .Zostawiam to bez komentarza, bo zbyteczny :
"Ostatni raz potworzę Panie krako, jeśli nie zrozumiał Pan poprzednim razem.
1. To, co Pan prezentuje, to nie jest wolność słowa, tylko narzucanie innym poglądów. Gdyby walczył Pan o wolność słowa, którą ciągle Pan przywołuje, to zamieściłby Pan link i napisał, co sam o tym sądzi, a nie wklejał teksty z bloga Pana Ulickiego bez słowa od siebie.
2. Zasada o wklejaniu tylko linku i komentarza zamiast całej treści obowiązuje wszystkich i od samego początku istnienia forum. "
3. Pan Ulicki nie został zablokowany "ot tak po prostu", tylko pracował na to przez wiele miesięcy. A to, że ktoś upiera się, że powinno mu się znów pozwolić łamać zasady, nie jest i nie będzie przyczyną, żeby mu to umożliwiać.
Temat zamykam na wniosek użytkowników.
Administrator
Jerzy
ps.Ilu i jakich uzytkownikow prosilo o zakneblowanie "Krako" jesli wolno mi pokornie zapytac ?
Wszyscy ? Jeden czy obaj?
Jerzy
Sergiusz Piasecki
Chcialbym polecic wszystkim jego kapitalne ksiazki.
Sam Piasecki-nieslychanie barwna postac ,zbrodniarz,skazany na kare smierci przed wojna za zabojstwo bogatego Zyda,ulaskawiony za zaslugi dla polskiego wywiadu na sowieckiej granicy,skazany na dozywotnie wiezienie zaczyna pisac w wiezieniu na Sw.Krzyzu.
Pierwsza powiesc to "Kochanek Wielkiej Niedzwiedzicy".
Autobiograficzna opowiesc o zyciu przemytnikow na granicy polsko -sowieckiej przed II wojna.Niezrownane jesli chodzi o autentycznosc i charakter.(Mimochodem ogromna ilosc informacji o fortunach jakie robili Zydzi na przemycie.Przemycali oczywiscie bezrobotni Polacy.)
Kopalnia wiedzy
Polecam rowniez goraco "Wspomnienia oficera Armii Czerwonej".Smieszne, tragiczne,gorzkie ,ironiczne.
Kawalek polskiej historii widziany oczami sowieckiego oficera.
Co tu duzo mowic:polecam wszystkie jego ksiazki.
Szkola patriotyzmu i otwartego myslenia w najlepszym wydaniu.
Jerzy
Sam Piasecki-nieslychanie barwna postac ,zbrodniarz,skazany na kare smierci przed wojna za zabojstwo bogatego Zyda,ulaskawiony za zaslugi dla polskiego wywiadu na sowieckiej granicy,skazany na dozywotnie wiezienie zaczyna pisac w wiezieniu na Sw.Krzyzu.
Pierwsza powiesc to "Kochanek Wielkiej Niedzwiedzicy".
Autobiograficzna opowiesc o zyciu przemytnikow na granicy polsko -sowieckiej przed II wojna.Niezrownane jesli chodzi o autentycznosc i charakter.(Mimochodem ogromna ilosc informacji o fortunach jakie robili Zydzi na przemycie.Przemycali oczywiscie bezrobotni Polacy.)
Kopalnia wiedzy
Polecam rowniez goraco "Wspomnienia oficera Armii Czerwonej".Smieszne, tragiczne,gorzkie ,ironiczne.
Kawalek polskiej historii widziany oczami sowieckiego oficera.
Co tu duzo mowic:polecam wszystkie jego ksiazki.
Szkola patriotyzmu i otwartego myslenia w najlepszym wydaniu.
Jerzy
Kto jest kim?
Ciekawa propozycja.
Kazdy Polak ma prawo wiedziec kto go chce reprezentowac ,jak rowniez nie dopuscic do sytuacji w ktorej istnieje podejrzenie,ze osoba majaca nas reprezentowac moze dzialac na szkode naszych interesow.
Nie ma w tym chyba nic dziwnego?
Chyba ,ze jest to "antysemickie" :)
"Aktualny temat
Projekt ustawy o ujawnieniu pochodzenia narodowościowego osób pełniących funkcje publiczne
Organizacja żydowska International Council of Jewish Parlamentarians cieszy się, że w Polsce w obu izbach parlamentu zasiada obecnie ponad 50% czyli ponad 280 Żydów. Załączony projekt na na celu ujawnienie tych osób.
PROJEKT USTAWY (plik pdf)
W trosce o byt i przyszłość naszych rodaków i każdego obywatela Rzeczpospolitej, mając świadomość, że po latach zaborów, okupacji i komunistycznego zniewolenia, nie była nigdy dana Narodowi Polskiemu do tej pory dana możliwość suwerennego i demokratycznego stanowienia o losie naszego Narodu i naszej Ojczyzny, świadomi potrzeby ujawnienia kulis powojennej "produktywizacji" osób narodowości żydowskiej i faworyzowania towarzyszy żydowskich przy obsadzaniu najważniejszych stanowisk w państwie, wtedy i obecnie, pomni gorzkich doświadczeń z czasów, gdy poddawani byliśmy represjom przez osoby nieustalonej narodowości, często przybyłe niezgodnie z prawem z terenów ZSRR jako tzw. Repatrianci, zmieniających nazwiska pod klauzula „ściśle tajne”, zdając sobie sprawę, że obecnie panujący od końca II wojny światowej w naszej Ojczyźnie system władzy, nie uległ rewolucyjnej zmianie, a jedynie został w wyniku dogadania się elit przy pomocy służby bezpieki przy tzw. Okrągłym Stole przetransformowany ze znacznym udziałem osób narodowości żydowskiej, w przeświadczeniu o potrzebie odzyskania prawdziwej wolności narodowej, poprzez jawne publikowanie narodowości osób zajmujących kluczowe stanowiska w państwie, szczególnie tych, którym powierzane są i przechowują tajemnice państwowe, wiedząc doskonale, że tylko ludzie nieuczciwi, często o niecnych zamiarach ukrywają swoją prawdziwą tożsamość narodową, w obawie o istnienie spisku syjonistów przeciwko naszemu narodowi, ulokowanych w organizacjach o przewrotnej nazwie, ,,Otwarta Rzeczpospolita", wcześniej ,,KOR", w poczuciu odpowiedzialności za los naszych rodaków w Ojczyźnie i rozsianych po świecie, nie godząc się na to, że tylko w naszej Ojczyźnie mają prawo istnieć organizacje mniejszości narodowych jak niemieckich i żydowskich i mogą się one z poparciem "społecznym" ze swoim acjonalizmem obnosić, ale nie mogą tego pod żadnym pozorem czynić polscy narodowcy, bo to, to już jest "antysemityzm" i nietolerancja, w proteście przeciwko nasilającym się ostatnio ze strony ABW, policji i prokuratur represjom polskich środowisk narodowych, szczególnie członków, zwolenników i sympatyków ruchów narodowych chcąc przeciwdziałać staczaniu się polskiego społeczeństwa do roli obywateli drugiej kategorii we własnej Ojczyźnie, w obliczu stale pogarszających się warunków życia w Polsce i marazmu społecznego, które powodują masową emigrację naszych rodaków za granicę, celem przywrócenia wiarygodności i odbudowy utraconego przez społeczeństwo zaufania do polityków, zastanawiając się, dlaczego organizacja żydowska International Council of Jewish Parlamentarians cieszy się, że w Polsce w obu izbach parlamentu zasiada obecnie ponad 50% czyli ponad 280 Żydów, z uwagi na fakt, iż obywatele polscy mają dziś swobodną możliwość powrotu do swoich rodowych nazwisk i czyni to nieodpłatnie chętnie mniejszość narodowa niemiecka, w imię prawa do walki o wolność narodu, o tożsamość kulturową i religijną, zważywszy, iż każdy ma w sercu wypisaną wolność i dążenie do tożsamości, jaką przeznaczenie dla niego zaplanowało, my Naród Polski
domagamy się godnego traktowania i w celu pełnej realizacji postanowienia art. 60 Konstytucji RP, zgodnie z art. 61 Konstytucji RP domagamy się uzyskania jasnej, przejrzystej i jawnej informacji o działalności osób pełniących funkcje publiczne, poprzez wdrożenie w życie ustawy o ujawnieniu pochodzenia narodowościowego lub etnicznego osób pełniących funkcje publiczne.
Zasadnym jest też podniesienie zagrożenia łączącego się z możliwością działania osób publicznych, niesutalonej narodowości - w sposób skryty na rzecz interesów państw trzecich jak również organizacji o charakterze rewizjonistycznym lub roszczeniowym. Istnieje duże prawdopodobienstwo naruszania przepisu art. 129 kodeksu karnego
Art. 129. Kto, będąc upoważniony do występowania w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej w stosunkach z rządem obcego państwa lub zagraniczną organizacją, działa na szkodę Rzeczypospolitej Polskiej,
podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10. kodeksu karnego
Projektowana ustawa jest zgodna z Konstytucja RP, podobny zapis znajduje sie w ustawie o Centralnym Burze Antykorupcyjnym. Pozwala on na pozyskiwanie i przetwarzanie danych o charakterze przynależności narodowościowej lub etnicznej.
Zbigniew NOWAK
Zapraszam do przystąpienia do komitetu inicjującego zbieranie 100 tyś podpisów pod projektem.
Zapraszam również do wzięcia udziału w powołaniu komitetu ds. referendum konstytucyjnego dotyczącego zainstalowania w RP tarczy antyrakietowej.
nowak@e.pl
Projekt sporządził: Jarosław Niedzwiecki - Świdnica
Projekt na stronie: www.raportnowaka.pl
Zbigniew NOWAK
www.raportnowaka.pl
nowak@e.pl
2007-02-27
skomentuj
komentarze
Zgadzam sie calkowicie z autorem projektu.Nie mam co prawda watpliwosci ,ze zostanie on-i projekt i autor- okrzyczany natychmiast "antysemita" ale to chyba dobrze. Wystarczy zwrocic wtedy uwage na tych ,krtorzy najglosniej wrzeszcza i bedziemy mieli nowe informacje. Obywatele RP maja prawo wiedziec kim sa ludzie,ktorzy zajmuja kierownicze lub nie-kierownicze ale nie mnie wazne stanowiska kraju. Maja prawo wiedziec czy w lojalnosc tych ludzi mozna lub nie-wierzyc. Maja prawo wiedziec po to aby w nastepnych wyborach nie popelnic bledu wynikajacego z nieswiadomosci. Biorac pod uwage ,ze wielu dzisiajszych politykow to dzieci bylych stalinowcow ,bardzo czesto Zydzi o spolszczonych dla niepoznaki nazwiskach, jak rowniez to,ze zainteresowani dolozyli wszelkich staran aby swoje pochodzenie ukryc wykorzystujac prawo,ktore sami tworzyli lub swoje mafijne uklady, wiekszosc obywateli nie ma pojecia kto kim jest. Biorac pod uwage fakt,ze wiekszosc Zydow w kazdym kraju ,przedklada lojalnosc do Izraela ponad lojalnosc do kraju w ktorym zyje ,taka wiedza jest konieczna i uzasadniona , bo na dluga mete sluzy bezpieczenstwiu panstwa i obywateli. I nie widze w tym nic zlego.Kazdy narod w kazdym kraju ma obowiazek bronic swoich interesow. Metody jakimi to robia moga byc krytykowane przez innych ale wybor tych metod nalezy TYLKO I WYLACZNIE DO NARODU DANEGO KRAJU.
Jerzy Ulicki-Rek
Szukam osob o twardym kregoslupie do komitetu zarowno w zakresie tej inicjatywy legislacyjnej jak rowniez referendum konstytucyjnego
Zbigniew NOWAK
O czym wy panowie bredzicie ....? czyscie zupelnie poslepli i poglupieli ...! Przeciez to my, masa podatkowa i medialnie porazona trzoda ,jestesmy u nich na utrzymaniu. Dwanascie milionow trzody podatkowej zmuszanych jest do szukania chleba po calym swiecie... a tu bredzicie o jakiej naszej Polsce...! Zaden spiskowiec tak z polityki jak i z tzw.duchowienstwa nawet polpyskiem nie wybelkotal w sprawie najwiekszego exhodusu Polakow od mieszka pierwszego.
Kazdy prezydent,premier czy duchowny, po okraglym stole, musi zostac najpierw namaszczony w jaskini Belzebuba aby mogl sprawowac urzad w Polsce. Podobnie bylo i z Kaczynskimi i duchownymi .Wiec o jakiej Polsce tu mowicie
gajowy
Panie Zbigniewie
Jesli dane jakie podaje zydowska jaczejka sa prawdziwie to obraz ,ktory sie wylania jest koszmarny,przerazajacy. Tekst ustawy ktora Pan przedstawil powienien byc jak najszerzej przekazywany z ust do ust,poprzez email i strony internetowe. Wystarczy (statystyka) zeby kazdy z nas wyslal ten tekst do swoich 5 ciu znajoymych. Ja to juz zrobilem. Musimy razem zrobic wszystko aby Polska nalezala do Polakow i tylko POLACY decydowali o tym co jest dla nich i ich kraju dobre i potrzebne. W chwili obecnej jest to niemozliwe. I bedzie niemozliwe tak dlugo,dopoki nie ujawnimy i nie usuniemy tych wszystkich vols-zydow pracujacych w Polsce na zgube naszego kraju. POLACY PAMIETAJCIE O JEDNYM :ZYDZI MYSLA W ZUPELNIE INNYCH KATEGORIACH CZASOWYCH.ICH PLANY NIE SA USTANOWIONE W OKRESLONYCH RAMACH .USTANOWIONY JEST CEL ,DO KTOREGO ZYDZI DAZA WOLNIEJ LUB SZYBCIEJ W ZALEZNOSCI OD SYTUACJII NA SWIECIE.
Jerzy Ulicki-Rek "
Z portalu www.zaprasza.net
--------------------------------------------------------------------------------
Jerzy
Kazdy Polak ma prawo wiedziec kto go chce reprezentowac ,jak rowniez nie dopuscic do sytuacji w ktorej istnieje podejrzenie,ze osoba majaca nas reprezentowac moze dzialac na szkode naszych interesow.
Nie ma w tym chyba nic dziwnego?
Chyba ,ze jest to "antysemickie" :)
"Aktualny temat
Projekt ustawy o ujawnieniu pochodzenia narodowościowego osób pełniących funkcje publiczne
Organizacja żydowska International Council of Jewish Parlamentarians cieszy się, że w Polsce w obu izbach parlamentu zasiada obecnie ponad 50% czyli ponad 280 Żydów. Załączony projekt na na celu ujawnienie tych osób.
PROJEKT USTAWY (plik pdf)
W trosce o byt i przyszłość naszych rodaków i każdego obywatela Rzeczpospolitej, mając świadomość, że po latach zaborów, okupacji i komunistycznego zniewolenia, nie była nigdy dana Narodowi Polskiemu do tej pory dana możliwość suwerennego i demokratycznego stanowienia o losie naszego Narodu i naszej Ojczyzny, świadomi potrzeby ujawnienia kulis powojennej "produktywizacji" osób narodowości żydowskiej i faworyzowania towarzyszy żydowskich przy obsadzaniu najważniejszych stanowisk w państwie, wtedy i obecnie, pomni gorzkich doświadczeń z czasów, gdy poddawani byliśmy represjom przez osoby nieustalonej narodowości, często przybyłe niezgodnie z prawem z terenów ZSRR jako tzw. Repatrianci, zmieniających nazwiska pod klauzula „ściśle tajne”, zdając sobie sprawę, że obecnie panujący od końca II wojny światowej w naszej Ojczyźnie system władzy, nie uległ rewolucyjnej zmianie, a jedynie został w wyniku dogadania się elit przy pomocy służby bezpieki przy tzw. Okrągłym Stole przetransformowany ze znacznym udziałem osób narodowości żydowskiej, w przeświadczeniu o potrzebie odzyskania prawdziwej wolności narodowej, poprzez jawne publikowanie narodowości osób zajmujących kluczowe stanowiska w państwie, szczególnie tych, którym powierzane są i przechowują tajemnice państwowe, wiedząc doskonale, że tylko ludzie nieuczciwi, często o niecnych zamiarach ukrywają swoją prawdziwą tożsamość narodową, w obawie o istnienie spisku syjonistów przeciwko naszemu narodowi, ulokowanych w organizacjach o przewrotnej nazwie, ,,Otwarta Rzeczpospolita", wcześniej ,,KOR", w poczuciu odpowiedzialności za los naszych rodaków w Ojczyźnie i rozsianych po świecie, nie godząc się na to, że tylko w naszej Ojczyźnie mają prawo istnieć organizacje mniejszości narodowych jak niemieckich i żydowskich i mogą się one z poparciem "społecznym" ze swoim acjonalizmem obnosić, ale nie mogą tego pod żadnym pozorem czynić polscy narodowcy, bo to, to już jest "antysemityzm" i nietolerancja, w proteście przeciwko nasilającym się ostatnio ze strony ABW, policji i prokuratur represjom polskich środowisk narodowych, szczególnie członków, zwolenników i sympatyków ruchów narodowych chcąc przeciwdziałać staczaniu się polskiego społeczeństwa do roli obywateli drugiej kategorii we własnej Ojczyźnie, w obliczu stale pogarszających się warunków życia w Polsce i marazmu społecznego, które powodują masową emigrację naszych rodaków za granicę, celem przywrócenia wiarygodności i odbudowy utraconego przez społeczeństwo zaufania do polityków, zastanawiając się, dlaczego organizacja żydowska International Council of Jewish Parlamentarians cieszy się, że w Polsce w obu izbach parlamentu zasiada obecnie ponad 50% czyli ponad 280 Żydów, z uwagi na fakt, iż obywatele polscy mają dziś swobodną możliwość powrotu do swoich rodowych nazwisk i czyni to nieodpłatnie chętnie mniejszość narodowa niemiecka, w imię prawa do walki o wolność narodu, o tożsamość kulturową i religijną, zważywszy, iż każdy ma w sercu wypisaną wolność i dążenie do tożsamości, jaką przeznaczenie dla niego zaplanowało, my Naród Polski
domagamy się godnego traktowania i w celu pełnej realizacji postanowienia art. 60 Konstytucji RP, zgodnie z art. 61 Konstytucji RP domagamy się uzyskania jasnej, przejrzystej i jawnej informacji o działalności osób pełniących funkcje publiczne, poprzez wdrożenie w życie ustawy o ujawnieniu pochodzenia narodowościowego lub etnicznego osób pełniących funkcje publiczne.
Zasadnym jest też podniesienie zagrożenia łączącego się z możliwością działania osób publicznych, niesutalonej narodowości - w sposób skryty na rzecz interesów państw trzecich jak również organizacji o charakterze rewizjonistycznym lub roszczeniowym. Istnieje duże prawdopodobienstwo naruszania przepisu art. 129 kodeksu karnego
Art. 129. Kto, będąc upoważniony do występowania w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej w stosunkach z rządem obcego państwa lub zagraniczną organizacją, działa na szkodę Rzeczypospolitej Polskiej,
podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10. kodeksu karnego
Projektowana ustawa jest zgodna z Konstytucja RP, podobny zapis znajduje sie w ustawie o Centralnym Burze Antykorupcyjnym. Pozwala on na pozyskiwanie i przetwarzanie danych o charakterze przynależności narodowościowej lub etnicznej.
Zbigniew NOWAK
Zapraszam do przystąpienia do komitetu inicjującego zbieranie 100 tyś podpisów pod projektem.
Zapraszam również do wzięcia udziału w powołaniu komitetu ds. referendum konstytucyjnego dotyczącego zainstalowania w RP tarczy antyrakietowej.
nowak@e.pl
Projekt sporządził: Jarosław Niedzwiecki - Świdnica
Projekt na stronie: www.raportnowaka.pl
Zbigniew NOWAK
www.raportnowaka.pl
nowak@e.pl
2007-02-27
skomentuj
komentarze
Zgadzam sie calkowicie z autorem projektu.Nie mam co prawda watpliwosci ,ze zostanie on-i projekt i autor- okrzyczany natychmiast "antysemita" ale to chyba dobrze. Wystarczy zwrocic wtedy uwage na tych ,krtorzy najglosniej wrzeszcza i bedziemy mieli nowe informacje. Obywatele RP maja prawo wiedziec kim sa ludzie,ktorzy zajmuja kierownicze lub nie-kierownicze ale nie mnie wazne stanowiska kraju. Maja prawo wiedziec czy w lojalnosc tych ludzi mozna lub nie-wierzyc. Maja prawo wiedziec po to aby w nastepnych wyborach nie popelnic bledu wynikajacego z nieswiadomosci. Biorac pod uwage ,ze wielu dzisiajszych politykow to dzieci bylych stalinowcow ,bardzo czesto Zydzi o spolszczonych dla niepoznaki nazwiskach, jak rowniez to,ze zainteresowani dolozyli wszelkich staran aby swoje pochodzenie ukryc wykorzystujac prawo,ktore sami tworzyli lub swoje mafijne uklady, wiekszosc obywateli nie ma pojecia kto kim jest. Biorac pod uwage fakt,ze wiekszosc Zydow w kazdym kraju ,przedklada lojalnosc do Izraela ponad lojalnosc do kraju w ktorym zyje ,taka wiedza jest konieczna i uzasadniona , bo na dluga mete sluzy bezpieczenstwiu panstwa i obywateli. I nie widze w tym nic zlego.Kazdy narod w kazdym kraju ma obowiazek bronic swoich interesow. Metody jakimi to robia moga byc krytykowane przez innych ale wybor tych metod nalezy TYLKO I WYLACZNIE DO NARODU DANEGO KRAJU.
Jerzy Ulicki-Rek
Szukam osob o twardym kregoslupie do komitetu zarowno w zakresie tej inicjatywy legislacyjnej jak rowniez referendum konstytucyjnego
Zbigniew NOWAK
O czym wy panowie bredzicie ....? czyscie zupelnie poslepli i poglupieli ...! Przeciez to my, masa podatkowa i medialnie porazona trzoda ,jestesmy u nich na utrzymaniu. Dwanascie milionow trzody podatkowej zmuszanych jest do szukania chleba po calym swiecie... a tu bredzicie o jakiej naszej Polsce...! Zaden spiskowiec tak z polityki jak i z tzw.duchowienstwa nawet polpyskiem nie wybelkotal w sprawie najwiekszego exhodusu Polakow od mieszka pierwszego.
Kazdy prezydent,premier czy duchowny, po okraglym stole, musi zostac najpierw namaszczony w jaskini Belzebuba aby mogl sprawowac urzad w Polsce. Podobnie bylo i z Kaczynskimi i duchownymi .Wiec o jakiej Polsce tu mowicie
gajowy
Panie Zbigniewie
Jesli dane jakie podaje zydowska jaczejka sa prawdziwie to obraz ,ktory sie wylania jest koszmarny,przerazajacy. Tekst ustawy ktora Pan przedstawil powienien byc jak najszerzej przekazywany z ust do ust,poprzez email i strony internetowe. Wystarczy (statystyka) zeby kazdy z nas wyslal ten tekst do swoich 5 ciu znajoymych. Ja to juz zrobilem. Musimy razem zrobic wszystko aby Polska nalezala do Polakow i tylko POLACY decydowali o tym co jest dla nich i ich kraju dobre i potrzebne. W chwili obecnej jest to niemozliwe. I bedzie niemozliwe tak dlugo,dopoki nie ujawnimy i nie usuniemy tych wszystkich vols-zydow pracujacych w Polsce na zgube naszego kraju. POLACY PAMIETAJCIE O JEDNYM :ZYDZI MYSLA W ZUPELNIE INNYCH KATEGORIACH CZASOWYCH.ICH PLANY NIE SA USTANOWIONE W OKRESLONYCH RAMACH .USTANOWIONY JEST CEL ,DO KTOREGO ZYDZI DAZA WOLNIEJ LUB SZYBCIEJ W ZALEZNOSCI OD SYTUACJII NA SWIECIE.
Jerzy Ulicki-Rek "
Z portalu www.zaprasza.net
--------------------------------------------------------------------------------
Jerzy
Faszyzm ante portas !
To co robi niejaki obecny prezydent w USraelu jest wypisz wymaluj kopia tego co robil Hitler lub Stalin w swoich krajach.
Postepujaca faszyzacja zycia publicznego sprowokowala ogromny ,oddolny ruch spoleczny wsrod Amerykanow,ruch ,ktory jest konsekwentnie przemilczany przez zydowskie mass mendia.
Kiedy przyjda podpalic twoj dom..
Kazdy z nas musi stanac w obronie swojego domu.
To walka na smierc i zycie-bez przesady.
Jesli ugniemy sie teraz,jesli lenistwo lub apatia bedzie silniejsza od instynktu samozachowawczego-nastepne pokolenia beda pokoleniami niewolnikow

Jerzy
Postepujaca faszyzacja zycia publicznego sprowokowala ogromny ,oddolny ruch spoleczny wsrod Amerykanow,ruch ,ktory jest konsekwentnie przemilczany przez zydowskie mass mendia.
Kiedy przyjda podpalic twoj dom..
Kazdy z nas musi stanac w obronie swojego domu.
To walka na smierc i zycie-bez przesady.
Jesli ugniemy sie teraz,jesli lenistwo lub apatia bedzie silniejsza od instynktu samozachowawczego-nastepne pokolenia beda pokoleniami niewolnikow

Jerzy
Dlaczego robie to co robie?
Po to ,zeby od czasu do czasu ,dostac taki list :
"Szanowny Panie Jerzy!
Z zamiarem napisania nosilem sie juz od dawna -tzn od kilku miesiecy - a scislej od kiedy odkrylem w czasie szukania autentycznie niezaleznych stron na internecie, piszacych prawde o wspolczesnym i minionym juz czasie. Dla mnie te - niejako warunki w 100 %
spelnia Panska- "Polska Walczaca", do ktorej zagladam codziennie i czytam od dechy do dechy! Najszczersze wyrazy podziwu i gratulacje wraz z zyczeniami zdrowia i wszystkiego co sprawi Panu radosc w Panskiej niezlomnej walce o lepsza i niezaklamana Polske-a mysle tu przede wszystkim o wzroscie swiadomosci narodowej i odrzucenia codziennej medialnej zydowskiej propagandy. Mysle ze zasial Pan ziarnem swych artykulow i przemyslen- strone -niwe na ktorej musi wyrosnac lan myslacych Polakow......... Polakow ktorym nie wystarczy zydowski medialny obrok okraszony plewami "prawdy" w udajacych niekiedy prawicowe - mediach.
Jaka szkoda ze jak do tej pory -tak niewielu myslacych synow ma ta Matka -Polska..... a moze po prostu ludziom przestaje zalezec gdzie???... wazne byle miec pieniadze.... jakze czesto spotykam sie z takimi postawami mlodych -i nie tylko mlodych - ludzi....... jakze czesto w rozmowach - gdy powtarzam za Panskimi - lub innych myslacych i piszacych prawde -Polakow - artykulami , prawde o obecnej czy historycznej sytuacji- slysze ; a co mnie to obchodzi?.... lub co ty tu za teorie spiskowe opowiadasz?....
I choc duch w Narodzie jeszcze nie zaginal calkowicie, nadzieje na przyszlosc sa chyba marne gdy co Polak to inny poglad, inne spojrzenia na polskie problemy, inne sposoby na ich rozwiazania itp.... A przeciez Polska jest tylko jedna i jeden praktycznie "polski" problem - zydowskie zlodziejstwo i zbrodnia w Polsce. Tak mi zal panskich i wszystkich bijacych na alarm prawdziwych Polakow -wysilkow.... bo przeciez oprocz ryzyka poniesienia kary jako antysemita -a byc moze ze juz niedlugo wszyscy "antysemici" beda rownoczesnie terrorystami z ktorymi zydowskie prawo bedzie moglo robic co chce i poza kontrola opinii publicznej- z bicia na alarm i krzyku o opamietanie Polakow , niewiele wedlug prawdziwych potrzeb jest pozytku( niech Bog broni Pana przed mysla ze w Panska kieruje strone jakies aluzje co do pozytku z panskiej walki o zmiane mentalnosci i otwarcia oczu Polakom)..... mysle po prostu o tym ze przecietny Polak -zwlaszcza mlody-o wiele chetniej przeglada to co go neci kolorami i co sprawia przyjemnosc oczom miast dawac radosc sercu lub wzruszenia -duszy.
Zastanawiam sie czesto, ze wsrod bez liku patriotycznymi sie mieniacych stron i blogow partii ,partyjek ,stowarzyszen ,zwiazkow i organizacji(wsrod ktorych na pewno tez bez liku jest stron piszacych dla odwrocenia narodowej uwagi od rzeczywistych problemow nieszczesnej Polski) nie ma jednej NAPRAWDE SILNEJ ..... a przeciez jesli chcemy dobra naszego kraju niewaznym musi byc czy jest to centrowiec ,prawicowiec ,narodowiec byle nie czerwona szmata okrecony "Polak" w chalacie ze zmienionym na polskie - nazwiskiem . Czyz nie slusznym wydaje sie odpowiedz na pytanie ;Czego naprawde potrzeba Polsce?...... JEDNOSCI!!!
jednosci polskich serc i dusz, mysli i pragnien a znich wynikajacego dzialania- WALKI O WOLNA POLSKE, bez zydowskich zbrodniarzy i zlodziei.... Moze Panska sila i wiara udzieli sie Polakom by tego dokonac!
W tej chwili wlasnie oglaszaja wyniki wyborow... znowu zydowskie gora, znowu Zydzi silniejsi.... silniejsi bo zjednoczeni...Ilez nadziei i sily potrzeba ,by uwierzyc ze i MY POLACY bedziemy kiedys silni?....
Niech dobry Bog daje Panu niezachwiana wiare ,by niesc samotnie ten sztandar "POLSKI WALCZACEJ".... i sprawi by juz wkrotce zaszumialy miliony takich sztandarow w polskich sercach i umyslach..
Pozdrawiam
z wyrazami szacunku-Witold"
I wtedy furda wszystkie niedospane noce !
W forum Stanislawa 1-szego Antysyjonisty bezradni szczekacze siegaja do resztek argumentow na poziomie ksiazki -arcydziela ,ktore przedstawialem w jednym z poprzednich wpisow .
Poprzednio oskarzali mnie o wszystkie mozliwe zbrodnie regulaminowe teraz nawet wmawiaja we mnie ze widze dwoch roznych Michalkiewiczow.
Zeby sprawe raz do konca wyjasnic postaram sie wtytlumaczyc im P-O-W-O-L-I I W-Y-R-A-Z-N-I-E :
Nie choruje co prawda na to na co wy zapadliscie ,ale objawy delirium z nienawisci do Polakow znam z setek innych opisanych przypadkow.
Ja nie twierdze,ze istnieje dwoch "roznych Stanislawow" a jedynie ten sam na dwoch roznych zdjeciach .
Jeden -realny - a jeden podpicowany dla polskiego goja jak sprzedajna ,"intelektualna" i do wynajecia .
W kazdym pokoleniu po 1945 znajdowalo sie co najmniej kilka takich postaci.
Mam nadzieje,ze napletkowcy ,ktory desperacko probuja zrobic mi reklame nareszcie to zrozumieja.
A jesli nie -to niech zapytaja jakiegos POLAKA.
My jestesmy zdolne bestie.
Moze nie tak jak oni :"zdolne do wszystkiego" ale na pewno zdolne.
POMOZEMY...
Jerzy
"Szanowny Panie Jerzy!
Z zamiarem napisania nosilem sie juz od dawna -tzn od kilku miesiecy - a scislej od kiedy odkrylem w czasie szukania autentycznie niezaleznych stron na internecie, piszacych prawde o wspolczesnym i minionym juz czasie. Dla mnie te - niejako warunki w 100 %
spelnia Panska- "Polska Walczaca", do ktorej zagladam codziennie i czytam od dechy do dechy! Najszczersze wyrazy podziwu i gratulacje wraz z zyczeniami zdrowia i wszystkiego co sprawi Panu radosc w Panskiej niezlomnej walce o lepsza i niezaklamana Polske-a mysle tu przede wszystkim o wzroscie swiadomosci narodowej i odrzucenia codziennej medialnej zydowskiej propagandy. Mysle ze zasial Pan ziarnem swych artykulow i przemyslen- strone -niwe na ktorej musi wyrosnac lan myslacych Polakow......... Polakow ktorym nie wystarczy zydowski medialny obrok okraszony plewami "prawdy" w udajacych niekiedy prawicowe - mediach.
Jaka szkoda ze jak do tej pory -tak niewielu myslacych synow ma ta Matka -Polska..... a moze po prostu ludziom przestaje zalezec gdzie???... wazne byle miec pieniadze.... jakze czesto spotykam sie z takimi postawami mlodych -i nie tylko mlodych - ludzi....... jakze czesto w rozmowach - gdy powtarzam za Panskimi - lub innych myslacych i piszacych prawde -Polakow - artykulami , prawde o obecnej czy historycznej sytuacji- slysze ; a co mnie to obchodzi?.... lub co ty tu za teorie spiskowe opowiadasz?....
I choc duch w Narodzie jeszcze nie zaginal calkowicie, nadzieje na przyszlosc sa chyba marne gdy co Polak to inny poglad, inne spojrzenia na polskie problemy, inne sposoby na ich rozwiazania itp.... A przeciez Polska jest tylko jedna i jeden praktycznie "polski" problem - zydowskie zlodziejstwo i zbrodnia w Polsce. Tak mi zal panskich i wszystkich bijacych na alarm prawdziwych Polakow -wysilkow.... bo przeciez oprocz ryzyka poniesienia kary jako antysemita -a byc moze ze juz niedlugo wszyscy "antysemici" beda rownoczesnie terrorystami z ktorymi zydowskie prawo bedzie moglo robic co chce i poza kontrola opinii publicznej- z bicia na alarm i krzyku o opamietanie Polakow , niewiele wedlug prawdziwych potrzeb jest pozytku( niech Bog broni Pana przed mysla ze w Panska kieruje strone jakies aluzje co do pozytku z panskiej walki o zmiane mentalnosci i otwarcia oczu Polakom)..... mysle po prostu o tym ze przecietny Polak -zwlaszcza mlody-o wiele chetniej przeglada to co go neci kolorami i co sprawia przyjemnosc oczom miast dawac radosc sercu lub wzruszenia -duszy.
Zastanawiam sie czesto, ze wsrod bez liku patriotycznymi sie mieniacych stron i blogow partii ,partyjek ,stowarzyszen ,zwiazkow i organizacji(wsrod ktorych na pewno tez bez liku jest stron piszacych dla odwrocenia narodowej uwagi od rzeczywistych problemow nieszczesnej Polski) nie ma jednej NAPRAWDE SILNEJ ..... a przeciez jesli chcemy dobra naszego kraju niewaznym musi byc czy jest to centrowiec ,prawicowiec ,narodowiec byle nie czerwona szmata okrecony "Polak" w chalacie ze zmienionym na polskie - nazwiskiem . Czyz nie slusznym wydaje sie odpowiedz na pytanie ;Czego naprawde potrzeba Polsce?...... JEDNOSCI!!!
jednosci polskich serc i dusz, mysli i pragnien a znich wynikajacego dzialania- WALKI O WOLNA POLSKE, bez zydowskich zbrodniarzy i zlodziei.... Moze Panska sila i wiara udzieli sie Polakom by tego dokonac!
W tej chwili wlasnie oglaszaja wyniki wyborow... znowu zydowskie gora, znowu Zydzi silniejsi.... silniejsi bo zjednoczeni...Ilez nadziei i sily potrzeba ,by uwierzyc ze i MY POLACY bedziemy kiedys silni?....
Niech dobry Bog daje Panu niezachwiana wiare ,by niesc samotnie ten sztandar "POLSKI WALCZACEJ".... i sprawi by juz wkrotce zaszumialy miliony takich sztandarow w polskich sercach i umyslach..
Pozdrawiam
z wyrazami szacunku-Witold"
I wtedy furda wszystkie niedospane noce !
W forum Stanislawa 1-szego Antysyjonisty bezradni szczekacze siegaja do resztek argumentow na poziomie ksiazki -arcydziela ,ktore przedstawialem w jednym z poprzednich wpisow .
Poprzednio oskarzali mnie o wszystkie mozliwe zbrodnie regulaminowe teraz nawet wmawiaja we mnie ze widze dwoch roznych Michalkiewiczow.
Zeby sprawe raz do konca wyjasnic postaram sie wtytlumaczyc im P-O-W-O-L-I I W-Y-R-A-Z-N-I-E :
Nie choruje co prawda na to na co wy zapadliscie ,ale objawy delirium z nienawisci do Polakow znam z setek innych opisanych przypadkow.
Ja nie twierdze,ze istnieje dwoch "roznych Stanislawow" a jedynie ten sam na dwoch roznych zdjeciach .
Jeden -realny - a jeden podpicowany dla polskiego goja jak sprzedajna ,"intelektualna" i do wynajecia .
W kazdym pokoleniu po 1945 znajdowalo sie co najmniej kilka takich postaci.
Mam nadzieje,ze napletkowcy ,ktory desperacko probuja zrobic mi reklame nareszcie to zrozumieja.
A jesli nie -to niech zapytaja jakiegos POLAKA.
My jestesmy zdolne bestie.
Moze nie tak jak oni :"zdolne do wszystkiego" ale na pewno zdolne.
POMOZEMY...
Jerzy
Moze miec i 14 lat byle mlodo wygladala
Popularny zydowski aktor w brytyjskiej telewizji Chris Langham aresztowany za pedofile ...
Dalej juz pisalem ..przy INNYCH okazjach.
Zadnych zasad,zadnych skrupolow
Ile razy jeszcze?
Jerzy
Dalej juz pisalem ..przy INNYCH okazjach.
Zadnych zasad,zadnych skrupolow
Ile razy jeszcze?
Jerzy
Policja rozbila kolejny gang pedofilow i producentow pornoli z dziecmi
Greenberg And Libman aresztowani.
Prokurator twierdzi ,ze zdjecia znalezione w "Agencji modelek" wykraczaly daleko ponad normalne zdjecia reklamowe.
"U.S. Attorney Alice H. Martin
“The images charged are not legitimate child modeling, but rather lascivious poses one would expect to see in an adult magazine,”
The children are dressed in underwear, adult lingerie, high heels, etc., and placed in sexually suggestive poses which focus the viewer's attention on the genital or pubic area. Some are posed with facial expressions and in positions that suggest a willingness to engage in sexual activity.”
Znowu...ci...no,wiecie
Slysze jak podnosza sie glosy ,ze Ulicki -Rek (lub "Georg Ulicky" jak lubi o mnie pisac ich etatowa Zydowka od propagandy w forum S.Michalkiewicza) znowu podsyca antysemityzm.
A czy to moja wina ,ze jesli COS TAKIEGO sie zdarza,to w 9-ciu przypadkach na 10 zamieszani sa ci rowniejsi od rownych, a 10-tym jest szabes -goj?
Jerzy
Prokurator twierdzi ,ze zdjecia znalezione w "Agencji modelek" wykraczaly daleko ponad normalne zdjecia reklamowe.
"U.S. Attorney Alice H. Martin
“The images charged are not legitimate child modeling, but rather lascivious poses one would expect to see in an adult magazine,”
The children are dressed in underwear, adult lingerie, high heels, etc., and placed in sexually suggestive poses which focus the viewer's attention on the genital or pubic area. Some are posed with facial expressions and in positions that suggest a willingness to engage in sexual activity.”
Znowu...ci...no,wiecie
Slysze jak podnosza sie glosy ,ze Ulicki -Rek (lub "Georg Ulicky" jak lubi o mnie pisac ich etatowa Zydowka od propagandy w forum S.Michalkiewicza) znowu podsyca antysemityzm.
A czy to moja wina ,ze jesli COS TAKIEGO sie zdarza,to w 9-ciu przypadkach na 10 zamieszani sa ci rowniejsi od rownych, a 10-tym jest szabes -goj?
Jerzy
Nastepny niewiarygodny holo-bzdet.
Ostatnio coraz czesciej zdarzaja sie( wsrod Zydow glownie aczkolwiek znalazlo sie niestety rowniez paru "Polakow" ktorym holo-komorka w pamieci tez odblokowala sie po 50 latach amnezji) cudowne przypadki odzyskania pamieci.
Ciekawym jest rowniez to,ze owe cudowne uzdrowienia naleza w wiekszosci do pewnej okreslonej grupy miesz(k)ancow naszej planety.
Nic nie pamieta przez 50 lat a nagle-CUD i juz pamieta ze jadla zupe z Zydow !
Albo tak jak nastepna uzdrowiona:
Do dzisiaj nie pamietala,ze byla w obozie.
A jak sobie przypomniala to nie tylko ona ale i jej kuzynka.
Jak cuda to parami.
Obie uzdrowione postanowily wykorzystac ten stan (bo moze dlugo nie potrwac i co wtedy?) i uwiecznic to w ksiazce.
Mam nadzieje ,ze uwiecznily ,po to zeby moje prawnuki nawet mogly poczytac ,jakimi metodami wbijano nam do glowy holo-mity.
Holo-interes zaczyna juz zatrudniac kompletnych debili
Ale..odbiegam od tematu..
Nasze nawiedzone...przepraszam :uzdrowione pamietaja ,ze byly wiezione z obozu w Bergen -Belsen ,na smierc, do Oswiecimia.
Pociag opucil Bergen -Belsen 10 kwietnia 1945 .
Koszmarna podroz trwala dwa tygodnie.Tuz przed dotarciem do obozu w Oswiecimiu,jak przypomnialy sobie dzisiaj nasze bohaterki, pociag zostal uwolniny przez Czerwona Armie.
Ale historia...
Rzeczywiscie trzeba ja opowiadac dzieciom w amerykanskich szkolach !
Mam tylko dwa male zastrzezenia:
Uwazam ,ze nasze ozdrowione sa stanowczo zbyt skromne i nie mowia nam jak bardzo smierc ich i ich rodziny byly wazne dla Hitlera.
Tak bardzo ,ze Adolf,majac Rosjan prawie w Berlinie, zdecydowal sie wyprawic nasze bohaterke POPRZEZ ROSYJSKI FRONT DO WYZWOLONEGO 3 MIESIACE WCZESCIEJ OBOZU W OSWIECIMIU !!!
****
A moze oni zatrudniaja tych na swoim poziomie i maja nadzieje ,ze my jestesmy jeszcze glupsi od nich ?
Jerzy
Ciekawym jest rowniez to,ze owe cudowne uzdrowienia naleza w wiekszosci do pewnej okreslonej grupy miesz(k)ancow naszej planety.
Nic nie pamieta przez 50 lat a nagle-CUD i juz pamieta ze jadla zupe z Zydow !
Albo tak jak nastepna uzdrowiona:
Do dzisiaj nie pamietala,ze byla w obozie.
A jak sobie przypomniala to nie tylko ona ale i jej kuzynka.
Jak cuda to parami.
Obie uzdrowione postanowily wykorzystac ten stan (bo moze dlugo nie potrwac i co wtedy?) i uwiecznic to w ksiazce.
Mam nadzieje ,ze uwiecznily ,po to zeby moje prawnuki nawet mogly poczytac ,jakimi metodami wbijano nam do glowy holo-mity.
Holo-interes zaczyna juz zatrudniac kompletnych debili
Ale..odbiegam od tematu..
Nasze nawiedzone...przepraszam :uzdrowione pamietaja ,ze byly wiezione z obozu w Bergen -Belsen ,na smierc, do Oswiecimia.
Pociag opucil Bergen -Belsen 10 kwietnia 1945 .
Koszmarna podroz trwala dwa tygodnie.Tuz przed dotarciem do obozu w Oswiecimiu,jak przypomnialy sobie dzisiaj nasze bohaterki, pociag zostal uwolniny przez Czerwona Armie.
Ale historia...
Rzeczywiscie trzeba ja opowiadac dzieciom w amerykanskich szkolach !
Mam tylko dwa male zastrzezenia:
Uwazam ,ze nasze ozdrowione sa stanowczo zbyt skromne i nie mowia nam jak bardzo smierc ich i ich rodziny byly wazne dla Hitlera.
Tak bardzo ,ze Adolf,majac Rosjan prawie w Berlinie, zdecydowal sie wyprawic nasze bohaterke POPRZEZ ROSYJSKI FRONT DO WYZWOLONEGO 3 MIESIACE WCZESCIEJ OBOZU W OSWIECIMIU !!!
****
A moze oni zatrudniaja tych na swoim poziomie i maja nadzieje ,ze my jestesmy jeszcze glupsi od nich ?
Jerzy
Bardzo ciekawy artykul o bardzo ciekawej wspolpracy dwoch kosciolow w dzisiejszycyh Niemczech .Okazuje sie w czasie lektury,ze bez wzgledu na to czy bylo to po wschodniej czy po zachodniej stronie Muru Berlinskiego, ten sam wirus byl aktywny w atakowaniu panstwowego organizmu.
W obu wypadkach nastawiony na tegoz systemu rozklad po to aby komorki rakowe przejely na jakis czas funkcje organizmu na ktorym pasozytuja.
Dowcip polega na tym ,ze po smierci "dawcy" pasozyt tez zdycha z braku tego-z wlasnie frajera.
Tyle tylko ,ze TE pasozyty wiedza o tym doskonale ale sa tak "zaprogramowane" genetycznie ,ze nie sa w stanie tego zmienic i swiadomie pracuja nad zniszczeniem tego co je zywi,wiedzac jednoczesnie z gory ,ze kazdy sukces jest jednoczesnie porazka.
Im szybciej wykonczysz organizm zywiciela... tym szybciej zdechniesz.
Ci to maja teraz dylemat...
Zamiast dac pozyc innym i samemu tez dluzej pozyc ,
oni MUSZA wykonczyc innych i siebie samych, automatycznie.
Gdybym mial TAKIE perspektywy to mnie tez by chyba bylo wszystko jedno co robie.
A wracajac do sedna czyli artykulu.
Na prawo most,na lewo most ,a pomiedzy nimi my- w wodzie
Masa nowych informacji,ktore dobrze znac.
Jerzy
W obu wypadkach nastawiony na tegoz systemu rozklad po to aby komorki rakowe przejely na jakis czas funkcje organizmu na ktorym pasozytuja.
Dowcip polega na tym ,ze po smierci "dawcy" pasozyt tez zdycha z braku tego-z wlasnie frajera.
Tyle tylko ,ze TE pasozyty wiedza o tym doskonale ale sa tak "zaprogramowane" genetycznie ,ze nie sa w stanie tego zmienic i swiadomie pracuja nad zniszczeniem tego co je zywi,wiedzac jednoczesnie z gory ,ze kazdy sukces jest jednoczesnie porazka.
Im szybciej wykonczysz organizm zywiciela... tym szybciej zdechniesz.
Ci to maja teraz dylemat...
Zamiast dac pozyc innym i samemu tez dluzej pozyc ,
oni MUSZA wykonczyc innych i siebie samych, automatycznie.
Gdybym mial TAKIE perspektywy to mnie tez by chyba bylo wszystko jedno co robie.
A wracajac do sedna czyli artykulu.
Na prawo most,na lewo most ,a pomiedzy nimi my- w wodzie
Masa nowych informacji,ktore dobrze znac.
Jerzy
Tuesday, October 23, 2007
Za kilka dni rusza nowa "Polska Walczaca"
Tym razem bedziemy mieli forum dla czytelnikow,natychmiastowa blokade tych ,ktorzy beda obrazac Polakow i mase innych ciekawych rzeczy.
Wszystkich tych ,ktorzy wierzyli ,ze obrone polskosci znajduja na stronach takich jak panamichalkiewiczowa-serdecznie zapraszam do nas.Szczegoly wkrotce.
Jerzy
Wszystkich tych ,ktorzy wierzyli ,ze obrone polskosci znajduja na stronach takich jak panamichalkiewiczowa-serdecznie zapraszam do nas.Szczegoly wkrotce.
Jerzy
Kim jest Stanislaw Michalkiewicz -male uzupelnienie
Po dosc dlugim okresie czasu od chwili wyslania pierwszego listu ,otrzymalem odpowiedz na moje dwa pytania .
Jesli te dwie krotkie informacje pozwola Wam uzupelnic wizerunek p.Michalkiewicza (wszystko jedno czy zgodny czy nie z moim ale wasz -wlasny i nieocenzurowany) bede bardzo zadowolony.
Tym ,ktorzy mysla o autorze strony to co ja ,te dwie dodatkowe informacje pozwola jedynie utwierdzic sie w poprzedniej ocenie: oportunista gotowy sprzedac sie kazdemu kto wiecej placi, starannie omijajacy NAJWAZNIEJSZE TEMATY takie jak :kontrola bankow nad rzadem (naszym i innymi), rola bzdetu holokoustycznego w powstaniu panstwa -bandyty -Izraela i rola jaka tenze holo-bzdet pelni w oglupianiu polskiego spoleczenstwa pomagajac w utrwalaniu zydowskiej okupacji.
Tak dlugo jak p.Michalkieiwcz bedzie na tym antypolskich kursie,tak dlugo dopoki w jego forum Zydzi moga bezkarnie ublizac POLAKOM a Polacy sa natychmiast obrazani za obrone polskich uczuc i polskiej niefalszowanej historii (nawet artykul o tym ,ze nastepny oportunista i gietki kregoslup -Wajda-nakrecil film o zbrodni Katynskiej tez trafil do zydowskiego smietnika 'bez cenzury) ,tak dlugo bedziemy na kolizyjnym kursie w stosunku do tego jaki obral nasz dzielny wojownik "Dwie Twarze".
>> Zebranie i tlummaczenie materialow ,ktore zamieszczalem w \"Micie
>> holokaustycznym\" zajelo mi mase czasu i sporo \"zarwanych \" nocy.
>> Czesci z nich ,znalezionych gdzie przyapdkowo,nie bylbym w stanie
>> odszukac po raz drugi.
>> Bede wdzieczny jesli powie mi pan jak moge je otrzymac z powrotem.
Jerzy Ulicki-Rek
"Przykro mi, ale nie może Pan. Pański temat został bezpowrotnie skasowany."
"Czy odwazny jak lew cenzor moglby mi powiedziec co spowodowalo taka paniczna reakcje?"
Brak potrzeby prezentowania tego typu materiałów na forum."
Pod oboma tymi listami podpisal sie Mateusz Michalkiewicz.
Jerzy
Jesli te dwie krotkie informacje pozwola Wam uzupelnic wizerunek p.Michalkiewicza (wszystko jedno czy zgodny czy nie z moim ale wasz -wlasny i nieocenzurowany) bede bardzo zadowolony.
Tym ,ktorzy mysla o autorze strony to co ja ,te dwie dodatkowe informacje pozwola jedynie utwierdzic sie w poprzedniej ocenie: oportunista gotowy sprzedac sie kazdemu kto wiecej placi, starannie omijajacy NAJWAZNIEJSZE TEMATY takie jak :kontrola bankow nad rzadem (naszym i innymi), rola bzdetu holokoustycznego w powstaniu panstwa -bandyty -Izraela i rola jaka tenze holo-bzdet pelni w oglupianiu polskiego spoleczenstwa pomagajac w utrwalaniu zydowskiej okupacji.
Tak dlugo jak p.Michalkieiwcz bedzie na tym antypolskich kursie,tak dlugo dopoki w jego forum Zydzi moga bezkarnie ublizac POLAKOM a Polacy sa natychmiast obrazani za obrone polskich uczuc i polskiej niefalszowanej historii (nawet artykul o tym ,ze nastepny oportunista i gietki kregoslup -Wajda-nakrecil film o zbrodni Katynskiej tez trafil do zydowskiego smietnika 'bez cenzury) ,tak dlugo bedziemy na kolizyjnym kursie w stosunku do tego jaki obral nasz dzielny wojownik "Dwie Twarze".
>> Zebranie i tlummaczenie materialow ,ktore zamieszczalem w \"Micie
>> holokaustycznym\" zajelo mi mase czasu i sporo \"zarwanych \" nocy.
>> Czesci z nich ,znalezionych gdzie przyapdkowo,nie bylbym w stanie
>> odszukac po raz drugi.
>> Bede wdzieczny jesli powie mi pan jak moge je otrzymac z powrotem.
Jerzy Ulicki-Rek
"Przykro mi, ale nie może Pan. Pański temat został bezpowrotnie skasowany."
"Czy odwazny jak lew cenzor moglby mi powiedziec co spowodowalo taka paniczna reakcje?"
Brak potrzeby prezentowania tego typu materiałów na forum."
Pod oboma tymi listami podpisal sie Mateusz Michalkiewicz.
Jerzy
Kazdy ma takiego pana na jakiego zasluguje
Wybory,wybory i po wyborach.Zmiana na stanowisku dyrektora wiezienia nie stanowi zadnej zmiany dla wiezniow.
Moze nowy bedzie lepszy i pomaluje kraty na kolorowo?
Znacie moje stanowisko dlatego nie bede zabieral wam czasu.Kolejny rzad bedzie rzadzony tak jak kazdy poprzedni przez zydowskie ( i pare innych) , banki ,kolejny rzad bedzie pozyczal ,z lichwa,pieniadze na rozmontowanie panstwa polskiego.
Napisalem juz ,ze przegralismy bitwe ale nie wojne.
Za wyszkolenie zolnierzy odpowiadaja ich dowodcy .
Widocznie tych zabraklo.Nawet wezwanie do pospolitego ruszenia utonelo w zydowskim wrzasku pomijane starannie milczeniem przez trybunow ludowych roznej masci.
Ale -jak mawial p.Wolodyjowski-,"Nic to".
Walczymy dalej.
Kazdy dzien,kazda nowa informacja otwiera oczy tym ,ktorzy jeszcze snia i marza.
Sprzeciwianie sie zydowskiej nieludzkiej hegemonii to nie "antysemityzm".
To obowiazek kazdego czlowieka.
Bog dal czlowiekowi wolna wole.
I tylko siebie mozemy obwiniac za swoje decyzje.
Bog dal nam na szczescie rowniez madrosc i troche drogowskazow ,zeby pomylek unikac.
Nawet taki heretyk jak ja byl w stanie to zrozumiec :)
Jerzy
Polecam ostatni artykul Darka.
Przeczytaj,pomysl,podaj dalej.
"21.10.2007 wybraliśmy likwidację Państwa Polskiego
„Miałeś chamie złoty róg,
miałeś czapkę z piór:
czapkę wicher niesie,
róg huka po lesie,
ostał ci się ino sznur.”
Tak w „Weselu” S. Wyspiańskiego, naszego narodowego poety, którego łączyła bliska znajomość z R. Dmowskim, przyśpiewuje Chochoł pogrążonym w tanecznym transie Polakom.
Słowa te, bynajmniej nie odnoszą się do b. premiera J. Kaczyńskiego i PiS-u. One wiernie ilustrują ciągle błędne nasze wybory, bo zawsze od 18 lat głosujemy i wybieramy przeciw sobie, przeciwko Polsce. Z drugiej jednak strony, czy za brak roztropności politycznej i za całkowitą niefrasobliwość wyłączną winę ponosi dziś nasze społeczeństwo?
Jest z nim trochę tak, jak z małym dzieckiem, które wbiega na cienki lód sadzawki, czy jeziora. A ci, którzy chcą być jego przewodnikami i opiekunami, nieuczciwie i bezczelnie uzurpującymi jeszcze sobie do tego prawo, ci, którzy winni je ostrzegać i uczyć bezpiecznych zachowań wręcz namawiają: nie bój się, spójrz, jaka piękna ślizgawka, będzie wspaniała zabawa. Zagłuszają i przepędzają tych niewielu myślących, przezornych, kochających dzieci, którzy wołają: nie wchodź na cienki lód, bo się utopisz!
Dzień, czy dwa po wyborach, to jeszcze za wcześnie na poważne analizy tego, co się stało i na wnioski na przyszłość, z nich i tak społeczeństwo nie skorzysta. Natomiast można już powiedzieć, kto wybory wygrał. Wygrały je wszystkie antypolskie partie, powszechne antypolskie, kontrolowane przez europejskie żydowsko-masońskie środowiska media oraz Radio Maryja o. T. Rydzyka, w którym prelegenci wołali: „głos oddany na LPR, to głos stracony, głosuj na PiS”. To samo można powiedzieć inaczej: wybory wygrały tzw. środowiska korowskie (KOR) i „okrągłostołowe” oraz PSL, które nie jest partią żydowsko-masońską i w końcu zostanie wyeliminowane ale, że jest w istocie antypolskie i poprawne politycznie może sobie na razie posiedzieć w coraz lepiej zorganizowanym dla likwidacji Polski sejmie.
Duży osobisty sukces, jako sprawny polityk osiągnął J. Kaczyński, który przed wyborami w 2005 r. mówił Żydom z Fundacji S. Batorego, że LPR i Samoobrony nie wolno dopuścić do rządzenia Polską. Dziś widzimy, że osiągnął to z żelazną konsekwencją. Oczywiście nie bez znaczenia było wsparcie antypolskich, antynarodowych mediów oraz Radia Maryja.
Usuniecie tych partii było zresztą głównym celem minionych wyborów, jaki środowiska żydomasońskie anglosaskie i europejskie postawiły przed PiS, PO i LiD-em, co dało widoczny efekt porozumienia ponad pozornymi w istocie podziałami.
Ktoś, kto odrzuca powyższą tezę, jako błędną, twierdzi tym samym, że J. Kaczyński i jego PiS zdecydowali się na wcześniejsze wybory tylko dlatego, że są wariatami. Jednak dla każdego jest chyba oczywiste, że PiS w koalicji z LPR i Samoobroną, które przecież nie miały w niej nic do powiedzenia, mógł spokojnie rządzić do końca kadencji. Do uchwalania ustaw koalicja zawsze dysponowała wymaganą większością głosów. Posiadając, więc realną władzę nikt przy zdrowych zmysłach nie ryzykuje wcześniejszych wyborów, których wynik jest niepewny. Po drugie J. Kaczyński na pewno nie jest idiotą. Tak, więc o przyśpieszonych wyborach zdecydował cel wyższy, jaki postawiło żydomasoństwo europejskie – budowa
UE-państwa (JudeoUE-państwa) i anglosaskie – podporządkowanie Polski interesom USA (JudeoUSA). Ciekawe, że na taką prostą obserwację i konstatację nie zdobyli się ojcowie z Radia Maryja?
Do tych wyborów zapędzono Polaków tylko dlatego, żeby nowy sejm i wyłoniony nowy rząd przyjęli traktat reformujący (konstytucję UE-państwa), € (euro) – teraz już bez referendum ogólnokrajowego i nie kwestionowały udziału Polski w agresji USA na Afganistan i na Irak. Tak, więc nie znajdzie się już w nowym sejmie poseł, który zaprotestowałby przeciw polityce likwidacji Państwa Polskiego i przeciw udziałowi polskiego wojska w agresji na niewinne narody arabskie.
Nie twierdzę, że LPR i Samoobrona są wyłącznie ofiarami antypolskich mediów i układu „pookrągłostołowego”. Polityką muszą zajmować się ludzie poważni, mający realną ocenę sytuacji, jakąś roztropność, niekoniunkturalną wizję kraju, wiedzę polityczną, geopolityczną, byłoby dobrze, żeby i ekonomiczną, umiejący podjąć polityczną grę, jeśli już wchodzą do koalicji rządzącej, a nie usatysfakcjonować się tylko rządowymi posadami. Tego wszystkiego zabrakło LPR-owi i Samoobronie. Dodatkowo są to partie wodzowskie, co kłóci się z naszą polską i chrześcijańską tradycją. My potrzebujemy narodowego ruchu społecznego o strukturach poziomych, gdzie o pozycji członka takiego ruchu decyduje jego talent, wiedza, świadomość, mądrość, uczciwość, wierność zasadom i tradycjom narodowym i chrześcijańskim, a nie przynależność do klubu adorujących wodza, korzystających z budżetowych dotacji, jeśli już znajdą się w sejmie. I najważniejsze, co bezmyślnie zlekceważyły LPR i Samoobrona: sprawą najwyższej wagi jest dopracowanie się mediów. One tę szansę pogrzebały, a teraz będąc poza sejmem i bez pieniędzy dotarcie do umysłów polskich wyborców będzie trudne, jeśli wręcz niemożliwe.
Rezygnację R. Giertycha z funkcji przewodniczącego LPR należy ocenić, jako ruch w dobrym kierunku, choć nieco spóźniony. Warto też zweryfikować pogląd stawiający na młodość posłów nawet, jeśli są wykształceni i sympatyczni i czasami prezentują estradowe talenty, ale nie posiadają bagażu życiowych obserwacji i doświadczeń. Polityka, jeśli ma służyć Ojczyźnie jest zajęciem trudnym i trzeba ją uprawiać poważnie.
Słyszałem, jak w żydowskiej rozgłośni TOK FM jakiś żurnalista powiedział, że teraz, po zwycięstwie PO nie będzie się już wstydził jeździć po Europie ze znaczkiem PL na aucie. Ten żurnalista pewnie jeszcze nie ma oznak debilizmu tylko wykazał się płatną, zawodową (pewnie też i jego własną mentalną) poprawnością polityczną. Niestety, tak też myśli prawie cała polska młodzież – to smutne i źle wróży Ojczyźnie.
Poziom wiedzy ekonomicznej w polskim społeczeństwie jest zastraszająco niski - to rezultat 44 lat socjalizmu i 18 lat liberalnej indoktrynacji, dlatego tak łatwo ulega ono politycznej manipulacji antypolskich i antynarodowych szubrawców.
Gdy już opuszczą nas powyborcze emocje spróbujmy odpowiedzieć sobie na kilka poniższych pytań. Wróćmy też do nich koniecznie przed następnymi wyborami i nie głosujmy przeciwko sobie samym.
1. Jaka jest różnica między oszustwem, złodziejstwem, wymuszeniem dokonanym na obywatelu przez zwykłego przestępcę, a zubożeniem ogromnej większości Narodu drogą zmowy rządzącej mniejszości, oligarchicznego światowego kapitału (głównie tzw. finansistów ze Wsch. Wybrzeża USA) oraz miejscowej mafii wyrosłej z żydowskich, masońskich i socjalistycznych szumowin?
2. Czyż nie jest hańbą i poniżeniem dla Polski i Polaków, że rządząca nami mniejszość zmusza naszą młodzież, a także i dorosłych obywateli, często jedynych żywicieli rodzin, do szukania i podejmowania poza krajem bylejakiego zajęcia za groszowe wynagrodzenie i do zasiedlania podmiejskich slumsów zagranicznych metropolii, gdy tu w kraju istnieje rzeczywiste zapotrzebowanie na ogromną ilość pracy - brakuje nam przecież wszystkiego? Tylko, że praca ta
jest sztucznie blokowana antynarodową, łupieżczą polityką pieniężną i łupieżczą w stosunku do Narodu polityką podatkową (podatki od gospodarstw domowych przeważają w budżecie RP nad podatkami od przedsiębiorstw - to ewenement na skalę światową) - jedna i druga polityka podyktowana przez antypolski światowy element.
3. Dlaczego rządząca nami mniejszość uniemożliwiła zapisanie w konstytucji ochrony życia ludzkiego od jego poczęcia do naturalnej śmierci? Czy nie chodzi o zostawienie furtki dla wprowadzenia pełnej aborcji i eutanazji dla realizacji eksterminacji polskiego, katolickiego Narodu? Nie dokonały eksterminacji zabory, przegrane powstania,
II wojna światowa, żydowski socjalizm PRL-u w latach 1945 - 56, ale zrealizuje ją liberalny "postęp" i budowane UE-państwo. Już dziś pod rządami żydowskiej mniejszości znajdujemy się pośród pięciu państw świata o najszybciej malejącej liczbie ludności. Pod względem dochodu narodowego (dziś PKB) na mieszkańca z 11 pozycji w roku 1980 spadliśmy na pozycję 76 w 2006 r. - tak wygląda ten rzeczywisty "dynamiczny" rozwój Polski.
4. Czyż tak trudno zrozumieć, że wyzbywanie się majątku narodowego łącznie z dochodami, jakie przynosił on gospodarce narodowej oraz budżetowi państwa i zaprzestanie krajowej produkcji nawet prostych wyrobów uniemożliwia Polsce udział w międzynarodowej wymianie handlowej? Czy taka sytuacja nie powoduje ograniczenia możliwości importowych i likwidacji możliwości spłat wcześniejszych zobowiązań kredytowych? Czy również wtedy nie ustaje wymiana (zakupy) towarów i usług przy użyciu środków wymiany (pieniędzy) między obywatelami wewnątrz kraju, ponieważ tych towarów, a więc i pieniędzy na rynku jest coraz mniej? I w końcu, czyż nie jest tak, że jeśli tendencja do wyzbywania się majątku narodowego i do ograniczania rodzimej produkcji jest stała, to takie państwo i jego Naród skazani są na samozagładę, i czy Polska pod żydomasońskimi rządami nie kroczy obecnie tą drogą?
Nasuwa mi się smutna refleksja: Polacy, żeby wiedzieć jak bardzo potrzebne jest im ich własne państwo, muszą je najpierw stracić. Smutniejsza jeszcze jest refleksja, że po rozpadzie UE-państwa nie będziemy mieli z czego złożyć Polski ponownie. Bez kapitału produkcyjnego, finansowego, a zwłaszcza bez ziemi nie będzie to możliwe.
Nie jestem przeciwnikiem integracji narodów europejskich. Być może kiedyś taki proces nastąpi w sposób naturalny. Musi on być jednak oddolny. To Narody Europy muszą chcieć wznieść swoje narodowe nacjonalizmy na wyższy poziom i budować nacjonalizm europejski na bazie wspólnych wszystkim narodom tradycji i wartości, a takimi są na pewno wartości chrześcijańskie, obecne w Europie od ponad 1000 lat. UE-państwo natomiast, jest zamysłem żydomasońskich środowisk europejskich i jest budowane odgórnie, na obcych nam, Europejczykom wartościach wypływających z filozofii judaizmu religijnego, czy nawet bez jakichkolwiek wartości, jeśli prawnie możliwe mają być aborcja i eutanazja. Budowane obecnie UE-państwo ma służyć tylko europejskiej, a może i światowej, oligarchii finansowo-gospodarczej. Zdominowane są one przez środowiska żydomasońskie. Takiemu UE-państwu zawsze powinniśmy powiedzieć NIE."
Dariusz Kosiur
Moze nowy bedzie lepszy i pomaluje kraty na kolorowo?
Znacie moje stanowisko dlatego nie bede zabieral wam czasu.Kolejny rzad bedzie rzadzony tak jak kazdy poprzedni przez zydowskie ( i pare innych) , banki ,kolejny rzad bedzie pozyczal ,z lichwa,pieniadze na rozmontowanie panstwa polskiego.
Napisalem juz ,ze przegralismy bitwe ale nie wojne.
Za wyszkolenie zolnierzy odpowiadaja ich dowodcy .
Widocznie tych zabraklo.Nawet wezwanie do pospolitego ruszenia utonelo w zydowskim wrzasku pomijane starannie milczeniem przez trybunow ludowych roznej masci.
Ale -jak mawial p.Wolodyjowski-,"Nic to".
Walczymy dalej.
Kazdy dzien,kazda nowa informacja otwiera oczy tym ,ktorzy jeszcze snia i marza.
Sprzeciwianie sie zydowskiej nieludzkiej hegemonii to nie "antysemityzm".
To obowiazek kazdego czlowieka.
Bog dal czlowiekowi wolna wole.
I tylko siebie mozemy obwiniac za swoje decyzje.
Bog dal nam na szczescie rowniez madrosc i troche drogowskazow ,zeby pomylek unikac.
Nawet taki heretyk jak ja byl w stanie to zrozumiec :)
Jerzy
Polecam ostatni artykul Darka.
Przeczytaj,pomysl,podaj dalej.
"21.10.2007 wybraliśmy likwidację Państwa Polskiego
„Miałeś chamie złoty róg,
miałeś czapkę z piór:
czapkę wicher niesie,
róg huka po lesie,
ostał ci się ino sznur.”
Tak w „Weselu” S. Wyspiańskiego, naszego narodowego poety, którego łączyła bliska znajomość z R. Dmowskim, przyśpiewuje Chochoł pogrążonym w tanecznym transie Polakom.
Słowa te, bynajmniej nie odnoszą się do b. premiera J. Kaczyńskiego i PiS-u. One wiernie ilustrują ciągle błędne nasze wybory, bo zawsze od 18 lat głosujemy i wybieramy przeciw sobie, przeciwko Polsce. Z drugiej jednak strony, czy za brak roztropności politycznej i za całkowitą niefrasobliwość wyłączną winę ponosi dziś nasze społeczeństwo?
Jest z nim trochę tak, jak z małym dzieckiem, które wbiega na cienki lód sadzawki, czy jeziora. A ci, którzy chcą być jego przewodnikami i opiekunami, nieuczciwie i bezczelnie uzurpującymi jeszcze sobie do tego prawo, ci, którzy winni je ostrzegać i uczyć bezpiecznych zachowań wręcz namawiają: nie bój się, spójrz, jaka piękna ślizgawka, będzie wspaniała zabawa. Zagłuszają i przepędzają tych niewielu myślących, przezornych, kochających dzieci, którzy wołają: nie wchodź na cienki lód, bo się utopisz!
Dzień, czy dwa po wyborach, to jeszcze za wcześnie na poważne analizy tego, co się stało i na wnioski na przyszłość, z nich i tak społeczeństwo nie skorzysta. Natomiast można już powiedzieć, kto wybory wygrał. Wygrały je wszystkie antypolskie partie, powszechne antypolskie, kontrolowane przez europejskie żydowsko-masońskie środowiska media oraz Radio Maryja o. T. Rydzyka, w którym prelegenci wołali: „głos oddany na LPR, to głos stracony, głosuj na PiS”. To samo można powiedzieć inaczej: wybory wygrały tzw. środowiska korowskie (KOR) i „okrągłostołowe” oraz PSL, które nie jest partią żydowsko-masońską i w końcu zostanie wyeliminowane ale, że jest w istocie antypolskie i poprawne politycznie może sobie na razie posiedzieć w coraz lepiej zorganizowanym dla likwidacji Polski sejmie.
Duży osobisty sukces, jako sprawny polityk osiągnął J. Kaczyński, który przed wyborami w 2005 r. mówił Żydom z Fundacji S. Batorego, że LPR i Samoobrony nie wolno dopuścić do rządzenia Polską. Dziś widzimy, że osiągnął to z żelazną konsekwencją. Oczywiście nie bez znaczenia było wsparcie antypolskich, antynarodowych mediów oraz Radia Maryja.
Usuniecie tych partii było zresztą głównym celem minionych wyborów, jaki środowiska żydomasońskie anglosaskie i europejskie postawiły przed PiS, PO i LiD-em, co dało widoczny efekt porozumienia ponad pozornymi w istocie podziałami.
Ktoś, kto odrzuca powyższą tezę, jako błędną, twierdzi tym samym, że J. Kaczyński i jego PiS zdecydowali się na wcześniejsze wybory tylko dlatego, że są wariatami. Jednak dla każdego jest chyba oczywiste, że PiS w koalicji z LPR i Samoobroną, które przecież nie miały w niej nic do powiedzenia, mógł spokojnie rządzić do końca kadencji. Do uchwalania ustaw koalicja zawsze dysponowała wymaganą większością głosów. Posiadając, więc realną władzę nikt przy zdrowych zmysłach nie ryzykuje wcześniejszych wyborów, których wynik jest niepewny. Po drugie J. Kaczyński na pewno nie jest idiotą. Tak, więc o przyśpieszonych wyborach zdecydował cel wyższy, jaki postawiło żydomasoństwo europejskie – budowa
UE-państwa (JudeoUE-państwa) i anglosaskie – podporządkowanie Polski interesom USA (JudeoUSA). Ciekawe, że na taką prostą obserwację i konstatację nie zdobyli się ojcowie z Radia Maryja?
Do tych wyborów zapędzono Polaków tylko dlatego, żeby nowy sejm i wyłoniony nowy rząd przyjęli traktat reformujący (konstytucję UE-państwa), € (euro) – teraz już bez referendum ogólnokrajowego i nie kwestionowały udziału Polski w agresji USA na Afganistan i na Irak. Tak, więc nie znajdzie się już w nowym sejmie poseł, który zaprotestowałby przeciw polityce likwidacji Państwa Polskiego i przeciw udziałowi polskiego wojska w agresji na niewinne narody arabskie.
Nie twierdzę, że LPR i Samoobrona są wyłącznie ofiarami antypolskich mediów i układu „pookrągłostołowego”. Polityką muszą zajmować się ludzie poważni, mający realną ocenę sytuacji, jakąś roztropność, niekoniunkturalną wizję kraju, wiedzę polityczną, geopolityczną, byłoby dobrze, żeby i ekonomiczną, umiejący podjąć polityczną grę, jeśli już wchodzą do koalicji rządzącej, a nie usatysfakcjonować się tylko rządowymi posadami. Tego wszystkiego zabrakło LPR-owi i Samoobronie. Dodatkowo są to partie wodzowskie, co kłóci się z naszą polską i chrześcijańską tradycją. My potrzebujemy narodowego ruchu społecznego o strukturach poziomych, gdzie o pozycji członka takiego ruchu decyduje jego talent, wiedza, świadomość, mądrość, uczciwość, wierność zasadom i tradycjom narodowym i chrześcijańskim, a nie przynależność do klubu adorujących wodza, korzystających z budżetowych dotacji, jeśli już znajdą się w sejmie. I najważniejsze, co bezmyślnie zlekceważyły LPR i Samoobrona: sprawą najwyższej wagi jest dopracowanie się mediów. One tę szansę pogrzebały, a teraz będąc poza sejmem i bez pieniędzy dotarcie do umysłów polskich wyborców będzie trudne, jeśli wręcz niemożliwe.
Rezygnację R. Giertycha z funkcji przewodniczącego LPR należy ocenić, jako ruch w dobrym kierunku, choć nieco spóźniony. Warto też zweryfikować pogląd stawiający na młodość posłów nawet, jeśli są wykształceni i sympatyczni i czasami prezentują estradowe talenty, ale nie posiadają bagażu życiowych obserwacji i doświadczeń. Polityka, jeśli ma służyć Ojczyźnie jest zajęciem trudnym i trzeba ją uprawiać poważnie.
Słyszałem, jak w żydowskiej rozgłośni TOK FM jakiś żurnalista powiedział, że teraz, po zwycięstwie PO nie będzie się już wstydził jeździć po Europie ze znaczkiem PL na aucie. Ten żurnalista pewnie jeszcze nie ma oznak debilizmu tylko wykazał się płatną, zawodową (pewnie też i jego własną mentalną) poprawnością polityczną. Niestety, tak też myśli prawie cała polska młodzież – to smutne i źle wróży Ojczyźnie.
Poziom wiedzy ekonomicznej w polskim społeczeństwie jest zastraszająco niski - to rezultat 44 lat socjalizmu i 18 lat liberalnej indoktrynacji, dlatego tak łatwo ulega ono politycznej manipulacji antypolskich i antynarodowych szubrawców.
Gdy już opuszczą nas powyborcze emocje spróbujmy odpowiedzieć sobie na kilka poniższych pytań. Wróćmy też do nich koniecznie przed następnymi wyborami i nie głosujmy przeciwko sobie samym.
1. Jaka jest różnica między oszustwem, złodziejstwem, wymuszeniem dokonanym na obywatelu przez zwykłego przestępcę, a zubożeniem ogromnej większości Narodu drogą zmowy rządzącej mniejszości, oligarchicznego światowego kapitału (głównie tzw. finansistów ze Wsch. Wybrzeża USA) oraz miejscowej mafii wyrosłej z żydowskich, masońskich i socjalistycznych szumowin?
2. Czyż nie jest hańbą i poniżeniem dla Polski i Polaków, że rządząca nami mniejszość zmusza naszą młodzież, a także i dorosłych obywateli, często jedynych żywicieli rodzin, do szukania i podejmowania poza krajem bylejakiego zajęcia za groszowe wynagrodzenie i do zasiedlania podmiejskich slumsów zagranicznych metropolii, gdy tu w kraju istnieje rzeczywiste zapotrzebowanie na ogromną ilość pracy - brakuje nam przecież wszystkiego? Tylko, że praca ta
jest sztucznie blokowana antynarodową, łupieżczą polityką pieniężną i łupieżczą w stosunku do Narodu polityką podatkową (podatki od gospodarstw domowych przeważają w budżecie RP nad podatkami od przedsiębiorstw - to ewenement na skalę światową) - jedna i druga polityka podyktowana przez antypolski światowy element.
3. Dlaczego rządząca nami mniejszość uniemożliwiła zapisanie w konstytucji ochrony życia ludzkiego od jego poczęcia do naturalnej śmierci? Czy nie chodzi o zostawienie furtki dla wprowadzenia pełnej aborcji i eutanazji dla realizacji eksterminacji polskiego, katolickiego Narodu? Nie dokonały eksterminacji zabory, przegrane powstania,
II wojna światowa, żydowski socjalizm PRL-u w latach 1945 - 56, ale zrealizuje ją liberalny "postęp" i budowane UE-państwo. Już dziś pod rządami żydowskiej mniejszości znajdujemy się pośród pięciu państw świata o najszybciej malejącej liczbie ludności. Pod względem dochodu narodowego (dziś PKB) na mieszkańca z 11 pozycji w roku 1980 spadliśmy na pozycję 76 w 2006 r. - tak wygląda ten rzeczywisty "dynamiczny" rozwój Polski.
4. Czyż tak trudno zrozumieć, że wyzbywanie się majątku narodowego łącznie z dochodami, jakie przynosił on gospodarce narodowej oraz budżetowi państwa i zaprzestanie krajowej produkcji nawet prostych wyrobów uniemożliwia Polsce udział w międzynarodowej wymianie handlowej? Czy taka sytuacja nie powoduje ograniczenia możliwości importowych i likwidacji możliwości spłat wcześniejszych zobowiązań kredytowych? Czy również wtedy nie ustaje wymiana (zakupy) towarów i usług przy użyciu środków wymiany (pieniędzy) między obywatelami wewnątrz kraju, ponieważ tych towarów, a więc i pieniędzy na rynku jest coraz mniej? I w końcu, czyż nie jest tak, że jeśli tendencja do wyzbywania się majątku narodowego i do ograniczania rodzimej produkcji jest stała, to takie państwo i jego Naród skazani są na samozagładę, i czy Polska pod żydomasońskimi rządami nie kroczy obecnie tą drogą?
Nasuwa mi się smutna refleksja: Polacy, żeby wiedzieć jak bardzo potrzebne jest im ich własne państwo, muszą je najpierw stracić. Smutniejsza jeszcze jest refleksja, że po rozpadzie UE-państwa nie będziemy mieli z czego złożyć Polski ponownie. Bez kapitału produkcyjnego, finansowego, a zwłaszcza bez ziemi nie będzie to możliwe.
Nie jestem przeciwnikiem integracji narodów europejskich. Być może kiedyś taki proces nastąpi w sposób naturalny. Musi on być jednak oddolny. To Narody Europy muszą chcieć wznieść swoje narodowe nacjonalizmy na wyższy poziom i budować nacjonalizm europejski na bazie wspólnych wszystkim narodom tradycji i wartości, a takimi są na pewno wartości chrześcijańskie, obecne w Europie od ponad 1000 lat. UE-państwo natomiast, jest zamysłem żydomasońskich środowisk europejskich i jest budowane odgórnie, na obcych nam, Europejczykom wartościach wypływających z filozofii judaizmu religijnego, czy nawet bez jakichkolwiek wartości, jeśli prawnie możliwe mają być aborcja i eutanazja. Budowane obecnie UE-państwo ma służyć tylko europejskiej, a może i światowej, oligarchii finansowo-gospodarczej. Zdominowane są one przez środowiska żydomasońskie. Takiemu UE-państwu zawsze powinniśmy powiedzieć NIE."
Dariusz Kosiur
Ja drugoj takoj strany nie znaju ,gdzie tak wolno dyszyt czelowiek...
Nie jestem pewien czy dobrze pamietam slowa tamtego stalinowskiego,nieoficjalnego ,hymnu ,ale takie wlasnie porownanie nasunelo mi sie po przeczytaniu "nagany" jaka otrzymal jeden z nielicznych Polakow na forum S.Michalkiewicza.
Jesli ktos ma jeszcze jakies watpliwosci jak funkcje ma pelnic to forum ,ta strona i ten 'antysyjonista", moze te dwa slowa pozbawia tego kogos szlachetnych zludzen:
"Daniel napisał/a:
Prosze o powstrzymanie sie od zamieszczania cytatow ze strony Pana Jerzego Ulickiego-Reka. Pan Ulicki zostal usuniety z forum, a tak obszerne przytaczanie jego "tworczosci" w tej formie moze zostac zinterpretowane jako dzialalnosc na jego zlecenie i ukarana w ten sam sposob.
Z powazaniem
Administrator "
Icele (jak spiewa pani Magda (H)Umer ,
Pozwol ,ze zapytam:
Czy przez "jako dzialalnosc na jego zlecenie i ukarana w ten sam sposob. " nalezy rozumiec ,ze ty tez bedziesz "dzialal na moje zlecenie", czy wrecz przeciwnie-wezmiesz luk i z rozpaczy strzelisz sobie w jarmulke aby sie ukarac?
Bo piszesz tak samo jak twoj szef i tez za cholere nie mozna zrozumiec co chcesz wlasciwie powiedziec?
Chcesz sie sam usunac?
Takich odruchow ,przyznac musze, PO TOBIE sie nie spodziewalem.
Ale skoro tak czujesz...Nie bede przeszkadzal...Podasz nowy adres czy nie?
Bo obawiam sie troszke,ze jesli napisze tylko ;"Icele,MADAGASKAR" to moze nie dojsc...
Jerzy
Jesli ktos ma jeszcze jakies watpliwosci jak funkcje ma pelnic to forum ,ta strona i ten 'antysyjonista", moze te dwa slowa pozbawia tego kogos szlachetnych zludzen:
"Daniel napisał/a:
Prosze o powstrzymanie sie od zamieszczania cytatow ze strony Pana Jerzego Ulickiego-Reka. Pan Ulicki zostal usuniety z forum, a tak obszerne przytaczanie jego "tworczosci" w tej formie moze zostac zinterpretowane jako dzialalnosc na jego zlecenie i ukarana w ten sam sposob.
Z powazaniem
Administrator "
Icele (jak spiewa pani Magda (H)Umer ,
Pozwol ,ze zapytam:
Czy przez "jako dzialalnosc na jego zlecenie i ukarana w ten sam sposob. " nalezy rozumiec ,ze ty tez bedziesz "dzialal na moje zlecenie", czy wrecz przeciwnie-wezmiesz luk i z rozpaczy strzelisz sobie w jarmulke aby sie ukarac?
Bo piszesz tak samo jak twoj szef i tez za cholere nie mozna zrozumiec co chcesz wlasciwie powiedziec?
Chcesz sie sam usunac?
Takich odruchow ,przyznac musze, PO TOBIE sie nie spodziewalem.
Ale skoro tak czujesz...Nie bede przeszkadzal...Podasz nowy adres czy nie?
Bo obawiam sie troszke,ze jesli napisze tylko ;"Icele,MADAGASKAR" to moze nie dojsc...
Jerzy
Zwrotnik Koziorozca?
Niejaki Ira Einhorn ,co tlumaczy sie jako "koziorozec' lub "jednorozec" byl typowym sprzedawca bzdetu.
Kupowali od niego ten pseudo -socjologiczny belkot inny Zydzi , wlasciciele firm i kompanii poniewaz Koziorozec obiecywal im nowe techniki, w manipulowaniu podwladnymi na przyklad.
Ktoregos dnia ofiara jego miodo-plynnosci werbalnej padla gojka.
W momencie gdy dziewczyna zorientowala sie ,ze Koziorozec to tez pic na wode postanowila przerzucic swoje zainteresowania na jakies inne zwierze.
Ale tego Koziorozec nie mogl wytrzymac.
Uzywajac patelni staral sie przekonac dziewczyne by zmienila zdanie.
Patelnia wytrzymala... dziewczyna -nie.
Patelnia wrocila do szafki a cialo dziewczyny do kufra gdzie przebywalo przez dwa lata.
Ten zydowski czarny robak w mozgu
W momencie gdy "sprawa sie rypla" ,zydowski adwokat uzyskal wypuszczenie Koziorozca na wolnosc za smieszna w takiej sytuacji , kaucja 40 tysiecy dolarow z czego tylko 4 byly wplacone.
Potem Koziorozec zniknal ,potem go zlapano,teraz siedzi i obwinia CIA o pomoc w jego ujeciu.
Skad oni maja te sklonnosci do pozbawiania innych zycia?
Skad to sie bierze?
Z pogardy?
Czy my rzeczywiscie nie jestesmy uwazani przez nich za ludzi?
Jerzy
Kupowali od niego ten pseudo -socjologiczny belkot inny Zydzi , wlasciciele firm i kompanii poniewaz Koziorozec obiecywal im nowe techniki, w manipulowaniu podwladnymi na przyklad.
Ktoregos dnia ofiara jego miodo-plynnosci werbalnej padla gojka.
W momencie gdy dziewczyna zorientowala sie ,ze Koziorozec to tez pic na wode postanowila przerzucic swoje zainteresowania na jakies inne zwierze.
Ale tego Koziorozec nie mogl wytrzymac.
Uzywajac patelni staral sie przekonac dziewczyne by zmienila zdanie.
Patelnia wytrzymala... dziewczyna -nie.
Patelnia wrocila do szafki a cialo dziewczyny do kufra gdzie przebywalo przez dwa lata.
Ten zydowski czarny robak w mozgu
W momencie gdy "sprawa sie rypla" ,zydowski adwokat uzyskal wypuszczenie Koziorozca na wolnosc za smieszna w takiej sytuacji , kaucja 40 tysiecy dolarow z czego tylko 4 byly wplacone.
Potem Koziorozec zniknal ,potem go zlapano,teraz siedzi i obwinia CIA o pomoc w jego ujeciu.
Skad oni maja te sklonnosci do pozbawiania innych zycia?
Skad to sie bierze?
Z pogardy?
Czy my rzeczywiscie nie jestesmy uwazani przez nich za ludzi?
Jerzy
Szatanski Disney?
Zanim wyjasnie tajemnice w tytule pozwolcie ,ze cofne sie nieco w czasie.
Kilkanascie lat temu znalazlem ksiazke ,(a moze ktos mi ja polecil), pod tytulem, :"Celestial prophecy".
Chodzi w niej ,w dwoch slowach o piekna filozofie,wedlug ,ktorej nic w zyciu nie dzieje sie bez powodu.
Nasz wybor-dzisiaj ,teraz - uwarunkowany , takimi czy innymi ,naszymi przezyciami przedtem, dokonuje sie w kazdej sytuacji wlasnie na podstawie doswiadczen opartych na POPRZEDNICH PRZEZYCIACH.
I od tego wyboru zalezy nasze dalsze zycie.
W skrocie: to co robisz teraz ,dzisiaj ,moze miec wplyw na twoja decyzje za lat 50.
Naprawde.
Polska, ludowa(nie mylic z prl :) ) madrosc zawarla to juz dawno ,w opartym na setkach lat obserwacji, przyslowiu:
Czym skorupka za mlody nasiaknie,tym na starosc traci".
Szatanski Disney?
Wracajac do tematu.
Kilka dni temu otrzymalemm niespodziewany list od Cezarego,Polaka z Meksyku.Z tego co pamietam ,Meskyk lezy w hiszpanskiej strefie jezykowej.
Dzisiaj znalazlem kapitalny material PO HISZPANSKU ,czyli w jezyku jakim Cezary na pewno mowi, mowiacy o ukrytych a wymierzonych w podswiadomosc dzieci -symbolach.
(Wedlug filozofii z "Celestial prophecy" :jesli polacze Cezarego i fakt ,ze mowi on prawdopodobnie po hiszpansku, z filmem po hiszpansku ,to cos z tego moze wyniknac.
Jesli nie polacze- to wyniknie cos innego.)
Poniewaz nie lubie przekazywac informacji nie-sprawdzonych ,natychmiast po przeczytaniu opinii pastora wlaczylem swoja kopie "Lion King' aby sprawdzic czy rzeczywiscie moja kopia zawiera to samo co kopia pastora.
ZAWIERA.
Wiedzac JAK PATRZEC , WE FRAGMENCIE FILMU O KTORYM MOWI PASTOR RZECZYWISCIE WIDAC NA NIEBIE WYRAZNY NAPSI :"SEX"
Nie mialem czasu i mozliwosci aby sprawdzic pozostale fakty podane przez mowce.
Ale obiecuje Wam powaznie: w ciagu najblizszych kilku dni sprawdze i porownam z moimi zrodlami reszte argumentow.
I mozecie byc byc pewni,ze jesli okaze sie ,ze pastor naciaga fakty to bede pierwszym ,ktory podniesie wrzask.
Jesli jednak nie uslyszecie nic to znaczy ,ze nie bylo powodow do wrzasku bo wszystko sie potwierdzilo.
Jerzy
Kilkanascie lat temu znalazlem ksiazke ,(a moze ktos mi ja polecil), pod tytulem, :"Celestial prophecy".
Chodzi w niej ,w dwoch slowach o piekna filozofie,wedlug ,ktorej nic w zyciu nie dzieje sie bez powodu.
Nasz wybor-dzisiaj ,teraz - uwarunkowany , takimi czy innymi ,naszymi przezyciami przedtem, dokonuje sie w kazdej sytuacji wlasnie na podstawie doswiadczen opartych na POPRZEDNICH PRZEZYCIACH.
I od tego wyboru zalezy nasze dalsze zycie.
W skrocie: to co robisz teraz ,dzisiaj ,moze miec wplyw na twoja decyzje za lat 50.
Naprawde.
Polska, ludowa(nie mylic z prl :) ) madrosc zawarla to juz dawno ,w opartym na setkach lat obserwacji, przyslowiu:
Czym skorupka za mlody nasiaknie,tym na starosc traci".
Szatanski Disney?
Wracajac do tematu.
Kilka dni temu otrzymalemm niespodziewany list od Cezarego,Polaka z Meksyku.Z tego co pamietam ,Meskyk lezy w hiszpanskiej strefie jezykowej.
Dzisiaj znalazlem kapitalny material PO HISZPANSKU ,czyli w jezyku jakim Cezary na pewno mowi, mowiacy o ukrytych a wymierzonych w podswiadomosc dzieci -symbolach.
(Wedlug filozofii z "Celestial prophecy" :jesli polacze Cezarego i fakt ,ze mowi on prawdopodobnie po hiszpansku, z filmem po hiszpansku ,to cos z tego moze wyniknac.
Jesli nie polacze- to wyniknie cos innego.)
Poniewaz nie lubie przekazywac informacji nie-sprawdzonych ,natychmiast po przeczytaniu opinii pastora wlaczylem swoja kopie "Lion King' aby sprawdzic czy rzeczywiscie moja kopia zawiera to samo co kopia pastora.
ZAWIERA.
Wiedzac JAK PATRZEC , WE FRAGMENCIE FILMU O KTORYM MOWI PASTOR RZECZYWISCIE WIDAC NA NIEBIE WYRAZNY NAPSI :"SEX"
Nie mialem czasu i mozliwosci aby sprawdzic pozostale fakty podane przez mowce.
Ale obiecuje Wam powaznie: w ciagu najblizszych kilku dni sprawdze i porownam z moimi zrodlami reszte argumentow.
I mozecie byc byc pewni,ze jesli okaze sie ,ze pastor naciaga fakty to bede pierwszym ,ktory podniesie wrzask.
Jesli jednak nie uslyszecie nic to znaczy ,ze nie bylo powodow do wrzasku bo wszystko sie potwierdzilo.
Jerzy
Monday, October 22, 2007
"Dokonczyc to co zaczal Hitler :wykonczyc wszystkich Ashkenazi Zydow"
Tym ,ktorzy beda na pograniczu zawalu po przecztytaniu tytulu radze czytac dalej.
Ta bojowa propozycja nie pochodzi od strasznego holo-rewizjonisty tylko od FASZYSTY, Zyda z Izraela.
Dokonczyc to co Hitler zaczal
Niezadowolony z lewicowych pogladow niektorych swoich politykow,zbyt "lagodnych' w stosunku do Palestynczykow i innych 'podludzi' tenze izraelski maniak sugeruje dokonczenie tego "co zaczal ale nie dokonczyl Hitler i Eichmann".
Wyobrazcie sobie jaki wrzask podnioslby sie w "niezaleznych" mend-iach (np.forum S.Michalkiewicza) gdyby z takim oswiadczeniem wystapil Polak, na przyklad.
Pomijam fakt ,ze zaden Polak nie upadlby nigdy az tak nisko aby cos takiego proponowac.
A tu -prosze: krew z krwi i kosc z kosci wybranej..
Okazuje sie ,ze moze byc jakies ziarenko prawdy w tym co kiedys napisalem: pozwolmy postawic im te mury na jakis czas , bo widac ,ze oni nie moga zyc poza gettem w kontakcie z innymi ludzmi i poczekajmy troche.
Oni sie sami pozagryzaja bo robak ,ktory ich toczy jest nieuleczalny.
Jerzy
Ta bojowa propozycja nie pochodzi od strasznego holo-rewizjonisty tylko od FASZYSTY, Zyda z Izraela.
Dokonczyc to co Hitler zaczal
Niezadowolony z lewicowych pogladow niektorych swoich politykow,zbyt "lagodnych' w stosunku do Palestynczykow i innych 'podludzi' tenze izraelski maniak sugeruje dokonczenie tego "co zaczal ale nie dokonczyl Hitler i Eichmann".
Wyobrazcie sobie jaki wrzask podnioslby sie w "niezaleznych" mend-iach (np.forum S.Michalkiewicza) gdyby z takim oswiadczeniem wystapil Polak, na przyklad.
Pomijam fakt ,ze zaden Polak nie upadlby nigdy az tak nisko aby cos takiego proponowac.
A tu -prosze: krew z krwi i kosc z kosci wybranej..
Okazuje sie ,ze moze byc jakies ziarenko prawdy w tym co kiedys napisalem: pozwolmy postawic im te mury na jakis czas , bo widac ,ze oni nie moga zyc poza gettem w kontakcie z innymi ludzmi i poczekajmy troche.
Oni sie sami pozagryzaja bo robak ,ktory ich toczy jest nieuleczalny.
Jerzy
Proponuje powolanie Narodowo-Socjalistycznej Parti Polski
Narodowej-bo bedzie miala na uwadze dobro przede wszystkim Polakow,socjalistycznej (polscy prawdziwi socjalisci byli znienawidzeni przez zydo-komunistow ze wzgledu na ten wlasnie narodowy charakter) , bo bedzie propagowala kontrole rzadu na niektorymi galeziami zycia publicznego takimi jak sluzba zdrowia,oswiata, renty i emerytury,ubezpieczenia zdrowotne.
Nie znam obowiazujacych w kraju przepisow i bede wdzieczny jesli ktos napisze mi jak sie rejestruje partie polityczna w Polsce abysmy mogli uczynic nastepny LEGALNY krok.
Po ostatnich wynikach w wyborach,szanujac wole wyborcow,nawet jesli uwazam ,ze jest bledna, doszedlem do wniosku,ze czas zaczac dzialac.
A potem -spotkamy sie w Miedzywodziu.
Juz niedlugo
Jerzy
Nie znam obowiazujacych w kraju przepisow i bede wdzieczny jesli ktos napisze mi jak sie rejestruje partie polityczna w Polsce abysmy mogli uczynic nastepny LEGALNY krok.
Po ostatnich wynikach w wyborach,szanujac wole wyborcow,nawet jesli uwazam ,ze jest bledna, doszedlem do wniosku,ze czas zaczac dzialac.
A potem -spotkamy sie w Miedzywodziu.
Juz niedlugo
Jerzy
Przegralismy bitwe ale nie wojne
Pejsiate oglupiacze w forum S.Michalkiewicza (niejaki "wladyslaw") zdurnialy juz ze szczetem i wierza w to ,ze Polacy sa tak glupi jak oni sami.
Bo jakze inaczej ocenic wypowiedz tego etatowego pol-idioty ,ktory twierdzi (tym razem jako :"wladyslaw") ,ze wynik wyborow powinien zadowlic jedynego obecnego Polaka na tym zazydzonym poletku ,ktory ma odwage pisac prawde , i mnie.
Coz ja moge na takie dictum odpowiedziec ?
I po co?
POLAKOM chcialbym przypomniec wiersz z naszego archiwum :
" "Polscy bandyci
Za carskich czasów, wiemy to sami
Byliśmy zwani wciąż bandytami
Każdy, kto Polskę ukochał szczerze
Kto pragnął zostać przy polskiej wierze,
Kto nie chciał lizać moskiewskiej łapy
Komu obrzydły carskie ochłapy
I wstrętnym było carskie koryto
Był "miateżnikiem" - polskim bandytą.
"Polskich bandytów" smutne mogiły
Tajgi Sybiru liczne pokryły.
Przyszedł bolszewik - znów piosnka stara
Czerwonych synów białego cara.
Polak, co nie chciał zostać Kainem,
Że chciał być wiernym ojczyźnie synem,
Chciał jej wolności w słońcu i chwale,
A że śmiał mówić o tym zuchwale,
Że nie chciał by go więziono, bito,
Był "reakcyjnym polskim bandytą".
I znowu Sybiru tajgi pokryły
"Polskich bandytów" smutne mogiły.
Gdy odpłynęła krasna nawała
Germańska fala Polskę zalała.
Kto się nie wyrzekł ojców swych mowy,
W pruską obrożę nie włożył głowy,
Nie oddał resztek swojego mienia,
Swojej godności, swego sumienia,
Kto nie dziękował, kiedy go bito,
Ten był "przeklętym polskim bandytą".
Więc harde "polskich bandytów" głowy
Chłonęły piece, doły i rowy.
Teraz, gdy w gruzach Germania legła,
Jest Polska "Wolna i Niepodległa",
Jest wielka. Młoda, swobodna, śliczna,
I nawet mówią "demokratyczna".
Cóż z tego, kiedy kto Polskę kocha,
W kim pozostało sumienia trochę,
Komu niemiłe sowieckie myto,
Jeszcze raz został "polskim bandytą".
I znowu polskości tłumią zapały
Tortury UB, lochy, podwały.
O Boże, chciałbym zapytać Ciebie,
Jakich Polaków najwięcej w niebie?
(głos z góry)
Płaszczem mej chwały, blaskiem okryci
Są tutaj wszyscy "polscy bandyci"."
A wy ,plugawcy ,pseudo -Polacy , dalej wierzcie w swoja wlasna propagande.Bo przeciez nic innego wam nie pozostaje.
Zeby nie byc goloslownym pozwolcie ,ze pokaze Wam ,Polacy, czarno na bialym jaka jest roznica pomiedzy plugastwem a Polakiem ,patriota.
Ocene pozostawiam Wam:
Tutaj parch (Nie musi byc Zydem.Parch to parch):
"wladyslaw napisał/a:
Zdajesie, ze triumfuja Pan Krako i Pan Jerzy - ogladajac wyniki wyborow. "
A teraz POLAK :
Powiedz, orle! orle mój!
Bia?oskrzydiny, niezmazany,
Sk?d tych czarnych my?li rój?
One rosn? - gdzie kajdany!
Ach! niewola s?czy jad,
Co rozk?ada Duchów sk?ad!
Niczym Sybir - niczym knuty
I cielesnych tortur król!
Lecz narodu duch otruty -
To dopiero bólów ból! -"
I o czym my mowimy?
Widzac wasze proby desperackie,wy plemie plugawe,- serce sie cieszy.
Jerzy
Bo jakze inaczej ocenic wypowiedz tego etatowego pol-idioty ,ktory twierdzi (tym razem jako :"wladyslaw") ,ze wynik wyborow powinien zadowlic jedynego obecnego Polaka na tym zazydzonym poletku ,ktory ma odwage pisac prawde , i mnie.
Coz ja moge na takie dictum odpowiedziec ?
I po co?
POLAKOM chcialbym przypomniec wiersz z naszego archiwum :
" "Polscy bandyci
Za carskich czasów, wiemy to sami
Byliśmy zwani wciąż bandytami
Każdy, kto Polskę ukochał szczerze
Kto pragnął zostać przy polskiej wierze,
Kto nie chciał lizać moskiewskiej łapy
Komu obrzydły carskie ochłapy
I wstrętnym było carskie koryto
Był "miateżnikiem" - polskim bandytą.
"Polskich bandytów" smutne mogiły
Tajgi Sybiru liczne pokryły.
Przyszedł bolszewik - znów piosnka stara
Czerwonych synów białego cara.
Polak, co nie chciał zostać Kainem,
Że chciał być wiernym ojczyźnie synem,
Chciał jej wolności w słońcu i chwale,
A że śmiał mówić o tym zuchwale,
Że nie chciał by go więziono, bito,
Był "reakcyjnym polskim bandytą".
I znowu Sybiru tajgi pokryły
"Polskich bandytów" smutne mogiły.
Gdy odpłynęła krasna nawała
Germańska fala Polskę zalała.
Kto się nie wyrzekł ojców swych mowy,
W pruską obrożę nie włożył głowy,
Nie oddał resztek swojego mienia,
Swojej godności, swego sumienia,
Kto nie dziękował, kiedy go bito,
Ten był "przeklętym polskim bandytą".
Więc harde "polskich bandytów" głowy
Chłonęły piece, doły i rowy.
Teraz, gdy w gruzach Germania legła,
Jest Polska "Wolna i Niepodległa",
Jest wielka. Młoda, swobodna, śliczna,
I nawet mówią "demokratyczna".
Cóż z tego, kiedy kto Polskę kocha,
W kim pozostało sumienia trochę,
Komu niemiłe sowieckie myto,
Jeszcze raz został "polskim bandytą".
I znowu polskości tłumią zapały
Tortury UB, lochy, podwały.
O Boże, chciałbym zapytać Ciebie,
Jakich Polaków najwięcej w niebie?
(głos z góry)
Płaszczem mej chwały, blaskiem okryci
Są tutaj wszyscy "polscy bandyci"."
A wy ,plugawcy ,pseudo -Polacy , dalej wierzcie w swoja wlasna propagande.Bo przeciez nic innego wam nie pozostaje.
Zeby nie byc goloslownym pozwolcie ,ze pokaze Wam ,Polacy, czarno na bialym jaka jest roznica pomiedzy plugastwem a Polakiem ,patriota.
Ocene pozostawiam Wam:
Tutaj parch (Nie musi byc Zydem.Parch to parch):
"wladyslaw napisał/a:
Zdajesie, ze triumfuja Pan Krako i Pan Jerzy - ogladajac wyniki wyborow. "
A teraz POLAK :
Powiedz, orle! orle mój!
Bia?oskrzydiny, niezmazany,
Sk?d tych czarnych my?li rój?
One rosn? - gdzie kajdany!
Ach! niewola s?czy jad,
Co rozk?ada Duchów sk?ad!
Niczym Sybir - niczym knuty
I cielesnych tortur król!
Lecz narodu duch otruty -
To dopiero bólów ból! -"
I o czym my mowimy?
Widzac wasze proby desperackie,wy plemie plugawe,- serce sie cieszy.
Jerzy
Haslo dnia: KOBIETA TO NIE MIESO
Tym,ktorzy jeszcze na to nie wpadli albo nie mieli mozliwosci dojrzec tej prostej prawdy zalani zydowska pornografia pozwole sobie uchylic rombka tajemnicy: TAJEMNICZOSC JEST BOSKA.
Jest zrodlem najpiekniejszych uniesien i najpiekniejszych-chocby nie wiem jak smiesznych - wierszy.
Jest rowniez zrodlem najsrozszych rozczarowan,ktore nas w taki a nie inny sposob ksztaltuja NA LUDZI.
Sprowadzenie wszystkiego do kupna sprowadza nas -tam gdzie chodzi o najpiekniejsze ludzkie uczucia- do poziomu klientow w sklepie zelaznym.
I o to wlasnie chodzi.Ci ,ktorzy kreca tym intersem maja nadzieje ,ze ktores z rzedu pokolenie nie bedzie znalo znaczenia slow takich jak :"milosc" bo wszystko bedzie :"sex".
Z drugiej strony trudno wymagac zrozumienia uczuc od tych ,ktorzy o istnieniu takowych nie maja pojecia.
A jedyne jakie znaja to pograda i nienawisc to wszystkiego co "inne" .
Chcac nas przekonac ,ze oni tez sa ludzmi staraja sie ,na setki mozliwych sposob ,przekonac nas ,ze oni tez wiedza co to sa uczucia.
A konczy sie to tylko tym,ze po raz kolejny udowadniaja nam ,ze znaja DEFINICJE czym powinna byc np.milosc nie majac pojecia JAK TO SIE ODCZUWA.
Ale w tym akurat wypadku definicja-chocby nawet najbardziej 'oryginalna' to tylko sucha definicja-ale z uczcuiami jako takimi ma ona niewiele wspolnego...
Pornografia wziela sie stad ,ze kiedys dawno temu jakis Zyd wzial piekny AKT i chcial przekonac nas ,ze on tez potrafi.
Zrobcie im na zlosc.
Pozostancie ludzmi
Jerzy
Jest zrodlem najpiekniejszych uniesien i najpiekniejszych-chocby nie wiem jak smiesznych - wierszy.
Jest rowniez zrodlem najsrozszych rozczarowan,ktore nas w taki a nie inny sposob ksztaltuja NA LUDZI.
Sprowadzenie wszystkiego do kupna sprowadza nas -tam gdzie chodzi o najpiekniejsze ludzkie uczucia- do poziomu klientow w sklepie zelaznym.
I o to wlasnie chodzi.Ci ,ktorzy kreca tym intersem maja nadzieje ,ze ktores z rzedu pokolenie nie bedzie znalo znaczenia slow takich jak :"milosc" bo wszystko bedzie :"sex".
Z drugiej strony trudno wymagac zrozumienia uczuc od tych ,ktorzy o istnieniu takowych nie maja pojecia.
A jedyne jakie znaja to pograda i nienawisc to wszystkiego co "inne" .
Chcac nas przekonac ,ze oni tez sa ludzmi staraja sie ,na setki mozliwych sposob ,przekonac nas ,ze oni tez wiedza co to sa uczucia.
A konczy sie to tylko tym,ze po raz kolejny udowadniaja nam ,ze znaja DEFINICJE czym powinna byc np.milosc nie majac pojecia JAK TO SIE ODCZUWA.
Ale w tym akurat wypadku definicja-chocby nawet najbardziej 'oryginalna' to tylko sucha definicja-ale z uczcuiami jako takimi ma ona niewiele wspolnego...
Pornografia wziela sie stad ,ze kiedys dawno temu jakis Zyd wzial piekny AKT i chcial przekonac nas ,ze on tez potrafi.
Zrobcie im na zlosc.
Pozostancie ludzmi
Jerzy
Sabotaz nie pomogl naszym wrogom
Zorganizowana przez amerykanskich patriotow konferencja pod haslem :"Nigdy wiecej wojny -w imie izraeskich interesow" odbyla sie zgodnie z planem ,pomimo desperackich prob sabotazu.
Jedna z takich prob bylo zarzadanie przez wlascicieli wynajetej sali w hotelu 20 tysiecy dolarow z gory.
Nie bylo o tym mowy w kontrakcie o wynajem i tego typu niespodziewane zadanie mialo -prawdopodobnie - zniszczyc konferencje juz w zarodku.
(Jest to jeszcze dowod na to jak posiadanie nieruchomosci-nawet hali fabrycznej na koncu miasta moze w jakims momencie pomoc w walce o Polsce.Uczmy sie na cudzych doswiadczeniach).
Nie beda ginac za izrael
Nagle okazalo sie ,ze rezerwacje hotelowe dla gosci (nie tylko ze Stanow ale calego swiata),stracily w dziwny sposob swoja waznosc.
AMERYKANSCY PATRIOCI NIE DALI ZA WYGRANA.
Konferencja odbyla sie w innym lokalu a cala sabotazowa afera uswiadomila nawet najbardziej naiwnym idealistom ,ze WE WLASNYM KRAJU ,KTORY PRZEZ STULECIE UCHODZIL ZA SYMBOL SWOBOD OBYWATELSKICH ,nawet oni ,rdzenni Amerykanie czuli sie jak w totalitarnym zydowskim Gulagu.
Ta lekcja pozostanie w ich pamieci na pewno o wiele dluzej niz najpiekniejsze nawet patriotyczne hasla.Najbardziej pamietne poslanie amerykanscy patrioci otrzymali od swoich wrogow.
I co ciekawe ,zupelnie za darmo!
Jerzy
Jerzy
Jedna z takich prob bylo zarzadanie przez wlascicieli wynajetej sali w hotelu 20 tysiecy dolarow z gory.
Nie bylo o tym mowy w kontrakcie o wynajem i tego typu niespodziewane zadanie mialo -prawdopodobnie - zniszczyc konferencje juz w zarodku.
(Jest to jeszcze dowod na to jak posiadanie nieruchomosci-nawet hali fabrycznej na koncu miasta moze w jakims momencie pomoc w walce o Polsce.Uczmy sie na cudzych doswiadczeniach).
Nie beda ginac za izrael
Nagle okazalo sie ,ze rezerwacje hotelowe dla gosci (nie tylko ze Stanow ale calego swiata),stracily w dziwny sposob swoja waznosc.
AMERYKANSCY PATRIOCI NIE DALI ZA WYGRANA.
Konferencja odbyla sie w innym lokalu a cala sabotazowa afera uswiadomila nawet najbardziej naiwnym idealistom ,ze WE WLASNYM KRAJU ,KTORY PRZEZ STULECIE UCHODZIL ZA SYMBOL SWOBOD OBYWATELSKICH ,nawet oni ,rdzenni Amerykanie czuli sie jak w totalitarnym zydowskim Gulagu.
Ta lekcja pozostanie w ich pamieci na pewno o wiele dluzej niz najpiekniejsze nawet patriotyczne hasla.Najbardziej pamietne poslanie amerykanscy patrioci otrzymali od swoich wrogow.
I co ciekawe ,zupelnie za darmo!
Jerzy
Jerzy
Sunday, October 21, 2007
Polskie rozmyslania
W artykule ponizszym jest kilka mysli rozniacych sie dosc mocno od mojego punktu widzenia (no to co?) ale te roznice pogladow mozemy "wyprasowac" juz w wolnej Polsce.
Na razie laczy nasz jeden cel glowny :odzyskanie naszego kraju,odbudowanie naszej narodowej panstwowosci i indywidualnej godnosci kazdego Polaka.
Historia-niestety nie nasza- tylko innych ,dla ktorych Polacy "Za Wasza i nasza wolnosc" przelewali krew,zawiera wiele faktow ,ktore swiadcza o tym ,ze wtedy gdy zawiodly polityczne machinacje a trzeba bylo odwagi ,honoru i poswiecenia -tylko Polacy zostawali na polu bitwy.
Potem sie nas glaskalo :"Jeszcze nigdy tak wielu ,nie zawdzieczalo tak wiele-tak nielicznym "-syn amerykanskiej Zydowki,premier "wojenny" Wielkiej Brytanii -W.Churchil,potem ...sprzedawalo bez skrupolow w Teheranie i Jalcie.
W imie jednosci ponad podzialami proponuje ustalenie paru punktow z ktorymi sie zgadzamy,bez wzgledu na detale.
>Moze by tak-razem?
Bardzo ciekawe rozwazania.
Czas pokaze czy potrafimy jeszcze sluchac naszej polskiej duszy.
Moze mniej kolorowej i blyszczacej niz namolna propaganda ale przynajmniej z jakas ludzka trescia.
Jerzy
Na razie laczy nasz jeden cel glowny :odzyskanie naszego kraju,odbudowanie naszej narodowej panstwowosci i indywidualnej godnosci kazdego Polaka.
Historia-niestety nie nasza- tylko innych ,dla ktorych Polacy "Za Wasza i nasza wolnosc" przelewali krew,zawiera wiele faktow ,ktore swiadcza o tym ,ze wtedy gdy zawiodly polityczne machinacje a trzeba bylo odwagi ,honoru i poswiecenia -tylko Polacy zostawali na polu bitwy.
Potem sie nas glaskalo :"Jeszcze nigdy tak wielu ,nie zawdzieczalo tak wiele-tak nielicznym "-syn amerykanskiej Zydowki,premier "wojenny" Wielkiej Brytanii -W.Churchil,potem ...sprzedawalo bez skrupolow w Teheranie i Jalcie.
W imie jednosci ponad podzialami proponuje ustalenie paru punktow z ktorymi sie zgadzamy,bez wzgledu na detale.
>Moze by tak-razem?
Bardzo ciekawe rozwazania.
Czas pokaze czy potrafimy jeszcze sluchac naszej polskiej duszy.
Moze mniej kolorowej i blyszczacej niz namolna propaganda ale przynajmniej z jakas ludzka trescia.
Jerzy
Konfuzja totalna
Przyzwyczajony do malo konkretnego , najczesciej ,aczkolwiek pelnego "erudycji" stylu p.Michalkiewcza ,szukajac dzisiaj jakis jego reakcji o wynikach wyborow trafilem na ,spoznione nieco,refleksje z pobytu za oceanem.
Przeczytalem z zainteresowaniem bo artykul jest ciekawy,logiczny i bardzo inny w stylu niz reszta tego co na stronie sie znajduje.
Tak bardzo inny ,ze az zadalem sobie pytanie :kto go napisal?
Czy to mozliwe aby ta sama reka i glowa mogla tworzyc style tak diametralnie odmienne?
Aczkolwiek roznica nie dotyczy jedynie samego stylu, ale zupelnie innego sposobu myslenia.
Jak to sie dzieje?
A moze ,jak w znanej powiesci "Dr.Jekyl i mr.Hyde", podobna zasada obowiazuje i tutaj?
Po wypiciu eliksiru (bez procentow !) zaczyna sie widziec sprawy takie jak one naprawde wygladaja?
Porownujac dwa diametralnie roznie zdjecia,ktore oba przedstawiac maja red.Michalkiewicza dochodze do wniosku ,ze i tutaj dziala cos podobnego.Tylko ,ktory jest ktory?
Jerzy
Przeczytalem z zainteresowaniem bo artykul jest ciekawy,logiczny i bardzo inny w stylu niz reszta tego co na stronie sie znajduje.
Tak bardzo inny ,ze az zadalem sobie pytanie :kto go napisal?
Czy to mozliwe aby ta sama reka i glowa mogla tworzyc style tak diametralnie odmienne?
Aczkolwiek roznica nie dotyczy jedynie samego stylu, ale zupelnie innego sposobu myslenia.
Jak to sie dzieje?
A moze ,jak w znanej powiesci "Dr.Jekyl i mr.Hyde", podobna zasada obowiazuje i tutaj?
Po wypiciu eliksiru (bez procentow !) zaczyna sie widziec sprawy takie jak one naprawde wygladaja?
Porownujac dwa diametralnie roznie zdjecia,ktore oba przedstawiac maja red.Michalkiewicza dochodze do wniosku ,ze i tutaj dziala cos podobnego.Tylko ,ktory jest ktory?
Jerzy
Kolejne ofiary zydowskich zbrodniarzy w Izraelu
Nasza szefowa wywiadu znalazla nowe dowody na to jak wyglada dzien codzienny izraelskiej okupacji.
Urodzilem sie co prawda 9 lat po wojnie i znam te sprawy z ksiazek i opowiadan ale tak dokladnie wygladala chyba hitlerowska okupacja .
Kolejna brutalna zbrodnia
Jak dlugo jeszcze oblakane z nienawisci do swiata plemie bedzie moglo byc bezkarne?
Czy nie czas aby ludzie dobrej woli powiedzieli tym zbrodniarzom :STOP?
Jerzy
Urodzilem sie co prawda 9 lat po wojnie i znam te sprawy z ksiazek i opowiadan ale tak dokladnie wygladala chyba hitlerowska okupacja .
Kolejna brutalna zbrodnia
Jak dlugo jeszcze oblakane z nienawisci do swiata plemie bedzie moglo byc bezkarne?
Czy nie czas aby ludzie dobrej woli powiedzieli tym zbrodniarzom :STOP?
Jerzy
Ludzkie odruchy...
Gabinet jednego z najdrozszych lekarzy w Nowym Yorku.Pomimo tego ,ze i lekarz i pacjent,nowo upieczony emigrant z jednego ze srodziemnomorskich mocarstw, mowia tym samym narzeczem , lekarzowi nie udaje sie postawic diagnozy, bo choroba pacjenta wymyka sie wiedzy Eskulapa.
W pewnym momencie lekarz mowi : "... Nie wiem na pewno co ci dolega ale intuicyjnie wydaje mi sie ,ze mam sposob na twoje kiepskie samopoczucie."
Widzisz ten plastikowy kubelek w kacie ?"
Pacjent kiwa glowa potakujaco.
"-Wez ten kubel ,idz do pokoju zabiegowego obok,zamknij drzwi,potem nasraj do kubelka,potem nalej w to co wydaliles a potem pochyl sie nad kublem i oddychaj gleboko przez 10 minut...
Potem przyjdz i powiedz czy jest jakas zmiana.."
Po 10 minutach pacjent wraca do gabinetu wyraznie ozywiony i w lepszym nastroju:
"To co ma mi byc"-pyta..
'Nic powaznego- odpowiada lekarz- po prostu... nostalgia cie zzera"
Jerzy
W pewnym momencie lekarz mowi : "... Nie wiem na pewno co ci dolega ale intuicyjnie wydaje mi sie ,ze mam sposob na twoje kiepskie samopoczucie."
Widzisz ten plastikowy kubelek w kacie ?"
Pacjent kiwa glowa potakujaco.
"-Wez ten kubel ,idz do pokoju zabiegowego obok,zamknij drzwi,potem nasraj do kubelka,potem nalej w to co wydaliles a potem pochyl sie nad kublem i oddychaj gleboko przez 10 minut...
Potem przyjdz i powiedz czy jest jakas zmiana.."
Po 10 minutach pacjent wraca do gabinetu wyraznie ozywiony i w lepszym nastroju:
"To co ma mi byc"-pyta..
'Nic powaznego- odpowiada lekarz- po prostu... nostalgia cie zzera"
Jerzy
Kolejny-strach powiedziec czyj -przekret
Okazuje sie ,ze pokusa szybkiego zarobku nie omija nawet tych "najbardziej z rownych."
Jak sie robi pozar?
Przypomina do stary dowcip gdzie dwoch podobnych "biznesmenow" spotyka sie na ulicy i jeden wita drugiego mowiac:
"Serdeczne wyrazu wspolczucia z powodu pozaru fabryki"
"Ciiiicho" odpowiada ten drugi- "ten pozar to dopiero jutro..."
Jerzy
Jak sie robi pozar?
Przypomina do stary dowcip gdzie dwoch podobnych "biznesmenow" spotyka sie na ulicy i jeden wita drugiego mowiac:
"Serdeczne wyrazu wspolczucia z powodu pozaru fabryki"
"Ciiiicho" odpowiada ten drugi- "ten pozar to dopiero jutro..."
Jerzy
"Radio Maryja" odpowiada P.O.
W odpowiedzi na propozycje wspolnego wystapienia przez wyborami taka byla odpowiedz "Radia Maryja"
Moze zaczniemy od przeprosin za obelgi
Warto wiedziec
Jerzy
Moze zaczniemy od przeprosin za obelgi
Warto wiedziec
Jerzy
Rak z przerzutami..
Tym razem to cos w rodzaju raka skory:widoczny i na wierzchu...
Wczesniej w zwiazku z tym wykrywalny ale rownie smiertelny,jesli nie leczony , (melanoma) jak jego ukryci kuzyni.
Zydo-masonska oficjalna "loza' otworzyla druga jaczejke w Brukseli przy parlamencie europejskim...
Operacja sie udala..Tylko szkoda ,ze pacjent zmarl
Czy ma to jakis zwiazek z obecnymi od czasu do czasu apelami o zlikwidowanie pantwa belgijskiego jako takiego?
Czyby pustynne piaski ,aczkolwiek "dane przez B-ga" znudzily sie juz zydowskim kryminalistom,zalozycielom i wlasciecielom tzw.panstwa zydowskiego ?
Zawsze-c Belgia to blizej , a panskie oko...
Jerzy
Wczesniej w zwiazku z tym wykrywalny ale rownie smiertelny,jesli nie leczony , (melanoma) jak jego ukryci kuzyni.
Zydo-masonska oficjalna "loza' otworzyla druga jaczejke w Brukseli przy parlamencie europejskim...
Operacja sie udala..Tylko szkoda ,ze pacjent zmarl
Czy ma to jakis zwiazek z obecnymi od czasu do czasu apelami o zlikwidowanie pantwa belgijskiego jako takiego?
Czyby pustynne piaski ,aczkolwiek "dane przez B-ga" znudzily sie juz zydowskim kryminalistom,zalozycielom i wlasciecielom tzw.panstwa zydowskiego ?
Zawsze-c Belgia to blizej , a panskie oko...
Jerzy
Nie wazne gdzie plynie okret,byle ster byl w naszych rekach...
Lista (ulamkowa tylko) organizacji ,czesto bardzo anty-zydowskich w swoijej dzialanosci, w ktorych Zydzi graja pierwsze skrzypce:
I wszystko jasne.Dokladnie tak jak obiecywali nam w "Protokolach"
Warto zerknac
Jerzy
I wszystko jasne.Dokladnie tak jak obiecywali nam w "Protokolach"
Warto zerknac
Jerzy
Przed wyjsciem na glosowanie przeczytaj koniecznie!
Z ostatniej chwili :Skandal stulecia.
P.O.placi zwiazkom zawodowym za to ,ze czlonkowie owych zwiazkow beda na nich glosowac !
"„Związki zawodowe działające w Polskim Górnictwie Naftowym i Gazownictwie podpisały umowę z Platformą Obywatelską. Udzielą partii poparcia w wyborach parlamentarnych, a ta w zamian obiecała, że jeżeli je wygra i stworzy rząd, to doprowadzi do wydania byłym i obecnym pracownikom spółki 750 tys. darmowych akcji (około 12,7 proc. kapitału). Akcje o wartości rynkowej około 4,4 mld zł trafiłyby do blisko 61 tys. osób. Na głowę przypada pakiet wart średnio 72 tys. zł.”"
Jestescie pewni ,ze 25 nie wystarczy?
Szczegoly :
Czego sie na da ukrasc trzeba czasami,niestety, kupic
Przeczytajcie przed wyjsciem z domu.
Jerzy
Zrodlo : Niezalezny Portal Informacyjny "Iskra"
P.O.placi zwiazkom zawodowym za to ,ze czlonkowie owych zwiazkow beda na nich glosowac !
"„Związki zawodowe działające w Polskim Górnictwie Naftowym i Gazownictwie podpisały umowę z Platformą Obywatelską. Udzielą partii poparcia w wyborach parlamentarnych, a ta w zamian obiecała, że jeżeli je wygra i stworzy rząd, to doprowadzi do wydania byłym i obecnym pracownikom spółki 750 tys. darmowych akcji (około 12,7 proc. kapitału). Akcje o wartości rynkowej około 4,4 mld zł trafiłyby do blisko 61 tys. osób. Na głowę przypada pakiet wart średnio 72 tys. zł.”"
Jestescie pewni ,ze 25 nie wystarczy? Szczegoly :
Czego sie na da ukrasc trzeba czasami,niestety, kupic
Przeczytajcie przed wyjsciem z domu.
Jerzy
Zrodlo : Niezalezny Portal Informacyjny "Iskra"
Saturday, October 20, 2007
List otwarty do p.Michalkiewicza
Poniewaz kilka dni temu stwierdzilem przez przypadek, ze z czesci moich wpisow zostaly jedynie tytuly ,bez tresci ,co -jak slusznie zauwazyl jeden z forumowiczow:"Krako" ,skazuje czytajacych na "ko-menda-rze " redakcyjne w postaci wycia niejakiego "szczekana"zamiast moich oryginalnych wpisow , postanowilem sprawe wyjasnic:
"Szanowny Panie
Jak pisalem juz poprzednio,Pan lub osoba odpowiedzialna za zawartosc wpisow w forum wyrzucila czesc moich wpisow calkowicie a po czesci z nich zostaly jedynie tytuly.
Nie znajac sie na talmudycznych zawilosciach dzialania (okreslenia "talmudyczne " uzywam mowiac o metodzie uzytej , bez sugerowania Panu tej samej narodowosci co autor owej rasistowskiej ksiegi) , nie rozumiem naturalnie po co komu okladka gdy tresc "przeminela z wiatrem" ,ale widocznie manipulatorzy zydowscy probuja cos w ten sposob osiagnac.
Nie mam zamiaru tracic czasu na to co i dlaczego probuja osiagnac bo to ich problem ale ...
Poniewaz wpisy byly mojego autorstwa,czesc z nich ,na przyklad wiersze ironiczne mowiace o micie holokoastu (o zagazowanej wszy) ,sa rowniez mojego autorstwa ,w zwiazku z tym zmieszczajac tytul bez tresci dopuszcza sie Pan prymitywnej manipulacji i narusza jednoczesnie MOJE prawa autorskie.
Wpis na mojej stronie mowi ,ze materialy mozna kopiowac bez ograniczen ,w calosci i z podaniem zrodla.
W zwiazku z tym domagam sie od Pana zrobienia jakiegos porzadku w tym antypolskim portalu ,ktorym oglupia Pan naiwnych i majacych najlepsze checi ,Polakow.
Albo doda Pan tresc do tytulow ,albo ( JESTEM ZA TYM ROZWIAZANIEM) USUNIE PAN"PUSTE" TYTYLY ZE SWOJEJ SKLADNICY ANTYPOLSKIEGO ZLOMU.
Uzywam okreslenie "zlomu" bowiem biorac pod uwage wpisy i wiek filarow Panskiej "naglosni" okreslenie "zlom"(najczewsciej nawet importowany :) )pasuje jak najbardziej.
Raz jeszcze :prosze o ususniecie tytulow moich wpisow tam gdzie usunal Pan tresc wpisu albo publikowanie moich wpisow w calosci ,po to aby Czytelnik ,mogl polegac na wlasnej opinii a nie obelgach chlopcow ,ktorzy nie dorosli jeszcze nawet do tatowej jarmulki...
Jerzy Ulicki -Rek
20.09.2007
Ps.Nie spodziewam sie odpowiedzi w miare szybko, bbiorac bowiem pod uwage goracy okres w kraju ma Pan na pewno pelne rece roboty...
Mam w zwiazku z tym pytanie :czy pisze Pan kilka roznych wersji,po jednej dla kazdej partii politycznej czy ma Pan jedne tekst , napisany tak gietko ,ze wystarczy tylko zmienic nazwe sitwy wygranej?
Mam kilka propozycjii:
(Jesli wygra PiS)
"Przez ostatnich kilkanascie tygodni Polacy,ktorym dobro ich kraju lezy na sercu ,mogli poczuc zaniepokojenie.
Agresywna ,nie przebierajaca w srodkach kampania wyborcza P.O.zaczela w pewnym momencie odnosic zamierzony skutek.
Nagonka,dwuznaczne oskarzenia i pomowienia zachwialy na pewien czas rownowage i spokoj wiekszosci wyborcow.
Wiekszosc z nich ,kierujac sie zasada :"Nie moga AZ TAK klamac' zaczynala wierzyc w paszkwilanckie ataki Herr Tuska i jego kameraden..." itp, itd.
Jesli wygra P.O. proponuje Panu nastepujacy pomysl :
"Sprawiedliwosc zwycieza prawo !"
Do ostatniej chwili nie bylo pewnosci jak skuteczna okaze sie zapora ogniowa propagandowej artylerii , jaka w ostatnich tygodniach przed wyborami polozyla na wyborcach partia blizniakow.
Okazalo sie jednak,wbrew obawom,ze zdrowy rozsadek,rozwaga i odpowiedzialnosc za losy kraju pozwolily dojrzalym Polakom uniknac zasadzek na nich przygotowanych.
Cala misterna manipulacja spalila na panewce.
Zwyciezyla sprawiedliwosc.
Miejsmy nadziej,ze liderzy P.O.ustanowia teraz rownie sprawiedliwie prawa..."itp itd
Jesli wygraja Polacy proponuje taki tekst :
"Ja nizej podpisany ...zwracam sie z uprzejma prosba o przyznanie mi wizy wjazdowej.
Antysemickie ataki skierowane przeciwko mojej osobie nie pozwalaja mi ani mojej rodzinie czuc sie tutaj bezpiecznie .
Kilka dni temu padlem nawet ofiara ataku terrorystycznego: spotkany na ulicy znajomy nie uklonil mi sie pierwszy a wtedy gdy laskawie zachecilem go gestem, udawal ,ze mnie nie widzi...
W takiej sytuacji nie mam innego wyjscia..." Tra la la la bum cyk cyk..
Zyczac wszystkim Polakom wyboru ,ktorego nie beda musieli zalowac...
Jerzy
"Szanowny Panie
Jak pisalem juz poprzednio,Pan lub osoba odpowiedzialna za zawartosc wpisow w forum wyrzucila czesc moich wpisow calkowicie a po czesci z nich zostaly jedynie tytuly.
Nie znajac sie na talmudycznych zawilosciach dzialania (okreslenia "talmudyczne " uzywam mowiac o metodzie uzytej , bez sugerowania Panu tej samej narodowosci co autor owej rasistowskiej ksiegi) , nie rozumiem naturalnie po co komu okladka gdy tresc "przeminela z wiatrem" ,ale widocznie manipulatorzy zydowscy probuja cos w ten sposob osiagnac.
Nie mam zamiaru tracic czasu na to co i dlaczego probuja osiagnac bo to ich problem ale ...
Poniewaz wpisy byly mojego autorstwa,czesc z nich ,na przyklad wiersze ironiczne mowiace o micie holokoastu (o zagazowanej wszy) ,sa rowniez mojego autorstwa ,w zwiazku z tym zmieszczajac tytul bez tresci dopuszcza sie Pan prymitywnej manipulacji i narusza jednoczesnie MOJE prawa autorskie.
Wpis na mojej stronie mowi ,ze materialy mozna kopiowac bez ograniczen ,w calosci i z podaniem zrodla.
W zwiazku z tym domagam sie od Pana zrobienia jakiegos porzadku w tym antypolskim portalu ,ktorym oglupia Pan naiwnych i majacych najlepsze checi ,Polakow.
Albo doda Pan tresc do tytulow ,albo ( JESTEM ZA TYM ROZWIAZANIEM) USUNIE PAN"PUSTE" TYTYLY ZE SWOJEJ SKLADNICY ANTYPOLSKIEGO ZLOMU.
Uzywam okreslenie "zlomu" bowiem biorac pod uwage wpisy i wiek filarow Panskiej "naglosni" okreslenie "zlom"(najczewsciej nawet importowany :) )pasuje jak najbardziej.
Raz jeszcze :prosze o ususniecie tytulow moich wpisow tam gdzie usunal Pan tresc wpisu albo publikowanie moich wpisow w calosci ,po to aby Czytelnik ,mogl polegac na wlasnej opinii a nie obelgach chlopcow ,ktorzy nie dorosli jeszcze nawet do tatowej jarmulki...
Jerzy Ulicki -Rek
20.09.2007
Ps.Nie spodziewam sie odpowiedzi w miare szybko, bbiorac bowiem pod uwage goracy okres w kraju ma Pan na pewno pelne rece roboty...
Mam w zwiazku z tym pytanie :czy pisze Pan kilka roznych wersji,po jednej dla kazdej partii politycznej czy ma Pan jedne tekst , napisany tak gietko ,ze wystarczy tylko zmienic nazwe sitwy wygranej?
Mam kilka propozycjii:
(Jesli wygra PiS)
"Przez ostatnich kilkanascie tygodni Polacy,ktorym dobro ich kraju lezy na sercu ,mogli poczuc zaniepokojenie.
Agresywna ,nie przebierajaca w srodkach kampania wyborcza P.O.zaczela w pewnym momencie odnosic zamierzony skutek.
Nagonka,dwuznaczne oskarzenia i pomowienia zachwialy na pewien czas rownowage i spokoj wiekszosci wyborcow.
Wiekszosc z nich ,kierujac sie zasada :"Nie moga AZ TAK klamac' zaczynala wierzyc w paszkwilanckie ataki Herr Tuska i jego kameraden..." itp, itd.
Jesli wygra P.O. proponuje Panu nastepujacy pomysl :
"Sprawiedliwosc zwycieza prawo !"
Do ostatniej chwili nie bylo pewnosci jak skuteczna okaze sie zapora ogniowa propagandowej artylerii , jaka w ostatnich tygodniach przed wyborami polozyla na wyborcach partia blizniakow.
Okazalo sie jednak,wbrew obawom,ze zdrowy rozsadek,rozwaga i odpowiedzialnosc za losy kraju pozwolily dojrzalym Polakom uniknac zasadzek na nich przygotowanych.
Cala misterna manipulacja spalila na panewce.
Zwyciezyla sprawiedliwosc.
Miejsmy nadziej,ze liderzy P.O.ustanowia teraz rownie sprawiedliwie prawa..."itp itd
Jesli wygraja Polacy proponuje taki tekst :
"Ja nizej podpisany ...zwracam sie z uprzejma prosba o przyznanie mi wizy wjazdowej.
Antysemickie ataki skierowane przeciwko mojej osobie nie pozwalaja mi ani mojej rodzinie czuc sie tutaj bezpiecznie .
Kilka dni temu padlem nawet ofiara ataku terrorystycznego: spotkany na ulicy znajomy nie uklonil mi sie pierwszy a wtedy gdy laskawie zachecilem go gestem, udawal ,ze mnie nie widzi...
W takiej sytuacji nie mam innego wyjscia..." Tra la la la bum cyk cyk..
Zyczac wszystkim Polakom wyboru ,ktorego nie beda musieli zalowac...
Jerzy
Dostalem list z Meksyku....
Niespodziewanie wsrod masy innych listow dostalem jednoczesnie dwie rzeczy : dostalem list i dostalem skrzydel do dalszego pisania.
Pare slow od Polaka ,gdzies na drugim koncu swiata ,sprawilo ,ze chodze od wczoraj spiewajac ciszej lub glosniej ,Figa,(moj wielki najsympatyczniejszy pies na swiecie) wyje razem ze mna.
Wystarczylo kilka slow takich jak te ktory przyniosl ze soba wiatr od meksykanskiej sawanny aby zmeczenie prysnelo a watpliwosci (okresowe) co do sensu pisania w proznie znikly natychmaist.
Szczesc Ci Boze ,Cezary za dobre slowo.
Przeczytajcie sami co sprawilo ,ze jest mi tak wesolo:
"Czesc Jerzy:
Pisze do ciebie z Meksyku. Przypadkowo wpadlem na twoja strone i az zapialem z radosci ze jest gdzies jeszcze jeden Polak co zna prawde i nie obawia sie jej glosic. Ja sledze zydowskie zbrodnie od wielu lat i krew mnie zalewa widzac miliony slepych ludzi na calym swiecie dajacych sie opetac mentalnie przez te mala grupke cuchnacych " gorali ze wzgorz Golan".
Wspaniala strona i kawal dobrej roboty.....GRATULACJE.
Cezary Zbikowski---......19 pazdz.2007 Tulum, Mexico.
PS. Posylam ci fotke tatulazu ktory dumnie nosze na moim ramieniu."

Vivat Cezary !!!
(Ciekaw jestem czy Cezary nie ma jakis przodkow wsrod Zaporoskich Kozakow? :))
Viwat honor!!!
Vivat wolnosc !!!
Jerzy
Pare slow od Polaka ,gdzies na drugim koncu swiata ,sprawilo ,ze chodze od wczoraj spiewajac ciszej lub glosniej ,Figa,(moj wielki najsympatyczniejszy pies na swiecie) wyje razem ze mna.
Wystarczylo kilka slow takich jak te ktory przyniosl ze soba wiatr od meksykanskiej sawanny aby zmeczenie prysnelo a watpliwosci (okresowe) co do sensu pisania w proznie znikly natychmaist.
Szczesc Ci Boze ,Cezary za dobre slowo.
Przeczytajcie sami co sprawilo ,ze jest mi tak wesolo:
"Czesc Jerzy:
Pisze do ciebie z Meksyku. Przypadkowo wpadlem na twoja strone i az zapialem z radosci ze jest gdzies jeszcze jeden Polak co zna prawde i nie obawia sie jej glosic. Ja sledze zydowskie zbrodnie od wielu lat i krew mnie zalewa widzac miliony slepych ludzi na calym swiecie dajacych sie opetac mentalnie przez te mala grupke cuchnacych " gorali ze wzgorz Golan".
Wspaniala strona i kawal dobrej roboty.....GRATULACJE.
Cezary Zbikowski---......19 pazdz.2007 Tulum, Mexico.
PS. Posylam ci fotke tatulazu ktory dumnie nosze na moim ramieniu."

Vivat Cezary !!!
(Ciekaw jestem czy Cezary nie ma jakis przodkow wsrod Zaporoskich Kozakow? :))
Viwat honor!!!
Vivat wolnosc !!!
Jerzy
"Gdyby wybory mogly cos zmienic,to by ich nie bylo"
Bardzo rzadko zdarza sie spotkac mysl ujeta w slowa ,ktora tak genialnie oddaje skrotowo prawde,ze : "2 +2 = 4" .
Tytul tego wpisu jest taka wlasnie genialna mysla ,ktora znalazlem w apelu Polakow- i patriotow ze Stwoarzyszenia Patriotycznego Wola-Bemowo.
Mysli madrych i slusznych jest w tym apelu cale multum.
Polecam goraco lekture calosci.Madre ,realne i bardzo ,bardzo polskie.
Madrego wyboru zyczy
Jerzy
"WYBORCOM KU PRZESTRODZE
„Gdyby wybory mog³y co¶ zmieniæ, to by ich nie by³o”
Czy to kraj demokratyczny, je¿eli Naród przegrywa wszystkie wybory i salwuje siê ucieczk± za granicê?
Nie ma znaczenia, która partia wygra wybory. Wszystkie one bêd± robiæ to samo, poniewa¿ wszystkie s± „po jednych pieni±dzach” – tzn. sami sobie przydzieli³y ¶rodki finansowe z Pañstwowej Komisji Wyborczej na prowadzenie kampanii wyborczej. Wszystkie ugrupowania sejmowe dysponuj± dotacjami z PKW rzêdu kilkudziesiêciu mln. z³ rocznie i tym samym zaw³aszczaj± sobie przysz³e wybory. I dlatego ¿adne inne ugrupowanie polityczne nie mo¿e byæ w stosunku do nich konkurencyjne /Folwark Zwierz±t/. Bo ¿adne nie jest w stanie zebraæ nawet u³amka takiej sumy, potrzebnej na kampaniê wyborcz±. ¯adne wiêc nie ma szans na uczciw± walkê i z góry skazane jest na rolê „kandydata egzotycznego”.
Kto zaprzeczy, ¿e nie jest to fa³szowanie wyborów?
W ten prosty sposób ca³e partie i poszczególni pos³owie, nawet ci, którzy siê nie sprawdzili, zabezpieczaj± sobie przysz³o¶æ kapita³em finansowym. ¯adna kadencja Sejmu nie wype³ni³a programu i nigdy ci. którzy w niej uczestniczyli nie powinni wystêpowaæ ponownie o poparcie Narodu. Doskonale przecie¿ znaj± swoj± „warto¶æ” dla Narodu..
Jedynie wzglêdy humanitarne mog± sk³oniæ nas do g³osowania. Wszak pos³owie to jedyni ¿ywiciele rodzin za 20 tys. z³ miesiêcznie i bez tych pieniêdzy grozi im zag³ada. Umr± z g³odu. Pos³owie s± potrzebni sobie, a nie Narodowi!
Wybory nic nie dadz±. Bo Sejm zaraz wróci do tego samego „pata”, który teraz nam zafundowa³. Czy w¶ród kandydatów na pos³ów jest ktokolwiek, kto nie jest tego ¶wiadom?
Miêdzy partiami nie ma ¿adnej ró¿nicy – jakikolwiek program prezentuj± i tak go nie wykonaj± /kto ich do tego zmusi?!/. Im wiêksze zaufanie wyrazimy której¶ z nich, tym wiêcej szkody nam wyrz±dzi! Tak by³o np. z rz±dem Buzka, który rozczarowa³ prawicê bardziej ni¿ rz±d Millera, bo przecie¿ od komuchów nikt niczego dobrego nie oczekiwa³.
Jedyn± „zdobycz±” Okr±g³ego Sto³u by³o ustalenie wielkiej defraudacji maj±tku narodowego. Da³ temu wyraz Lech Wa³êsa, mówi±c: „Muszem pilnowaæ, ¿eby ta nomenklatura tak za du¿o nie ukrad³a, bo inaczej bêdziemy niewolnikami we w³asnym kraju”. Czy jest wiarygodne, ¿eby ktokolwiek, kto uczestniczy³ w obradach Okr±g³ego Sto³u nie uczestniczy³ w tej defraudacji? Bo to, ¿e milionerzy i miliarderzy bior± siê z przestêpstw bankowych, nie jest chyba dla nikogo tajemnic±. Nikt jednak tych przestêpstw nigdy nie bada³.
Czy wyborcy zdaj± sobie sprawê, co oznacza s³owo „Sejm”, który wystêpuje tylko w Polsce? To zbiorowe uchwalanie prawa, które podobno ma byæ ze sob± spójne. ¯eby to zrealizowaæ, musia³oby doj¶æ do konsensusu du¿ej ilo¶ci osób, co jest fizycznie niemo¿liwe.[Na marginesie – parlamenty w innych krajach nie s± cia³ami ustawodawczymi, ratyfikuj± lub odrzucaj± propozycje prawne zg³aszane przez prezydenta, premiera, kanclerza, króla itp.].
To z tego powodu Sejm stale produkuje „paty”. Nie ma w nim ¿adnej zgody, bo byæ jej nie mo¿e. Tymczasem wystarczy jeden taki „pat”, aby zniszczyæ Pañstwo. Je¿eli s± „paty”, to nie jest to pañstwo prawa. Czy Naród zdaje sobie z tego sprawê? Czy jest zasadne, ¿eby kadencja przerwana z powodu „pata” by³a z powrotem odtwarzana bez usuniêcia przyczyn tego „pata”?
Chcemy przypomnieæ, ¿e piêæ kadencji Sejmu I Rzeczypospolitej (1772-1792) „równo” zdradza³o Naród Polski, uchwalaj±c ró¿ne czynno¶ci rozbiorowe, a¿ do roku 1792, kiedy to w Grodnie ambasador rosyjski nakaza³ pos³om zlikwidowanie Sejmu, czyli siebie. Na takie dictum ju¿ zaniemówili – st±d Sejm Niemy. Ten Sejm wymaza³ Polskê z mapy Europy. To „dziêki” niemu w nastêpnym wieku rozbiory by³y legalne, a powstania nielegalne!!!
Nie ¿yczymy obecnym pos³om losu tamtych – byli wieszani przez „wdziêczny” Naród w czasie Insurekcji Ko¶ciuszkowskiej. Niech jednak zastanowi± siê, czy warto braæ udzia³ w takiej farsie! Je¿eli ten proceder bêdzie trwa³ nadal, Polska mo¿e byæ tylko pañstwem sezonowym. Kiedy Naród po I wojnie ¶wiatowej zrzuci³ wreszcie jarzmo niewoli, lecz nie otrz±sn±³ siê z Sejmu, ten nawet nie zwróci³ powstañcom dóbr skonfiskowanych przez cara, a co wiêcej – wspó³uczestniczy³ w hiperinflacji w latach 1918-1923 Spo³eczeñstwo by³o okradane z w³asno¶ci przy pomocy wydruku worków pieniêdzy/marek polskich/ dla wybranych.Za nie kupowano ca³e miasta (domy), zostawiaj±c Polakom tylko ulice, czego nie dokonali nawet zaborcy. Sejm uniemo¿liwi³ w ten sposób rozwój gospodarczy II Rzeczypospolitej. Nierozliczona grabie¿ maj±tku po Okr±g³ym Stole, nierozliczona kradzie¿ kamienic po I wojnie ¶wiatowej, 20% roczna inflacja dla beneficjentów stanu wojennego, nierozliczone morderstwa ksiê¿y w czasie Okr±g³ego Sto³u, niewykonanie ¿adnych programów wyborczych, sta³e produkowanie „patów” przez Sejm, sprzedawanie cudzej w³asno¶ci przez tzw. „elyty” – wyma¿± Polskê z mapy ¶wiata! Popieraj±c Sejm, zguba Pañstwa jest pewna! Rozdziobi± nas kruki, wrony!
Mówi siê, ¿e w Polsce w 1989 r. skoñczy³ siê komunizm. Komunizm zacz±³ siê w dniu nacjonalizacji maj±tku i skoñczy³by siê w dniu oddania tego maj±tku w rêce Narodu (uw³aszczenie). Nic takiego nie nast±pi³o. Maj±tek znacjonalizowany nie sta³ siê maj±tkiem ogólnonarodowym, tylko prywatn± w³asno¶ci± tych, którzy go „gwizdnêli”. Uwaga – prawa w³asno¶ci nie mo¿na sprawowaæ „per procura”/w zastêpstwie/. To dlatego komunizm nigdzie siê nie sprawdzi³. A czy wa¿na jest sprzeda¿ polskiego maj±tku narodowego przez nie w³a¶ciciela? A to w³a¶nie zrobiono po Okr±g³ym Stole.
Wszyscy przywódcy partyjni uczestniczyli w zaw³aszczaniu Pañstwa, przydzielaj±c sobie z bud¿etu dotacje rzêdu kilkudziesiêciu mln. z³ rocznie – czyli ¿yj±c „na kroplówce” z PKW, a wyniki wyborów og³aszane s± jednoosobowo – jak u Lenina. Nie ma ¿adnej mo¿liwo¶ci, ¿eby kto¶ inny wygra³ wybory, czyli jest to dyktatura kapita³u finansowego *. Taka sama dyktatura panuje w poszczególnych partiach, gdzie otrzymanym z PKW kapita³em dysponuje jedynie przywódca. Boj± siê tylko jednego – ¿e ludzie nie pójd± na takie wybory!
¯eby sk³oniæ do pój¶cia na wybory, zawsze przywo³aj± jakiego¶ „czarnego luda” – zostawili np. swojego czasu SLD, które od pocz±tku powinno byæ zdelegalizowane, po to, aby przeraziæ ludzi perspektyw± przejêcia w³adzy przez komunistów przy najbli¿szych wyborach i zapêdziæ ich do urn. Obecnie „czarnego luda” te¿ mo¿emy siê dopatrzyæ.
Je¿eli do urn nie pójdzie 50% wyborców, to nie s± to wybory demokratyczne, a tak wybrana w³adza nie reprezentuje wiêkszo¶ci. Sprawdzanie prawid³owo¶ci wyborów w komisjach obwodowych to nie to samo, co sprawdzanie zasad wyborczych, np. czy mo¿na wybraæ kandydata spoza folwarku zwierz±t? „Go¶cie” z OBWE /nawet z Bia³orusi/ chyba tej „rzeczywisto¶ci” nie zamierzaj± badaæ.
Czy zrozumia³e¶, Drogi Rodaku, choæby jedn± z tych 348 ustaw, uchwalonych przez skrócon±, pi±t± kadencjê Sejmu?
Je¿eli wybranego pos³a nie mo¿na w ka¿dej chwili odwo³aæ, to nie ma po co go wybieraæ – zdradzi wyborców.
*) Przypominamy w tym miejscu definicjê faszyzmu: „jest to dyktatura kapita³u finansowego”.
Stowarzyszenie Patriotyczne
„Wola-Bemowo”
Warszawa, pa¼dziernik 2007 r."
Tytul tego wpisu jest taka wlasnie genialna mysla ,ktora znalazlem w apelu Polakow- i patriotow ze Stwoarzyszenia Patriotycznego Wola-Bemowo.
Mysli madrych i slusznych jest w tym apelu cale multum.
Polecam goraco lekture calosci.Madre ,realne i bardzo ,bardzo polskie.
Madrego wyboru zyczy
Jerzy
"WYBORCOM KU PRZESTRODZE
„Gdyby wybory mog³y co¶ zmieniæ, to by ich nie by³o”
Czy to kraj demokratyczny, je¿eli Naród przegrywa wszystkie wybory i salwuje siê ucieczk± za granicê?
Nie ma znaczenia, która partia wygra wybory. Wszystkie one bêd± robiæ to samo, poniewa¿ wszystkie s± „po jednych pieni±dzach” – tzn. sami sobie przydzieli³y ¶rodki finansowe z Pañstwowej Komisji Wyborczej na prowadzenie kampanii wyborczej. Wszystkie ugrupowania sejmowe dysponuj± dotacjami z PKW rzêdu kilkudziesiêciu mln. z³ rocznie i tym samym zaw³aszczaj± sobie przysz³e wybory. I dlatego ¿adne inne ugrupowanie polityczne nie mo¿e byæ w stosunku do nich konkurencyjne /Folwark Zwierz±t/. Bo ¿adne nie jest w stanie zebraæ nawet u³amka takiej sumy, potrzebnej na kampaniê wyborcz±. ¯adne wiêc nie ma szans na uczciw± walkê i z góry skazane jest na rolê „kandydata egzotycznego”.
Kto zaprzeczy, ¿e nie jest to fa³szowanie wyborów?
W ten prosty sposób ca³e partie i poszczególni pos³owie, nawet ci, którzy siê nie sprawdzili, zabezpieczaj± sobie przysz³o¶æ kapita³em finansowym. ¯adna kadencja Sejmu nie wype³ni³a programu i nigdy ci. którzy w niej uczestniczyli nie powinni wystêpowaæ ponownie o poparcie Narodu. Doskonale przecie¿ znaj± swoj± „warto¶æ” dla Narodu..
Jedynie wzglêdy humanitarne mog± sk³oniæ nas do g³osowania. Wszak pos³owie to jedyni ¿ywiciele rodzin za 20 tys. z³ miesiêcznie i bez tych pieniêdzy grozi im zag³ada. Umr± z g³odu. Pos³owie s± potrzebni sobie, a nie Narodowi!
Wybory nic nie dadz±. Bo Sejm zaraz wróci do tego samego „pata”, który teraz nam zafundowa³. Czy w¶ród kandydatów na pos³ów jest ktokolwiek, kto nie jest tego ¶wiadom?
Miêdzy partiami nie ma ¿adnej ró¿nicy – jakikolwiek program prezentuj± i tak go nie wykonaj± /kto ich do tego zmusi?!/. Im wiêksze zaufanie wyrazimy której¶ z nich, tym wiêcej szkody nam wyrz±dzi! Tak by³o np. z rz±dem Buzka, który rozczarowa³ prawicê bardziej ni¿ rz±d Millera, bo przecie¿ od komuchów nikt niczego dobrego nie oczekiwa³.
Jedyn± „zdobycz±” Okr±g³ego Sto³u by³o ustalenie wielkiej defraudacji maj±tku narodowego. Da³ temu wyraz Lech Wa³êsa, mówi±c: „Muszem pilnowaæ, ¿eby ta nomenklatura tak za du¿o nie ukrad³a, bo inaczej bêdziemy niewolnikami we w³asnym kraju”. Czy jest wiarygodne, ¿eby ktokolwiek, kto uczestniczy³ w obradach Okr±g³ego Sto³u nie uczestniczy³ w tej defraudacji? Bo to, ¿e milionerzy i miliarderzy bior± siê z przestêpstw bankowych, nie jest chyba dla nikogo tajemnic±. Nikt jednak tych przestêpstw nigdy nie bada³.
Czy wyborcy zdaj± sobie sprawê, co oznacza s³owo „Sejm”, który wystêpuje tylko w Polsce? To zbiorowe uchwalanie prawa, które podobno ma byæ ze sob± spójne. ¯eby to zrealizowaæ, musia³oby doj¶æ do konsensusu du¿ej ilo¶ci osób, co jest fizycznie niemo¿liwe.[Na marginesie – parlamenty w innych krajach nie s± cia³ami ustawodawczymi, ratyfikuj± lub odrzucaj± propozycje prawne zg³aszane przez prezydenta, premiera, kanclerza, króla itp.].
To z tego powodu Sejm stale produkuje „paty”. Nie ma w nim ¿adnej zgody, bo byæ jej nie mo¿e. Tymczasem wystarczy jeden taki „pat”, aby zniszczyæ Pañstwo. Je¿eli s± „paty”, to nie jest to pañstwo prawa. Czy Naród zdaje sobie z tego sprawê? Czy jest zasadne, ¿eby kadencja przerwana z powodu „pata” by³a z powrotem odtwarzana bez usuniêcia przyczyn tego „pata”?
Chcemy przypomnieæ, ¿e piêæ kadencji Sejmu I Rzeczypospolitej (1772-1792) „równo” zdradza³o Naród Polski, uchwalaj±c ró¿ne czynno¶ci rozbiorowe, a¿ do roku 1792, kiedy to w Grodnie ambasador rosyjski nakaza³ pos³om zlikwidowanie Sejmu, czyli siebie. Na takie dictum ju¿ zaniemówili – st±d Sejm Niemy. Ten Sejm wymaza³ Polskê z mapy Europy. To „dziêki” niemu w nastêpnym wieku rozbiory by³y legalne, a powstania nielegalne!!!
Nie ¿yczymy obecnym pos³om losu tamtych – byli wieszani przez „wdziêczny” Naród w czasie Insurekcji Ko¶ciuszkowskiej. Niech jednak zastanowi± siê, czy warto braæ udzia³ w takiej farsie! Je¿eli ten proceder bêdzie trwa³ nadal, Polska mo¿e byæ tylko pañstwem sezonowym. Kiedy Naród po I wojnie ¶wiatowej zrzuci³ wreszcie jarzmo niewoli, lecz nie otrz±sn±³ siê z Sejmu, ten nawet nie zwróci³ powstañcom dóbr skonfiskowanych przez cara, a co wiêcej – wspó³uczestniczy³ w hiperinflacji w latach 1918-1923 Spo³eczeñstwo by³o okradane z w³asno¶ci przy pomocy wydruku worków pieniêdzy/marek polskich/ dla wybranych.Za nie kupowano ca³e miasta (domy), zostawiaj±c Polakom tylko ulice, czego nie dokonali nawet zaborcy. Sejm uniemo¿liwi³ w ten sposób rozwój gospodarczy II Rzeczypospolitej. Nierozliczona grabie¿ maj±tku po Okr±g³ym Stole, nierozliczona kradzie¿ kamienic po I wojnie ¶wiatowej, 20% roczna inflacja dla beneficjentów stanu wojennego, nierozliczone morderstwa ksiê¿y w czasie Okr±g³ego Sto³u, niewykonanie ¿adnych programów wyborczych, sta³e produkowanie „patów” przez Sejm, sprzedawanie cudzej w³asno¶ci przez tzw. „elyty” – wyma¿± Polskê z mapy ¶wiata! Popieraj±c Sejm, zguba Pañstwa jest pewna! Rozdziobi± nas kruki, wrony!
Mówi siê, ¿e w Polsce w 1989 r. skoñczy³ siê komunizm. Komunizm zacz±³ siê w dniu nacjonalizacji maj±tku i skoñczy³by siê w dniu oddania tego maj±tku w rêce Narodu (uw³aszczenie). Nic takiego nie nast±pi³o. Maj±tek znacjonalizowany nie sta³ siê maj±tkiem ogólnonarodowym, tylko prywatn± w³asno¶ci± tych, którzy go „gwizdnêli”. Uwaga – prawa w³asno¶ci nie mo¿na sprawowaæ „per procura”/w zastêpstwie/. To dlatego komunizm nigdzie siê nie sprawdzi³. A czy wa¿na jest sprzeda¿ polskiego maj±tku narodowego przez nie w³a¶ciciela? A to w³a¶nie zrobiono po Okr±g³ym Stole.
Wszyscy przywódcy partyjni uczestniczyli w zaw³aszczaniu Pañstwa, przydzielaj±c sobie z bud¿etu dotacje rzêdu kilkudziesiêciu mln. z³ rocznie – czyli ¿yj±c „na kroplówce” z PKW, a wyniki wyborów og³aszane s± jednoosobowo – jak u Lenina. Nie ma ¿adnej mo¿liwo¶ci, ¿eby kto¶ inny wygra³ wybory, czyli jest to dyktatura kapita³u finansowego *. Taka sama dyktatura panuje w poszczególnych partiach, gdzie otrzymanym z PKW kapita³em dysponuje jedynie przywódca. Boj± siê tylko jednego – ¿e ludzie nie pójd± na takie wybory!
¯eby sk³oniæ do pój¶cia na wybory, zawsze przywo³aj± jakiego¶ „czarnego luda” – zostawili np. swojego czasu SLD, które od pocz±tku powinno byæ zdelegalizowane, po to, aby przeraziæ ludzi perspektyw± przejêcia w³adzy przez komunistów przy najbli¿szych wyborach i zapêdziæ ich do urn. Obecnie „czarnego luda” te¿ mo¿emy siê dopatrzyæ.
Je¿eli do urn nie pójdzie 50% wyborców, to nie s± to wybory demokratyczne, a tak wybrana w³adza nie reprezentuje wiêkszo¶ci. Sprawdzanie prawid³owo¶ci wyborów w komisjach obwodowych to nie to samo, co sprawdzanie zasad wyborczych, np. czy mo¿na wybraæ kandydata spoza folwarku zwierz±t? „Go¶cie” z OBWE /nawet z Bia³orusi/ chyba tej „rzeczywisto¶ci” nie zamierzaj± badaæ.
Czy zrozumia³e¶, Drogi Rodaku, choæby jedn± z tych 348 ustaw, uchwalonych przez skrócon±, pi±t± kadencjê Sejmu?
Je¿eli wybranego pos³a nie mo¿na w ka¿dej chwili odwo³aæ, to nie ma po co go wybieraæ – zdradzi wyborców.
*) Przypominamy w tym miejscu definicjê faszyzmu: „jest to dyktatura kapita³u finansowego”.
Stowarzyszenie Patriotyczne
„Wola-Bemowo”
Warszawa, pa¼dziernik 2007 r."
Czas tupnac noga?
To co wydziela sie w masowych mendiach -jak mowi p.Jezierski, ma precyzyjnie okreslony cel.
Pisze o tym A.Loboda w portalu ;zaprasza.net.
Od siebie dodam jedynie cytat z jakies starej ,smiesznej ksiazki:
"Czas by wreszcie wrocily:
prawo ,lad i rozsadek.
Hej!Do miotel ,mieszczanie
czas z tym zrobic porzadek"
Jerzy
" “Niezależne” media
Już narodowi socjaliści zrozumieli jak ważną funkcję w sprawowaniu władzy posiada propaganda.
Ponieważ bardzo skutecznie opanowali nowe techniki medialne, do których należały wtedy radio i film, z wielką łatwością manipulowali społeczeństwem niemieckim, co dało im władzę totalitarną - dzięki której popchnęli swój naród ku tragedii.
Nie bez znaczenia była genetyczna skłonność Niemców do agresji, którą skierowano na drogę barbarzyńskich mordów.
A jaką genetyczną skłonność mają Polacy ?
Genetyczną skłonnością Polaków jest naiwność i wiara w uczciwość obcych.
Mimo stuleci negatywnych doświadczeń , wśród których najważniejsze to :
1. Zaproszenie krzyżaków przez Konrada Mazowieckiego (skutkiem czego były rozbiory Polski, oraz dwie wojny światowe)
2 . Oddanie władzy nad Polską w ręce obcej dynastii Wazów (skutkiem tego był „potop”, grabież Polski oraz wiele rujnujących Kraj-wojen)
3. Oddanie władzy nad Polską, niemieckim Sasom (co doprowadziło do zrujnowania gospodarczego kraju, wielu wojen i rozrostu korupcji)
4. Przejęcie władzy w 1945 roku przez komunistów (dzięki rosyjskim bagnetom, w wyniku czego, sami komuniści stali się ofiarami czystek stalinowskich).
itd.
Historia zna jednak także działania, które naprawiły poczynione wcześniej błędy.
Było nim na przykład skrócenie o głowę przez Łokietka , niemieckich mieszczan Krakowa, którzy zdradzili hojnego władcę, na rzecz obcego władcy.
Wbrew głoszonym przez lata opiniom „Grunwald” nie był żadnym zwycięstwem, a co najwyżej spowolnieniem ekspansji niemieckiej na tereny Polski.
We wszelkich działaniach najgorsza rola przypadła rodzimym szujom przygotowującym grunt pod agresję zewnętrzną.
Zdrajcy ci zaczynali od wmówienia społeczeństwu polskiemu, że nasz rodzimy „ciemnogród” zostanie zaszczycony „światłymi przedstawicielami innej nacji”.
Podobnie stało się po 1989 roku, kiedy walka polityczna z postkomuną przeniosła się na teren mediów.
Minister Spraw Wewnętrznych w rządzie Mazowieckiego, łamiąc wszelkie zasady obowiązującego prawa, ułatwił uruchomienie pierwszej niepublicznej, działającej ponad dwa lata nielegalnie, stacji radiowej, która przerodziła się później w RMF.
Niedługo później, korzystając z innych koneksji, powstało warszawskie „radio z”.
W jednym i drugim wypadku „kombatanctwo” właścicieli, było argumentem do ułatwienia działalności tym rozgłośniom. (Chociaż było to zupełnie różne „kombatanctwo”.)
Po jakimś czasie grupa interesów - połączona kontaktami z byłymi ubekami, przemytnikami i wywodzącą się z tych środowisk, nową mafią, podjęła decyzję o „wejściu w telewizję”.
Nie wiem czy zmieniający wciąż nazwisko Zygmunt Solorz miał być tylko figurantem, czy też posiadał istotne układy w tej grupie. W każdym razie, pod jego przewodnictwem funkcjonuje pierwsza niepubliczna telewizja w Polsce - telewizja Polsat.
Skoro ani urząd skarbowy, ani UOP, nie zainteresowały się działalnością tej stacji, nie będę za nich odwalał roboty.
Po 1989 roku tak zwana opozycja , nie mając ani programu społecznego, ani gospodarczego, obawiając się restytucji władzy lokalnych kacyków partyjnych, otworzyła furtkę na wszelkie ( w tym także przestępcze ) działania, które miały osłabić pozycję nomenklatury PZPR.
Rezultat był dokładnie odwrotny od zamierzonego celu.
Byli SBecy, wraz z najbardziej zdemoralizowanymi członkami aparatu partyjnego, biorąc za wspólników rodzący się świat przestępczy, rozpoczęło swą działalność w strukturach, które po raz pierwszy możemy nazwać mafijnymi.
Pierwszy większy skok na kasę miał miejsce w trakcie działania Funduszu Obsługi Zadłużenia Zagranicznego.
Część ze zrabowanych pieniędzy wypłynęła przy okazji działalności spółki ITI, której właściciel , były współpracownik SB , otworzył po pewnym czasie prywatną stację telewizyjną TVN.
W swojej działalności wykorzystuje on najlepiej zorientowanych przestępców - ekonomistów, którzy pomogli mu : po pierwsze umiejętnie wyprać pieniądze, po drugie wyprowadzić kapitał za granicę przez co dziś oficjalnie ogłaszają, że :
" TVN należy w 67% do ITI TV Holdings Sp. z o. o. (jest to część wiodącej na polskim rynku mediów grupy ITI), a w 33% do Strateurop International B. V. z siedzibą w Amsterdamie, należącej w 100% do SBS Broadcasting S. A.”
Na koniec pojawił się ostatni rodzynek w naszym medialnym barłogu.
Jest nim telewizja „Puls”.
Została utworzona ze skradzionych nam za pośrednictwem ZUS pieniędzy.
Zakładając, że „cel uświęca środki” można naiwnie wierzyć, że została utworzona ku jakiemuś ważniejszemu celowi. Niestety nie różni się wiele od pozostałych telewizji. Różnica polega na odmiennej estetyce bełkotu i ogłupiania widzów, co gwarantują zarówno : Man z Materną, jak też Semka.
W tym momencie zadam retoryczne pytanie :
Jaki główny cel przyświecać będzie takim mediom ?
Odpowiedź prosta : kasa, kasa i jeszcze raz kasa.
Aby jednak zdobywać kasę trzeba utrzymać zdobyte pozycje.
Ponieważ wszystkie wskazane media powstały w wyniku przestępstw, toteż ich szefowie robić będą wszystko, aby nikt nigdy nie zadał pytania o źródła ich działalności.
Rozkręcają więc karuzelę ogłupiania widzów.
Istnieje wiele sprawdzonych technik wpływania na człowieka.
Najstarszą z nich jest upijanie, które jest niczym innym jak chemicznym działaniem na ośrodek mózgowy.
Dwudziesty wiek przyniósł oprócz kolejnych środków chemicznych, zupełnie nowe techniki fizyczne, jak też werbalne.
Kontynuując rozpoczęte przez nazistów i sowietów prace, psycholodzy amerykańscy rozwinęli techniki behaviorystyczne polegające na zewnętrznym oddziaływaniu na społeczeństwo w celu wywołania określonych zachowań.
Ich prace poszły w dwóch kierunkach :
A/ militarno-politycznym, a więc wykorzystania nowych technik psychologicznych jako broni wojskowej, oraz jako narzędzia w rękach polityków.
B/ rynkowym - do manipulowania społeczeństwem jako ciemną masą konsumentów.
Kolejne prace naukowe wskazały, że na psychikę człowieka wpływ mają zarówno określone częstotliwości dźwięków, jak też pewne zestawienia kolorów, albo też kontekst wskazanych czynników.
Świetnie wykorzystano to w radiu RMF, przez lata emitując specjalnie zmodulowane wybrane częstotliwości dźwięków.
Stary komuch - Edek Miszczak, który współtworzył RMF, przeniósł po latach towarzystwo pampersów -dziennikarzy do TVN.
Tu z kolei przyszli mu w sukurs ludzie którzy (co prawda niewiele rozumieją ale) opanowali do perfekcji umiejętność naśladownictwa wizualnego zachodnich stacji telewizyjnych. Stacji których image bazuje na wcześniej wymienionych badaniach o wpływaniu na podświadomość człowieka, za pośrednictwem czynników fizycznych i werbalnych.
Jak widać nie przeszkadza widzom to, że większość dziennikarzy TVN to półanalfabeci, ponieważ zaplecze techniczne pilnuje, aby nigdy nie pojawił się w tej telewizji problem intelektu.
W swoim rzemiośle doszli tak daleko, że od pewnego czasu nawet TVP 1 usiłuje naśladować ten styl.
Konkurencyjna dla TVN, telewizja Polsat, wywodzi się z podobnych korzeni.
Przez dwa lata „biegał” B. Chrabota („dyrektor” programowy Polsatu ) do RMF, aby podejrzeć coś z warsztatu i nauczyć się czegokolwiek od krakowskich pampersów.
Nie zdało się to na wiele,bo jak pamiętamy (z braku umiejętności) „disco-polo” przeważyło w ideologii telewizji Polsat.
Po dwunastu latach społeczeństwo polskie zrozumiało, że zapoczątkowany po 1989 roku plan ekonomiczny Sorosa-Sachsa, realizowany przez Balcerowicza, jest planem monstrualnego, złodziejskiego skoku na Polskę (Tak jak to miało miejsce w Argentynie.)
Dlaczego przez 12 lat żadne z głównych polskich mediów nie zaprosiło ani jednego ekonomistę krytycznego do poczynań ludzi realizujących to wielkie oszustwo ?
Odpowiedź prosta.
To ta sama ekipa wspólników - złodziei, chociaż przyznająca się do różnych odcieni politycznych.
Dlatego zarówno Polsat , TVN i Puls, zapraszają „jedynie słusznych” demagogów nazywających siebie ekonomistami, którzy za pośrednictwem bełkotu nowomowy , prze lata wmawiają ogłupionym widzom, że w sferze ekonomicznej, w naszym kraju wszystko jest w porządku.
Przez 45 lat komuny ani raz nie padło w mediach stwierdzenie że PRL jest systemem niereformowalnym i należy go zmienić.
Podobnie przez 12 lat ani raz w polskich mediach nie dopuszczono żadnego ekonomisty który mówił by prawdę o tym co się dzieje z Polską..
Kiedy w końcu pojawiło się widmo katastrofy i przypadkowo zaproszono do TVP Grzegorza Kołodkę, (który miał odwagę powiedzieć prawdę o RPP,) zrobiono wszystko, aby sprawę wyciszyć.
Podobnie zrobiono kilka lat temu z ludźmi, którzy byli sumieniem narodu :
Jerzym Giedroyciem (wiele lat temu publikował w Paryskiej Kulturze artykuły o dokonującym się w Polsce przekręcie)
Zbigniewem Herbertem, który odważył się powiedzieć prawdę o ogarniającej kraj korupcji, „luminarzach” nowego totalitaryzmu złodziejstwa i ich zausznikach z Michnikiem na czele.
Słuchajcie i oglądajcie drogie dziatki „niezależne” media. One wiedzą jak was prowadzić - za nos.
marzec 2001
Artur Łoboda
2007-10-17
Pisze o tym A.Loboda w portalu ;zaprasza.net.
Od siebie dodam jedynie cytat z jakies starej ,smiesznej ksiazki:
"Czas by wreszcie wrocily:
prawo ,lad i rozsadek.
Hej!Do miotel ,mieszczanie
czas z tym zrobic porzadek"
Jerzy
" “Niezależne” media
Już narodowi socjaliści zrozumieli jak ważną funkcję w sprawowaniu władzy posiada propaganda.
Ponieważ bardzo skutecznie opanowali nowe techniki medialne, do których należały wtedy radio i film, z wielką łatwością manipulowali społeczeństwem niemieckim, co dało im władzę totalitarną - dzięki której popchnęli swój naród ku tragedii.
Nie bez znaczenia była genetyczna skłonność Niemców do agresji, którą skierowano na drogę barbarzyńskich mordów.
A jaką genetyczną skłonność mają Polacy ?
Genetyczną skłonnością Polaków jest naiwność i wiara w uczciwość obcych.
Mimo stuleci negatywnych doświadczeń , wśród których najważniejsze to :
1. Zaproszenie krzyżaków przez Konrada Mazowieckiego (skutkiem czego były rozbiory Polski, oraz dwie wojny światowe)
2 . Oddanie władzy nad Polską w ręce obcej dynastii Wazów (skutkiem tego był „potop”, grabież Polski oraz wiele rujnujących Kraj-wojen)
3. Oddanie władzy nad Polską, niemieckim Sasom (co doprowadziło do zrujnowania gospodarczego kraju, wielu wojen i rozrostu korupcji)
4. Przejęcie władzy w 1945 roku przez komunistów (dzięki rosyjskim bagnetom, w wyniku czego, sami komuniści stali się ofiarami czystek stalinowskich).
itd.
Historia zna jednak także działania, które naprawiły poczynione wcześniej błędy.
Było nim na przykład skrócenie o głowę przez Łokietka , niemieckich mieszczan Krakowa, którzy zdradzili hojnego władcę, na rzecz obcego władcy.
Wbrew głoszonym przez lata opiniom „Grunwald” nie był żadnym zwycięstwem, a co najwyżej spowolnieniem ekspansji niemieckiej na tereny Polski.
We wszelkich działaniach najgorsza rola przypadła rodzimym szujom przygotowującym grunt pod agresję zewnętrzną.
Zdrajcy ci zaczynali od wmówienia społeczeństwu polskiemu, że nasz rodzimy „ciemnogród” zostanie zaszczycony „światłymi przedstawicielami innej nacji”.
Podobnie stało się po 1989 roku, kiedy walka polityczna z postkomuną przeniosła się na teren mediów.
Minister Spraw Wewnętrznych w rządzie Mazowieckiego, łamiąc wszelkie zasady obowiązującego prawa, ułatwił uruchomienie pierwszej niepublicznej, działającej ponad dwa lata nielegalnie, stacji radiowej, która przerodziła się później w RMF.
Niedługo później, korzystając z innych koneksji, powstało warszawskie „radio z”.
W jednym i drugim wypadku „kombatanctwo” właścicieli, było argumentem do ułatwienia działalności tym rozgłośniom. (Chociaż było to zupełnie różne „kombatanctwo”.)
Po jakimś czasie grupa interesów - połączona kontaktami z byłymi ubekami, przemytnikami i wywodzącą się z tych środowisk, nową mafią, podjęła decyzję o „wejściu w telewizję”.
Nie wiem czy zmieniający wciąż nazwisko Zygmunt Solorz miał być tylko figurantem, czy też posiadał istotne układy w tej grupie. W każdym razie, pod jego przewodnictwem funkcjonuje pierwsza niepubliczna telewizja w Polsce - telewizja Polsat.
Skoro ani urząd skarbowy, ani UOP, nie zainteresowały się działalnością tej stacji, nie będę za nich odwalał roboty.
Po 1989 roku tak zwana opozycja , nie mając ani programu społecznego, ani gospodarczego, obawiając się restytucji władzy lokalnych kacyków partyjnych, otworzyła furtkę na wszelkie ( w tym także przestępcze ) działania, które miały osłabić pozycję nomenklatury PZPR.
Rezultat był dokładnie odwrotny od zamierzonego celu.
Byli SBecy, wraz z najbardziej zdemoralizowanymi członkami aparatu partyjnego, biorąc za wspólników rodzący się świat przestępczy, rozpoczęło swą działalność w strukturach, które po raz pierwszy możemy nazwać mafijnymi.
Pierwszy większy skok na kasę miał miejsce w trakcie działania Funduszu Obsługi Zadłużenia Zagranicznego.
Część ze zrabowanych pieniędzy wypłynęła przy okazji działalności spółki ITI, której właściciel , były współpracownik SB , otworzył po pewnym czasie prywatną stację telewizyjną TVN.
W swojej działalności wykorzystuje on najlepiej zorientowanych przestępców - ekonomistów, którzy pomogli mu : po pierwsze umiejętnie wyprać pieniądze, po drugie wyprowadzić kapitał za granicę przez co dziś oficjalnie ogłaszają, że :
" TVN należy w 67% do ITI TV Holdings Sp. z o. o. (jest to część wiodącej na polskim rynku mediów grupy ITI), a w 33% do Strateurop International B. V. z siedzibą w Amsterdamie, należącej w 100% do SBS Broadcasting S. A.”
Na koniec pojawił się ostatni rodzynek w naszym medialnym barłogu.
Jest nim telewizja „Puls”.
Została utworzona ze skradzionych nam za pośrednictwem ZUS pieniędzy.
Zakładając, że „cel uświęca środki” można naiwnie wierzyć, że została utworzona ku jakiemuś ważniejszemu celowi. Niestety nie różni się wiele od pozostałych telewizji. Różnica polega na odmiennej estetyce bełkotu i ogłupiania widzów, co gwarantują zarówno : Man z Materną, jak też Semka.
W tym momencie zadam retoryczne pytanie :
Jaki główny cel przyświecać będzie takim mediom ?
Odpowiedź prosta : kasa, kasa i jeszcze raz kasa.
Aby jednak zdobywać kasę trzeba utrzymać zdobyte pozycje.
Ponieważ wszystkie wskazane media powstały w wyniku przestępstw, toteż ich szefowie robić będą wszystko, aby nikt nigdy nie zadał pytania o źródła ich działalności.
Rozkręcają więc karuzelę ogłupiania widzów.
Istnieje wiele sprawdzonych technik wpływania na człowieka.
Najstarszą z nich jest upijanie, które jest niczym innym jak chemicznym działaniem na ośrodek mózgowy.
Dwudziesty wiek przyniósł oprócz kolejnych środków chemicznych, zupełnie nowe techniki fizyczne, jak też werbalne.
Kontynuując rozpoczęte przez nazistów i sowietów prace, psycholodzy amerykańscy rozwinęli techniki behaviorystyczne polegające na zewnętrznym oddziaływaniu na społeczeństwo w celu wywołania określonych zachowań.
Ich prace poszły w dwóch kierunkach :
A/ militarno-politycznym, a więc wykorzystania nowych technik psychologicznych jako broni wojskowej, oraz jako narzędzia w rękach polityków.
B/ rynkowym - do manipulowania społeczeństwem jako ciemną masą konsumentów.
Kolejne prace naukowe wskazały, że na psychikę człowieka wpływ mają zarówno określone częstotliwości dźwięków, jak też pewne zestawienia kolorów, albo też kontekst wskazanych czynników.
Świetnie wykorzystano to w radiu RMF, przez lata emitując specjalnie zmodulowane wybrane częstotliwości dźwięków.
Stary komuch - Edek Miszczak, który współtworzył RMF, przeniósł po latach towarzystwo pampersów -dziennikarzy do TVN.
Tu z kolei przyszli mu w sukurs ludzie którzy (co prawda niewiele rozumieją ale) opanowali do perfekcji umiejętność naśladownictwa wizualnego zachodnich stacji telewizyjnych. Stacji których image bazuje na wcześniej wymienionych badaniach o wpływaniu na podświadomość człowieka, za pośrednictwem czynników fizycznych i werbalnych.
Jak widać nie przeszkadza widzom to, że większość dziennikarzy TVN to półanalfabeci, ponieważ zaplecze techniczne pilnuje, aby nigdy nie pojawił się w tej telewizji problem intelektu.
W swoim rzemiośle doszli tak daleko, że od pewnego czasu nawet TVP 1 usiłuje naśladować ten styl.
Konkurencyjna dla TVN, telewizja Polsat, wywodzi się z podobnych korzeni.
Przez dwa lata „biegał” B. Chrabota („dyrektor” programowy Polsatu ) do RMF, aby podejrzeć coś z warsztatu i nauczyć się czegokolwiek od krakowskich pampersów.
Nie zdało się to na wiele,bo jak pamiętamy (z braku umiejętności) „disco-polo” przeważyło w ideologii telewizji Polsat.
Po dwunastu latach społeczeństwo polskie zrozumiało, że zapoczątkowany po 1989 roku plan ekonomiczny Sorosa-Sachsa, realizowany przez Balcerowicza, jest planem monstrualnego, złodziejskiego skoku na Polskę (Tak jak to miało miejsce w Argentynie.)
Dlaczego przez 12 lat żadne z głównych polskich mediów nie zaprosiło ani jednego ekonomistę krytycznego do poczynań ludzi realizujących to wielkie oszustwo ?
Odpowiedź prosta.
To ta sama ekipa wspólników - złodziei, chociaż przyznająca się do różnych odcieni politycznych.
Dlatego zarówno Polsat , TVN i Puls, zapraszają „jedynie słusznych” demagogów nazywających siebie ekonomistami, którzy za pośrednictwem bełkotu nowomowy , prze lata wmawiają ogłupionym widzom, że w sferze ekonomicznej, w naszym kraju wszystko jest w porządku.
Przez 45 lat komuny ani raz nie padło w mediach stwierdzenie że PRL jest systemem niereformowalnym i należy go zmienić.
Podobnie przez 12 lat ani raz w polskich mediach nie dopuszczono żadnego ekonomisty który mówił by prawdę o tym co się dzieje z Polską..
Kiedy w końcu pojawiło się widmo katastrofy i przypadkowo zaproszono do TVP Grzegorza Kołodkę, (który miał odwagę powiedzieć prawdę o RPP,) zrobiono wszystko, aby sprawę wyciszyć.
Podobnie zrobiono kilka lat temu z ludźmi, którzy byli sumieniem narodu :
Jerzym Giedroyciem (wiele lat temu publikował w Paryskiej Kulturze artykuły o dokonującym się w Polsce przekręcie)
Zbigniewem Herbertem, który odważył się powiedzieć prawdę o ogarniającej kraj korupcji, „luminarzach” nowego totalitaryzmu złodziejstwa i ich zausznikach z Michnikiem na czele.
Słuchajcie i oglądajcie drogie dziatki „niezależne” media. One wiedzą jak was prowadzić - za nos.
marzec 2001
Artur Łoboda
2007-10-17
Kontroler forum S.Michalkiewicza odpowiada:
Na "polskim","narodowym" ,"prawicowym" , i ...dalej juz nie moge bo parskne smiechem,forum p.Michalkiewicza jeden z nielicznych piszacych tam Polakow podrzucil moj komentarz na temat strony p.Michalkiewicza.Zobaczcie ,prosze co odpowiedzial na moje slowa ..chyba kontroler strony...?A moze kontrolowany? Bo jakos niejasno pisze...
Wysłany: Dzisiaj 12:01 [Cytuj]
Cytat:
"Prosze poinformowac swoich kontrolerow ,ze kazdy moze zostwiac swoje komentarze na mojej stronie."
hehehe, nie mozna w dalszym ciagu, ale w sumie mam to gdzies. "
Kim w takim razie jest ow "SZCZEKAN" piszacy powyzsze slowa?
Kontrolerem czy kontrolowanym?
Jerzy
Wysłany: Dzisiaj 12:01 [Cytuj]
Cytat:
"Prosze poinformowac swoich kontrolerow ,ze kazdy moze zostwiac swoje komentarze na mojej stronie."
hehehe, nie mozna w dalszym ciagu, ale w sumie mam to gdzies. "
Kim w takim razie jest ow "SZCZEKAN" piszacy powyzsze slowa?
Kontrolerem czy kontrolowanym?
Jerzy
Friday, October 19, 2007
POPiSoLiD czyli Krotki Poradnik Wyborcy
Jak zawsze konkretnie i jak zawsze w "10".
Przeczytajacie ,prosze, ten ostatni przedwyborczy argument inz.Jezierskiego.
Stawka jest ogromna bo w tej chwili waza sie posy i byt naszego narodu i panstwa .
W tym momencie kartka wyborcza to potezna bron.Dlatego musi byc uzywana swiadomie i rozsadnie aby nie dokonac wiekszych jeszcze zniszczen .
Jerzy
"KA-PE-WU, czyli...
KRÓTKI PRZEWODNIK WYBORCZY
19 października 2007, piątek, godz. 23.20
Za kilkadziesiąt minut początek tzw. ciszy wyborczej i jakkolwiek jestem przekonany, że medialne organy żydokomuny nadal będą obrabiały umysły gojów stosując mniej widoczne lecz sprawdzone techniki manipulacji, sam zamierzam dostosować się do przepisów prawa.
Zanim to jednak nastąpi proponuję coś w rodzaju przewodnika wyborczego dla czytelników mniej lub bardziej zagubionych w kilkutygodniowym bełkocie medialnym i ciągle wahających się zarówno co do tego, na kogo głosować, jak i w kwestii, czy w ogóle iść do urny.
Zacznijmy od tego, iż - wbrew pozorom - nie był to bynajmniej bełkot spontaniczny lecz precyzyjnie kontrolowany, zwłaszcza w sposobie doboru wyborczych "przeciwników", jak i używanych przez nich argumentów. Otóż, co najmniej 80 proc. czasu antenowego (a w wypadku tzw. debat nawet powyżej 90 proc.) udostępniano reprezentantom POPiSoLiD-u, dorzucając niekiedy na przystawkę zawsze grzecznych i zawsze przewidywalnych liderów PSL. Nie mniej znacząca jest również w tym wypadku tematyka medialnej "bijatyki" - zawsze sięgająca albo do marginaliów życia obywateli RP, albo do partyjnych programów dających uzasadnienie do wysuwania każdych - nawet wzajemne sprzecznych - tez.
O sprawach dla Polaków najistotniejszych, takich jak konsekwentne rozliczenie (wraz z ukaraniem winnych i maksymalnym odzyskaniem zagrabionych dóbr) wszystkich afer gospodarczych, wycofanie polskich wojsk z okupacji Iraku i Afganistanu, nie dopuszczenie do budowy amerykańskiej tarczy antyrakietowej, jednoznacznie wyrażony sprzeciw wobec żądań żydowskiego lobby skupionego wokół tzw. przedsiębiorstwa Holocaust (aktualnie "wycenionych" na 64 mld. dolarów) czy zdecydowane odcięcie się od realizacji koncepcji narzucanego przez unijny kołchoz podatku katastralnego nie było praktycznie nawet cienia dyskusji.
Powód tego milczenia najlepiej oddaje krótka charakterystyka POPiSoLiD-u, który tworzą trzy drużyny z jednej gminy:
PRAWO i SRAWIEDLIWOSĆ
Żydowskie korzenie "ojców chrzestnych" tej partii czyli Jarosława i Lecha Kaczyńskich nie podlegają żadnej wątpliwości, zwłaszcza dla osób nie stroniących od analizowania faktów. Wstrzymanie ekshumacji w Jedwabnem, jawnie okazywana nienawiść wobec najwybitniejszego polskiego polityka XX wieku Romana Dmowskiego, hojne szastanie publicznymi pieniędzmi na tzw. Muzeum Żydów Polskich przy jednoczesnym blokowaniu inicjatywy budowy pomnika ku czci blisko 200 tysięcy ofiar KL Warschau, pozorowana "walka" o utrzymanie maksymalnej suwerenności Polski w ramach unijnego kołchozu, wreszcie - nieliczne zdjęcia rozradowanych bliźniaków z jarmułkami na głowach w otoczeniu swoich żydowskich pobratymców. Jak mówią; mądrej głowie dość dwie słowie...
Ktoś powie - PiS to nie tylko Kaczyńscy. Jest tam także wielu wartościowych ludzi. Oczywiście, że są lecz pozostają nie tylko pod wodzowską kontrolą samych bliźniaków. Proszę spojrzeć na obsadę najważniejszych funkcji w partii i państwie: Marszałek Sejmu - Ludwik Dorn, Prezes TVP - Andrzej Urbański, minister sprawiedliwości - Zbigniew Ziobro, koordynator ds. służb specjalnych - Zbigniew Wassermann, szef CBA - Mariusz Kamiński, minister kultury i dziedzictwa narodowego - Kazimierz Michał Ujazdowski, ministrowie w Kancelarii Prezydenta - Ewa Junczyk-Ziomecka, Michał Kamiński i Maciej Łopiński... Wszyscy z nacji koczownikjów plemiennych. W regionach też na odrobinę polskiej autonomii liczyć nie można. Wszak liderem np. gdańskich struktur PiS jest najsłynniejszy kłamca RP i autor tezy, że "ciemny lud wszystko kupi" Judejczyk Jacek Kurski, nie wahający się nawet przed wprowadzeniem do Senatu RP swojej matki, choć w tym wypadku stosowniejsza byłaby emerytura z pełną opieką medyczną. Gmina czuwa, gmina kontroluje, gmina nie pozostawi niczego przypadkowi.
PLATFORMA OBYWATELSKA
Moim zdaniem - żydokomuna w wersji najgorszej, bo niemieckiej. Po pierwsze - praktycznie w ogóle nie rozpoznana przez Polaków. Nawet o niemieckich związkach i sympatiach samego lidera Donalda Tuska wie nikły procent jego elektoratu, w czym znaczące zasługi mają polskojęzyczne media. Po drugie - żydowscy patroni PO zza Odry mają największe możliwości wykorzystania swojej V kolumny do doszczętnego ograbienia Polski. Pamiętajmy bowiem, że jesteśmy w UE, a ten kołchoz kontrolowany jest przez Niemców absolutnie - od Żyda Martina Schulza przewodzącego największej frakcji w "jewroparlamencie" po najmniejsze komisje i komisarzy.
W PO obowiązuje członków dyscyplina jeszcze większa, można powiedzieć - pruska. Przekonała się o tym Zyta Gilowska (pseudonim "Beata"), a nawet Jan Władysław Rokita, Marią zwany. Choć absolutne bożyszcze mediów i guru "żydokracji" musiał podporządkować się werdyktowi Donalda T., tak faworyzowanego zarówno przez Angelę Merkel jak i nieodrodną córkę taty-hitlerowca Erikę Steinbach.
LEWICA i DEMOKRACI
Wydawałoby się, że to już skamienielina żydokomuny w wersji najbardziej internacjonalistycznej - sowieckiej, niemieckiej, syjonistycznej i amerykańskiej. Nie lekceważyłbym jednak tej hydry. Za pajacami w rodzaju Wojciecha Olejniczaka stoją bowiem potężni i zawsze groźni mentorzy; Marek Borowski vel Berman, Aleksander Kwaśniewski vel Stolzman, Bronisław Geremek vel Lewartow oraz Adam Michnik vel Szechter. To nie tylko kwestia ich żydowskiego pochodzenia ale także rodzinnych tradycji w niszczeniu (znaczyło zwykle: mordowaniu) najwartościowszych spośród Polaków.
Współczesną wersje katalogowej żydokomuny najlepiej uosabia skrzecząca i wyjątkowo szpetna Żydówka o personaliach Joanna Senyszyn. Ilekroć słyszę jej przedwyborcze deklaracje o obronie ludzi najuboższych, tylekroć przypominam sobie zdjęcie z jej strony internetowej (patrz po prawej), na którym ta maszkara dosiada wychudzonego Murzyna z afrykańskiej puszczy, przenoszącego "białą wielką damę" przez rzekę. Po prostu - rzygać się chce...

I powiedzmy sobie to wyraźnie - każdy obywatel RP głosujący na LiD jest albo plugawym Żydem albo jeszcze bardziej plugawym szabas-gojem w dosłownym, talmudycznym rozumieniu tego słowa, czyli użytecznym bydlęciem o ludzkiej twarzy służącym żydowskiej sprawie.
POLSKIE STRONNICTWO LUDOWE
Formalnie partia spoza POPiSoLiD-u lecz nieprzypadkowo - po raz pierwszy od 1989 roku - tak hołubiona w tej kampanii zarówno przez sondażownie jak i polskojęzyczne media. Powód? Bardzo prosty do rozszyfrowania. Po pierwsze - Waldemar Pawlak i jego koledzy zostali wyznaczeni do odebrania możliwie największej liczby wyborców Samoobronie. Po drugie - zawsze "obrotowe" i spolegliwe PSL może przydać się w roli przystawki do PO lub PiS, gdyby żadna z tych partii nie miała większości potrzebnej do rządzenia III/IV RP.
Z tą "obrotowością" PSL też trudno pogodzić się do końca. Faktycznie jest to bowiem partia obrotowa nie o pełne 360 lecz o 300 stopni. Pozostałe 60 stopni to "strefa cienia" zastrzeżona dla Samoobrony. Z nią PSL nie wejdzie w żadne sojusze. Nie tylko dlatego, że partia Leppera zabrała mu znaczną część wiejskiego elektoratu. Ważniejsze w tym wypadku wydaje się uświadomienie chłopom, że tak naprawdę PSL to partia reprezentująca głównie interesy uzależnionych od każdej władzy i bankowej lichwy latyfundystów (preferencje, kredyty itp.) oraz "ludowców" zza biurek. Przyspawani do stołków w gminach i starostwach zrobią wszystko, aby przypodobać się każdej partii aktualnie rządzącej, bez względu na jej barwy.
PO, PiS i LiD czyli trzy drużyny z jednej gminy oraz PSL lokowane są powyżej 5-procentowej kreski. Pod nią umieszczono - z zadziwiającą jednomyślnością - Samoobronę RP, Ligę Prawicy Rzeczypospolitej, Polską Partię Pracy i Partię Kobiet. O dwóch ostatnich nie będę się wypowiadał. Za mało danych i zbyt nikłe szanse na miejsce w parlamencie.
Do LPR miałbym sentyment duży, gdyby nie fakt, iż pod tym skrótem nie kryje się sama Liga Polskich Rodzin lecz także kontrolowana przez żydomasona Janusza Korwina-Mike Unia Polityki Realnej oraz Prawica Rzeczypospolitej (na słowo "Polskiej" zbrakło miejsca czy chęci?), założona przez Marka Jurka, członka masońskiej sekty Opus Dei. Mam poważne obawy, czy na plecach sympatyków partii Romana Giertycha nie wejdą do Sejmu kandydaci UPR, która zawsze może liczyć na swój twardy 2-, 3-procentowy elektorat. Jeśli brakującą resztę zapewnią jej wyborcy prawdziwej LPR wówczas będzie można powiedzieć o kolejnym, kardynalnym błędzie najwyższego (nie mylić z największym) spośród polskich polityków. Pozostaje zatem
SAMOOBRONA RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
z jej liderem Andrzejem Lepperem. Słabych stron tej partii nie będę wymieniał. W tej robocie znacznie lepsze są bowiem żydokomunistyczne media operujące głównie na poziomie d niejakiej Anety Krawczyk, mającej do dzisiaj spore problemy z ustaleniem ojcostwa swojego dziecka.
Skoncentrujmy się zatem na atutach Samoobrony. Do najważniejszych zaliczam prawie stutysięczną armię członków (liczniejsze jest tylko PSL lecz tu dominują zawsze wystraszone urzędasy), silne struktury terenowe, udowodnioną determinację w obronie chłopów (patrz: blokady i bezpośrednia walka ze zbrojnym ramieniem żydokomuny, czyli współczesną wersją ZOMO), a przede wszystkim - ostatnie doświadczenia Leppera i jego najbliższych towarzyszy. Upokorzony przez Żydów z PiS, lekceważony przez zażydzone media i pozbawiony kredytów na kampanię wyborczą u żydowskich lichwiarzy powinien zrozumieć, kto mu naprawdę gwarantuje polityczny byt. A jeśli zrozumie - czego jestem pewien - wówczas Samoobrona okaże się ostatnią realną nadzieją Polaków.
Ktoś powie: czy nie lepiej w ogóle "olać" ten wyborczy cyrk? Nawet nie myślę krytykować takiej postawy. Wiem bowiem, jak bardzo kolejnych żydowskich namiestników Polski boli świadomość, że wskutek absencji wielu obywateli mogą pochwalić się poparciem co najwyżej jednej czwartej uprawnionych wyborców i to mimo rywalizacji z tylko jednym konkurentem (vide: aktualny prezydent Lech Kaczyński).
Ale przecież można - wzorem "starszych braci" - upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. Nie przysporzyć Żydom z POPiSoLiD-u i żydopachołkom z PSL ani jednego głosu więcej, a jednocześnie wrzucić im na kark (czytaj: do Sejmu) posłów Samoobrony. Zaręczam, że nie jest to pozycja wygodna dla robienia koszernych interesów. Zwłaszcza, gdy niespodziewany "intruz" wie co jest grane i co go czeka, jak zawiedzie drugi raz...
Henryk Jezierski
Gdańsk, Polska (jeszcze nie zginęła, póki my żyjemy...)
Przeczytajacie ,prosze, ten ostatni przedwyborczy argument inz.Jezierskiego.
Stawka jest ogromna bo w tej chwili waza sie posy i byt naszego narodu i panstwa .
W tym momencie kartka wyborcza to potezna bron.Dlatego musi byc uzywana swiadomie i rozsadnie aby nie dokonac wiekszych jeszcze zniszczen .
Jerzy
"KA-PE-WU, czyli...
KRÓTKI PRZEWODNIK WYBORCZY
19 października 2007, piątek, godz. 23.20
Za kilkadziesiąt minut początek tzw. ciszy wyborczej i jakkolwiek jestem przekonany, że medialne organy żydokomuny nadal będą obrabiały umysły gojów stosując mniej widoczne lecz sprawdzone techniki manipulacji, sam zamierzam dostosować się do przepisów prawa.
Zanim to jednak nastąpi proponuję coś w rodzaju przewodnika wyborczego dla czytelników mniej lub bardziej zagubionych w kilkutygodniowym bełkocie medialnym i ciągle wahających się zarówno co do tego, na kogo głosować, jak i w kwestii, czy w ogóle iść do urny.
Zacznijmy od tego, iż - wbrew pozorom - nie był to bynajmniej bełkot spontaniczny lecz precyzyjnie kontrolowany, zwłaszcza w sposobie doboru wyborczych "przeciwników", jak i używanych przez nich argumentów. Otóż, co najmniej 80 proc. czasu antenowego (a w wypadku tzw. debat nawet powyżej 90 proc.) udostępniano reprezentantom POPiSoLiD-u, dorzucając niekiedy na przystawkę zawsze grzecznych i zawsze przewidywalnych liderów PSL. Nie mniej znacząca jest również w tym wypadku tematyka medialnej "bijatyki" - zawsze sięgająca albo do marginaliów życia obywateli RP, albo do partyjnych programów dających uzasadnienie do wysuwania każdych - nawet wzajemne sprzecznych - tez.
O sprawach dla Polaków najistotniejszych, takich jak konsekwentne rozliczenie (wraz z ukaraniem winnych i maksymalnym odzyskaniem zagrabionych dóbr) wszystkich afer gospodarczych, wycofanie polskich wojsk z okupacji Iraku i Afganistanu, nie dopuszczenie do budowy amerykańskiej tarczy antyrakietowej, jednoznacznie wyrażony sprzeciw wobec żądań żydowskiego lobby skupionego wokół tzw. przedsiębiorstwa Holocaust (aktualnie "wycenionych" na 64 mld. dolarów) czy zdecydowane odcięcie się od realizacji koncepcji narzucanego przez unijny kołchoz podatku katastralnego nie było praktycznie nawet cienia dyskusji.
Powód tego milczenia najlepiej oddaje krótka charakterystyka POPiSoLiD-u, który tworzą trzy drużyny z jednej gminy:
PRAWO i SRAWIEDLIWOSĆ
Żydowskie korzenie "ojców chrzestnych" tej partii czyli Jarosława i Lecha Kaczyńskich nie podlegają żadnej wątpliwości, zwłaszcza dla osób nie stroniących od analizowania faktów. Wstrzymanie ekshumacji w Jedwabnem, jawnie okazywana nienawiść wobec najwybitniejszego polskiego polityka XX wieku Romana Dmowskiego, hojne szastanie publicznymi pieniędzmi na tzw. Muzeum Żydów Polskich przy jednoczesnym blokowaniu inicjatywy budowy pomnika ku czci blisko 200 tysięcy ofiar KL Warschau, pozorowana "walka" o utrzymanie maksymalnej suwerenności Polski w ramach unijnego kołchozu, wreszcie - nieliczne zdjęcia rozradowanych bliźniaków z jarmułkami na głowach w otoczeniu swoich żydowskich pobratymców. Jak mówią; mądrej głowie dość dwie słowie...
Ktoś powie - PiS to nie tylko Kaczyńscy. Jest tam także wielu wartościowych ludzi. Oczywiście, że są lecz pozostają nie tylko pod wodzowską kontrolą samych bliźniaków. Proszę spojrzeć na obsadę najważniejszych funkcji w partii i państwie: Marszałek Sejmu - Ludwik Dorn, Prezes TVP - Andrzej Urbański, minister sprawiedliwości - Zbigniew Ziobro, koordynator ds. służb specjalnych - Zbigniew Wassermann, szef CBA - Mariusz Kamiński, minister kultury i dziedzictwa narodowego - Kazimierz Michał Ujazdowski, ministrowie w Kancelarii Prezydenta - Ewa Junczyk-Ziomecka, Michał Kamiński i Maciej Łopiński... Wszyscy z nacji koczownikjów plemiennych. W regionach też na odrobinę polskiej autonomii liczyć nie można. Wszak liderem np. gdańskich struktur PiS jest najsłynniejszy kłamca RP i autor tezy, że "ciemny lud wszystko kupi" Judejczyk Jacek Kurski, nie wahający się nawet przed wprowadzeniem do Senatu RP swojej matki, choć w tym wypadku stosowniejsza byłaby emerytura z pełną opieką medyczną. Gmina czuwa, gmina kontroluje, gmina nie pozostawi niczego przypadkowi.
PLATFORMA OBYWATELSKA
Moim zdaniem - żydokomuna w wersji najgorszej, bo niemieckiej. Po pierwsze - praktycznie w ogóle nie rozpoznana przez Polaków. Nawet o niemieckich związkach i sympatiach samego lidera Donalda Tuska wie nikły procent jego elektoratu, w czym znaczące zasługi mają polskojęzyczne media. Po drugie - żydowscy patroni PO zza Odry mają największe możliwości wykorzystania swojej V kolumny do doszczętnego ograbienia Polski. Pamiętajmy bowiem, że jesteśmy w UE, a ten kołchoz kontrolowany jest przez Niemców absolutnie - od Żyda Martina Schulza przewodzącego największej frakcji w "jewroparlamencie" po najmniejsze komisje i komisarzy.
W PO obowiązuje członków dyscyplina jeszcze większa, można powiedzieć - pruska. Przekonała się o tym Zyta Gilowska (pseudonim "Beata"), a nawet Jan Władysław Rokita, Marią zwany. Choć absolutne bożyszcze mediów i guru "żydokracji" musiał podporządkować się werdyktowi Donalda T., tak faworyzowanego zarówno przez Angelę Merkel jak i nieodrodną córkę taty-hitlerowca Erikę Steinbach.
LEWICA i DEMOKRACI
Wydawałoby się, że to już skamienielina żydokomuny w wersji najbardziej internacjonalistycznej - sowieckiej, niemieckiej, syjonistycznej i amerykańskiej. Nie lekceważyłbym jednak tej hydry. Za pajacami w rodzaju Wojciecha Olejniczaka stoją bowiem potężni i zawsze groźni mentorzy; Marek Borowski vel Berman, Aleksander Kwaśniewski vel Stolzman, Bronisław Geremek vel Lewartow oraz Adam Michnik vel Szechter. To nie tylko kwestia ich żydowskiego pochodzenia ale także rodzinnych tradycji w niszczeniu (znaczyło zwykle: mordowaniu) najwartościowszych spośród Polaków.
Współczesną wersje katalogowej żydokomuny najlepiej uosabia skrzecząca i wyjątkowo szpetna Żydówka o personaliach Joanna Senyszyn. Ilekroć słyszę jej przedwyborcze deklaracje o obronie ludzi najuboższych, tylekroć przypominam sobie zdjęcie z jej strony internetowej (patrz po prawej), na którym ta maszkara dosiada wychudzonego Murzyna z afrykańskiej puszczy, przenoszącego "białą wielką damę" przez rzekę. Po prostu - rzygać się chce...

I powiedzmy sobie to wyraźnie - każdy obywatel RP głosujący na LiD jest albo plugawym Żydem albo jeszcze bardziej plugawym szabas-gojem w dosłownym, talmudycznym rozumieniu tego słowa, czyli użytecznym bydlęciem o ludzkiej twarzy służącym żydowskiej sprawie.
POLSKIE STRONNICTWO LUDOWE
Formalnie partia spoza POPiSoLiD-u lecz nieprzypadkowo - po raz pierwszy od 1989 roku - tak hołubiona w tej kampanii zarówno przez sondażownie jak i polskojęzyczne media. Powód? Bardzo prosty do rozszyfrowania. Po pierwsze - Waldemar Pawlak i jego koledzy zostali wyznaczeni do odebrania możliwie największej liczby wyborców Samoobronie. Po drugie - zawsze "obrotowe" i spolegliwe PSL może przydać się w roli przystawki do PO lub PiS, gdyby żadna z tych partii nie miała większości potrzebnej do rządzenia III/IV RP.
Z tą "obrotowością" PSL też trudno pogodzić się do końca. Faktycznie jest to bowiem partia obrotowa nie o pełne 360 lecz o 300 stopni. Pozostałe 60 stopni to "strefa cienia" zastrzeżona dla Samoobrony. Z nią PSL nie wejdzie w żadne sojusze. Nie tylko dlatego, że partia Leppera zabrała mu znaczną część wiejskiego elektoratu. Ważniejsze w tym wypadku wydaje się uświadomienie chłopom, że tak naprawdę PSL to partia reprezentująca głównie interesy uzależnionych od każdej władzy i bankowej lichwy latyfundystów (preferencje, kredyty itp.) oraz "ludowców" zza biurek. Przyspawani do stołków w gminach i starostwach zrobią wszystko, aby przypodobać się każdej partii aktualnie rządzącej, bez względu na jej barwy.
PO, PiS i LiD czyli trzy drużyny z jednej gminy oraz PSL lokowane są powyżej 5-procentowej kreski. Pod nią umieszczono - z zadziwiającą jednomyślnością - Samoobronę RP, Ligę Prawicy Rzeczypospolitej, Polską Partię Pracy i Partię Kobiet. O dwóch ostatnich nie będę się wypowiadał. Za mało danych i zbyt nikłe szanse na miejsce w parlamencie.
Do LPR miałbym sentyment duży, gdyby nie fakt, iż pod tym skrótem nie kryje się sama Liga Polskich Rodzin lecz także kontrolowana przez żydomasona Janusza Korwina-Mike Unia Polityki Realnej oraz Prawica Rzeczypospolitej (na słowo "Polskiej" zbrakło miejsca czy chęci?), założona przez Marka Jurka, członka masońskiej sekty Opus Dei. Mam poważne obawy, czy na plecach sympatyków partii Romana Giertycha nie wejdą do Sejmu kandydaci UPR, która zawsze może liczyć na swój twardy 2-, 3-procentowy elektorat. Jeśli brakującą resztę zapewnią jej wyborcy prawdziwej LPR wówczas będzie można powiedzieć o kolejnym, kardynalnym błędzie najwyższego (nie mylić z największym) spośród polskich polityków. Pozostaje zatem
SAMOOBRONA RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
z jej liderem Andrzejem Lepperem. Słabych stron tej partii nie będę wymieniał. W tej robocie znacznie lepsze są bowiem żydokomunistyczne media operujące głównie na poziomie d niejakiej Anety Krawczyk, mającej do dzisiaj spore problemy z ustaleniem ojcostwa swojego dziecka.
Skoncentrujmy się zatem na atutach Samoobrony. Do najważniejszych zaliczam prawie stutysięczną armię członków (liczniejsze jest tylko PSL lecz tu dominują zawsze wystraszone urzędasy), silne struktury terenowe, udowodnioną determinację w obronie chłopów (patrz: blokady i bezpośrednia walka ze zbrojnym ramieniem żydokomuny, czyli współczesną wersją ZOMO), a przede wszystkim - ostatnie doświadczenia Leppera i jego najbliższych towarzyszy. Upokorzony przez Żydów z PiS, lekceważony przez zażydzone media i pozbawiony kredytów na kampanię wyborczą u żydowskich lichwiarzy powinien zrozumieć, kto mu naprawdę gwarantuje polityczny byt. A jeśli zrozumie - czego jestem pewien - wówczas Samoobrona okaże się ostatnią realną nadzieją Polaków.
Ktoś powie: czy nie lepiej w ogóle "olać" ten wyborczy cyrk? Nawet nie myślę krytykować takiej postawy. Wiem bowiem, jak bardzo kolejnych żydowskich namiestników Polski boli świadomość, że wskutek absencji wielu obywateli mogą pochwalić się poparciem co najwyżej jednej czwartej uprawnionych wyborców i to mimo rywalizacji z tylko jednym konkurentem (vide: aktualny prezydent Lech Kaczyński).
Ale przecież można - wzorem "starszych braci" - upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. Nie przysporzyć Żydom z POPiSoLiD-u i żydopachołkom z PSL ani jednego głosu więcej, a jednocześnie wrzucić im na kark (czytaj: do Sejmu) posłów Samoobrony. Zaręczam, że nie jest to pozycja wygodna dla robienia koszernych interesów. Zwłaszcza, gdy niespodziewany "intruz" wie co jest grane i co go czeka, jak zawiedzie drugi raz...
Henryk Jezierski
Gdańsk, Polska (jeszcze nie zginęła, póki my żyjemy...)
Nasladujmy Zaporozcow !!!!
Ponizej znajdziecie kopie listu wyslanego przez zaporoskich Kozakow do sultana tureckiego.Sultan zaproponowal im poddanie i zaprzestanie walki.
Zaporozcy...
Zobaczcie sami:

Vivat Zaporoze !!!
Tak trzymac !
Calosci nie tlumacze ale w skrocie odpowiedz brzmi mnie wiecej tak :
"Nie poddamy sie nigdy ty Antychryscie,synu zydowskiej kurwy i diabla
Podpisal Ataman Koszowy Iwan Sirko i Bractwo Zaporoskich Kozakow . "
Ot ,serce rosnie...
Jerzy
Zaporozcy...
Zobaczcie sami:

Vivat Zaporoze !!!
Tak trzymac !
Calosci nie tlumacze ale w skrocie odpowiedz brzmi mnie wiecej tak :
"Nie poddamy sie nigdy ty Antychryscie,synu zydowskiej kurwy i diabla
Podpisal Ataman Koszowy Iwan Sirko i Bractwo Zaporoskich Kozakow . "
Ot ,serce rosnie...
Jerzy
Spokojnego weekendu -zyczy Jerzy
Nie wiem czy jeszcze pamietacie ,co obiecalem sobie i Wam dwa tygodnie temu?
Wiem,wiem, to bylo strasznie dawno temu -ale bylo...
Dzisiaj jedna z najpiekniejszych piosenek mojego ulubionego Domenico Modugno
Oddalenie
W czasach gdy partnerki zmienia sie tak czesto jak... gume do zucia pozwolcie ,ze podaruje wam na sobote i niedziele wiersz napisany w czasach,jakze zamierzchlych, wtedy gdy istnialy jeszcze uczucia.
"Byl raz pan
zimny i cyniczny
Patrzacy obojetnie na milosc,
bnie bioracy powaznie-pan..
Namietnym graczem byl pan,
czesto siadal z plikiem kart
I zawsze mial -z talii-w dloni
najwiecej -dam...
Az raz kiedys,podczas gry
pan-zawahal sie nagle
popatrzyl na trzymana karte,
rzucil wszystko i wybiegl..
Zly?
Gdy pozostali doszli do wniosku,
ze pan dziwny do gry nie wroci
Odkryli fatalna karte:
byla to dama,
dama,ktorej ten pan
Nie chcial wyrzucic"
1977
Spokojnego odpoczynku po calym tygodniu .
Jerzy
Wiem,wiem, to bylo strasznie dawno temu -ale bylo...
Dzisiaj jedna z najpiekniejszych piosenek mojego ulubionego Domenico Modugno
Oddalenie
W czasach gdy partnerki zmienia sie tak czesto jak... gume do zucia pozwolcie ,ze podaruje wam na sobote i niedziele wiersz napisany w czasach,jakze zamierzchlych, wtedy gdy istnialy jeszcze uczucia.
"Byl raz pan
zimny i cyniczny
Patrzacy obojetnie na milosc,
bnie bioracy powaznie-pan..
Namietnym graczem byl pan,
czesto siadal z plikiem kart
I zawsze mial -z talii-w dloni
najwiecej -dam...
Az raz kiedys,podczas gry
pan-zawahal sie nagle
popatrzyl na trzymana karte,
rzucil wszystko i wybiegl..
Zly?
Gdy pozostali doszli do wniosku,
ze pan dziwny do gry nie wroci
Odkryli fatalna karte:
byla to dama,
dama,ktorej ten pan
Nie chcial wyrzucic"
1977
Spokojnego odpoczynku po calym tygodniu .
Jerzy
Kolejny zydowski zboczeniec?Jeszcze jeden?
Zastanawiam sie czasami jak to sie dzieje ,ze co jakis czas wyskakuje nam nowa afera tego typu i plemie wybrane gra w niej pierwsze ...skrzypce.
Tym razem niejaki Epstein oskarzony o sekualne molestowanie i gwalcenie 14 letnich malolatek.
Bal sie doroslych kobiet?
Oczywiscie wtedy gdy sprawa zaczela cuchnac ,zydowcy eksperci tacy jak Dershowitz (ten od holo-mitu,prof.Finkelsteina i innych smierdzacych afer) zmobilizowali swoje faszystowskie bataliony aby calej sprawie ukrecic leb.
Epstei,wiedzac co go czeka w wiezieniu za pedofile (bo tam ,niestety dla niego ,nawet zydowska ochrona juz nie siega) robi co moze aby uniknac odsiadki.
Jak tu okreslic takiego...kogos aby uniknac nieslusznego obrazania niewinnego bydla?
Jerzy
Tym razem niejaki Epstein oskarzony o sekualne molestowanie i gwalcenie 14 letnich malolatek.
Bal sie doroslych kobiet?
Oczywiscie wtedy gdy sprawa zaczela cuchnac ,zydowcy eksperci tacy jak Dershowitz (ten od holo-mitu,prof.Finkelsteina i innych smierdzacych afer) zmobilizowali swoje faszystowskie bataliony aby calej sprawie ukrecic leb.
Epstei,wiedzac co go czeka w wiezieniu za pedofile (bo tam ,niestety dla niego ,nawet zydowska ochrona juz nie siega) robi co moze aby uniknac odsiadki.
Jak tu okreslic takiego...kogos aby uniknac nieslusznego obrazania niewinnego bydla?
Jerzy
Czy pan Michalkiewicz naprawde wie co chce powiedziec?
Przez ciekawosc ,zaintrygowany tytulem (oczywiscie "pacany" to ci ,ktorych Mistrz-alkiwicz nie lubi) przeczytalem kolejny belkot.
Jak w wielu (wiekoszosci) innych wpisow naszego Trybuna Ludowego i tutaj nie wiadomo co autor chce powiedziec.
Ale moze o to wlasnie chodzi?
Za lat kilkanascie,jesli nic sie nie zmieni ,kolejny zydowski "profesor' bedzie prowadzil wyklady na temat "Co Stanislaw Michalkiewicz chcial przez to powiedziec" .
Nie ma to jak myslenie przyszlosciowe.
A moze syn bedzie profesorem?Kto wie?
Nie chce zabierac wam czasu cytowaniem calego monologu ale moze kawaleczek na poczatek:
"Pacanowska nadgorliwość
Komentarz · specjalnie dla www.michalkiewicz.pl · 2007-10-18 | www.michalkiewicz.pl
Jeszcze w Nowym Jorku dobiegły mnie skrzydlate wieści z Polski, że „wszyscy” potępiają Ligę Prawicy Rzeczypospolitej za wyemitowanie wyborczego filmiku, w którym umieszczono zdjęcia przedstawiające prezydenta Lecha Kaczyńskiego pod jerozolimską Ścianą Płaczu w jarmułce na głowie.
O ile pamiętam, pan prezydent Kaczyński rzeczywiście wystąpił tam w takim nakryciu głowy, więc nie bardzo rozumiem, o co ten klangor. Czyżby zdaniem prowincjonalnego Salonu Warszawskiego ujawnianie tego faktu stanowiło jakiś wstydliwy zakątek?
W takim razie warto by jeszcze przed wyborami uzyskać wyjaśnienie, co takiego złego zrobił pan prezydent, zakładając na głowę jarmułkę. Najwyraźniej salonięta muszą uważać to za coś złego, bo czyż w przeciwnym razie podnosiłyby ten potępieńczy klangor? "
Panie Michalkiewicz.
Co Pan rozumie przez "wszyscy"?
Wszyscy Polacy ,ktorych taki gest - bylo nie bylo glowy panstwa - mial prawo zaskoczyc ?
Czy wszyscy Zydzi o polskich nazwiskach ,ktorzy wiedza ,ze TAKIE gesty moga popsuc im interes?
Bo jak zwykle w slowotoku jaki Pan produkuje nie jest to naturalnie jasno okreslone.
W jakim kontekscie w owym "filmiku" o jakim pan pisze pokazany byl ten jarmulkowy wystep Prezydenta?
Moze cos wiecej zamiast wodolejstwa?
A jesli chce sie pan czegos nauczyc to polecam strone inzyniera , dziennikarza i Polaka- Henryka Jezierskiego.Tamm zobaczy Pan jak sie pisze PO POLSKU.Uzywajac czegos wiecej niz polskiego alfabetu...
A jesli Pan nie rozumie co takiego zrobil Prezydent Polski ,zakladajac na leb jarmulke ,wtedy gdy Zydzi chca nas "wyrolowac" -jawnie tym razem- na nastepne 65 miliardow dolarow- to jakim prawem rosci Pan sobie prawo do roli Trybuna?
Przeciez tego typu madrosci to wypisz wymaluj "plusy ujemne" innego eksperta...
Intrygujacy jest rowniez inny frgamnet wspomnianej jarmulki intelektualnej mowiacy o :
"Jest on zdumiewający zwłaszcza w Nowym Jorku, gdzie w dzielnicy Williamsburg Żydzi chodzą nie tylko w jarmułkach, ale również – zwłaszcza w sobotę – w okrągłych lisich czapach, czarnych jedwabnych lub wełnianych surdutach, tzw. chałatach oraz białych pończochach, zakładanych do XVIII–wiecznych culottes, czyli spodni zapinanych pod kolanami. Chodzi oczywiście o chasydów, bo jarmułki noszą chyba wszyscy. "
Jak na kogos kto nie zauwazyl 800 tysiecy Polakow zyjacych w Chicago, w czasie pobytu w USraelu ,tego typu wnikliwe obserwacje daja do myslenia...
Widac od razu, w ktora strone Mistrz patrzy wnikliwie szukajac natchnienia...
Ostatecznie..papier nie przekazuje zapachu..
A gra w zielone zawsze jest mile widziana..
Nawet czerwoni nie gardzili ta nieskomplikowana rozrywka...
tyle tylko ,ze tylko oni mieli i nadal maja zielone...
Zrobiony "na szaro" narod gra w co innego...
Jerzy
ps.Prosze poinformowac swoich kontrolerow ,ze kazdy moze zostwiac swoje komentarze na mojej stronie.Nawet panscy zydowscy oprycznicy.
SZCZEKAJA wiec na niewlasciwe drzewo.
(I dlaczego przeszkadza tym kretynom nawet moj kapelusz? :)
Bardziej zafajdac Panskiej opinii niz robia to w Panskim forum nie beda w stanie.
A moze przy okazji znowu ktorys sie przejezyczy i dowiemy sie czegos nowego?
Jerzy
Jak w wielu (wiekoszosci) innych wpisow naszego Trybuna Ludowego i tutaj nie wiadomo co autor chce powiedziec.
Ale moze o to wlasnie chodzi?
Za lat kilkanascie,jesli nic sie nie zmieni ,kolejny zydowski "profesor' bedzie prowadzil wyklady na temat "Co Stanislaw Michalkiewicz chcial przez to powiedziec" .
Nie ma to jak myslenie przyszlosciowe.
A moze syn bedzie profesorem?Kto wie?
Nie chce zabierac wam czasu cytowaniem calego monologu ale moze kawaleczek na poczatek:
"Pacanowska nadgorliwość
Komentarz · specjalnie dla www.michalkiewicz.pl · 2007-10-18 | www.michalkiewicz.pl
Jeszcze w Nowym Jorku dobiegły mnie skrzydlate wieści z Polski, że „wszyscy” potępiają Ligę Prawicy Rzeczypospolitej za wyemitowanie wyborczego filmiku, w którym umieszczono zdjęcia przedstawiające prezydenta Lecha Kaczyńskiego pod jerozolimską Ścianą Płaczu w jarmułce na głowie.
O ile pamiętam, pan prezydent Kaczyński rzeczywiście wystąpił tam w takim nakryciu głowy, więc nie bardzo rozumiem, o co ten klangor. Czyżby zdaniem prowincjonalnego Salonu Warszawskiego ujawnianie tego faktu stanowiło jakiś wstydliwy zakątek?
W takim razie warto by jeszcze przed wyborami uzyskać wyjaśnienie, co takiego złego zrobił pan prezydent, zakładając na głowę jarmułkę. Najwyraźniej salonięta muszą uważać to za coś złego, bo czyż w przeciwnym razie podnosiłyby ten potępieńczy klangor? "
Panie Michalkiewicz.
Co Pan rozumie przez "wszyscy"?
Wszyscy Polacy ,ktorych taki gest - bylo nie bylo glowy panstwa - mial prawo zaskoczyc ?
Czy wszyscy Zydzi o polskich nazwiskach ,ktorzy wiedza ,ze TAKIE gesty moga popsuc im interes?
Bo jak zwykle w slowotoku jaki Pan produkuje nie jest to naturalnie jasno okreslone.
W jakim kontekscie w owym "filmiku" o jakim pan pisze pokazany byl ten jarmulkowy wystep Prezydenta?
Moze cos wiecej zamiast wodolejstwa?
A jesli chce sie pan czegos nauczyc to polecam strone inzyniera , dziennikarza i Polaka- Henryka Jezierskiego.Tamm zobaczy Pan jak sie pisze PO POLSKU.Uzywajac czegos wiecej niz polskiego alfabetu...
A jesli Pan nie rozumie co takiego zrobil Prezydent Polski ,zakladajac na leb jarmulke ,wtedy gdy Zydzi chca nas "wyrolowac" -jawnie tym razem- na nastepne 65 miliardow dolarow- to jakim prawem rosci Pan sobie prawo do roli Trybuna?
Przeciez tego typu madrosci to wypisz wymaluj "plusy ujemne" innego eksperta...
Intrygujacy jest rowniez inny frgamnet wspomnianej jarmulki intelektualnej mowiacy o :
"Jest on zdumiewający zwłaszcza w Nowym Jorku, gdzie w dzielnicy Williamsburg Żydzi chodzą nie tylko w jarmułkach, ale również – zwłaszcza w sobotę – w okrągłych lisich czapach, czarnych jedwabnych lub wełnianych surdutach, tzw. chałatach oraz białych pończochach, zakładanych do XVIII–wiecznych culottes, czyli spodni zapinanych pod kolanami. Chodzi oczywiście o chasydów, bo jarmułki noszą chyba wszyscy. "
Jak na kogos kto nie zauwazyl 800 tysiecy Polakow zyjacych w Chicago, w czasie pobytu w USraelu ,tego typu wnikliwe obserwacje daja do myslenia...
Widac od razu, w ktora strone Mistrz patrzy wnikliwie szukajac natchnienia...
Ostatecznie..papier nie przekazuje zapachu..
A gra w zielone zawsze jest mile widziana..
Nawet czerwoni nie gardzili ta nieskomplikowana rozrywka...
tyle tylko ,ze tylko oni mieli i nadal maja zielone...
Zrobiony "na szaro" narod gra w co innego...
Jerzy
ps.Prosze poinformowac swoich kontrolerow ,ze kazdy moze zostwiac swoje komentarze na mojej stronie.Nawet panscy zydowscy oprycznicy.
SZCZEKAJA wiec na niewlasciwe drzewo.
(I dlaczego przeszkadza tym kretynom nawet moj kapelusz? :)
Bardziej zafajdac Panskiej opinii niz robia to w Panskim forum nie beda w stanie.
A moze przy okazji znowu ktorys sie przejezyczy i dowiemy sie czegos nowego?
Jerzy
Przewodnik wyborcy
Jeden z nielicznych Polakow-"Krako" , ktorego jeszcze nie uciszono (na razie tylko mu ublizaja-to pierwszy -jak zawsze -zydowski krok) w zydowskim forum ,ktore Stanislaw Mistrz-alkiewicz firmuje swoim nazwiskiem ( i swoja pozornie twarza) , podrzucil "link' do poradnika wyborcy z bardzo polskiej strony.
Skorzystajcie z okazji zanim temat nie zniknie lub zagladnijcie tutaj wtedy gdy pejsaci go skasuja u Mistrza-lkiewicza
Jasna sprawa
Pamietajcie,ze zydowskie gazety po polsku i ich internetowe klony maja jedno zadanie:przekonac i wciagnac nas,Polakow do dyskutowania z ich punktu widzenia o problemach ,ktore oni sami tworza.
To taki stary zydowski numer:najpierw tworza problem a potem kaza sobie slono placic za jego rozwiazanie.
Prawde mowiac ja tez mam problem:zydowska wladza w moim kraju od 1944 roku.
Tyle tylko ,ze za rozwiazanie tego problemu jestem gotow zaplaci sam.
Bez uciekania sie do "doradcow". Grubosc kreski (jesli nawet) tez sam ustale.
Ostatecznie powroz szubieniczy to tez swojego rodzaju kreska :)
Jerzy
Skorzystajcie z okazji zanim temat nie zniknie lub zagladnijcie tutaj wtedy gdy pejsaci go skasuja u Mistrza-lkiewicza
Jasna sprawa
Pamietajcie,ze zydowskie gazety po polsku i ich internetowe klony maja jedno zadanie:przekonac i wciagnac nas,Polakow do dyskutowania z ich punktu widzenia o problemach ,ktore oni sami tworza.
To taki stary zydowski numer:najpierw tworza problem a potem kaza sobie slono placic za jego rozwiazanie.
Prawde mowiac ja tez mam problem:zydowska wladza w moim kraju od 1944 roku.
Tyle tylko ,ze za rozwiazanie tego problemu jestem gotow zaplaci sam.
Bez uciekania sie do "doradcow". Grubosc kreski (jesli nawet) tez sam ustale.
Ostatecznie powroz szubieniczy to tez swojego rodzaju kreska :)
Jerzy
Thursday, October 18, 2007
Cisza nad ta trumna
Nawet dzisiaj,po tylu latach zydowska zmowa milczenia dotyczaca tzw.pogromu kieleckiego nadal obowiazuje i biada kazdemu ,kto chcialby dochodzic ,a nie daj Boze,publicznie- prawdy o tamtych wydarzeniach.
Podobnie jak z mitem holokaustycznym powinnismy przyjac "na wiare' podawane nam informacje i tyle.
Ci ,ktorzy znaja troche historie wiedza doskonale ,ze tzw .pogrom byl dzielem zydowskiego UB ,prowokacja ,ktora z jednej strony miala zachecic Zydow w Polsce lub w obozach dla D.P. w Europie zachodniej do wyjadu do Palestyny ,z drugiej pokazac swiatu "rasim" i "antysemityzm" Polakow ,przygotowujac grunt po zydokomunistyczna dyktature.
Artykul inz.Jezierskiego jest waznym przyczynkiem dotyczacym tej ,kolejnej "bialej plamy" na naszej narodowej historii.
Jest rownoczesnie kolejnym dowodem na to,ze zemsta kahalu na tych ,ktorzy odwazaja sie samodzielnie myslec jest nieograniczona w czasie i przestrzeni.
Albo ma byc tak jak ONI chca albo wcale.
Tak wyglada demokracja stosowana w wydaniu talmudycznym.
Uchowaj Boze...
Jerzy
"O "ELYTACH" I "CHAMACH"
17 października 2007, środa
Przedwyborcza kampania przebiega - przynajmniej dla mnie - falami. Dwa dni względnego spokoju (skwapliwie wykorzystane na realizację autorskich zobowiązań wobec redakcji jednego z fachowych pism motoryzacyjnych), a dzisiaj - jedna wielka gonitwa. Po uzgodnieniach z gdańskim szefostwem Samoobrony mam wystąpić w nagraniach bezpłatnych audycji wyborczych dla gdańskiego oddziału Telewizji Polskiej oraz Radia Gdańsk. Podkreślam słowo "bezpłatnych" bowiem parokrotnie przedstawiciele "elyt" dali mi do zrozumienia, że gdyby nie narzucony prawem obowiązek emitowania prezentacji przygotowanych przez zarejestrowane komitety wyborcze, nigdy nie znalazłbym się przed kamerą TVP czy mikrofonem Polskiego Radia. Mimo, że są to media publiczne .
Nauczony wcześniejszymi doświadczeniami nie idę na żadną improwizację i przygotowuję treść swojego wystąpienia, po pierwsze - na kartkach, po drugie - ze stoperem. Ma być 7 minut 30 sekund, to będzie. Mało lecz przy szybkim czytaniu może uda się poruszyć najistotniejsze wątki. Do takowych zaliczam przede wszystkim wielką obalenie mitu o odmienności programów i celów trzech najbardziej promowanych partii, czyli POPiSoLiD-u oraz uzmysłowienie widzom i słuchaczom, co naprawdę kryje się pod określeniem "cham", tak chętnie przypisywanym działaczom i liderom "Samoobrony" przez żydokomunistyczne "elyty". Wyszło jak poniżej:
"Szanowni Państwo!
Jest oczywistym, że moje kandydowanie do Sejmu z ostatniej pozycji na liście partii typowanej zgodnie przez wszystkie sondażownie jako żelazny kandydat do wyborczej klęski, podyktowane było czymś zupełnie innym niż nadzieja na osobistą wygraną. Chcę przede wszystkim przyczynić się do udowodnienia reżyserom polskiego życia politycznego, że ich plany niekoniecznie muszą zyskać akceptację wyborców. Chcę przekonać tych ostatnich, aby podejmowali swoje decyzje przy urnie tylko w oparciu o fakty i własny rozum. Dlatego konsekwentnie nie powiesiłem ani swojej jednej ulotki, nie wydrukowałem ani jednego plakatu i nie zamieściłem ani jednego ogłoszenia, koncentrując się tylko na walce o sukces wyborczy "Samoobrony".
Przy okazji, na własnej skórze przekonuję się, jakie szanse w realiach tak zachwalanej demokracji ma obywatel dysponujący nie pieniędzmi i medialnym namaszczeniem lecz doświadczeniem, wiedzą i dokonaniami przydatnymi dla rozwoju swojej Ojczyzny. Dotychczasowe przeżycia i refleksje notuję niemal codziennie w moim Raptularzu Dziennikarza na stronie jezierski.pl. Zachęcam do lektury, gwarantując uzyskanie porażającej wiedzy o mechanizmach kreowania miernot oraz bezwzględnego tępienia ludzi, którzy nie pasują do szablonu bezwolnych wykonawców odgórnych scenariuszy.
Te scenariusze najwymowniej określa konsekwentne promowanie przez niemal wszystkie media zawsze tych samych liderów wszelkich sondaży - PO, PiS i LiD. Skąd ta wyjątkowa zgodność w lansowaniu tercetu, który określam jako trzy drużyny z tej samej gminy? Ano właśnie stąd, że w sprawach dla Polaków najistotniejszych i zarazem najgroźniejszych dla ich przyszłości nie ma między nimi żadnej, podkreślam żadnej, różnicy. Owszem, zawodnicy tychże drużyn ubrani są w stroje o różnych barwach, kopią się po kostkach, opluwają i wyzywają lecz na gwizdek niewidzialnego Wielkiego Brata stają karnie w jednym szeregu. Na dowód konkrety:
Przykład pierwszy - Mimo prób medialnego ogłupiania absolutna większość Polaków była i nadal jest przeciwna okupowaniu przez nasze wojska Iraku i Afganistanu. Pytanie - która z wymienionych trzech partii podzieliła ten pogląd? Odpowiedź - żadna!
Przykład drugi - Międzynarodowe środowiska żydowskie reprezentujące tzw. przedsiębiorstwo Holocaust coraz bardziej natarczywie domagają się od Polski odszkodowania w wysokości ponad 60 miliardów dolarów, co sprowadziłoby nas do statusu nędzarzy, nie tylko w skali europejskiej. Pytanie - która z wymienionych trzech partii wyraziła zdecydowany sprzeciw wobec tej hucpy? Odpowiedź - żadna!
Przykład trzeci - Po cichu lecz nieustannie tyka nad naszymi głowami bomba w postaci tzw. podatku katastralnego, płaconego nie tylko od domów i mieszkań, ale praktycznie od każdej nieruchomości, włącznie z garażem i kurnikiem. Realizacja tego planu oznacza najpierw ekonomiczną, a potem biologiczną śmierć setek tysięcy Polaków, zwłaszcza osób starszych, niezdolnych do płacenia kolejnego haraczu. Pytanie - która z trzech wymienionych partii zadeklarowała jednoznacznie, że do ustanowienia podatku katastralnego nie dopuści? Odpowiedź - żadna!
A poza tym - wszystko w porządku. Dla ciemnego ludu, który wszystko kupi - jak to określił niejaki Jacek Kurski - grany jest nieustający spektakl z bezkompromisową walką liderów PiS, PO i LiS; a to o podatek liniowy, a to o mundurki szkolne, a to o sposób na ściągnięcie do kraju emigrantów zarobkowych. Natomiast w sprawach pryncypialnych - cisza. Nikt nie wychodzi z szeregu.
Programy wyborcze partii innych niż wymieniony tercet oceniam nie tylko przez pryzmat ich zawartości - wszak papier wszystko wytrzyma - lecz także pod kątem możliwości ich realizacji. Jedyną realną siłą zdolną zniszczyć trójkątny układ jest "Samoobrona". Ma zdecydowanego lidera, silne struktury terenowe, przede wszystkim zaś - wymierne dokonania i skuteczną walkę o prawa ludzi niszczonych przez kolejne rządy z przebierańcami występującymi aktualnie w barwach PO, PiS i LiD. Partia Andrzeja Leppera, której początek dał oddolny ruch społeczny, pokazała chłopom, że zamiast brać sznur i iść do stodoły, zostawiając swoje rodziny w jeszcze bardziej tragicznej sytuacji, mogą wziąć drągi i wyjść przed ministerstwa, aby tam upomnieć się o swoje niezbywalne prawa człowiecze oraz obywatelskie.
Szanowni Rodacy!
Zwykle bardzo poprawne i kulturalne "elyty" o działaczach i elektoracie "Samoobrony" mówią bez ogródek: "CHAMY". Przeanalizujmy prawdziwe znaczenie tego słowa, wybierając wersję najdelikatniejszą. Otóż określenie to pochodzi od biblijnego Chama, jednego z trzech synów Noego, tego od barki. Rzeczony Cham zauważywszy swojego ojca w stanie głębokiej nietrzeźwości, zamiast ukryć nieszczęśnika przed wzrokiem bliźnich, najpierw obnażył go z szat, a następnie uczynił przedmiotem drwin i szyderstw.
Zwróćmy uwagę na perfidię chamskiego zachowania. Zawiera się ono w aktywnym doprowadzeniu bliźniego do stanu poniżenia i bezsilności, który to stan daje następnie powód do jeszcze mocniejszego naigrywania się ze swojej ofiary.
Jakże bliska i uzasadniona jest tu analogia chamstwa z zachowaniami "elyt" spod znaku PO, PiS i LiD. Tych "elyt", które w okresie ostatnich osiemnastu lat swoich, niczym nieskrępowanych rządów, uwłaszczyły się na majątku wypracowanym przez miliony Polaków oraz doprowadziły wielu z nich do biedy, braku perspektyw, a nawet samobójstw, natomiast teraz - na podobieństwo nieodrodnych potomków Chama - szydzą z pokrzywdzonych i obrażają ich inteligencję, usiłując po raz kolejny namówić do oddania swoich głosów.
Sami bierni i posłuszni w ślepym wykonywaniu poleceń swoich partyjnych zwierzchników - nam każą być energicznymi i kreatywnymi, bo ponoć tylko to gwarantuje sukces w pracy.
Pozbawieni jakiegokolwiek społecznie użytecznego zawodu, zwykle po marksistowsko-leninowskiej tresurze w specjalnościach typu "politolog", "socjolog" czy "antropolog społeczny" - nam każą robić po dwa fakultety w profesjach poszukiwanych na rynku, bo ponoć tylko to gwarantuje zatrudnienie.
Nie skalani choćby kilkoma latami normalnej pracy w normalnym zawodzie - nam każą pracować po kilkanaście godzin dziennie przez lat kilkadziesiąt, bo ponoć takie są realia gospodarki wolnorynkowej.
Dukający kiepską polszczyzną z trybun i telewizorów - nam każą znać po kilka języków obcych, bo bez tego będzie ciężko o fuchę na zmywaku w londyńskiej knajpie.
Kurczowo trzymający się urzędniczych posad w Polsce - nam wyznaczają rolę koczowników przemierzających za chlebem kraje Europy i świata, bo ponoć takie są konsekwencje postępującej globalizacji. I zrobią wszystko, aby ten układ utrzymać.
Drodzy Polacy!
Oprócz zawodu inżyniera i dziennikarza mam jeszcze parę innych profesji gwarantujących godziwe wynagrodzenie. Mam też własne mieszkanie nie obciążone lichwiarskim kredytem, usamodzielnione dzieci i - przede wszystkim - niewielkie potrzeby. Przez blisko czterdzieści lat dorosłego życia nauczyłem się bowiem odporności i szybkiego reagowania na złodziejskie inicjatywy kolejnych namiestników, najpierw PRL, a teraz RP. Ale - jak każdy Polak i praktykujący katolik - wiem, że osobiste powodzenie nie daje satysfakcji, gdy wokół widzi się biedę i nieszczęścia bliźnich. Nie chcę też pogodzić się ze wspomaganiem tych ludzi doraźnymi akcjami charytatywnymi i sięganiem po przysłowiowy wdowi grosz, gdy wiem, że kompletni durnie bez konkretnego wykształcenia i przygotowania zarabiają na urzędniczych i menedżerskich stanowiskach po kilkanaście tysięcy złotych miesięcznie, a dalsze setki milionów przeznaczane są na wojskowe interwencje w obcym interesie.
Trzeba zmienić ten układ i nie dopuścić, aby PO, PiS i LiD dokonały kolejnego podziału łupów i następnie - z plugawą satysfakcją biblijnego Chama - śmiały się z ciemnego ludu, który wszystko kupi.
I jeszcze jedno. Trzy drużyny z tej samej gminy nie żałują pieniędzy na lansowanie swoich kandydatów. Sztaby specjalistów robią wszystko, aby jak najlepiej wykreować późniejsze automaty do głosowania w myśl partyjnych instrukcji. Niebieskie tło do zdjęcia, na nim uśmiech "szeroki i szczery", czasami szkła kontaktowe, by uzyskać efekt jakże słowiańskich, niebieskich oczu. Byle lud to kupił.
Ja konsekwentnie pozostanę przy zerowych kosztach swojej kampanii. Zamiast billboardów, wideoklipów i plakatów, będzie amatorski dwuwiersz z częstochowskim rymem:
"Polko i Polaku, jeśli masz jeszcze cokolwiek do stracenia,
Wysłuchaj argumentów swojego rodaka - Jezierskiego Henia"
Pamiętajcie: Samoobrona Rzeczypospolitej Polskiej, lista nr 15. "
Spot radiowy z powyższym wystąpieniem ma być wyemitowany w czwartek, 18 października 2007 między 19.45 - 20.00 (Polskie Radio Gdańsk), natomiast spot telewizyjny w piątek, 19 października 2007 między 18.55 - 20.00 (Program III TVP).
Przy okazji nagrania radiowego spotykam się z Teodorem Kudłą, o którym wspominałem w zapiskach z 12 października br. Dostaję od niego kserokopię doniesienia, jakie złożył do Prokuratury Okręgowej w Kielcach 8 marca 1999 roku. Znany działach prawdziwej, pierwszej "Solidarności" zakwestionował poniższą treść tablicy wmurowanej w 1990 roku na budynku przy ul. Planty 7 w Kielcach:
"PAMIĘCI 42 ŻYDÓW ZAMORDOWANYCH
4 - LIPCA 1946 R. PODCZAS ROZRUCHÓW
ANTYSEMICKICH
TABLICA WMUROWANA W 44 ROCZNICĘ
Z INICJATYWY LECHA WAŁĘSY
PRZEWODNICZĄCEGO NSZZ SOLIDARNOŚĆ
PRZEZ FUNDACJĘ RODZINY NISSENBAUMÓW"
Ta fałszywka - spreparowana dodatkowo w języku angielskim i hebrajskim - uderza wyjątkową skalą żydokomunistycznej manipulacji. Teodor Kudła wymienił cztery najpoważniejsze kanty:
1. Liczbę 42 Żydów - absolutnie zawyżoną i nigdy nie udokumentowaną,
2. Określanie rozruchów mianem antysemickich, skoro ich prawdziwymi inspiratorami i prowodyrami byli Żydzi z NKWD i jej PRL-owskich przybudówek, zainteresowani: a) zastraszeniem i zmuszeniem swoich ziomków do wyjazdu na tereny przyszłego państwa Izrael, b) nagłośnieniem w świecie "wrodzonego antysemityzmu" Polaków i wynikającej stąd konieczności trzymania ich twardą ręką przez Moskwę,
3. Przypisanie Lechowi Wałęsie inicjatywy wmurowania tablicy, co przy poziomie jego ogólnej "inteligencji" i wiedzy na temat prawdziwych okoliczności wydarzeń, wydaje się równie realne jak "plusy ujemne".
4. Określenie L. Wałęsy mianem przewodniczącego NSZZ Solidarność, skoro w 1990 roku mógł zasługiwać co najwyżej na miano przewodniczącego NSZZ 89 pod osobistym patronatem gen. Czesława Kiszczaka.
Co gorsze, "jedynie słuszna" interpretacja wydarzeń kieleckich z 4 lipca 1946 odsunęła w absolutne zapomnienie i okryła zmową milczenia tragiczny los prawdziwych ofiar prowokacji NKWD - dziewięciu Polaków skazanych przez komunistyczny sąd na karę śmierci i w błyskawicznym tempie straconych. Ich rodziny nie doczekały się ani informacji o miejscu pochówku, ani uczciwego śledztwa w sprawie ich "winy", ani - tym bardziej - pamiątkowej tablicy.
I za takie właśnie "przestępstwo" 70-letni emeryt ścigany jest przez sąd po całym kraju, a menda medialna z "GW" o personaliach Krzysztof Katka wykonuje gazetową egzekucję na człowieku, którego jedyna winą jest domaganie się prawdy. "
Henryk Jezierski
Podobnie jak z mitem holokaustycznym powinnismy przyjac "na wiare' podawane nam informacje i tyle.
Ci ,ktorzy znaja troche historie wiedza doskonale ,ze tzw .pogrom byl dzielem zydowskiego UB ,prowokacja ,ktora z jednej strony miala zachecic Zydow w Polsce lub w obozach dla D.P. w Europie zachodniej do wyjadu do Palestyny ,z drugiej pokazac swiatu "rasim" i "antysemityzm" Polakow ,przygotowujac grunt po zydokomunistyczna dyktature.
Artykul inz.Jezierskiego jest waznym przyczynkiem dotyczacym tej ,kolejnej "bialej plamy" na naszej narodowej historii.
Jest rownoczesnie kolejnym dowodem na to,ze zemsta kahalu na tych ,ktorzy odwazaja sie samodzielnie myslec jest nieograniczona w czasie i przestrzeni.
Albo ma byc tak jak ONI chca albo wcale.
Tak wyglada demokracja stosowana w wydaniu talmudycznym.
Uchowaj Boze...
Jerzy
"O "ELYTACH" I "CHAMACH"
17 października 2007, środa
Przedwyborcza kampania przebiega - przynajmniej dla mnie - falami. Dwa dni względnego spokoju (skwapliwie wykorzystane na realizację autorskich zobowiązań wobec redakcji jednego z fachowych pism motoryzacyjnych), a dzisiaj - jedna wielka gonitwa. Po uzgodnieniach z gdańskim szefostwem Samoobrony mam wystąpić w nagraniach bezpłatnych audycji wyborczych dla gdańskiego oddziału Telewizji Polskiej oraz Radia Gdańsk. Podkreślam słowo "bezpłatnych" bowiem parokrotnie przedstawiciele "elyt" dali mi do zrozumienia, że gdyby nie narzucony prawem obowiązek emitowania prezentacji przygotowanych przez zarejestrowane komitety wyborcze, nigdy nie znalazłbym się przed kamerą TVP czy mikrofonem Polskiego Radia. Mimo, że są to media publiczne .
Nauczony wcześniejszymi doświadczeniami nie idę na żadną improwizację i przygotowuję treść swojego wystąpienia, po pierwsze - na kartkach, po drugie - ze stoperem. Ma być 7 minut 30 sekund, to będzie. Mało lecz przy szybkim czytaniu może uda się poruszyć najistotniejsze wątki. Do takowych zaliczam przede wszystkim wielką obalenie mitu o odmienności programów i celów trzech najbardziej promowanych partii, czyli POPiSoLiD-u oraz uzmysłowienie widzom i słuchaczom, co naprawdę kryje się pod określeniem "cham", tak chętnie przypisywanym działaczom i liderom "Samoobrony" przez żydokomunistyczne "elyty". Wyszło jak poniżej:
"Szanowni Państwo!
Jest oczywistym, że moje kandydowanie do Sejmu z ostatniej pozycji na liście partii typowanej zgodnie przez wszystkie sondażownie jako żelazny kandydat do wyborczej klęski, podyktowane było czymś zupełnie innym niż nadzieja na osobistą wygraną. Chcę przede wszystkim przyczynić się do udowodnienia reżyserom polskiego życia politycznego, że ich plany niekoniecznie muszą zyskać akceptację wyborców. Chcę przekonać tych ostatnich, aby podejmowali swoje decyzje przy urnie tylko w oparciu o fakty i własny rozum. Dlatego konsekwentnie nie powiesiłem ani swojej jednej ulotki, nie wydrukowałem ani jednego plakatu i nie zamieściłem ani jednego ogłoszenia, koncentrując się tylko na walce o sukces wyborczy "Samoobrony".
Przy okazji, na własnej skórze przekonuję się, jakie szanse w realiach tak zachwalanej demokracji ma obywatel dysponujący nie pieniędzmi i medialnym namaszczeniem lecz doświadczeniem, wiedzą i dokonaniami przydatnymi dla rozwoju swojej Ojczyzny. Dotychczasowe przeżycia i refleksje notuję niemal codziennie w moim Raptularzu Dziennikarza na stronie jezierski.pl. Zachęcam do lektury, gwarantując uzyskanie porażającej wiedzy o mechanizmach kreowania miernot oraz bezwzględnego tępienia ludzi, którzy nie pasują do szablonu bezwolnych wykonawców odgórnych scenariuszy.
Te scenariusze najwymowniej określa konsekwentne promowanie przez niemal wszystkie media zawsze tych samych liderów wszelkich sondaży - PO, PiS i LiD. Skąd ta wyjątkowa zgodność w lansowaniu tercetu, który określam jako trzy drużyny z tej samej gminy? Ano właśnie stąd, że w sprawach dla Polaków najistotniejszych i zarazem najgroźniejszych dla ich przyszłości nie ma między nimi żadnej, podkreślam żadnej, różnicy. Owszem, zawodnicy tychże drużyn ubrani są w stroje o różnych barwach, kopią się po kostkach, opluwają i wyzywają lecz na gwizdek niewidzialnego Wielkiego Brata stają karnie w jednym szeregu. Na dowód konkrety:
Przykład pierwszy - Mimo prób medialnego ogłupiania absolutna większość Polaków była i nadal jest przeciwna okupowaniu przez nasze wojska Iraku i Afganistanu. Pytanie - która z wymienionych trzech partii podzieliła ten pogląd? Odpowiedź - żadna!
Przykład drugi - Międzynarodowe środowiska żydowskie reprezentujące tzw. przedsiębiorstwo Holocaust coraz bardziej natarczywie domagają się od Polski odszkodowania w wysokości ponad 60 miliardów dolarów, co sprowadziłoby nas do statusu nędzarzy, nie tylko w skali europejskiej. Pytanie - która z wymienionych trzech partii wyraziła zdecydowany sprzeciw wobec tej hucpy? Odpowiedź - żadna!
Przykład trzeci - Po cichu lecz nieustannie tyka nad naszymi głowami bomba w postaci tzw. podatku katastralnego, płaconego nie tylko od domów i mieszkań, ale praktycznie od każdej nieruchomości, włącznie z garażem i kurnikiem. Realizacja tego planu oznacza najpierw ekonomiczną, a potem biologiczną śmierć setek tysięcy Polaków, zwłaszcza osób starszych, niezdolnych do płacenia kolejnego haraczu. Pytanie - która z trzech wymienionych partii zadeklarowała jednoznacznie, że do ustanowienia podatku katastralnego nie dopuści? Odpowiedź - żadna!
A poza tym - wszystko w porządku. Dla ciemnego ludu, który wszystko kupi - jak to określił niejaki Jacek Kurski - grany jest nieustający spektakl z bezkompromisową walką liderów PiS, PO i LiS; a to o podatek liniowy, a to o mundurki szkolne, a to o sposób na ściągnięcie do kraju emigrantów zarobkowych. Natomiast w sprawach pryncypialnych - cisza. Nikt nie wychodzi z szeregu.
Programy wyborcze partii innych niż wymieniony tercet oceniam nie tylko przez pryzmat ich zawartości - wszak papier wszystko wytrzyma - lecz także pod kątem możliwości ich realizacji. Jedyną realną siłą zdolną zniszczyć trójkątny układ jest "Samoobrona". Ma zdecydowanego lidera, silne struktury terenowe, przede wszystkim zaś - wymierne dokonania i skuteczną walkę o prawa ludzi niszczonych przez kolejne rządy z przebierańcami występującymi aktualnie w barwach PO, PiS i LiD. Partia Andrzeja Leppera, której początek dał oddolny ruch społeczny, pokazała chłopom, że zamiast brać sznur i iść do stodoły, zostawiając swoje rodziny w jeszcze bardziej tragicznej sytuacji, mogą wziąć drągi i wyjść przed ministerstwa, aby tam upomnieć się o swoje niezbywalne prawa człowiecze oraz obywatelskie.
Szanowni Rodacy!
Zwykle bardzo poprawne i kulturalne "elyty" o działaczach i elektoracie "Samoobrony" mówią bez ogródek: "CHAMY". Przeanalizujmy prawdziwe znaczenie tego słowa, wybierając wersję najdelikatniejszą. Otóż określenie to pochodzi od biblijnego Chama, jednego z trzech synów Noego, tego od barki. Rzeczony Cham zauważywszy swojego ojca w stanie głębokiej nietrzeźwości, zamiast ukryć nieszczęśnika przed wzrokiem bliźnich, najpierw obnażył go z szat, a następnie uczynił przedmiotem drwin i szyderstw.
Zwróćmy uwagę na perfidię chamskiego zachowania. Zawiera się ono w aktywnym doprowadzeniu bliźniego do stanu poniżenia i bezsilności, który to stan daje następnie powód do jeszcze mocniejszego naigrywania się ze swojej ofiary.
Jakże bliska i uzasadniona jest tu analogia chamstwa z zachowaniami "elyt" spod znaku PO, PiS i LiD. Tych "elyt", które w okresie ostatnich osiemnastu lat swoich, niczym nieskrępowanych rządów, uwłaszczyły się na majątku wypracowanym przez miliony Polaków oraz doprowadziły wielu z nich do biedy, braku perspektyw, a nawet samobójstw, natomiast teraz - na podobieństwo nieodrodnych potomków Chama - szydzą z pokrzywdzonych i obrażają ich inteligencję, usiłując po raz kolejny namówić do oddania swoich głosów.
Sami bierni i posłuszni w ślepym wykonywaniu poleceń swoich partyjnych zwierzchników - nam każą być energicznymi i kreatywnymi, bo ponoć tylko to gwarantuje sukces w pracy.
Pozbawieni jakiegokolwiek społecznie użytecznego zawodu, zwykle po marksistowsko-leninowskiej tresurze w specjalnościach typu "politolog", "socjolog" czy "antropolog społeczny" - nam każą robić po dwa fakultety w profesjach poszukiwanych na rynku, bo ponoć tylko to gwarantuje zatrudnienie.
Nie skalani choćby kilkoma latami normalnej pracy w normalnym zawodzie - nam każą pracować po kilkanaście godzin dziennie przez lat kilkadziesiąt, bo ponoć takie są realia gospodarki wolnorynkowej.
Dukający kiepską polszczyzną z trybun i telewizorów - nam każą znać po kilka języków obcych, bo bez tego będzie ciężko o fuchę na zmywaku w londyńskiej knajpie.
Kurczowo trzymający się urzędniczych posad w Polsce - nam wyznaczają rolę koczowników przemierzających za chlebem kraje Europy i świata, bo ponoć takie są konsekwencje postępującej globalizacji. I zrobią wszystko, aby ten układ utrzymać.
Drodzy Polacy!
Oprócz zawodu inżyniera i dziennikarza mam jeszcze parę innych profesji gwarantujących godziwe wynagrodzenie. Mam też własne mieszkanie nie obciążone lichwiarskim kredytem, usamodzielnione dzieci i - przede wszystkim - niewielkie potrzeby. Przez blisko czterdzieści lat dorosłego życia nauczyłem się bowiem odporności i szybkiego reagowania na złodziejskie inicjatywy kolejnych namiestników, najpierw PRL, a teraz RP. Ale - jak każdy Polak i praktykujący katolik - wiem, że osobiste powodzenie nie daje satysfakcji, gdy wokół widzi się biedę i nieszczęścia bliźnich. Nie chcę też pogodzić się ze wspomaganiem tych ludzi doraźnymi akcjami charytatywnymi i sięganiem po przysłowiowy wdowi grosz, gdy wiem, że kompletni durnie bez konkretnego wykształcenia i przygotowania zarabiają na urzędniczych i menedżerskich stanowiskach po kilkanaście tysięcy złotych miesięcznie, a dalsze setki milionów przeznaczane są na wojskowe interwencje w obcym interesie.
Trzeba zmienić ten układ i nie dopuścić, aby PO, PiS i LiD dokonały kolejnego podziału łupów i następnie - z plugawą satysfakcją biblijnego Chama - śmiały się z ciemnego ludu, który wszystko kupi.
I jeszcze jedno. Trzy drużyny z tej samej gminy nie żałują pieniędzy na lansowanie swoich kandydatów. Sztaby specjalistów robią wszystko, aby jak najlepiej wykreować późniejsze automaty do głosowania w myśl partyjnych instrukcji. Niebieskie tło do zdjęcia, na nim uśmiech "szeroki i szczery", czasami szkła kontaktowe, by uzyskać efekt jakże słowiańskich, niebieskich oczu. Byle lud to kupił.
Ja konsekwentnie pozostanę przy zerowych kosztach swojej kampanii. Zamiast billboardów, wideoklipów i plakatów, będzie amatorski dwuwiersz z częstochowskim rymem:
"Polko i Polaku, jeśli masz jeszcze cokolwiek do stracenia,
Wysłuchaj argumentów swojego rodaka - Jezierskiego Henia"
Pamiętajcie: Samoobrona Rzeczypospolitej Polskiej, lista nr 15. "
Spot radiowy z powyższym wystąpieniem ma być wyemitowany w czwartek, 18 października 2007 między 19.45 - 20.00 (Polskie Radio Gdańsk), natomiast spot telewizyjny w piątek, 19 października 2007 między 18.55 - 20.00 (Program III TVP).
Przy okazji nagrania radiowego spotykam się z Teodorem Kudłą, o którym wspominałem w zapiskach z 12 października br. Dostaję od niego kserokopię doniesienia, jakie złożył do Prokuratury Okręgowej w Kielcach 8 marca 1999 roku. Znany działach prawdziwej, pierwszej "Solidarności" zakwestionował poniższą treść tablicy wmurowanej w 1990 roku na budynku przy ul. Planty 7 w Kielcach:
"PAMIĘCI 42 ŻYDÓW ZAMORDOWANYCH
4 - LIPCA 1946 R. PODCZAS ROZRUCHÓW
ANTYSEMICKICH
TABLICA WMUROWANA W 44 ROCZNICĘ
Z INICJATYWY LECHA WAŁĘSY
PRZEWODNICZĄCEGO NSZZ SOLIDARNOŚĆ
PRZEZ FUNDACJĘ RODZINY NISSENBAUMÓW"
Ta fałszywka - spreparowana dodatkowo w języku angielskim i hebrajskim - uderza wyjątkową skalą żydokomunistycznej manipulacji. Teodor Kudła wymienił cztery najpoważniejsze kanty:
1. Liczbę 42 Żydów - absolutnie zawyżoną i nigdy nie udokumentowaną,
2. Określanie rozruchów mianem antysemickich, skoro ich prawdziwymi inspiratorami i prowodyrami byli Żydzi z NKWD i jej PRL-owskich przybudówek, zainteresowani: a) zastraszeniem i zmuszeniem swoich ziomków do wyjazdu na tereny przyszłego państwa Izrael, b) nagłośnieniem w świecie "wrodzonego antysemityzmu" Polaków i wynikającej stąd konieczności trzymania ich twardą ręką przez Moskwę,
3. Przypisanie Lechowi Wałęsie inicjatywy wmurowania tablicy, co przy poziomie jego ogólnej "inteligencji" i wiedzy na temat prawdziwych okoliczności wydarzeń, wydaje się równie realne jak "plusy ujemne".
4. Określenie L. Wałęsy mianem przewodniczącego NSZZ Solidarność, skoro w 1990 roku mógł zasługiwać co najwyżej na miano przewodniczącego NSZZ 89 pod osobistym patronatem gen. Czesława Kiszczaka.
Co gorsze, "jedynie słuszna" interpretacja wydarzeń kieleckich z 4 lipca 1946 odsunęła w absolutne zapomnienie i okryła zmową milczenia tragiczny los prawdziwych ofiar prowokacji NKWD - dziewięciu Polaków skazanych przez komunistyczny sąd na karę śmierci i w błyskawicznym tempie straconych. Ich rodziny nie doczekały się ani informacji o miejscu pochówku, ani uczciwego śledztwa w sprawie ich "winy", ani - tym bardziej - pamiątkowej tablicy.
I za takie właśnie "przestępstwo" 70-letni emeryt ścigany jest przez sąd po całym kraju, a menda medialna z "GW" o personaliach Krzysztof Katka wykonuje gazetową egzekucję na człowieku, którego jedyna winą jest domaganie się prawdy. "
Henryk Jezierski
Co twoje to moje,co moje to tez moje...
Z tejk samej strony jeszcze wiecej informacji o zlodziejach polskiego mienia.Dorobku ,ktory nie naleal i nie nalezy do jakis kolejnych wcielen "PZPR" tylko do narodu.
Jerzy
"POCZTA ZE WSKAZANIEM
18 października 2007, czwartek
Codziennie otrzymuję od kilkunastu do kilkudziesięciu e-maili, które w swojej masie zdają się potwierdzać moją tezę, że PO, PiS i LiD to trzy drużyny z tej samej gminy. Gdyby jednak każdy z elektronicznych listów rozpatrywać indywidualnie, wówczas okazuje się, że ostra i pryncypialna krytyka jednej lub dwóch z trzech wymienionych partii ma jednoznaczny podtekst; głosujcie na tę trzecią. Najczęściej jest bo PiS, potem PO, a zdecydowanie najrzadziej LiD.
Oczywiście, wyłapuję te ewidentne manipulacje, mające przekonać Polaków do pozostania pod wpływami tercetu, konsekwentnie realizującego cele internacjonalistycznej żydokomuny. Fakt wcześniejszego opublikowania materiałów nadesłanych przez portal www.orzelpocztowy.pl, pokazujących prawdziwe oblicze Donalda Tuska, lokujące go w gronie wrogów Polski znacznie groźniejszych niż mentalni folksdojcze, nie oznacza wcale, iż jestem gotów również powielić w "MOTO" wysłaną z tego samego źródła ewidentną agitkę namawiającą do głosowania za żydokomuną w wersji PiS-owskiej. Mówiąc krótko: nie po drodze mi z jakąkolwiek wersją rozgrabiania Polski i poniżania Polaków, realizowaną przez koczowników plemiennych tak sprytnie rozprowadzonych w ramach POPiSoLiD-u.
Z tym większą radością odebrałem dzisiaj z poczty najnowszą książkę Henryka Pająka zatytułowaną wymownie "PROSTO W ŚLEPIA". Zwłaszcza, że jej autor miał obawy czy przesyłka dotrze do mnie przed wyborczą niedzielą. Dotarła, dzięki czemu po raz kolejny mogę utwierdzić się w słuszności mojej interpretacji kaczego kantu z IV RP. Dodam tylko, że Henryk Pająk to jeden z najbardziej znienawidzonych przez parchów i mendy medialne Polaków, a jego perypetie z zażydzonym "wymiarem sprawiedliwości" opisywaliśmy w tekście pt. "OSKARŻONY HENRYK PAJĄK" (http://www.moto.gda.pl/strona.htm?id=450).

Całej książki przedstawić nie sposób, a ponadto - nie wypada (prawa autorskie i materialne!), toteż zainteresowanych najnowszą, nie ocenzurowaną historią Polski odsyłam do nielicznych księgarni lub do samego źródła: Wydawnictwo RETRO, Motycz-Józefin 50, 21-008 Tomaszowice, tel./fax 0 81 50 30 616. Pozwolę sobie tylko zacytować pierwsze akapity pierwszego rozdziału pt. ">>CZWARTA RP<< CZYLI >>GRUBA KRESKA<< KACZYŃSKICH":
"Ciekawe, ilu uważniejszych obserwatorów sceny politycznej w Polsce, pomijając już kilkanaście milionów politycznie ociemniałych Polaków, właściwie odebrało słynną proklamacje Kaczyńskich o narodzinach "Czwartej RP"? Stawiam w ciemno, że niewielu. Tak niewielu, że praktycznie nikt.
Bo przecież Kaczyńskich "Czwarta RP" wyciągnięta z ich kuglarskiego kapelusza, to nic innego jak "gruba kreska" żydobolszewickiej fomacji "Mazowieckich", "Geremków", "Michników", "Krzaklewskich", Wałęsów i podobnej im kryptokomunistycznej fauny.
Bo przecież Kaczyńskich "Czwarta RP" to nic innego, jak ich zgoda na systemową grabież majątku narodowego Polaków przez syjonistycznych pobratymców, dokonana w ciągu pierwszych piętnastu lat po oszustwie tzw. "Okrągłego Stołu" zarządzanego przez CIA, Mossad i KGB z błogosławieństwem i udziałem Watykanu.
Bo przecież Kaczyńskich "Czwarta RP" to nic innego, jak kontynuacja tej grabieży i politycznego zniewolenia przez żydoglobalizm, przybrana we frazesy odnowy, ostatecznego rozbratu z komunizmem, polukrowana oszukańczymi "chadeckimi" odniesieniami do katolicyzmu, tradycji, "konserwatyzmu".
Bo przecież "Czwarta RP" to kontynuacja tej samej monotonnej karuzeli biesiadników "Okrągłego Stołu", "KOR", "Unii Demokratycznej", "Unii Wolności", "Solidarności", "Akcji Wyborczej Solidarność" i wszelkich innych atrap żydowskiej permanentnej okupacji Polski.
Czy tak trudno było zrozumieć istotę tego kolejnego werbalnego przekrętu, tej "grubej kreski" inaczej nazwanej?
Kaczyńscy rzekomo zabrali się do likwidacji wpływów Komunistycznej Partii Polski, rozliczania afer gospodarczych tamtej "trzeciej RP", ale starannie stosowali i stosują abolicję czyli "grubą kreskę" wobec systemowej grabieży majątku narodowego pod szyldem "prywatyzacji". Kontynuują te "prywatyzację" rozpoczętą i prowadzoną przez 15 lat w wykonaniu tak komunistów jawnych, jak i komunistów stokroć bardziej niebezpiecznych, takich jak Michnik, Kuroń, Balcerowicz, Geremek, Krzaklewski, Buzek.
"Czwarta RP" Kaczyńskich to nic innego jak zabalsamowanie, ostateczne zatwierdzenie i ostatni etap tej systemowej grabieży. Pozorując zmianę stosunku do tej grabieży, wdali się w pozorowane rozliczanie spektakularnych afer gospodarczych. Rzucili je przed Polaków jako świece dymne mające zasłonić tamtą grabież systemową "
Przytomny czytelnik książki Henryka Pająka zapyta: Dlaczego to czynią?. Wydaje mi się, że równie istotne jest tu ich żydowskie pochodzenie, jak i żydowskie geszefty. Dokonane choćby na majątku RSW "Prasa - Książka - Ruch", wypracowanym - co podkreślam - nie przez kilkudziesięciu rasowych agitatorów żydokomuny w rodzaju Daniela Passenta i Jerzego Baczyńskiego z "Polityki" czy - tu przykład gdański - Macieja Łopińskiego z "Czasu" (aktualnie ministra w Kancelarii Prezydenta RP) lecz przez blisko 100 tysięcy drukarzy, kolporterów, pracowników działów ogłoszeń i uczciwych dziennikarzy dla których czytelnicy byli gotowi kupować ulubioną gazetę lub tygodnik w nakładach, o jakich obecni - głównie żydowscy - wydawcy mogą tylko pomarzyć.
"Kaczory" tak ochoczo opluwający PRL, majątkiem który po niej został, jakoś nie pogardzili. Na dowód fragment pisma Klubu Parlamentarnego Samoobrona RP wystosowany do J. Kaczyńskiego:
"Premier Rządu RP JarosławKaczyński
w sprawie: publicznego wyjaśnienia przejmowania ogromnego majątku Skarbu Państwa przez fundacje i spółki założone przez Jarosława Kaczyńskiego
Panie Premierze,
Klub Parlamentarny Samoobrona RP apeluje do Pana o publiczne wyjaśnienia utworzenia przez Pana Fundacji Prasowej Solidarności oraz Fundacji "Nowe Państwo".
Fundacja Prasowa Solidarności otrzymała od Skarbu Państwa nieodpłatnie majątek warty dziś ok. 300 mln zł najpierw jako dzierżawę następnie na własność aktem notarialnym w dn. 29.12.1994 r. taki jak:
1. Działka gruntowa o pow. 6012 m2 w Warszawie, przy ul. Nowogrodzkiej 84/86 i Al. Jerozolimskie 125/127 wraz z budynkami.
2. Budynek murowany 6-kondygnacyjny o kubaturze 23.300 m3 wybudowany w 1972 r.
3. Budynek murowany o kubaturze 20.879 m3 wybudowany w 1966 r. (obecnie siedziba władz PiS)
4. Budynek murowany 4-kondygnacyjny o kubaturze 13.046 m3 wybudowany w 1955 r.
5. Budynek murowany o kubaturze 58 m3 wybudowany w 1972 r.
6. Budynek murowany o kubaturze 35 m3 wybudowany w 1966 r.
Fundacja Prasowa Solidarności otrzymała ww. majątek od Skarbu Państwa pomimo, że Fundacja przez Pana założona dysponowała kapitałem założycielskim w wysokości 180 zł? a na w/w nieruchomości zgłosili się właściciele ale działki im nie oddano.
Fundacja Prasowa Solidarności jeszcze nie mając na własność budynków wynajmuje pomieszczenia w nich bankowi państwowemu BPH, pobierając czynsz za 13 lat z góry oraz przyjmując miliardy starych złotych darowizny od BPH.
Czy mógłby Pan ujawnić umowę o wynajęcie budynku od Fundacji Prasowej Solidarności przez BPH oraz kto finansował fundację Pana, czy był to też "Budimex", który buduje terminal -2 na Okęciu i obwodnicę wokół Augustowa oraz tajemnicza firma z Austrii o nazwie ,,Qutschrist'.
Chcemy poznać na co szły pieniądze ofiarowywane tak hojnie na Pana Fundacje. Czy były zasilane m.in. takie pisemka jak "Ziemia Garwolińska", o nakładzie ok. 1000 szt. którą kierował obecny poseł PiS Marek Suski oraz ,,Tygodnik Centrum" i ,,Polska Dzisiaj" -tuby propagandowe PC.
Czy z majątku fundacji finansowana była partia PC i kampania wyborcza PC do Parlamentu w 1993 r.?
Pomimo przegranych wyborów przez PC i utraty wpływów finansowych Fundacja Prasowa Solidarności tworzy spółkę Srebrna Sp. z o.o., w której wiceprezesem był poseł Wojciech Jasiński, który przyszedł z NIK-u, a prezesem poseł Adam Lipiński, w Radzie Nadzorczej była poseł J. Szczypińska. Spółka Srebrna w imieniu Fundacji wydzierżawia 829 m2 pomieszczeń na rzecz funduszu emerytalnego PZU płacąc za 1m2 26$ ten precedens może trwać do dziś.
Panie Premierze, prosimy o ujawnienie umowy zawartej z PZU a spółką ,,Srebrna" której pańska fundacja jest właścicielem?
Jakby tego było mało tworzy Pan wraz z Ludwikiem Dornem drugą Fundację ,,Nowe Państwo'". Fundacja ta tworzy drugą spółkę ,,Srebrna Media". Spółki te, aktem notarialnym w dniu 29-10-1997 r. otrzymują od Skarbu Państwa dwie działki przy ul. Towarowej W-wie w trybie bezprzetargowym pomimo że na działki te zgłosili się byli właściciele ale działek im nie oddano.
Panie Premierze, jak to możliwe że, spółki te których właścicielem są Pana fundacje otrzymują bez przetargu działki w centrum W-wy czy mógłby Pan to wyjaśnić społeczeństwu?
Z tych fundacji i spółek pączkują jeszcze następne spółki jak Air Link gdzie prezesem do 2006 r. był Sławomir Siwek obecny V-ce prezes TVP. Spółka ta otrzymała od Pańskiej Fundacji Prasowej Solidarności działkę o powierzchni 6012 m2 tą którą pan dostał od Skarbu Państwa.
Panie Premierze ładnie tak rozdawać cudze?
Udziałowcem Air Link jest spółka ,,Intern Poligrafia' której prezesem był obecny poseł PiS Krzysztof Tchórzowski.
Panie Premierze, Samoobrona nie jest przeciwna ludziom przedsiębiorczym, wręcz przeciwnie trzeba ich wspierać ale Pan ewidentnie wykorzystał swoje wpływy z czasów kiedy był Pan Ministrem w Kancelarii Prezydenta R.P L. Wałęsy i przejął Pan gigantyczny majątek od Skarbu Państwa z którego dobrze żyli dzisiejsi posłowie PiS-u jak: Adm Lipiński, Wojciech Jasiński, Marek Suski, Jolanta Sczypińska, Sławomir Siwek, Krzysztof Czabański i jego żona. Pan jest po części wraz z L. Dornem zwornikiem całego tego układu polityczno-biznesowego stworzył Pan sitwę, klikę nic nie różniącą się od zorganizowanej grupy przestępczej za pieniądze państwa polskiego. Pomimo że, Pan wyszarpał z Skarbu Państwa ogromny majątek to wiele z niego zostało zmarnowanego na kretyńskie pomysły pańskiej świty.
Panie Premierze, Pan i pańskie środowisko głosi hasła budowy IV R.P, jak pan chce budować IV R.P z takim bagażem machlojek kontrolowanych przez Pana dokonanych w III R.P. Pan niech zacznie rozliczać III R.P ale zaczynając od siebie, ustosunkowując się publicznie do tych w/w zarzutów."
Henryk Jezierski
Jerzy
"POCZTA ZE WSKAZANIEM
18 października 2007, czwartek
Codziennie otrzymuję od kilkunastu do kilkudziesięciu e-maili, które w swojej masie zdają się potwierdzać moją tezę, że PO, PiS i LiD to trzy drużyny z tej samej gminy. Gdyby jednak każdy z elektronicznych listów rozpatrywać indywidualnie, wówczas okazuje się, że ostra i pryncypialna krytyka jednej lub dwóch z trzech wymienionych partii ma jednoznaczny podtekst; głosujcie na tę trzecią. Najczęściej jest bo PiS, potem PO, a zdecydowanie najrzadziej LiD.
Oczywiście, wyłapuję te ewidentne manipulacje, mające przekonać Polaków do pozostania pod wpływami tercetu, konsekwentnie realizującego cele internacjonalistycznej żydokomuny. Fakt wcześniejszego opublikowania materiałów nadesłanych przez portal www.orzelpocztowy.pl, pokazujących prawdziwe oblicze Donalda Tuska, lokujące go w gronie wrogów Polski znacznie groźniejszych niż mentalni folksdojcze, nie oznacza wcale, iż jestem gotów również powielić w "MOTO" wysłaną z tego samego źródła ewidentną agitkę namawiającą do głosowania za żydokomuną w wersji PiS-owskiej. Mówiąc krótko: nie po drodze mi z jakąkolwiek wersją rozgrabiania Polski i poniżania Polaków, realizowaną przez koczowników plemiennych tak sprytnie rozprowadzonych w ramach POPiSoLiD-u.
Z tym większą radością odebrałem dzisiaj z poczty najnowszą książkę Henryka Pająka zatytułowaną wymownie "PROSTO W ŚLEPIA". Zwłaszcza, że jej autor miał obawy czy przesyłka dotrze do mnie przed wyborczą niedzielą. Dotarła, dzięki czemu po raz kolejny mogę utwierdzić się w słuszności mojej interpretacji kaczego kantu z IV RP. Dodam tylko, że Henryk Pająk to jeden z najbardziej znienawidzonych przez parchów i mendy medialne Polaków, a jego perypetie z zażydzonym "wymiarem sprawiedliwości" opisywaliśmy w tekście pt. "OSKARŻONY HENRYK PAJĄK" (http://www.moto.gda.pl/strona.htm?id=450).

Całej książki przedstawić nie sposób, a ponadto - nie wypada (prawa autorskie i materialne!), toteż zainteresowanych najnowszą, nie ocenzurowaną historią Polski odsyłam do nielicznych księgarni lub do samego źródła: Wydawnictwo RETRO, Motycz-Józefin 50, 21-008 Tomaszowice, tel./fax 0 81 50 30 616. Pozwolę sobie tylko zacytować pierwsze akapity pierwszego rozdziału pt. ">>CZWARTA RP<< CZYLI >>GRUBA KRESKA<< KACZYŃSKICH":
"Ciekawe, ilu uważniejszych obserwatorów sceny politycznej w Polsce, pomijając już kilkanaście milionów politycznie ociemniałych Polaków, właściwie odebrało słynną proklamacje Kaczyńskich o narodzinach "Czwartej RP"? Stawiam w ciemno, że niewielu. Tak niewielu, że praktycznie nikt.
Bo przecież Kaczyńskich "Czwarta RP" wyciągnięta z ich kuglarskiego kapelusza, to nic innego jak "gruba kreska" żydobolszewickiej fomacji "Mazowieckich", "Geremków", "Michników", "Krzaklewskich", Wałęsów i podobnej im kryptokomunistycznej fauny.
Bo przecież Kaczyńskich "Czwarta RP" to nic innego, jak ich zgoda na systemową grabież majątku narodowego Polaków przez syjonistycznych pobratymców, dokonana w ciągu pierwszych piętnastu lat po oszustwie tzw. "Okrągłego Stołu" zarządzanego przez CIA, Mossad i KGB z błogosławieństwem i udziałem Watykanu.
Bo przecież Kaczyńskich "Czwarta RP" to nic innego, jak kontynuacja tej grabieży i politycznego zniewolenia przez żydoglobalizm, przybrana we frazesy odnowy, ostatecznego rozbratu z komunizmem, polukrowana oszukańczymi "chadeckimi" odniesieniami do katolicyzmu, tradycji, "konserwatyzmu".
Bo przecież "Czwarta RP" to kontynuacja tej samej monotonnej karuzeli biesiadników "Okrągłego Stołu", "KOR", "Unii Demokratycznej", "Unii Wolności", "Solidarności", "Akcji Wyborczej Solidarność" i wszelkich innych atrap żydowskiej permanentnej okupacji Polski.
Czy tak trudno było zrozumieć istotę tego kolejnego werbalnego przekrętu, tej "grubej kreski" inaczej nazwanej?
Kaczyńscy rzekomo zabrali się do likwidacji wpływów Komunistycznej Partii Polski, rozliczania afer gospodarczych tamtej "trzeciej RP", ale starannie stosowali i stosują abolicję czyli "grubą kreskę" wobec systemowej grabieży majątku narodowego pod szyldem "prywatyzacji". Kontynuują te "prywatyzację" rozpoczętą i prowadzoną przez 15 lat w wykonaniu tak komunistów jawnych, jak i komunistów stokroć bardziej niebezpiecznych, takich jak Michnik, Kuroń, Balcerowicz, Geremek, Krzaklewski, Buzek.
"Czwarta RP" Kaczyńskich to nic innego jak zabalsamowanie, ostateczne zatwierdzenie i ostatni etap tej systemowej grabieży. Pozorując zmianę stosunku do tej grabieży, wdali się w pozorowane rozliczanie spektakularnych afer gospodarczych. Rzucili je przed Polaków jako świece dymne mające zasłonić tamtą grabież systemową "
Przytomny czytelnik książki Henryka Pająka zapyta: Dlaczego to czynią?. Wydaje mi się, że równie istotne jest tu ich żydowskie pochodzenie, jak i żydowskie geszefty. Dokonane choćby na majątku RSW "Prasa - Książka - Ruch", wypracowanym - co podkreślam - nie przez kilkudziesięciu rasowych agitatorów żydokomuny w rodzaju Daniela Passenta i Jerzego Baczyńskiego z "Polityki" czy - tu przykład gdański - Macieja Łopińskiego z "Czasu" (aktualnie ministra w Kancelarii Prezydenta RP) lecz przez blisko 100 tysięcy drukarzy, kolporterów, pracowników działów ogłoszeń i uczciwych dziennikarzy dla których czytelnicy byli gotowi kupować ulubioną gazetę lub tygodnik w nakładach, o jakich obecni - głównie żydowscy - wydawcy mogą tylko pomarzyć.
"Kaczory" tak ochoczo opluwający PRL, majątkiem który po niej został, jakoś nie pogardzili. Na dowód fragment pisma Klubu Parlamentarnego Samoobrona RP wystosowany do J. Kaczyńskiego:
"Premier Rządu RP JarosławKaczyński
w sprawie: publicznego wyjaśnienia przejmowania ogromnego majątku Skarbu Państwa przez fundacje i spółki założone przez Jarosława Kaczyńskiego
Panie Premierze,
Klub Parlamentarny Samoobrona RP apeluje do Pana o publiczne wyjaśnienia utworzenia przez Pana Fundacji Prasowej Solidarności oraz Fundacji "Nowe Państwo".
Fundacja Prasowa Solidarności otrzymała od Skarbu Państwa nieodpłatnie majątek warty dziś ok. 300 mln zł najpierw jako dzierżawę następnie na własność aktem notarialnym w dn. 29.12.1994 r. taki jak:
1. Działka gruntowa o pow. 6012 m2 w Warszawie, przy ul. Nowogrodzkiej 84/86 i Al. Jerozolimskie 125/127 wraz z budynkami.
2. Budynek murowany 6-kondygnacyjny o kubaturze 23.300 m3 wybudowany w 1972 r.
3. Budynek murowany o kubaturze 20.879 m3 wybudowany w 1966 r. (obecnie siedziba władz PiS)
4. Budynek murowany 4-kondygnacyjny o kubaturze 13.046 m3 wybudowany w 1955 r.
5. Budynek murowany o kubaturze 58 m3 wybudowany w 1972 r.
6. Budynek murowany o kubaturze 35 m3 wybudowany w 1966 r.
Fundacja Prasowa Solidarności otrzymała ww. majątek od Skarbu Państwa pomimo, że Fundacja przez Pana założona dysponowała kapitałem założycielskim w wysokości 180 zł? a na w/w nieruchomości zgłosili się właściciele ale działki im nie oddano.
Fundacja Prasowa Solidarności jeszcze nie mając na własność budynków wynajmuje pomieszczenia w nich bankowi państwowemu BPH, pobierając czynsz za 13 lat z góry oraz przyjmując miliardy starych złotych darowizny od BPH.
Czy mógłby Pan ujawnić umowę o wynajęcie budynku od Fundacji Prasowej Solidarności przez BPH oraz kto finansował fundację Pana, czy był to też "Budimex", który buduje terminal -2 na Okęciu i obwodnicę wokół Augustowa oraz tajemnicza firma z Austrii o nazwie ,,Qutschrist'.
Chcemy poznać na co szły pieniądze ofiarowywane tak hojnie na Pana Fundacje. Czy były zasilane m.in. takie pisemka jak "Ziemia Garwolińska", o nakładzie ok. 1000 szt. którą kierował obecny poseł PiS Marek Suski oraz ,,Tygodnik Centrum" i ,,Polska Dzisiaj" -tuby propagandowe PC.
Czy z majątku fundacji finansowana była partia PC i kampania wyborcza PC do Parlamentu w 1993 r.?
Pomimo przegranych wyborów przez PC i utraty wpływów finansowych Fundacja Prasowa Solidarności tworzy spółkę Srebrna Sp. z o.o., w której wiceprezesem był poseł Wojciech Jasiński, który przyszedł z NIK-u, a prezesem poseł Adam Lipiński, w Radzie Nadzorczej była poseł J. Szczypińska. Spółka Srebrna w imieniu Fundacji wydzierżawia 829 m2 pomieszczeń na rzecz funduszu emerytalnego PZU płacąc za 1m2 26$ ten precedens może trwać do dziś.
Panie Premierze, prosimy o ujawnienie umowy zawartej z PZU a spółką ,,Srebrna" której pańska fundacja jest właścicielem?
Jakby tego było mało tworzy Pan wraz z Ludwikiem Dornem drugą Fundację ,,Nowe Państwo'". Fundacja ta tworzy drugą spółkę ,,Srebrna Media". Spółki te, aktem notarialnym w dniu 29-10-1997 r. otrzymują od Skarbu Państwa dwie działki przy ul. Towarowej W-wie w trybie bezprzetargowym pomimo że na działki te zgłosili się byli właściciele ale działek im nie oddano.
Panie Premierze, jak to możliwe że, spółki te których właścicielem są Pana fundacje otrzymują bez przetargu działki w centrum W-wy czy mógłby Pan to wyjaśnić społeczeństwu?
Z tych fundacji i spółek pączkują jeszcze następne spółki jak Air Link gdzie prezesem do 2006 r. był Sławomir Siwek obecny V-ce prezes TVP. Spółka ta otrzymała od Pańskiej Fundacji Prasowej Solidarności działkę o powierzchni 6012 m2 tą którą pan dostał od Skarbu Państwa.
Panie Premierze ładnie tak rozdawać cudze?
Udziałowcem Air Link jest spółka ,,Intern Poligrafia' której prezesem był obecny poseł PiS Krzysztof Tchórzowski.
Panie Premierze, Samoobrona nie jest przeciwna ludziom przedsiębiorczym, wręcz przeciwnie trzeba ich wspierać ale Pan ewidentnie wykorzystał swoje wpływy z czasów kiedy był Pan Ministrem w Kancelarii Prezydenta R.P L. Wałęsy i przejął Pan gigantyczny majątek od Skarbu Państwa z którego dobrze żyli dzisiejsi posłowie PiS-u jak: Adm Lipiński, Wojciech Jasiński, Marek Suski, Jolanta Sczypińska, Sławomir Siwek, Krzysztof Czabański i jego żona. Pan jest po części wraz z L. Dornem zwornikiem całego tego układu polityczno-biznesowego stworzył Pan sitwę, klikę nic nie różniącą się od zorganizowanej grupy przestępczej za pieniądze państwa polskiego. Pomimo że, Pan wyszarpał z Skarbu Państwa ogromny majątek to wiele z niego zostało zmarnowanego na kretyńskie pomysły pańskiej świty.
Panie Premierze, Pan i pańskie środowisko głosi hasła budowy IV R.P, jak pan chce budować IV R.P z takim bagażem machlojek kontrolowanych przez Pana dokonanych w III R.P. Pan niech zacznie rozliczać III R.P ale zaczynając od siebie, ustosunkowując się publicznie do tych w/w zarzutów."
Henryk Jezierski
Nie miejmy zludzen-te wybory to gra na jedna bramke
Ze strony inz.Jezierskiego (www.moto.gda.pl) pochodza artykuly ,ktore znajdziecie ponizej.
Mowia wyraznie o tym co naprawde sie dzieje i ,ze wbrew pozorom cale te "wybory' to pic na wode -fotomontaz.
"CISZA MENDIALNA
18 października 2007, czwartek
Jest godzina 23.50. Przejrzałem wszystkie dzienniki lokalne i trzy główne ogólnokrajowe z ostatnich dni lecz nie widzę ani śladu informacji o pseudo-polskości i pseudo-katolickości szefa PO, Donalda Tuska. Mimo, że przekazałem ją trzy dni temu na adres blisko dwustu dziennikarzy reprezentujących zarówno media przychylne PO ("Gazeta Wyborcza", "Dziennik Bałtycki") jak i PiS ("Rzeczpospolita", "Dziennik") oraz LiD ("Gazeta Wyborcza", "Trybuna"). Dziwne. Walka idzie niby na ostro, prognozowane są nawet "haki" ze sfery obyczajowej, a informacji o jednoznacznie proniemieckich poglądach i inicjatywach szefa partii typowanej na zwycięzcę wyborów nie ma w ogóle. Kolejny przykład na potwierdzenie mojej tezy o pozorowanej walce wewnątrz POPiSoLiD-u. Nacyjne rodowody i docelowe plany "śmiertelnych wrogów" występujących w barwach czołowego tercetu pozostają tematem tabu.
Widocznie jakiś Starszy Brat z Sanhedrynu zdecydowanie zakazał...
Z drugiej zaś strony doświadczam specyficznych "inicjatyw" wobec internetowej strony MOTO. Czytelnicy skarżą się na brak dostępu do niej, co widać także po statystykach (http://www.moto.gda.pl/statystyka/usage_200710.html), pokazujących, iż w minioną środę odwiedziło nas niespełna 1.400 osób, a w ostatnią sobotę, która przecież jest dniem świątecznym (szabasem) tylko Żydów koszernych nie odnotowana została choćby jedna wizyta internauty. "
Henryk Jezierski
Mowia wyraznie o tym co naprawde sie dzieje i ,ze wbrew pozorom cale te "wybory' to pic na wode -fotomontaz.
"CISZA MENDIALNA
18 października 2007, czwartek
Jest godzina 23.50. Przejrzałem wszystkie dzienniki lokalne i trzy główne ogólnokrajowe z ostatnich dni lecz nie widzę ani śladu informacji o pseudo-polskości i pseudo-katolickości szefa PO, Donalda Tuska. Mimo, że przekazałem ją trzy dni temu na adres blisko dwustu dziennikarzy reprezentujących zarówno media przychylne PO ("Gazeta Wyborcza", "Dziennik Bałtycki") jak i PiS ("Rzeczpospolita", "Dziennik") oraz LiD ("Gazeta Wyborcza", "Trybuna"). Dziwne. Walka idzie niby na ostro, prognozowane są nawet "haki" ze sfery obyczajowej, a informacji o jednoznacznie proniemieckich poglądach i inicjatywach szefa partii typowanej na zwycięzcę wyborów nie ma w ogóle. Kolejny przykład na potwierdzenie mojej tezy o pozorowanej walce wewnątrz POPiSoLiD-u. Nacyjne rodowody i docelowe plany "śmiertelnych wrogów" występujących w barwach czołowego tercetu pozostają tematem tabu.
Widocznie jakiś Starszy Brat z Sanhedrynu zdecydowanie zakazał...
Z drugiej zaś strony doświadczam specyficznych "inicjatyw" wobec internetowej strony MOTO. Czytelnicy skarżą się na brak dostępu do niej, co widać także po statystykach (http://www.moto.gda.pl/statystyka/usage_200710.html), pokazujących, iż w minioną środę odwiedziło nas niespełna 1.400 osób, a w ostatnią sobotę, która przecież jest dniem świątecznym (szabasem) tylko Żydów koszernych nie odnotowana została choćby jedna wizyta internauty. "
Henryk Jezierski
50 sekund zdrowego smiechu...
czytajac fragment z ksiazki Elii Weisel-iny "NOC".
Kapitalne.
Polaczenie horroru z "Love story"...
I pewne osiagniecia naukowe.na przyklad....wiedza,ze benzyna jest latwo-palna...
5 krokow do dolu...2 kroki (...) Rok 2007 : piec krokow do dolu.... piec milionow...
Kapitalne.
Polaczenie horroru z "Love story"...
I pewne osiagniecia naukowe.na przyklad....wiedza,ze benzyna jest latwo-palna...
5 krokow do dolu...2 kroki (...) Rok 2007 : piec krokow do dolu.... piec milionow...
Pan Michalkiewicz wrogiem demokracji?
Powiecie ,ze to nie mozliwie?Nasz trybun,nasze swiatlo,(mowie o tym swietle co swieci a nie o tym ,ktore po wymordowaniu tysiecy Polakow,ucieklo na zachod ,potem bylo ofiara komunizmu,potem...zginelo w wypadku..),nasz MISTRZ ?
(Nie moge powiedziec "Wodz " albo "Fuhrer" bo to wtedy antysemityzm,
"Mistrza" jeszcze mi puszczaja)
Niemozliwie ?
Mozliwie,mozliwe...
Zalezy kto placi za prelekcje.
Tutaj placi Uniwersytet w Kalifornii,a opinie "Mistrza" zamieszcza internetowa strona pro-kapitalistyczna.
W prelekcji wygloszonej w tejze slonecznej Kalifornii p.Michalkiewicz,na przykladzie carskiej Rosji ,udowadnia,ze do rozwoju kapitalizmu demokracja nie jest potrzebna.
No to jak z ta demokracja?
Stawiajac za wzor carska despotyczna Rosje prelegnt chce mnie przekonac ,ze nawet w dyktaturze kapitalizm moze kwitnac ...nawet na Syberii...
Panie Michalkiewicz
Tak daleko ,glosno i oficjalnie ,nie zaszli jeszcze nawet wykonawcy "Protokolow".
Zaczac nas przekonywac ,ze nie mamy czego sie obawiac ,bo nawet w dyktaturze (na razie nie mowimy jeszcze czyjej) bedziemy sie mogli jeszcze bardziej WZBOGACIC!!!
"Wiecej GELD..wiecej PIENIADZ ...BOGACTWA...
Niech zyje dyktatura!!!
Dyktatura!?
Jaka tam dych-tatura...WIECEJ GELD....WIECEJ PIENIADZ ..."
Albo pan jest jasnowidzem albo pan wie wiecej ...
Tylko dlaczego oni pozwolili powiedziec to panu,wlasnie teraz ?
A poza tym ,zeby skonfundowac mnie jeszcze bardziej w felietonie :
"Zanim przejdziemy na jidysz
Komentarz · tygodnik „Nasza Polska” · 2007-10-17 | www.michalkiewicz.pl"
-pisze Pan rzeczy ,ktore zaprzeczaja tezie pierwszej z prelekcji w Kalifornii.
A w calym artykule jest Pan tak bardzo : "ZA A NAWET PRZECIW" ,ze konia z rzedem temu ,kto zgadnie po ktorej stronie Pan wlasciwie stoi...
Ale erudycja fajna...
Nawet Galczynski sie zalapal...
I zdjecie jakies prawdziwe...nareszcie
P.S.
kilkanascie dni temu jakis "kwasoodporny' na forum podjal delikatnie ten sam temat ,o ktorym ja kiedys pisalem ,to znaczy kwote datkow od wiernych czytajacych.
Dlatego go zapamietalem.
Potem pisal cos o monotematycznosci Mistrza, a teraz w temacie reklamujacym moja strone ( z tego co widze) ,"kwasoodporny" napisal tak :
"Raz i do tego całkiem na początku, pozwoliłem sobie tutaj na subtelną krytykę Michalkiewicza, co do jego, powiedzmy, pewnej repetytywności tematycznej. Ze zgrozą stwierdziłem, że Ulicki-Rek też mu to zarzuca. "
Zauwazcie prosze to "ze zgroza".
Facet cos tu pisze,potem znajduje temat podjety wczesniej przez kogos innego.
Koniec piesni.Albo sie zainteresuje albo nie..
Ale ,na Boga ,dlaczego "ze zgroza"?!
Ten facet mnie przeciez , nie zna . :)
Albo zna i sie niechcacy wygadal.... :)
Jerzy
(Nie moge powiedziec "Wodz " albo "Fuhrer" bo to wtedy antysemityzm,
"Mistrza" jeszcze mi puszczaja)
Niemozliwie ?
Mozliwie,mozliwe...
Zalezy kto placi za prelekcje.
Tutaj placi Uniwersytet w Kalifornii,a opinie "Mistrza" zamieszcza internetowa strona pro-kapitalistyczna.
W prelekcji wygloszonej w tejze slonecznej Kalifornii p.Michalkiewicz,na przykladzie carskiej Rosji ,udowadnia,ze do rozwoju kapitalizmu demokracja nie jest potrzebna.
No to jak z ta demokracja?
Stawiajac za wzor carska despotyczna Rosje prelegnt chce mnie przekonac ,ze nawet w dyktaturze kapitalizm moze kwitnac ...nawet na Syberii...
Panie Michalkiewicz
Tak daleko ,glosno i oficjalnie ,nie zaszli jeszcze nawet wykonawcy "Protokolow".
Zaczac nas przekonywac ,ze nie mamy czego sie obawiac ,bo nawet w dyktaturze (na razie nie mowimy jeszcze czyjej) bedziemy sie mogli jeszcze bardziej WZBOGACIC!!!
"Wiecej GELD..wiecej PIENIADZ ...BOGACTWA...
Niech zyje dyktatura!!!
Dyktatura!?
Jaka tam dych-tatura...WIECEJ GELD....WIECEJ PIENIADZ ..."
Albo pan jest jasnowidzem albo pan wie wiecej ...
Tylko dlaczego oni pozwolili powiedziec to panu,wlasnie teraz ?
A poza tym ,zeby skonfundowac mnie jeszcze bardziej w felietonie :
"Zanim przejdziemy na jidysz
Komentarz · tygodnik „Nasza Polska” · 2007-10-17 | www.michalkiewicz.pl"
-pisze Pan rzeczy ,ktore zaprzeczaja tezie pierwszej z prelekcji w Kalifornii.
A w calym artykule jest Pan tak bardzo : "ZA A NAWET PRZECIW" ,ze konia z rzedem temu ,kto zgadnie po ktorej stronie Pan wlasciwie stoi...
Ale erudycja fajna...
Nawet Galczynski sie zalapal...
I zdjecie jakies prawdziwe...nareszcie
P.S.
kilkanascie dni temu jakis "kwasoodporny' na forum podjal delikatnie ten sam temat ,o ktorym ja kiedys pisalem ,to znaczy kwote datkow od wiernych czytajacych.
Dlatego go zapamietalem.
Potem pisal cos o monotematycznosci Mistrza, a teraz w temacie reklamujacym moja strone ( z tego co widze) ,"kwasoodporny" napisal tak :
"Raz i do tego całkiem na początku, pozwoliłem sobie tutaj na subtelną krytykę Michalkiewicza, co do jego, powiedzmy, pewnej repetytywności tematycznej. Ze zgrozą stwierdziłem, że Ulicki-Rek też mu to zarzuca. "
Zauwazcie prosze to "ze zgroza".
Facet cos tu pisze,potem znajduje temat podjety wczesniej przez kogos innego.
Koniec piesni.Albo sie zainteresuje albo nie..
Ale ,na Boga ,dlaczego "ze zgroza"?!
Ten facet mnie przeciez , nie zna . :)
Albo zna i sie niechcacy wygadal.... :)
Jerzy
Niesamowite,piekne zdjecie
Wszystkim Polakom,ktorzy maja watpliwosci co robic ,niech ten przepiekny znak ,jaki ujrzeli mieszkancy


